Dodaj do ulubionych

Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki

30.07.07, 14:26
Radionewsletter.pl podaje Marek N. po 25 latach pracy opuszcza Trójkę na
rzecz .... Złotych Przebojów? Trudno mi w to uwierzyć że odnajdzie się w tak
sformatowanej stacji, która ogranicza swoich dj jak tylko może co do swobody
wypowiedzi i narzucanych z góry emitowanych przebojów... Jak dla mnie szok...
Kto zatem poprowadzi Listę?
Obserwuj wątek
    • theagata Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 14:33
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4350847.html
      aż spojrzałam w kalendarz, ale NIE! dzisiaj NIE jest 1. kwietnia
      • mondokane Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 14:46
        Teraz rozumiem sobotnią audycję, zakończoną słowami "Żegnam was".

        Czy ktoś wie, dlaczego MN podjął taką decyzję? Moim zdaniem bardzo bardzo źle
        zrobił.
        • wiekszypalec Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 14:47
          PODZIEKUJCIE SKOWRONSKIEMU!!!!!
          • imagistyk Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 14:50
            Mam nadzieję ,że to prawda.Cieszę się ,że nie słucham Złotych Przebojów i moja
            radośc będzie jeszcze radośniejsza.
        • mondokane Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 14:54
          "Przejście do Radia Złote Przeboje to dla mnie duża, życiowa zmiana. Lata 60.,
          70., 80. to najpiękniejszy czas mojego życia. Naturalnie więc przechodzę do
          radia, które gra taką muzykę. Będę mógł wspominać młodość mojego pokolenia. To
          chcę robić" - mówi Marek Niedźwiecki.
          mediafm.net/radio/11674,Marek-Niedzwiecki-przechodzi-do-Radia-Zlote-Przeboje.html
          Smutno to brzmi i jakoś tak naiwnie. Wielka szkoda, że podjął taką decyzję.
          • theagata Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:07
            mimo że już od wielu lat nie słucham audycji MN bo nasze gusty i preferencje
            muzyczne są rozbieżne, to dziwna jest dla mnie świadomość że tak lekko jest
            temu panu od LP3 zamienić TO radio na jakieś tam ...

            prysnął jakiś mit niemal kultowego prezentera kultowego radia; myślałam że
            Program Trzeci Polskiego Radia się kocha i pracę w nim też niejako dożywotnio;
            spodziewałam się że być może kiedyś MN odejdzie z PR III ale nigdy że zmieni
            rozgłośnię; cóż ... na pewno ma swoje ku temu powody, to jest w końcu jego życie
            • matt.cobosco Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:20
              Może się znudził "Trójką"? Żadnych wyzwań, żadnych nowych ciekawych projektów
              dookoła. Każdy by się w końcu znudził. W "Złotych Przebojach" nagra voicetracki
              na dwa miesiące naprzód a w tym czasie spokojnie będzie mógł realizować swoje
              pasje i np. podróżować po Australii.
              • pawelbozek Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 16:03
                To zła wiadomość.
                I nie chodzi o Listę Przebojów, bo tu zmiana prędzej
                czy później nastapić musiała.
                Chodzi o pewien klimat, który tylko On potrafił wytworzyć.
                Mój gust muzyczny też znacząco się różnił od gustu Pana Marka,
                a jednak nie wyłączałem radia podczas Tonacji, Markomanii
                i wszelkich jego autorskich programów. Ten głos, ta atmosfera
                to był właśnie Program Trzeci. Bo wg mnie to jednak nie
                muzyka robi radio ale ludzie. Inaczej brzmi przecież utwór
                zapowiedziany przez Pana Marka, Kaczora, Stelmiego czy Manna
                a zupełnie inaczej ten sam a odegrany z playlisty poprzedzony
                reklamą czy jakimś dennym dżinglem, nieprawdaż?

                Nie wierzę też w oficjalną bajkę dla prasy.
                Człowiek, który bawił się muzyką, poszukiwaniem dźwięków
                gdzieś w Australii, wyszukiwaniem nowych śpiewających głosów,
                człowiek, który elektryzował się nowościami, który wyszukiwał
                wartościowych utworów głębiej w albumach i nie ograniczał
                się jedynie do prezentowania singli nigdy, przenigdy
                nie odnajdzie się w stacji, która musi grać tylko
                tysiąckrotnie zgrane utwory i nie młodsze niż 15 czy ileś tam lat.

                Zakładam, ze powody są inne i średnio mnie interesuje jakie.

                Panie Marku!
                Dziękuje za wszystko co przez tyle lat Pan dla nas robił.
                Myslę, że jeszcze kiedyś się usłyszymy, bo Pan wróci.
                Póki co nie zamierzam opuszczać Programu Trzeciego jako
                słuchacz, ale może zaprogramuję w swoim odbiorniku jeszcze
                trzecią stację (czasem w samochodzie przełączam na Antyradio)
                aby incydentalnie przełączyć i sprawdzić
                co Pan tam robi w tych złotych przebojach.
                Choć to może być trudne. Kiedyś obiecywałem sobie,
                że odnajdę Wiernika w Radiu Dla Ciebie a do dzisiaj
                nie znam częstotliwości.

                Życzę powodzenia,
                wierząc jednakże, że decyzja jest jeszcze odwołalna.
                Może Pan przecież bywać i tu i tu jak to robi chociażby
                Janusz Kosiński. O ile oczywiście inne sprawy (czyli powody
                odejścia) tego nie wykluczają.

                Pozdrawiam
                Wierny Słuchacz
                • grzmucin Niedźwiedź pozostanie Niedźwiedziem 30.07.07, 18:17
                  pawelbozek napisał:

                  > nigdy, przenigdy nie odnajdzie się w stacji,
                  > która musi grać tylko tysiąckrotnie zgrane utwory
                  > i nie młodsze niż 15 czy ileś tam lat.

                  Jeśli piszą, że Niedźwiecki będzie w radiu ZP prowadził audycję autorską, to znaczy, że będzie prowadził audycję autorską. Nie pół-autorską, nie autorską w stopniu ograniczonym, nie autorską z muzyką z nakazu. Autorską, czyli taką, którą sam Niedźwiecki przygotuje i do której sam dobierze utwory. Nie sądzę, żeby radio ZP zatrudniało go jako didżeja, jak również nie sądzę, żeby Niedźwiedź dał się jako didżej zatrudnić.
                  Skoro więc będzie to audycja (audycje?) autorska, to jedyna różnica w klimacie będzie następowała przed tą audycją i po niej. No i ewentualnie ciężko będzie się przyzwyczaić, że Niedźwiedź zamiast "Trójka" czy "Program Trzeci" mówi "Radio Złote Przeboje".
          • greg_f Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 16:20
            > "Przejście do Radia Złote Przeboje to dla mnie duża, życiowa zmiana. Lata 60.,
            > 70., 80. to najpiękniejszy czas mojego życia. Naturalnie więc przechodzę do
            > radia, które gra taką muzykę. Będę mógł wspominać młodość mojego pokolenia. To
            > chcę robić" - mówi Marek Niedźwiecki.

            A w Tonacji, Markomanii, czy przedpołudniowym kąciku LP3 nie mógłby tego robić, bo dostałby przykaz grania piosenek z lat 90. i obecnej dekady? To nie może być jedyny i najważniejszy powód rozstania.

    • grek.grek Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:05
      Absolutny szok.

      Warto by poznać kulisy tej decyzji, bo w oficjalną wersję by Marek - nie wierzę.

      Po 25 latach nie odchodzi się z takiego powodu.

    • new_machine Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:12
      Eh, jakos tak dziwnie, slucham LP3 praktycznie od poczatku tej audycji..
      Normalnie czuje sie jakby mi ktos umarl ;)...
      • theagata Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:14
        new_machine napisała:

        > czuje sie jakby mi ktos umarl

        a ja jakby ... zdradził
        • new_machine Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:40
          Tak, tylko moze jeszcze poczekajmy na wiesci kto zdradzil :), bo jakos ciezko mi
          uwierzyc w wersje oficjalna.
    • jarka63 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:22
      A ja jestem zadowolona, bo nudził już przeokropnie.
      • t.o.m.e.k Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:40
        Nigdy za nim nie przepadałem (choć w latach 83-89 lista to była świętość i
        naprawdę niewiele notowań wtedy opuściłem), ale mimo wszystko szkoda bo to
        rzeczywiście symbol i trudno w to uwierzyć. Natomiast podejrzewam, że chodzi tu
        o tzw. odbicie palmy. W najgorszym okresie dla Trójki ("wielka smuta" pod
        panowaniem Laskowskiego) Niedźwiecki był kreowany na największą i jedyną
        gwiazdę, miał wszystko co zechciał, wygryzł Kaczora z sobotniej popołudniowej -
        komfort jak nigdy. W zamian za to 100% lojalność - chyba nigdy nie dał do
        zrozumienia, że kierunek w jakim zmierzała "Trujka" budził jego zastrzeżenia.
        A teraz - prawdopodobnie Skowroński trochę to jego gwiazdorstwo ukrócił, na co
        pan Mareczek, jak na gwiazdę przystało, obraził się i przeflancował się tam,
        gdzie pewnie mu najbardziej pasowało. I sadzi teraz żenujące teksty o tym, że
        najlepiej będzie mu zapowiadać "złote przeboje" (jako dodatki do reklam -
        zapomina w tym momencie, że sam się stał dodatkiem do reklam). Pokazał
        rzeczywiście swoje priorytety - nie Trójka, nie 25 lat tradycji, nie słuchacze,
        których miał zawsze a własna d..pa. W Złotych Przebojach będzie miał komfort,
        będzie miał być może większą kasę, status gwiazdy - ale nie będzie miał
        słuchaczy. Nie wiem, czy taką frajdą dla niego będzie puszczanie muzyki dla pań
        w biurach i taksówkarzy, no ale w końcu każdy robi tak by było mu najwygodniej.
        Mętne tłumaczenia, mętna motywacja. Ale mimo wszystko szkoda...
      • trojkofan.trojka.info Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:42
        Szok...
        Wydawało się, że minął już okres, gdy Marek Niedźwiecki chciał odejść z Trójki.
        Wydawało mi się, że za rządów poprzedniej dyrekcji mógł się nie odnajdywać w
        sformatowanej stacji, ale teraz??? Zamienić kultowy Program Trzeci na radyjko
        grające same przeboje?! Nie rozumiem tej decyzji. Też czuję się zwyczajnie
        zdradzony... Ciekawe w jakim celu ta informacja została teraz ogłoszona? Do
        końca tego roku, jak by nie patrzeć, Marek Niedźwiecki poprowadzi jeszcze wiele
        audycji w Trójce. Komfortu pracy chyba nie będzie miał zbyt dużego...
    • corgan1 ja myślę że odejście MN wyjdzie Trójce na zdrowie 30.07.07, 15:49
      Czy Trójka ma się zawalić tylko dlatego że odchodzi z niem MN? Nawet
      kiedy "powszechny" zachwyt nad MN nie jest taki powszechny jakby się wydawalo.
      Jeśli Niedźwiedzki stanowił taki filar Trójki że bez niego coś tam ma się
      zawalić, LP3 ma już nie być tą sama LP3 itp. to chyba nie najlepiej świadczy o
      Trójce?

      Może odejście MN sprawi, ze Trójka się trochę przewietrzy, nabierze wigoru,
      będzie mniej smętów, mniej smuffdżezu i promowania pewnych wykonawców do
      usr...nej śmierci cokolwiek by nie nie nagrali tak jak miał to w zwyczaju robić
      MN.

      Myślę że Trójce jego odejście wyjdzie na zdrowie.
      • dzidzia_bojowa Re: ja myślę że odejście MN wyjdzie Trójce na zdr 30.07.07, 16:08
        > Może odejście MN sprawi, ze Trójka się trochę przewietrzy, nabierze wigoru,
        > będzie mniej smętów, mniej smuffdżezu i promowania pewnych wykonawców do
        > usr...nej śmierci cokolwiek by nie nie nagrali tak jak miał to w zwyczaju robić
        >


        Jezzzzuuuuu, jak czytam takie teksty, to mi się nóż w kieszeni otwiera!!!!
        Człowieku! Ty najwyraźniej nie słuchałeś audycji Niedźwiedzia. Jakiego
        promowania, jakich wykonawców???? Przeważnie puszczał kawałki takich zespołów
        czy wykonawców, o których nikt lub prawie nikt nie słyszał. Przywoził płyty z
        tej swojej Australii i puszczał. Czasem jakiś zespół udało mu się zaszczepić u
        nas, zaciekawić jakimś wykonawcą. I git! To był powiew świeżości! To było coś
        nowego!


        Jeśli nie chcecie smuffdżezu i smętów, to słuchajcie RMF-u, tam na okrągło lecą
        kawałki w sam raz dla "umcyków". NA OKRąGłO!!! I, proszę ciebie, takie "świeże"
        przeboje jak Modern Talking, Gazebo czy inne, których nazw nie pamiętam, ale z
        pewnością były grane dziesięć lat temu i grane są teraz. I co? To jest świeżość?
        Ehhhhhhhh.....

        Z ciekawością słuchałabym tych Złotych Przebojów, ale u nas nie złapię tej
        stacji, niestety...
        • corgan1 Re: ja myślę że odejście MN wyjdzie Trójce na zdr 30.07.07, 16:40
          > Jezzzzuuuuu, jak czytam takie teksty, to mi się nóż w kieszeni otwiera!!!!

          No to uważaj żeby Ci żyłki nie przebiło. >:)

          > Człowieku! Ty najwyraźniej nie słuchałeś audycji Niedźwiedzia. Jakiego
          > promowania, jakich wykonawców????

          Słuchałem Trójki namiętnie tak do 1991 roku. W tym głownie jego audycji. Potem
          znowu próbowałem, ale jakoś mię odrzucało. Czasem oglądalem go na MTV Classic
          kiedy w swoich słynnych sweterkach w romby zapowiadał jakieś swoje ulubione
          utwory. Na litość boską, to był nieustanie ten sam smędzacy zestaw czyli np.
          Wilson Philips, Beverly Craven a jak po raz 2528390 w 2004 znowu usłyszałem
          kawałek Tracy Chapmann z tekstem że została przez MN pieszczotliwie
          nazwana "kobietą-kaktusem" to przełączyłem na inny kanał, mając dość jego
          dennej pretensjonalności.

          Miałem okazję 2-3 lata temu przesłuchać 2 jego składanki "Smooth Jazz Cafe".
          Nic specjalnego szczerze mówiąc. No i na 1 składance obowiązkowo Basia
          Trzetrzelewska, bo jakże by inaczej...

          > Przywoził płyty z tej swojej Australii i puszczał.

          Jakiej "jego" Australii? btw - nie wiedziałem ze Australia jest centrum
          muzycznym świata >:) no ale ok.

          Rzuć paroma tytułami które "zaszczepił" w swoich fanach. Może przypadkiem coś
          znam?

          > Jeśli nie chcecie smuffdżezu i smętów, to słuchajcie RMF-u, tam na okrągło
          > lecą kawałki w sam raz dla "umcyków". NA OKRąGłO!!! I, proszę ciebie,
          > takie "świeże" przeboje jak Modern Talking, Gazebo czy inne, których nazw nie
          > pamiętam, ale z pewnością były grane dziesięć lat temu i grane są teraz.
          > I co? To jest świeżość

          Gazebo i Modern Talking to pewnie MN będzie grał, jak mu szef wrzuci na
          plujlistę hehe A co do "umcyków". Naprawdę myślisz, że jedyna alternatywa dla
          Smuff Dżezz jest "ync,ync,ync" albo Doda albo RMF?

          btw - SmuffDżezz też czerpie inspiracje z umcyków (choćby w zakresie aranżacji
          czy wykorzystywania elektroniki) i jakoś ci to nie przeszkadza? >:)

          > Z ciekawością słuchałabym tych Złotych Przebojów, ale u nas nie złapię tej
          > stacji, niestety...

          A w internecie?

          Generalnie - Niedźwiedź trochę wyliniał przez ostatnie lata i generalne
          przewietrzenie futerka wraz z czyszczeniem dobrze mu zrobi.
    • basseta Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 15:56
      zibbik napisał:

      > Radionewsletter.pl podaje Marek N. po 25 latach pracy opuszcza Trójkę na
      > rzecz .... Złotych Przebojów? Trudno mi w to uwierzyć że odnajdzie się w tak
      > sformatowanej stacji, która ogranicza swoich dj jak tylko może co do swobody
      > wypowiedzi i narzucanych z góry emitowanych przebojów... Jak dla mnie szok...
      > Kto zatem poprowadzi Listę?

      Hehe, "Kasa, misiu, kasa..." - jak mawiał pewien dobrze zorientowany człowiek.
      I już bym odetchnęła z ulgą, ale przeczytałam, że "od 2008 roku". No tak... Nie
      wie ktoś, czy jakiś bukmacher przyjmie zakład na to, że skończy się na wielkim
      huku o nic i powrocie Misia do rodzimej gawry, tylko z większą kasą i dłuższymi
      audycjami?

      No, chyba, że poszło o coś innego... Ale wtedy pewnie niedługo przeczytamy w
      "Dzienniku" albo w "Rzeczpospolitej".
    • corgan1 może Agora chce zmienić "Złotych Przeboje"? 30.07.07, 16:08
      Zmienić np. ramówkę, plujliste itp. Coś nie wydaje mi się żeby MN miał tam być
      tylko zapowiadaczem godziny, przerw na reklamę i przebojów typu Albano i Romina
      Pałer czy Limahl. >:)

      Może będzie miał jakieś autorskie audycje? Bo odchodząc chyba sobie takie coś
      wynegocjował? Nie uwierzyłbym że nie.... Nie żebym zaraz rzucił sie do
      słuchania jego audycji, bo jeśli ma po raz 127836189 promować Basię
      Trzetrzelewską albo Annię Marię Czopek to ja dziękuję albo po raz 372902
      nazywać Tracy Chapmann (taka pani co miała niezłą płyte 20 lat temu potem
      znikła) "kobietą-kaktusem" to ja bardzo serdecznie dziękuję.

      Ale zakładam, że MN nadal ma jakiś fanów (ja się do nich nie zaliczam) więc
      gdyby MN miał jakieś autorskie audycje to ludzie będą go słuchać. Choćby w
      internecie, prawda?

      hm... a może schronienie pod skrzydła Agory to jest jakaś ucieczka przed
      rozliczeniami lat 80tych? Nie żebym coś zarzucał MN, ale przecież kto wie co
      się działo w Trójce poza anteną na pocz. lat 80tych?
      • un1 Re: może Agora chce zmienić "Złotych Przeboje"? 30.07.07, 16:13
        corgan1 napisał:
        > > hm... a może schronienie pod skrzydła Agory to jest jakaś ucieczka przed
        rozliczeniami lat 80tych? Nie żebym coś zarzucał MN, ale przecież kto wie co
        się działo w Trójce poza anteną na pocz. lat 80tych?

        Z szacunku dla uczuć religijnych nie zamierzałem uczestniczyć w tej stypie ale
        nie mogę: corgan1 to PiS czyli dyskutant Paranoidalno-inSynuacyjny.
        • monika.baka Grubas Fijałkowsi działa... 30.07.07, 16:33
          No to grubas przeszedł do komercji i zaczyna swoje rządy. Nie czepiałabym się
          Skowrońskiego, te groźby Marka Niedźwieckiego o odeściu zaczynały być nudne.
          Ile razy jeszcze słyszelibyśmy, że odchodzi ? Umarł król niech żyje król, nie
          ma ludzi niezastąpionych - sorry. Też jestem przyzwyczajona do jego głosu i
          Trójki, ale trudno. Będzie nowy prowadzący, który sobie świetnie poradzi,
          wprowadzi klimat - dajmy mu czas.
          Zastanawia mnie natomoast hipokryzja grubasa Fijałkowskiego. Kto czytał książkę
          Marka N. wydaną niedawno pamięta fragment, gdzie Marek chciał odejśc do Radia
          Zet. To był chyba rok 2000 albo 2001. Wszystko było zapięte na ostatni guzik i
          nagle grubas Fijałkowski wezwał Marka i tak go przekonywał, że nie powinien
          odchodzić, że to Trójka, że fajnie i nie zrobi tego kolegom i słuchaczom.
          Kilka lat później, kiedy Skowron pogonił grubasa ( DZIĘKI DYREKTORZE
          SKOWROŃSKI, chociaż gdyby nie to może grubas nie rozwaliłby Biski ) nagle
          grubas sciąga Niedźwiedza do stacji, po której można spodziewać się wszystkiego
          tylko nie Marka N. Sformatowana do bólu stacja z kiepskimi prowadzącymi i
          muzyką ze składanek OLDIES. Tonący brzytwy się chwyta. Romawiałam dzisiaj z
          kolegą radiowcem o tym odejściu, powiedział tylko opierając się na innych
          wiadomościach, że Złote Przeboje zwalniają 20 didżejów po to, żeby nazbierać na
          pensję Nieźwiedziowi.
          Ja pozostaje wierna Trójce, trzymam kciuki za nowego prowadzącego listę.
          Złotych Przebojów nie zamierzam słuchać no chyba, że u fryzjera czy budce
          ochroniarskiej, obok której przechodzę.
          Panie Marku, trzymam kciuki karierowicza grubasa Fijałkowskiego nie pozdrawiam.
          Nie lubię ludzi zakłamanych.
          M.B.
      • greg_f Re: może Agora chce zmienić "Złotych Przeboje"? 30.07.07, 16:33
        > Zmienić np. ramówkę, plujliste itp. Coś nie wydaje mi się żeby MN miał tam być
        > tylko zapowiadaczem godziny, przerw na reklamę i przebojów typu Albano i Romina
        >
        > Pałer czy Limahl. >:)
        >
        > Może będzie miał jakieś autorskie audycje? Bo odchodząc chyba sobie takie coś
        > wynegocjował? Nie uwierzyłbym że nie....

        Jeśli wierzyć komunikatowi, to będzie je miał. I chyba będzie można ich słuchać nie tylko w Warszawie i okolicach, bo z tego co wiem, ramówki stacji Agory poza serwisami mają zostać ujednolicone.
        • rozmowy_kontrolowane Re: może Agora chce zmienić "Złote Przeboje"? 30.07.07, 17:34
          W obliczu likwidacji lokalnych pasm didżejskich we wszystkich stacjach Złotych
          Przebojów, Grupa Radiowa Agory musi czymś pociągnąć ten pociąg. Lokomotywą ma
          być Niedźwiedź?
          Pożyjemy, usłyszymy.
    • freerock Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 17:17
      Szkoda...
      • piotr7777 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 18:58
        Ano szkoda.
        Ale ad rem.
        Powtarzają się stare i już trochę oklepane zarzuty pod adresem MN w kontekście
        lat 2001-2006 czyli tej słynnej smuty Laskowskiego. A więc, że robił za
        gwiazdę, że był nawet nie dyrektorem a dyktatorem muzycznym (bo w blokach od
        6.00 do 18.00 była muzyka, którą on ustalał), że wygryzł KAczkowskiego z
        sobotniego popłudnia, że nie stanął w obronie kolegów, którym podziękwoano, że
        wreszcie przyjmował bezkrytycznie pochwały od dyrekcji w rodzaju "Trójka to
        Niedźwiecki i długo, długo nic".
        W książce o LP3 wygląda to inaczej. A więc - w kwietniu 2002 mial ciężką
        rozmowę z wiceprezesem Smolarem (którego określa "pijawką energii"), kiedy
        bezmyślnie zgodzil się na Markomanię po południu miał wyrzuty sumienia i potem
        ogólnie źle się czuł w tym pasmie, zwłaszcza gdy przychodziły jadowite e-maile,
        że po tym gdy Laskowski zbeształ go za puszczenie Eltona Johna myślał o własnym
        radiu i wreszcie że gdy tylko było to możliwe zrezygnował z etatu dyrektora
        muzycznego i wrócił z Markomania na poranki (to był ponoć warunek, pod którym
        zgodzil wtedy się zostac).
        To jest jego wersja i nie wiemy czy prawdziwa.
        Natomiast nie bardzo rozumiem teraz jego odejścia. Po pierwsze jeśli prezenter
        decyduje się wyłącznie na odgrzewanie starych kawałków to znaczy że praktycznie
        dobrowolnie wycofuje się z wpływu na kształtowanie powszechnych gustów. Po
        drugie - teraz gdy w Poslkim Radiu trwają czystki i np. Maria szabłowska
        została zwolniona z Jedynki i raczej tam nie wróci (najwyżej sąd przyzna jej
        odszkodowanie) a GW tyle pisała w jej obronie sensowne wydawało się złożenie
        własnie jej tego typu propozycji.
        Nie wiem, ale przy całym szacunku dla MN to tak trochę jak w tej biblijnej
        przypowieści o bogaczu, który zjadł biednemu owieczkę.
        Tak to widze.
        • basseta Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 19:54
          > Powtarzają się stare i już trochę oklepane zarzuty pod adresem
          > MN w kontekście lat 2001-2006 czyli tej słynnej smuty Laskowskiego.
          > A więc, że robił za gwiazdę,

          No bo robił. Był twarzą ówczesnej trUjki od plakatów po imprezy oficjalne i
          nieoficjalne, a jego pełne słodyczy i entuzjazmu wypowiedzi o dyrekcji i jej
          zmianach jeszcze do tej pory można znaleźć przez Google'a.

          > że był nawet nie dyrektorem a dyktatorem muzycznym (bo
          > w blokach od 6.00 do 18.00 była muzyka, którą on ustalał),

          No bo był dyrektorem muzycznym (o "dyktatorze" nie czytałam nawet tu na forum),
          to on ustalał plujlistę i decydował o muzycznym obliczu ówczesnej trUjki.

          > że wygryzł KAczkowskiego z sobotniego popłudnia,

          No bo wygryzł.
          A mówienie o "bezmyślnej zgodzie na popołudnie"... Daj spokój - już wolę, jak
          ktoś go traktuje jako co najmniej cynika, niż jako co najmniej idiotę.

          > że nie stanął w obronie kolegów, którym podziękwoano,

          No bo nie stanął. Do obrony "Manniaka" trzeba go było ciągnąć niemal na siłę, a
          i to owa "obrona" była taka, że lepiej nie mówić. I to był jedyny (słownie:
          jedyny) przypadek, kiedy Kolega Kierownik zabrał głos.

          > W książce o LP3 wygląda to inaczej. A więc - w kwietniu 2002 mial
          > ciężką rozmowę z wiceprezesem Smolarem (którego określa "pijawką
          > energii"),

          Nie ma to jak odwaga po czasie. Kiedy Wicepreze$ $molar urzędował, to nasz
          dzielny Miś popierał firmowane przez niego zmiany w całej rozciągłości, a kiedy
          Wicepreze$a nie ma, to się odważny zrobił i nawet po epitecik sięgnie.

          > kiedy bezmyślnie zgodzil się na Markomanię po południu
          > miał wyrzuty sumienia i potem ogólnie źle się czuł w tym pasmie,
          > zwłaszcza gdy przychodziły jadowite e-maile,

          ale prowadził to pasmo nadal i to długo. A jadowitym mialom trudno się dziwić -
          czy Misio się spodziewał, że numer, który wyciął Kaczkowskiemu ludzie łykną ot,
          tak? Zresztą jadowite maile dość szybko przestały trafiać do adresata, bo
          wcześniej przechodziły sito kwalifikacyjne. Tym dokładniej, że usłużni
          donosiciele z forum kablowali ile sił w klawiaturze, kiedy tych maili można się
          spodziewać w większej ilości.
          No, ale to typowe dla Misia - Kaczkowski stracił pasmo, słuchacze starcili
          audycję, Miś skorzystał, ale... ale to on jest ofiarą, on biedny i jemu
          niewygodnie było. Hipokryzja jest wieczna.

          > że po tym gdy Laskowski zbeształ go za puszczenie Eltona Johna
          > myślał o własnym radiu

          Co roku (od 2000) w jakimś wywiadzie Misio przysmęcał, że myśli o własnym radio,
          co roku też przysmęcał, ze ważne jest radio wyobraźni, co roku przysmęcał, że
          zaraz sobie pójdzie. Z tym, ze równocześnie przysmęcał iż zmiany w Trójce są
          świetne, słuchacze nie mają racji, nowa dyrekcja obrała słuszny kierunek i
          łubudubu-łubudubu. I tyle z tego wynikało, że mu czas antenowy rósł i pensja takoż.

          > i wreszcie że gdy tylko było to możliwe zrezygnował
          > z etatu dyrektora muzycznego

          Sprawdź sobie, kiedy objął tę funkcję, sprawdź, kiedy zrezygnował i sam sobie
          odpowiedz, czy "gdy tylko było to możliwe", to tekst zabawny czy bardzo zabawny.


          > i wrócił z Markomania na poranki (to był ponoć warunek,
          > pod którym zgodzil wtedy się zostac).

          Markomania w sobotnie popołudnia miała słuchalność słabszą niż przed południem.
          I to nie "Niedźwiecki wrócił", tylko "Niedźwieckiego wrócono". To była decyzja
          dyrekcji na podstawie badań słuchalności. A warunek, pod którym zgodził się
          wycofać (po 24 godzinach :-)) wymówienie był taki, że poza "Markomanią"
          przedpołudniową dostaje także część pasma o 23.00 plus "obrywki" w ciągu dnia.
          Bo jak mówił "Dudek" Dziewoński: "Jak by tu można wyjść na swoje?"

          > To jest jego wersja i nie wiemy czy prawdziwa.

          Subiektywna na pewno. I nie wytrzymująca najlżejszej konfrontacji z faktami.
          Poza tym - zaznaczam, że nie mam sentymentu ani do Smolara, ani do Laskowskiego,
          zresztą na tym forum to ludzie wiedzą - robienie z siebie ofiary, kosztem
          ludzi, którym wtedy jadło się z łapki i firmowało się ich "reformy", a którym
          dziś klei się epitety, bo już ich w radiu nie ma i można bezkarnie...
          Niesmaczne. Zawsze Niedźwiecki robił z siebie ofiarę, nawet wtedy, kiedy
          korzystał na tym, że ofiarami byli inni, ale robienie tego w taki sposób... Choć
          moze nie powinnam się dziwić?

          Ale jak mówił Kobuszewski w innym skeczu "Było i koniec". I dobrze, że koniec,
          bo jak mawiał sam Niedźwiecki: "Radio musi się zmieniać". Krzyżyk mu na droge i
          powodzenia na nowej antenie.
          Jeśli w ogóle odejdzie.
          Ale nawet jeśli odejdzie, to - spokojna wasza czaszka - wróci, za rok, za dwa,
          ale wróci, zarobi i wróci. Gdzie mu będzie tak dobrze jak w Trójce? W komercji?
          Przeżują go i wyplują. Wróci, wróci. Jeśli w ogóle tam pójdzie - do stycznia
          2008 jeszcze duuuużo czasu.


          > Natomiast nie bardzo rozumiem teraz jego odejścia. Po pierwsze
          > jeśli prezenter decyduje się wyłącznie na odgrzewanie starych
          > kawałków to znaczy że praktycznie w ciągu dnia dobrowolnie
          > wycofuje się z wpływu na kształtowanie powszechnych gustów.

          Słuchalność Trójki i Sieci Agory nie rózni się aż tak bardzo (chyba?), a na
          pewno słuchacze Złotych Przebojów Agory to teren do zagospodarowania muzycznego,
          do jakiegoś "wyedukowania" może. No bo w Trójce co miał ukształtować, to już
          ukształtował.
          A poza tym pieniądze...


          > Po drugie - teraz gdy w Poslkim Radiu trwają czystki i np. Maria
          > szabłowska została zwolniona z Jedynki i raczej tam nie wróci
          > (najwyżej sąd przyzna jej odszkodowanie) a GW tyle pisała w
          > jej obronie sensowne wydawało się złożenie własnie jej tego
          > typu propozycji.

          Ale to już chyba argument w stronę Agory, a nie MN? Czy słuszny - nie wiem. Od
          strony "moralnej" na pewno, a od muzyczno-marketingowej? Chyba też, bo pani
          Maria Szabłowska chyba spokojnie wpasowałaby się w klimaty Złotych Przebojów. I
          poszerzyłaby "target" - mogliby Agorowcy pomyślec o odbieraniu słuchaczy Jedynce.


          > Nie wiem, ale przy całym szacunku dla MN to tak trochę jak w tej biblijnej
          > przypowieści o bogaczu, który zjadł biednemu owieczkę.
          > Tak to widze.
    • koliberek33 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 19:23
      1. To śmierć dla LP3
      2. Jego autorskie audycje sa przeciętne, gra przewidywalnie, nie wychodzi poza
      SJC-kalifornijsko-nudziarskie brzmienia
      3. Jest bardzo zachowawczy, to trochę przez niego brakowało paru rzeczy na LP3
      4. Jednak szkoda, to cios dla stacji.
      5. Powinni mu zapłacić więcej w PR
      6. Zakompleksiały, zmiażdżycowany z mózgiem zniszczonym nienawiścią i chorobami
      Targalski na pewno knuł przeciwko Niedźwiedziowi.
      7. Będąca tajemnicą poliszynela orientacja też może nie pasować obecnie
      rządzącym
      8. Tak więc jak Skowroński jako Dyrektor PR3 jest jedynym plusem rządów PiS-u,
      odejście Niedźwieckiego to pierwsza jego porażka jako dyrektora.
      9. Jak taka miernota i cham jak Targalski może decydować o Niedźwieckim
      10. Niedźwiecki chce miec święty spokój.
      11. Aczkolwiek z radia Agory zrezygnowali (czy ono z nich zrezygnowało) Mann i
      Chojnacji, więc nie wróże długiej współpracy.
      12. To nawet jak na jego nienajwyższą formę upadek zawodowy.

      REASUMUJĄC: Mimo wszystko szkoda, szczególnie LP3
    • obcyastronom25 szkoda Pana Marka, szkoda radia... 30.07.07, 19:23
      Odchodzi Pan Marek. Szkoda. Łezka się w oku zakręci, kiedy po raz ostatni
      pozdrowi słuchaczy Trójki. O jego odejściu pisało się i mówiło od dawna, więc o
      szoku mowy być nie może. Pozostaje żal. Nie do Niedźwiedzia, tylko osób które
      stacją kierują.

      Jest błąd w założeniu: STACJA NIE STARZEJE SIĘ ZE SŁUCHACZAMI. I nawet kolejny
      dyrektor z tzw. politycznego nadanie tego nie zmieni. Ludzie się starzeją, a
      stacja pozostaje sobą! Tak jest na całym świecie. W latach 80-tych, do których
      teraz uporczywie się nawiązuje, Trójka nie grała Sempolińskiego, Fogga, Hanny
      Rek czy Eugeniusza Bodo! Grała - na tamte czasy - współcześnie. Tak też
      brzmiała, za to ją kochano. Słuchano jej, bo była odpowiedzią na zacofanie,
      siermiężność, bylejakość i mierność. To był powiew świeżości, okno na muzyczny
      świat. Czy dziś nie mogłoby być tak samo? Bo niestety nie jest. To już nie jest
      radio dla ludzi młodych i młodych duchem. To rak na bezrybiu. Słuchasz, bo nic
      lepszego nie ma...

      Trójkę lat 80-tych tworzyli ludzie MŁODZI. Pełni pomysłowości, animuszu i
      dynamizmu. Dlatego ich słuchano! Czy dziś są tacy sami? W większości nie. JUŻ
      NIE. Bo o ile Miecugow, Sianecki, Kuba, Niedźwiedź, Wałkuski czy Baron są ludźmi
      młodymi (bo tak się czują, wyglądają, mają taką mentalność!!!), tak PANOWIE
      REDAKTORZY którzy ostatnio wrócili by przywrócić Trójkę na właściwe tory są
      starszymi ludźmi. Owszem - mają wiedzę. Niektórzy mogliby wykładać na
      Uniwerkach. Ale czy nadal mają ten - głupie słowo - flow, jaki mieli w latach
      osiemdziesiątych? Niech sobie każdy sam na to pytanie odpowie...

      Odchodzi Pan Marek. Szkoda. Może wróci ktoś na jego miejsce? Może będzie miał
      więcej doświadczenia, wiedzy i redaktorstwa niż p.Chojnacki, p.Wasowski, p.Mann
      i p. Makowska razem wzięci? Złośliwe? No dobra, złośliwe. Nie będę więc pisał,
      że następcą Pana Marka będzie red. Geriatrowicz. Będę jednak powtarzał, że
      nowoczesne radio powinni tworzyć ludzie młodzi (wiekiem lub duchem) i potrafiący
      robić radio. Doświadczeni - TAK - ale jako wisienki na torcie. W akademii
      muzycznej, w minimaxie, w weekend. Ale - na Boga - niech program Piotra Barona
      prowadzi Piotr Baron, a nie Jan Chojnacki.

      Powodzenia Panie Marku. Żałuję i mam przeczucie że odchodzi Pan, bo nie może
      robić radia nowoczesnego. Takiego jakie robił Pan przez ponad 20 lat. Trzymam
      kciuki, choć wolałbym, żeby wybrał Pan PiN.
      • wilsberg Re: szkoda Pana Marka, szkoda radia... 30.07.07, 20:01
        Czasowość"


        "Przemija czas i
        przemijają wieki
        staje Nastaje
        się wieczność ta
        rybiej łuski przyklejonej
        do skóry twarzy"

        Dziękuję Panie Marku za wszystkie lata w Trójce.
      • endengo Re: szkoda Pana Marka, szkoda radia... 30.07.07, 20:07
        Czytam wszystkie wpisy z dużym zainteresowaniem.

        Na razie nie wiem, co o tym sądzić.

        Czuję się dziwnie...
        • mili_vanili j.w. 04.08.07, 18:13
      • zubilech signum temporis... 30.07.07, 23:50
        Odchodzą "Matysiakowie" odchodzi Marek Niedźwiecki.
        Legendy przemijają.
        Smutny znak czasu.
    • maleme Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 22:51
      Na zawsze zapamiętałam, jak prowadził audycję w dniu śmierci Papieża. I w paru
      innych, szczególnych dniach. Z niezwykłą klasą i wyczuciem, nikt inny tak nie
      potrafi.
      Nie obchodzą mnie zakulisowe rozgryweczki, prawdziwe/nieprawdziwe powody itp.
      Panie Marku, bardzo dziękuję za tamten dzień i wiele innych, spędzonych razem.
      Życzę wszystkiego najlepszego
    • kulec Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 30.07.07, 23:24
      wystosowalam juz stosownego maila pod adresem znanym wszystkim.

      pospolite ruszenie na mysliwiecka.
      inaczej sie nie da...
      • qqiz Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 31.07.07, 02:17
        Szkoda, smutno sie robi na mysl, ze juz nie bedzie legendarnego glosu z radia
        o zwyczajowych porach. Gust muzyczny mam nieco inny od MN, ale bardzo
        przyzwyczajam sie do glosu i jego mi bedzie szkoda. Tego nieco tandetnego
        poczucia humoru i zdarzajaqcej sie infantylnosci rowniez. Generalnie zmiana na
        minus.

        Ciekawi mnie kto teraz poprowadzi LP3. Marcel? Marcel na zmiane z Baronem?
        W wykonaniu Marcela bardzo mi sie lista podoba, choc momentami moze przesadza z
        udziwnianiem na sile. Generalnie w LP3 zmiany byly juz od jakiegos czasu
        potrzebne. Tylko jakos dziwnie nie widze kandydatow do jej prowadzenia wsrod
        dziennikarzy muzycznych. Ani Stelmi, ani Szydlo, ani nikt ze starszej ekipy nie
        powinien lissty absolutnie dotykac!!!

        A skoro dyrekcja stracila gwiazde, to moze postara sie o jakis wielki powrot???
        Wiem, ze opcja polityczna raczej nie pozwala, ale mi ciagle marzy sie ktos z
        trojki Miecugow, Sianecki, Wałek. Z naciskiem na Walka rzecz jasna!!!!!!!!!!!!
        • tekisk Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 31.07.07, 07:46
          A mnie jest żal .... :(
          • artuditu.szczecin Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 31.07.07, 08:32
            Pełno na forum osób, które zarzucają Niedźwiedziowi skok na kasę. A tymczasem,
            jak pisze dzisiejsza GW:

            "Hirek Wrona, który w radiowej "Trójce" pracował kilkanaście lat: - Gratuluję
            Agorze! Jednocześnie uważam, że to skandal, że takie radio jak "Trójka",
            najbardziej renomowana polska stacja w historii, pozwala odejść największej
            swojej ikonie. To, że Niedźwiecki odchodzi, by "grać stare przeboje", jest tak
            samo wiarygodne, jak to, że ja odszedłem z mediów publicznych, bo chciałem
            "odpocząć" - dodaje Wrona. (...)
            Dziennikarze radiowi, z których żaden nie chce wystąpić pod nazwiskiem, mówią,
            że Niedźwiecki był w "Trójce" ofiarą swoistego mobbingu politycznego. Zaczynał
            pracę w tej stacji w stanie wojennym. Nowe władze nie uznały za stosowane
            uhonorować 25-lecia "Listy przebojów Programu III", bo Niedźwiecki był dla nich
            "kolaborantem"."
            • basseta Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 31.07.07, 10:04
              > Pełno na forum osób, które zarzucają Niedźwiedziowi skok na kasę. A tymczasem,
              > jak pisze dzisiejsza GW:
              >
              > "Hirek Wrona, który w radiowej "Trójce" pracował kilkanaście lat: - Gratuluję
              > Agorze! Jednocześnie uważam, że to skandal, że takie radio jak "Trójka",
              > najbardziej renomowana polska stacja w historii, pozwala odejść największej
              > swojej ikonie. To, że Niedźwiecki odchodzi, by "grać stare przeboje", jest tak
              > samo wiarygodne, jak to, że ja odszedłem z mediów publicznych, bo chciałem
              > "odpocząć" - dodaje Wrona. (...)
              > Dziennikarze radiowi, z których żaden nie chce wystąpić pod nazwiskiem, mówią,
              > że Niedźwiecki był w "Trójce" ofiarą swoistego mobbingu politycznego. Zaczynał
              > pracę w tej stacji w stanie wojennym. Nowe władze nie uznały za stosowane
              > uhonorować 25-lecia "Listy przebojów Programu III", bo Niedźwiecki był dla
              > nich "kolaborantem".


              I żadne tam pieniądze. Pewnie będzie nawet mniej zarabiał, albo i dopłacał do
              nowej stacji.
              Rany boskie, już nie przesadzajmy, naprawdę. Co ma "Wyborcza" napisać?
              "Kupiliśmy faceta, bo wolał zarabiac więcej niż mniej, a nam wszystko jedno -
              stać nas, a przy okazji wykonaliśmy solidnego prztyka w nos radiowym PiSiorom"?
              I to właśnie "Wyborcza", która po Polskim Radio jeździ odkąd tylko przeszło pod
              władzę Czabańskiego i innych (pomijając już, że w wielu wypadkach ma rację - ale
              i wielokrotnie wypisywała bzdury straszne)? Dajcie spokój, jeszcze tylko tego
              brakowało, zeby z Niedźwieckiego robić ofiarę polityczną. "Mobbing polityczny"
              my ass. Która to ofiara mobbingu, nieźle się w owym mobbingu ustawiła, skoro,
              kiedy zaczęła firmować płyty w komplecie z gazetą (oczywiście, bezpłatnie, bez
              grosza za to, a może dopłacał z własnego, co?), to akurat z "Dziennikiem". Zdaje
              się, ze "Dziennik" jest mocno pampersowo-prorządowy, prawda? Zresztą, w Trójce
              rządzi Skowroński, a on zdanie o Niedźwieckim zawsze miał bardzo wysokie. I
              gdyby co - dwudziestopięciolecie byłoby bardzo huczne.

              Bądźmy poważni i jeśli już czytamy, to czytajmy myśląc, kto pisze i co pisze, a
              nie łykajmy wszystkiego, jak nam kto rzuci, bo ma akurat taki kurs
              polityczno-bajarski. Choć skoro już to padło, to chyba wiem, jaki kurs -
              nieważne, czy zgodny z rzeczywistością, obierze Niedźwiecki w swoim serialu
              "Jakim ja biedny Miś, jak mi źle z tym, że mi zawsze wygodnie".

              "All things must spaść", jak sam mawiał. 25 lat to kawał czasu, więc niech mu
              się teraz wiedzie na nowej drodze życia i na nowej antenie. Jak ktoś chce go
              słuchać - to sobie przełączy radio na tę godzinkę, jeśli nie chce - to nie
              przełączy. "Show must go on". A my nie przesadzajmy w "rozpaczy" i interpretacjach.

              Zresztą "od początku 2008". Pożyjemy - zobaczymy i jeszcze się możemy nieźle
              zdziwić tym, co zobaczymy. Ktoś się zakłada? :-)

            • imagistyk Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 31.07.07, 10:08
              Popieram w dużej części wpis basseta. Bardzo się cieszę,że nie usłyszę już MN i
              mam nadzieję,że nie zmieni zdania.
    • tomjk i dobrze. 31.07.07, 11:03
      jeden z pierwszych kawałków jaki mi utkwił z LP3 to "czas ołowiu" budki suflera,
      czyli listy i trójki słucham od dość dawna.

      z okazji któregoś tam jubileuszu listy Marek zdobył się na odwagę i puścił
      archiwalnego Marka sprzed 20 lat. ZGROZA!!! Sam się z siebie uśmiałem, że
      słuchałem Go z zapartym tchem i z wypiekami (choć nie jestem piekarzem).

      Ależ to radio, ten teatr wyobraźni, trzymało nas krótko za mordy w ponurych
      latach 80-tych...
      Ależ chłopaki w trójce potrafili się znakomicie lansować, puszczać oko do
      słuchaczy i stwarzać sprytnie poczucie jakiejś tam wspólnoty niemal
      kontestatorskiej...
      Ależ byliśmy wtedy, my słuchacze, spragnieni świata, zachodu, cywilizacji...

      Trójka idealnie wstrzeliła się wtedy w swój czas i odegrała ważną, dziejową
      niemal rolę, będąc swoistym spoiwem i platformą.

      W l. 90-tych działo się tyle ciekawych rzeczy (w radiu też - rozgłośnie
      pirackie, potem komercyjne z fantastyczną wówczas zetką, która obecnie gra
      muzykę dance, brrr), że odpuściłem sobie trójkę, potem studia, praca, rodzina,
      telewizor, meble, mały fiat itd. W XXI wieku z sentymentu wróciłem do słuchania
      trójki i trójki zasłużonych didżejów - alfabetycznie: Kaczkowski, Mann,
      Niedźwiecki. I powiem łagodnie - czas nie był dla nich łagodny. Jak słucham
      Manna, to dostaję, astmy i zadyszki. Kaczkowskiego mlaskanie i ciamkanie nie ma
      dla mnie żadnego już klimatu, a przywiązanie tegoż redaktora do pewnej
      wokalistki jest bliskie patologii.
      Słodki Mareczek (jak ładnie powiedział Muniek na kolejnym jubileuszu) męczył
      trochę rutyną i powierzchownością, i zdarzało mu się strzelać nieciekawe gafy
      wynikające z braku koncentracji (durani zamiast depeszów i takie tam).

      Ale inni są jeszcze gorsi (Koalicja Czopkowo-Kydhyńsko-Stingowa), albo już ich
      nie ma (Beksiński), więc z braku laku oraz z powodu wrodzonego lenistwa będę
      słuchać trójki, licząc, że Mareczek po zmianie koalicji (rządzącej) będzie
      zaglądać na Myśliwiecką.

      Wszystkich ww pt redaktorów słucham, ściślej mówiąc słucham muzy jaką
      zapuszczają, bo gust mają dobry.


    • zp3 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 31.07.07, 12:35
      Szok w pierwszej chwili,a nastepnie chwila refleksji i wszystko
      jasne.Fiałkowski i M.N to spóka? Teraz wiem dlaczego Niedzwiecki był bierny
      wobec faktu niszczenia trójki przez poprzednia ekipę /udział miał w tym
      Fiajłkowski również/Agora walczy z PR i to skutecznie .Krytykuje wszystkie
      decyzje które wprowadza w życie nowy zarząd.To oni mieli wyłocznosc na prawde a
      tu niestety wpływ został ograniczony.Nie wszystko było zle nie wszystko panie
      Marku.Zdrada tak to odbieram.
    • f4u Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 31.07.07, 19:28
      listy słucham od 1984 roku.jak w piosence-nic nie może wiecznie trwać.teraz
      najważniejsza jest kwestia co będzie z LP3.czy jakiś lifting ze zmianą nazwy i
      prowadzeniem np.barona czy stelmiego.czy też zupełnie nowa lista na nowych
      zasadach.osobiście wolałbym wariant pierwszy.zobaczymy hak szefostwo na
      myśliwieckiej rozwiąże ten problem.
      • matt.cobosco Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 01.08.07, 15:48
        f4u napisał:
        -zobaczymy jak szefostwo na myśliwieckiej rozwiąże ten problem.

        Nie wiem. Może wprowadzi całkiem nową audycję, która w żaden sposób nie będzie
        się kojarzyć z LP3, np. cykl trzygodzinnych rozmów z politykami "Kolacja z...",
        albo magazyn żużlowy?
        • jotem3 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 02.08.07, 01:43
          na stronach Archiwum Listy Przebojów Programu Trzeciego, a ściślej na Forum
          Dyskusyjnym tego Archiwum fani listy wpisują swoje podziękowania dla Pana
          Marka. Jeśli ktoś chętny również wpisać się - zapraszam:
          www.forum.lp3.pl/viewtopic.php?t=1709pozdrawiam
          jacek
          • bonnieparker1 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 03.08.07, 18:47
            No jest trochę smutno,ale gdzie Niedźwiedź-tam Radio,niezależnie jaką nosi nazwę
            • cimcirymcia Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 03.08.07, 20:24
              chyba gdzie Trójka tam radio, phi
    • magorny Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 04.08.07, 19:58
      krzyz na droge. tych jego pie..nie sposob bylo sluchac. kazdy bedzie lepszy
      od tego nudnego dziada.
    • andrze.n to ten, co ptaszki wrzuca w swoje tlo?...))) 05.08.07, 03:26
      zawsze dla mnie byl "cienias", preferowal bezpieczną mlócke Manamu (pamietacie ich "poprawny" przeboj dodany do jednej z ich waznych plyt, to bylo cos idiotycznego z refrenem :"A,a,a, Areofłot..."?), preferowal (sam z siebie ???) kosztem Lady Pank. Unikal - wlasnie jako "ten" ze stanu wojennego w 3-ce - jak ognia akcentow choc troszke antyrzadowych w czasach PRL (gdy np. Mann potrafil jednak zasiac takie aluzje na antenie). Cienias, lubil jak mu na antenie nadskakiwano...prostak.
      • piotr7777 Re: to ten, co ptaszki wrzuca w swoje tlo?...))) 05.08.07, 08:09
        > zawsze dla mnie byl "cienias", preferowal bezpieczną mlócke Manamu
        (pamietacie
        > ich "poprawny" przeboj dodany do jednej z ich waznych plyt, to bylo cos
        idiotyc
        > znego z refrenem :"A,a,a, Areofłot..."?),
        Nie, nie pamiętam a znam wszystkie piosenki Maanamu z listy.
        preferowal (sam z siebie ???) kosztem
        > Lady Pank.
        Co za bzdura.
        Unikal - wlasnie jako "ten" ze stanu wojennego w 3-ce - jak ognia a
        > kcentow choc troszke antyrzadowych w czasach PRL (gdy np. Mann potrafil
        jednak
        > zasiac takie aluzje na antenie). Cienias, lubil jak mu na antenie
        nadskakiwano.
        > ..prostak.
        Prostacki to jest ten post.
    • polibius Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 05.08.07, 19:22
      Kiedy 7 lat temu w sposób bezpardonowy "zdjęto" PIotra KAczkowskiego również
      protestowałam, pisałam różne petycje, także podpisywałam się
      pod "Protestem",czy czy wcześniej "Tajniakiem". BYło mi niezwykle przykro,
      kiedy w ciągu pół roku musiałam się pożegnać z moimi ulubionymi audycjami
      takimi jak "Klub ludzi ciekawych wszystkiego", Klub Trójki ( ale ten sprzed 7
      lat) W tonacji trójki, szeregiem audycji jazzowych i wieloma, wieloma innymi
      audycjami, czy wartościowymi dziennikarzami. Teraz niektórzy cieszą się, że coś
      wróciło. Nie mogę podzielić tego poglądu. Czy naprawdę kochani trójkofani
      wystarczył Wam listek figowy w postaci Manna w piątkowe poranki i politycznie
      poprawny Kuba Strzyczkowski ( który kiedyś był moim ukochanym dziennikarzem, a
      teraz... .. szkoda gadać) ? Jakoś nie widzę powrotu Hanny Marii Gizy, "W
      tonacji trójki" PPP, Klubu , czy też Zapraszamy do Trójki z rozmowami na zywo -
      NA ŻYWO itp itd.
      Jest mi przykro, że internauci, których kiedyś wspierałam w proteście
      obecnie wieszają psy na Niedźwiedziu i mówią, ze bliżej mu do Fijałkowskiego...
      Teraz to i może mnie bliżej kiedy słyszę takich redaktorów jak Zaremba, Semka,
      Karnowski, czy wielebnie nam panujący Skowroński, do którego kiedyś też
      darzyłam ogromnym szacunkiem.
      MNie NIedźwiedzia będzie ogromnie brakowało, właśnie w Trójce. Dla mnie PRIII
      to przede wszystkim Niedźwiedź. I za to właśnie mam podziękować panu
      Skowrońskiemu?
      Panie Skowroński, co dziś Niedźwiedziowi, jutro TObie, ale Ty przez swoje
      partyjniactwo już nigdy nie będziesz szanowany. NIedźwiedź zaś wprost
      przeciwnie. Jeżeli zaś chodzi o jego pożegnanie, to niech inni się uczą takiego
      poziomu.
      • piotr7777 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 05.08.07, 21:22
        > Kiedy 7 lat temu w sposób bezpardonowy "zdjęto" PIotra KAczkowskiego również
        > protestowałam, pisałam różne petycje, także podpisywałam się
        > pod "Protestem",czy czy wcześniej "Tajniakiem". BYło mi niezwykle przykro,
        > kiedy w ciągu pół roku musiałam się pożegnać z moimi ulubionymi audycjami
        > takimi jak "Klub ludzi ciekawych wszystkiego", Klub Trójki ( ale ten sprzed 7
        > lat) W tonacji trójki, szeregiem audycji jazzowych i wieloma, wieloma innymi
        > audycjami, czy wartościowymi dziennikarzami. Teraz niektórzy cieszą się, że
        coś
        >
        > wróciło. Nie mogę podzielić tego poglądu. Czy naprawdę kochani trójkofani
        > wystarczył Wam listek figowy w postaci Manna w piątkowe poranki i politycznie
        > poprawny Kuba Strzyczkowski ( który kiedyś był moim ukochanym dziennikarzem,
        a
        > teraz... .. szkoda gadać) ? Jakoś nie widzę powrotu Hanny Marii Gizy, "W
        > tonacji trójki" PPP, Klubu , czy też Zapraszamy do Trójki z rozmowami na
        zywo -
        >
        > NA ŻYWO itp itd.
        Hm, a ja się pozwolę nie zgodzić - Skowroński to słaby dziennikarz (zawsze tak
        uwazałem) i faktycznie dość propisowski (Laskowski jaki był taki był ale nie
        wchodził na antenę z obowiązującą wersją np. afery Rywina), ale ma pewną
        sensowną koncepcję Trójki. Niemożliwy był powrót do tego co było kiedyś bo
        radio musi się rozwijać. Zapewne zreszta Kaczkowskiemu zaproponowano powrót na
        sobotnie popołudnia, ale nie chciał i stąd obecność jego córki.
        > Jest mi przykro, że internauci, których kiedyś wspierałam w proteście
        > obecnie wieszają psy na Niedźwiedziu i mówią, ze bliżej mu do
        Fijałkowskiego...
        Akurat mogę ich zrozumieć - uznali wtedy, że Marek ich zdradził i przystał do
        ekipy niszczycieli. Warto zauwazyć, że choć wciąż szanowali go jako
        dziennikarza to jednak skreślili jako człowieka. To są pewne fakty.
        > MNie NIedźwiedzia będzie ogromnie brakowało, właśnie w Trójce. Dla mnie PRIII
        > to przede wszystkim Niedźwiedź. I za to właśnie mam podziękować panu
        > Skowrońskiemu?
        Chyba raczej samemu Niedźwiedziowi - nie sądze by Skowroński miał coś z tym
        wspólnego. Pewnie o podpisaniu kontraktu z Agorą dowiedział sie post factum. No
        dobrze, moze doszły do niego pogłoski o rozmowach, ale pewnie uspokojono go "on
        tak zawsze a potem się rozmyśla" i zlekcewazył sprawę. A zresztą co mógł zrobić
        aby Marka zatrzymać?
        > Panie Skowroński, co dziś Niedźwiedziowi, jutro TObie, ale Ty przez swoje
        > partyjniactwo już nigdy nie będziesz szanowany.
        A tu się zgodzę - choć zawsze mogło być gorzej. Gdyby np. Trójkę dostał
        Sobala...
        • polibius Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 05.08.07, 21:42
          > Akurat mogę ich zrozumieć - uznali wtedy, że Marek ich zdradził i przystał do
          > ekipy niszczycieli. Warto zauwazyć, że choć wciąż szanowali go jako
          > dziennikarza to jednak skreślili jako człowieka. To są pewne fakty.

          BYć może nie śledzę dokładnie wszystkich opinii, to jednak odnoszę wrażenie, że
          posty większości trójkofanów są raczej szkalujące Niedźwiedzia. A zreszta skąd
          ta pewność odnośnie człowieczeństwa NIedźwiedzia? Czyżby ktoś był lepiej
          poinformowany? Nie sądzę. Za czasów Laskowskiego nie wiało zbytnim optymizmem z
          tonu Niedźwiedzia, pomimo rzekomego "wygryzienia" Kaczkowskiego z
          sobotniego "Zapraszamy do Trójki". Zresztą, publicznie ani jeden, ani drugi
          tego nie komentowali.
          Cieszyłam się z tego, że po tych durnych zmianach sprzed prawie 7 laty chociaż
          Niedźwiedziowi się nie dostało.. Z drugiej strony Niedźwiedź był jednak bardzo
          związany z Trójką, więc trudno się teraz postawić w jego sytuacji. Czy
          cokolwiek dałyby jego protesty w obronie wówczas zwalnianych kolegów radiowych?
          W jaki sposób miałby wyrazić ten protest? Odejściem, powiedzeniem wówczas paru
          ciepłych słów na temat działań szefostwa? Z każdej strony brzmiałoby to
          poprostu głupio.

          >Chyba raczej samemu Niedźwiedziowi - nie sądze by Skowroński miał coś z tym
          > wspólnego. Pewnie o podpisaniu kontraktu z Agorą dowiedział sie post factum.
          No
          >
          > dobrze, moze doszły do niego pogłoski o rozmowach, ale pewnie uspokojono
          go "on
          >
          > tak zawsze a potem się rozmyśla" i zlekcewazył sprawę. A zresztą co mógł
          zrobić
          Przeczytałam jeden artykuł ( teraz niestety nie mogę go znaleźć, ale wydaje mi
          się, ze to był artykuł nie post), że Niedźwiedziowi zarzucono, iz był reżimowym
          dziennikarzem PRL. Po tym co sie ostatnio dzieje jestem w stanie w to uwierzyć.
          NO, po takich zarzutach to i święty by nie wytrzymał.
          Serdecznie pozdrawiam
          • piotr7777 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 06.08.07, 01:36
            > Przeczytałam jeden artykuł ( teraz niestety nie mogę go znaleźć, ale wydaje
            mi
            > się, ze to był artykuł nie post), że Niedźwiedziowi zarzucono, iz był
            reżimowym
            >
            > dziennikarzem PRL. Po tym co sie ostatnio dzieje jestem w stanie w to
            uwierzyć.
            >
            > NO, po takich zarzutach to i święty by nie wytrzymał.
            Jedyne źródło tej "informacji" to GW, wydawana przez Agorę, która w tej sprawie
            jest stroną. Całość opiera się na korytarzowych plotkach ("dziennikarze Trójki,
            z których żaden nie chciał występować pod nazwiskiem" etc.). Wicedyrektor
            Trójki zaprzecza - jak sądzę w tym wypadku zgodnie z prawdą.
            Gdyby coś było na rzeczy wiedzielibyśmy wcześniej - GW takiej okazji by nie
            przepuściła.
            • mirwit Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 07.08.07, 12:04
              Czytając wiele postów w tego forum nasuwa mi się dość smutna refleksja. B. wiele osób pisało, że wcale nie lubiło audycji muzycznych M.Niedźwieckiego. Czyli panuje w narodzie straszna obłuda, w sumie to nie lubimy, ale jak człowiek chce zmienić coś w swoim życiu, to trzeba go jeszcze przydołować, dobić, zgnieść do reszty. Właśnie takimi wypowiedziamy utwierdzacie go tylko w przekonaniu, że postąpił dobrze, w końcu mało kto będzie pamiętał jego audycje, bo nikt ich nie lubił !!!!
              Smutne to, ale prawdziwe. Taki naród.
    • klaudia_klein Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 16.08.07, 15:04
      Ale przeciez Marek chce stad wyjechac. Tak to trudno zrozumiec?Jest juz zmeczony
      codziennoscia tutaj.
      Australia to dobre miejsce na rozpoczecie czegos nowego. Na milosc takze. Na
      bycie ze swoim partnerem. Dajcie mu juz spokoj.Marku trzymam kciuki.
      • mar993 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 16.08.07, 16:53
        Ludzie - jak czytam te wpisy, to nie mogę pojąć - skąd w wielu tyle jadu???? Czy
        to sie są pravcownicy z 3 - ki?????Niby intelygencja, bla bla... a
        rzeczywistości zajadłe stworzenia, którym sie nie powiodło, są nieznani, robią
        ogony i teraz "huzia na MN".... Boże - ludzie - do lecznicy!!!!!!! Czyż nie
        możecie zrozumieć, ze każdy lubi zmiany, ale nie każdy musi z nich korzystać?
        Tło zwolnienia Marka jest inne, napewno o tym się dowiemy, w swoim czasie. A że
        w TVP, PR są czystki polityczne i każdy, kto pracował ileś lat wstecz jest
        przeciwnikiem - to wiemy - nie wystarczy Wam to co się dzieje w polityce - skoro
        tam sie nagrywają, inwigilują i nie mają zaufania - to jaki wniosek - tam gdzie
        mamy władzę- wyczyścic - niech będą nasi!!!!
        • magorny Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 16.08.07, 21:55
          marilestam - jestes idiota.
        • piotr7777 Re: Marek Niedźwiecki odchodzi z Trójki 17.08.07, 19:03
          > Tło zwolnienia Marka jest inne, napewno o tym się dowiemy, w swoim
          czasie.
          Zwolnienia? Sam odszedł. Podjął taką decyzję, już dwa razy próbował
          i tyle. Akurat w Trójce żadnych rozliczeń nie było.
          • aj_kju_fm Brakuje mi go 09.06.08, 13:17
            Wiem, że dla większości Niedźwiedź kojarzy się tylko z LP3, ale ja powiem
            inaczej. Listą Przebojów się nie fascynuję i jej nie słuchałam, ale
            "Markomanii"/"Smooth Jazz Cafe", piątkowej "W Tonacji Trójki", bardzo mi
            brakuje!!! Dla mnie Niedźwiedź zawsze będzie kojarzony z tymi audycjami. Te
            audycje były moimi lekcjami muzyki przez wiele lat... Jedne z niewielu audycji,
            których ostatnio jeszcze w TrUjce dało się słuchać. To przykre, że wszystko
            dobre kiedyś musi się skończyć... :(
            • nierozpoznawalny Re: Brakuje mi go 10.06.08, 15:49
              Jesli naprawde jest tak jak piszesz, to moze to bedzie dla ciebie jakims
              pocieszeniem:
              www.tuba.fm/index.php?id=radio&pid=5
              na żywo we wtorki po 21-szej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka