Dodaj do ulubionych

Praktyczna likwidacja ZD3

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 17:45
Do Pana Michała Kowalewskiego
Dlaczego nic Pan nie komentuje na marginalizacji (mam nadzieję, że tylko
wakacyjnej) popołudniowej
ZD3. A w takiej kadłubowej audycji: piosenka+jingle (kawałek po kawałku)+
piosenka to skandal i marnowanie czasu. SZCZEGÓLNIE DLA JUSTINA T., CZY KRYSI
A.
Obserwuj wątek
    • Gość: koliber Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 17:45
      Założyłem ten wątek, bo w głównym nie odpowiedział MK.
      • Gość: Prukwa Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.acn.pl 14.07.03, 02:23
        Koliber! Pogięło cię! Sam piszesz i sobie odpowiadasz.
        Na kolanach czytam twoje dzieła.
        • Gość: koliber Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: 149.156.12.* 14.07.03, 09:53
          Kolejna odsłono trollicy.
          Czytaj ze zrozumieniem. To było wyjaśnienie dlaczego założyłem nowy wątek.
    • mh2 Re: Praktyczna likwidacja ZD3 14.07.03, 08:42
      Popołudniowe ZD3 zmarginalizowano, gdy oddano je w ręce całkowicie "płaskiego",
      pozbawionego emocji dziennikarza Michała Kowalewskiego. Teraz, to już tylko
      konsekwencja.


      P.S.
      pozdrowienia dla cioci Heli i siostrzeńców.
      • Gość: ciocia Hela Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.acn.waw.pl 14.07.03, 10:54
        mh2 napisał:

        > Popołudniowe ZD3 zmarginalizowano, gdy oddano je w ręce
        całkowicie "płaskiego",
        >
        > pozbawionego emocji dziennikarza Michała Kowalewskiego. Teraz, to już tylko
        > konsekwencja.
        >
        >
        > P.S.
        > pozdrowienia dla cioci Heli i siostrzeńców.


        Dziękujemy, dziękujemy.

        Kowalewski i Szydłowska to cyborgi. Na szczęście jest jeszcze żywiołowy Rokos.
        Kogo podnieca jego głos, niech się wpisze!
    • Gość: obi Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.gen.twtelecom.net 22.07.03, 14:25
      Miałem wczoraj w godz. 16.00 - 17.30 wątpliwą
      przyjemność spędzania wolnego czasu z tzw.
      towarzyszeniem towarzyszącego radyjka zwanego trUjką. W
      tych godzinach trUjka wysyła w powietrze audycję
      Zapraszamy do trUjki, mającą być w swoim założeniu
      magazynem informacyjnym.
      I cóż mogę powiedzieć... Informacji tam na lekarstwo,
      za to muzyki, ho, ho, coraz więcej (gońcie zetkę,
      gońcie!).
      Szczególnie w uszy rzucił mi się jeden fragment, kiedy
      to po skończonym jakimś materiale tzw. informacyjnym
      pan Kowalewski był łaskaw zapowiedzieć, że "za chwilę"
      mowa będzie bodajże o odszkodowaniach wskutek wypadku
      ze zwisającą linią energetyczną (z Jeleniej Góry).
      No, "ale zanim to nastąpi, zaśpiewa Madonna". Fajnie,
      zaśpiewała, ale po piosence zapowiedzianego materiału
      ani śladu. W zamian zestaw dżingli, zapraszamydoreklamy
      i zestaw dżingli, po czym piosenka (Simply Red jak
      dosłyszałem). Dopiero potem (ile to czasu minęło - 15
      minut?) wyemitowany został długo oczekiwany materiał...
      Jakbym wówczas mógł, to zmieniłbym stację z kilka razy
      i na pewno nie wróciłbym do trUjki.
      Taką miałem wczoraj wyjątkową przygodę z trUjką.
      Wyjątkową, bo był to wyjątek, kiedy to do moich uszu
      dolatywał szum produkowany na Myśliwieckiej.
      Ja dziękuję za takie radio, które pełni funkcję tylko
      grającej szafy z pięcioma piosenkami na krzyż, a reszta
      (w tym informacja, komentarz, rozmowa) jest tak
      naprawdę niepotrzebnym dodatkiem.
      Dziwię się, po co derekcja sili się jeszcze na
      omamianie słuchaczy, że ma jakąś ciekawą ofertę do
      nich. Więcej muzyki i szlus! Po północy - muzyka, po
      drugiej - muzyka, po czwartej - muzyka, po szóstej (ale
      rano!) - muzyka, po 7 - muzyka, po 8 - muzyka, po 9 -
      muzyka, po 10 - muzyka, po 11 - muzyka, po 12 - muzyka,
      po 13 - muzyka, po 14 - muzyka, po 15 - muzyka, po 16 -
      muzyka, po 17 - muzyka, po szóstej - muzyka zaprasza
      Agnieszka Szydłowska, po 19 - a jakże, muzyka, po 20 -
      też muzyka, po 21 - zmiana ramówki - muzyka, po 22 -
      muzyka, po 23 - muzyczne podsumowanie dnia. I tak w
      kółko, o ileż byłoby to życie w radiu prostsze...
      Albo pójdźcie jeszcze dalej i wprowadźcie ramówkę
      prostszą od konstrukcji kija od szczotki: całą dobę -
      muzyka! Aha, tylko zastrzegam sobie prawo do
      honorarium, kiedy owa ramówka zostanie wdrożona.
      Panie Michale Kowalewski - gdzież jest ta Pana audycja
      informacyjna, w której "wszystkiego się dowiem (po
      szesnastej)"? Po co się jeszcze oszukiwać? I ludzi?
      • Gość: Janusz Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: 195.85.227.* 22.07.03, 14:30
        Gość portalu: obi napisał(a):

        > Miałem wczoraj w godz. 16.00 - 17.30 wątpliwą
        > przyjemność spędzania wolnego czasu z tzw.
        > towarzyszeniem towarzyszącego radyjka zwanego trUjką.
        > Jakbym wówczas mógł, to zmieniłbym stację z kilka razy
        > i na pewno nie wróciłbym do trUjki.

        O 16:30 w Jedynce rozpoczyna się "Z pierwszej ręki". Już dawno odpuściłem sobie
        pseudoinformacyjny twór Kowalewskiego.
      • viking73 Re: Praktyczna likwidacja ZD3 22.07.03, 14:33
        Gość portalu: obi napisał:

        > Panie Michale Kowalewski - gdzież jest ta Pana audycja
        > informacyjna, w której "wszystkiego się dowiem (po
        > szesnastej)"? Po co się jeszcze oszukiwać? I ludzi?

        Dlatego lepiej od razu włączyć radio, które gra "dziesięć hitów jeden po
        drugim" i wtedy wszystko jest jasne: ja się nie spodziewam po takim radiu
        cudów, radio nie wmawia mi, że "u nich usłyszę więcej" i szlus. Skoro ma być
        radio towarzyszące, to niech będzie dobre radio towarzyszące - ale o tym już
        chyba pisałem.
    • Gość: Lumbulak Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: 212.244.197.* 22.07.03, 14:30
      Cześć Obi.
      Włącz sobie zatem PRI lub Tok Fm.
      Tam nie ma za często muzyki lub nie ma jej wogóle.
      Gdzie jest napisane, że musimy słuchać Trójki ?
      Pozdrawiam

      Lumbulak
      • Gość: obi Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.icpnet.pl 22.07.03, 14:36
        Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

        > Cześć Obi.
        Hej hej!

        > Włącz sobie zatem PRI lub Tok Fm.
        > Tam nie ma za często muzyki lub nie ma jej wogóle.
        Toteż na co dzień słucham innych rozgłośni! Napisałem przecież - wczoraj to
        był wyjątek, nie miałem wyboru...

        > Gdzie jest napisane, że musimy słuchać Trójki ?
        Na szczęście nie musimy.
        Wczoraj nie mogłem sam wybrać, a że akurat leciała trUjka... czasem też
        ciągnie wilka do lasu...

        > Pozdrawiam
        >
        > Lumbulak
        I nawzajem, pozdrowienia
    • tuhanka Re: Praktyczna likwidacja ZD3 22.07.03, 15:24
      Fakt faktem, że audycja Michała K. została ostatnio pochwalona na łamach
      "Press" przez... ano właśnie, dawną koleżankę Michała z Zetki Justynę Pochanke,
      obecnie gwiazdę TVN 24. Przy czym dziennikarka nawet nie ukrywała, że słucha
      tego ze względu na Kowalewskiego. Mogę się zgodzić z tym, że Michał Kowalewski
      jest profesjonalistą, ma niezły głos radiowy, pewnie jest sympatycznym
      człowiekiem (skoro Pochanke tak ciepło wspomina współpracę z nim), ale
      charakterystyczny jest brak odniesienia do merytorycznej zawartości audycji. To
      prawda, Zd3 i tak jeszcze wciąż się wyróżnia na tle miernoty przedpołudniowo-
      wczesnopopołduniowych bloków programowych, ale i tak to nie to samo, na dodatek
      straszliwie okrojone Zd3.
      • Gość: Janusz Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: 195.85.227.* 23.07.03, 08:02
        tuhanka napisała:

        > Fakt faktem, że audycja Michała K. została ostatnio pochwalona na łamach
        > "Press" przez... ano właśnie, dawną koleżankę Michała z Zetki Justynę
        Pochanke,
        >
        > obecnie gwiazdę TVN 24. Przy czym dziennikarka nawet nie ukrywała, że słucha
        > tego ze względu na Kowalewskiego.

        Nagrywa ? W tym samym czasie prowadzi popołudniowe 24 godziny. Czyste
        kumoterstwo. Niech lepiej spyta Sianeckiego jak to normalnie wyglądało.
    • Gość: koliber Dla CIOCI HELI IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 14:20
      Poczytaj sobie to na głos ze zrozumieniem.
    • Gość: emjot Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: 149.156.82.* 23.07.03, 14:39
      trójka nie żyje
      od dawna
      więc nie rozumiem dlaczego z podziwu godnym masochizmem piszecie o czymś co
      jest trupem. Czego nie da się reanimować...

      byłem lat prawie 25 (od 1977 roku chyba ..) słuchaczem PR III, od 2001 roku
      praktycznie nie słucham trójki (czasem tylko trójkowy ekspress, ale to ze
      względu na muzykę niż ze względu na osobę prowadzącego audycję), przestawiłem
      się na Radio Kraków.
      Dla mnie PR III nie istnieje, bo nie chcę się dobijać "poziomem" prezentowanym
      obecnie przez "TRójkę" - nie ci ludzie, nie te audycje nie ta muzyka

      i tylko dziwię się troszkę (choć starym człowiek) dlaczego towarzystwo
      prostestujące nadal zajmuje się trupem... i rozdziera rany...
      bo PR III nie ma .... i pewnie nie będzie już nigdy
      a wam moi drodzy zostaje wątpliwa przyjemność rozmowy przez net z różnymi
      Lumbulakami .... i słuchanie nędznych popłuczyn po PR III...
      • Gość: Filip Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 16:24
        Gość portalu: emjot napisał(a):

        > trójka nie żyje
        > od dawna
        > bo PR III nie ma .... i pewnie nie będzie już nigdy

        Dla mnie w niektórych godzinach jdnak odżywa.
        Fakt, że głównie wieczorem i w nocy, ale w końcu to jest właśnie pora duchów,
        prawda ;-)

        > i tylko dziwię się troszkę (choć starym człowiek) dlaczego towarzystwo
        > prostestujące nadal zajmuje się trupem... i rozdziera rany...

        Może dlatego, że niektórzy mają jednak nadzieję ...
        I dlatego, żeby przez pryzmat tych dennych programów i prezenterów nie
        zapomnieć o tych perełkach, które tam jeszcze trzymją poziom.

        > a wam moi drodzy zostaje wątpliwa przyjemność rozmowy przez net z różnymi
        > Lumbulakami ...

        Tu się akurat zgadzam. Chociaż od Lumbulaka są tu dużo gorsze osoby.

        > i słuchanie nędznych popłuczyn po PR III...

        A co z tymi, którzy jednak trzymajądawny poziom?
        Trochę to dla nich obraźliwe ...
    • Gość: ... komuś coś w tr Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 19:33
      ... komuś coś w trUjce nie pasuje, bo zaczyna trollować po swoich wątkach i
      podbijać je do góry.
      Żenada i obrzydliwośc, panie L / $ / lub jak tobie tam...


      • Gość: przemcio Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: Debcza.bochnia.pl:* / *.gazeta.pl 16.10.03, 00:56
        A pamiętacie jak jeszcze całkiem niedawno popołudniową zd3 prowadził Kuba
        Strzyczkowski. Ileż emocji, wydarzeń, trafnych komentarzy. Minęło.
        • Gość: sata Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.hexen.przemysl.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 20:56
          Widocznie "guwno" muss sein.
        • kotaro Re: Praktyczna likwidacja ZD3 17.10.03, 00:50
          Gość portalu: przemcio napisał(a):

          > A pamiętacie jak jeszcze całkiem niedawno popołudniową zd3 prowadził Kuba
          > Strzyczkowski. Ileż emocji, wydarzeń, trafnych komentarzy. Minęło.

          Widocznie co człowiek, to inna opinia. Dla mnie Strzyczkowski jest 100%
          przykładem przeźroczystości. Proszę nie mylić tego z obiektywizmem. KS był
          zawsze obojętny wobec tego co mówił i czego słuchał. Jego zjawienie się na
          Myśliwieckiej zwiastowało nadejście nowej jakości dziennikarskiej: bylejakość i
          ulicznej pospolitości.
          Jedyne, co wyróżniało go od obecnego dresiarstwa w trujce, to lepsza znajomość
          mowy ojczystej. I tyle.
          • Gość: Lesiek Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: 195.205.139.* 17.10.03, 08:43
            No, co człowiek, to inna opinia, bo mnie doprowadzała do pasji u Kubulka
            właśnie skłonność do wydawania sądów w sprawach, o których nie ma zielonego
            pojęcia.
    • Gość: zuzal Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.radio.com.pl 17.10.03, 14:48
      Człowieku! Czego chcesz od Kowalewskiego? Przecież on jest tylko wykonawcą woli
      (nie)miłościwie panującego Księcia Witolda i Szambelana Adama! I tak chyba robi
      co może, tylko że - jak słychać - może coraz mniej:(((
      • Gość: Janusz Re: Praktyczna likwidacja ZD3 IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 17.10.03, 17:30
        Gość portalu: zuzal napisał(a):

        > Człowieku! Czego chcesz od Kowalewskiego? Przecież on jest tylko wykonawcą
        woli
        > (nie)miłościwie panującego Księcia Witolda i Szambelana Adama! I tak chyba
        robi
        >
        > co może, tylko że - jak słychać - może coraz mniej:(((

        Kowalewski jest jednym z tych, którzy przyszli to radio odmienić. Teraz
        Kowalewski staje się ofiarą reformatorów. Niezłe. Żal mi wielu wywalonych bądź
        zmarginalizowanych dziennikarzy, Kowalewski jednak wiedział w co się pcha.
        Pozdrawiam
      • mh2 Re: Praktyczna likwidacja ZD3 17.10.03, 17:52
        Gość portalu: zuzal napisał(a):

        > Człowieku! Czego chcesz od Kowalewskiego? Przecież on jest tylko
        > wykonawcą woli (nie)miłościwie panującego Księcia Witolda i Szambelana
        > Adama! I tak chyba robi co może, tylko że - jak słychać - może coraz
        > mniej:(((

        Przepraszam, ale wołami nikt Kowalewskiego na Myśliwiecką nie ciągnął, ani nikt
        mu lufy do głowy nie przystawiał. Jeszcze pamiętam te jego butne wypowiedzi,
        że - co prawda - nie zna klimatu i atmosfery stacji, do której przyszedł, ale
        jest przekonany, że stację trzeba koniecznie reformować. Rewolucja zjada własne
        dzieci i kończy się ochlokracją.

        P.S.
        Ładnie to Radio nazywa - Ksiązę (chłechłe) Witold, Szambelan (buahaha) Adam. A
        ten trzeci to jak? Gruby Rycho? ( www34.brinkster.com/michalbanach/ )

    • spatologizowana_sempiterna Re: Praktyczna likwidacja ZD3 17.10.03, 22:01
      To naprawdę w tym radiu można się natknąć na Krysię A? Uff, jakie szczęście, że
      już tego nie słucham.
      To znaczy gdyby nie P.Kaczkowski, to mógłbym tak napisać. Ale to tylko malutku
      wycinek ramówki :(

      Najgorsze jest to, że tych nieudaczników-dyrektorów wiatr historii zdmuchnie w
      niebyt (mam nadzieję, że i ober prezesa Genka również jak najszybciej), a
      badziewie pozostanie w eterze po wsze czasy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka