Dodaj do ulubionych

dumbeldor żyje???

25.02.06, 12:35
a słyszeliście o tym pomyśle, że dumbi wcale nie umarł, tylko upozorował
swoją śmierć???????
Obserwuj wątek
    • sol_bianca Re: dumbeldor żyje??? 25.02.06, 12:46
      no coś ty? NAPRAWDĘ??? :)))
      było wałkowane w te i nazad w wielu wątkach na tym forum...
      • haklina Re: dumbeldor żyje??? 25.02.06, 14:15
        Tak napewno. A ten, co z wieży spadł to jego dubler? ;)
        • otempora Re: dumbeldor żyje??? 25.02.06, 14:20
          No właśnie;P
          • bemii Re: dumbeldor żyje??? 27.02.06, 12:49
            no właśnie - SPADŁ z wieży, a widzieliśmy wcześniej, że jak się jest Avadą
            Kedavrą uderzonym, to się w górę nie wzbija, tylko ciężko pada na ziemię... jak
            np. Cedric w 4. części. i Dumbledore by błagał tuż przed śmiercią o darowanie
            życia??? i Snape miałby odrazę na twarzy, zabijając go? odrazę do tego, co
            Dumbie kazał mu zrobić...
            i najważniejsze - akcja na cmentarzu, Voldie mówi, że brakuje 3 jego sług -
            jeden uciekł (Karkarow), jeden wykonuje dla niego zadanie w Hogwarcie (Barty
            Crouch junior), jeden zdradził i tego spotka śmierć (Snape!). i nagle Snape
            zabija Dumbledore'a? come on...
            • stefan998 Re: dumbeldor żyje??? 27.02.06, 14:01
              Ludzie, wam chyba tak barkuje Dumbiego, ze wam odbija. Sami przeczytaliscie na
              wlasne oczy:)
              Umarl. Nie wroci.
              • patrykkaminiecki2 Re: dumbeldor żyje??? 27.02.06, 17:06
                stefan998 napisał:

                > Ludzie, wam chyba tak barkuje Dumbiego, ze wam odbija. Sami przeczytaliscie
                na
                > wlasne oczy:)
                > Umarl. Nie wroci.

                Ja jestem zdania ze wszystko moze sie zdazyc. A jego smierc wyglada jak smierc
                lecz wcale nie musi jej oznaczac!
              • bemii Re: dumbeldor żyje??? 27.02.06, 19:53
                upozorować śmierć w świecie mugoli jest łatwo, w świecie magii chyba jeszcze
                łatwiej - czy tak trudno Ci w to uwierzyć? ;)
                • patrykkaminiecki2 Re: dumbeldor żyje??? 27.02.06, 23:08
                  Ja to wlasnie probuje powiedziec ze dla takiego czarodzieja jak dumbledore to
                  smierc a raczej jej upozorowanie to latwizna. Jak sam mowil z reszta sam mowil
                  ze do poczatek czegos wspanialego;)
                  • bemii Re: dumbeldor żyje??? 27.02.06, 23:41
                    ponadto do amerykańskiego wydania Księcia Półkrwi przeniknął tekst, który
                    Rowling wykreśliła: Dumbledore mówi Malfoyowi, że Voldie nic mu nie zrobi,
                    jeśli upozorują śmierć Malfoya i jego rodziny... wykreśliła, bo zrozumiała, że
                    zdradziła zbyt wiele;)
              • truscaveczka Re: dumbeldor żyje??? 02.03.06, 19:36
                Wróci. Oni zawsze wracają. Nawet, jeśli są trochę przezroczyści :P
            • zielona2000 Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 14:42
              Ludzie wyluzujcie. Ja rozumiem że pani Rowling wiele gmatwa w tej naszej
              lekturze, ale myślę że śmierć Dumbledora to oczywisty i prosty fakt.
              Tak samo jak było (niestety!!! ;( buu...) z Syriuszem. Też chodziłam jak
              nawiedzona po necie żeby na siłe szukać potwierdzenia teori że on
              zmartwychwastanie, ale taraz sobie już nie robie nadzieji, mimo ze to był mój
              ulubiony bohater. Po prosu autorka skresliła go z obsady. I Dumbledora też. I
              wątpię bardzo aby on zmartwychwstał.
              A wszystkie argumenty na to, że niby D. miałby ożyć uważam za chwyt autorki,
              zebyśmy się my biedacy zastanawiali nad tym :P Owszem nie było mowy o złamaniu
              różdzki, ale może została złamana? Owszem, po Avie Kedawrze sie nie unosi, ale
              z drugiej srtony kto by przeżył upadek z 50(czy ilu tam)metrowej wieży? Owszem
              Snape mógł rzucić niewerbalnie inne zaklęcie, ale na kogo w takim razie rzucił
              werbalną Avę Kedawre? Owszem, może Dumbledore nie zginął, ale czemu jego ciało
              było w trumnie? Owszem, może i autorka go nie zabiła, ale czemu feniks płakał?
              Coś mu wpadło do oka? Wątpię. Wszystkie tetezy można podwarzyć. Ale kurczę, jak
              dla mnie to zbyt zagmatwane jak na powieść dla dziecie :P
              • bemii Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 14:59
                jaka Ava?? ;P
                feniks płakał, bo jego łzy leczą - musiał uleczyć Dumbledore'a ze skutków
                niewerbalnego zaklęcia, które rzucił Snape. poza tym HP nie jest dla dzieci! ja
                mam 24 lata i gdy czytam kolejne części, denerwuję się tak, że nie wyobrażam
                sobie, jak bym to zniosła dzieckiem będąc...
                • zielona2000 Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 20:43
                  No właśnie i w tym problem, bo z początkowego założenia to miała być książka
                  dla dzieci.
                  Ale w miarę dorastania bohaterów wiadomo że autorka starała pisać
                  książkę "bardziej dorosłą" tyle że musiała to robić tak żeby zachować ją w tym
                  przedziale "dla dzieci", jednak myślę że to była nieudana próba i aktualnie
                  harry potter ani nie jest dla młodych tak do końca, ani tak do końca dla
                  starszych, ale może się czepiam.
                  W każdym razie 6 tom właśnie skończył czytać mój 9-letni siostrzeniec...
                • cleo_1 Re: dumbeldor żyje??? 03.03.06, 13:12
                  ja mam 34 lata i kolejne czesci polykam:)
                  a dzieci? dzieci sie tak nie przejmuja, bo polowy rzeczy - a raczej ich
                  powiazan z zyciem, problemami, nie rozumieja - brak im doswiadczenia, wszystko
                  traktuja sobie lekce:)
                  Dumbledore zyje - jestem o tym przekonana na 85,7%:)
                  pozdrawiam wszystkich niedowiarkow:)
              • trytonka1 Re: dumbeldor żyje??? 19.08.06, 22:30
                zielona2000 napisała:
                Tak samo jak było (niestety!!! ;( buu...) z Syriuszem. Też chodziłam jak
                > nawiedzona po necie żeby na siłe szukać potwierdzenia teori że on
                > zmartwychwastanie

                Przecież on tylko wpadł za kotare!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • usenetposts Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 14:50
              Everybody dies some time, I'm afraid, and he was rather old...
      • worg1 Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 13:16
        Oto strona gdzie mozna znalezc szczegolowe dane o tym! www.dumbledorezyje.prv.pl
        • bemii Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 15:00
          raczej www.dumbledoreisnotdead.com
          • tonks666 Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 16:12
            heh... ale Wy jesteście nudni.. te same argumenty za i przeciw co w poprzednich
            wontkach... heh.. ale jestem za tezą że Dubi wróci^^ a oto stronka po polsku
            www.hp.imro.pl/articles.php?id=189 może mi się uda ją poprawnie wkleić,
            bo po tym co widzę, to narazie bez większego efektu;) miłego czytania:*
            • tonks666 Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 16:13
              miało byś Dumbi^^
        • asia931 Re: dumbeldor żyje??? 04.03.06, 14:56
          Ja uważam że dumble sam chcialby umrzec wtedy kiedy nadejdzie jego chwila.i to
          byla ona.sadze ze chcial aby harry radzil sobie juz bez niego.Niewiem,trzeba
          zobaczyc co bedzie w 7 czesci.a co do niektorych komentow to uwazam ze feniks
          nieleczy tych co zostali zabici przez avade.tak to wszyscy by przychodzili do
          dumbla z cialami swoich zmarlych.np.rodzice harrego by zyli.mam 13 lat i uwazam
          ze dzieci rozumieja czasem te ksiazke lepiej niz dorosli.jaa i inni wszystko
          rozumiemy z tych ksiazek!bo jest ona o bohaterach w moim wieku.uwielbiam
          pottera!!asia
    • eeela Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 18:16
      Jakby dzieci czytaly strone pani Rowling, to by wiedzialy, ze ona stanowczo
      twierdzi, ze umarlych do zycia nie przywraca.
      • patrykkaminiecki2 Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 18:54
        Umarlych na pewno;) a skad ta pewnosc ze dumbledor umarl?? jak juz pisalem
        gdzies mogl tylko udawac swoja smierc...to co wyglada wcale nie musi tym byc!
        magia dzieci magia
        • eeela Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 18:57
          Rowling twierdzi, ze nie przywraca do zycia tych, ktorych przedstawia jako
          zmarlych. Ze nie ma i nie bedzie u niej cudownych powrotow bohaterow uznanych za
          zmarlych.
          • patrykkaminiecki2 Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 19:37
            POwiem tak: Pozyjemy zobaczymy. Ja wiem, ze wszystko sie moze zdazyc;)
          • mobill Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 20:00
            I dobrze:)
            • eeela Re: dumbeldor żyje??? 28.02.06, 20:27
              Powrot Dumbledore'a moglby zostac uznany za plagiat.
              • tonks666 Re: dumbeldor żyje??? 03.03.06, 21:01
                plagiet czego/kogo??
                • eeela Re: dumbeldor żyje??? 04.03.06, 15:03
                  Tolkiena i powrotu Gandalfa oczywiscie.
                  • tonks666 Re: dumbeldor żyje??? 10.03.06, 21:15
                    acha:) jeżeli chodzie o 'Władcę Pierścieni' to tylko oglądałam filmy i nie za
                    bardzo 'złapałam' akcję:)
                    • eeela Re: dumbeldor żyje??? 10.03.06, 21:16
                      Ksiazki polecam goraco.
    • klekus07 Re: dumbeldor żyje??? 03.03.06, 18:20
      moim zdaniem ta teoria jest strasznie wałkowana i przerobiona tyle razu, że naprawdę...trzeba się pogodzić, ze niektórzy bohaterzy są mniej "żywotni" od innych i bez wprowadzania takich drastycznych akcji książka starciła by swój charakter

      ________
      moje skromne zdanie
    • kanna Re: dumbeldor żyje??? 06.03.06, 11:09
      A mi sie najbardziej podoba teria o eliksirze wielosokowym i zamianie Snape i
      Dumbledora rolami...(jak Harry zauwazył D. płynął do jaskini ze zwinnościa nie
      wskazujaca na jego wiek - czy jakos tak). Skoro tak, to Snape by nie żył, a to
      mi sie już nie podoba, bo Sanpe jest najciekawszą postacie w tych książkach.

      Ania
      • nikka00 Re: dumbeldor żyje??? 06.03.06, 15:27
        No tak załóżmy że Dubledore nie żyje, rzeczywiście na wieki zmarł i koniec. Ok.
        No to w takiej sytuacji pojawia się pytanie : co teraz ze Snapem? W jaki niby
        sposób ma on teraz dzialać na rzecz zakonu feniksa bądź Harrego skoro jedyna
        osoba, która wierzyła w przemianę Snape'a nie zyje? Harry chce zabic Snape'a i
        czlonkowie zakonu również. Więc co Snape ma sobie zbudować swoją armię? z kogo?
        przecież Prorok na bank poinformuje społeczność czarodziejów o tym KTO zabił
        Dumbledore'a. Na śmierć Snape'a bedzie czyhać mnóstwo czarodziejów .... Ha !!!
        to jest pytanie!!
        moim skromnym zdaniem możliwe odpowiedzi sa dwie:
        1. Dumb nie żyje a Snape jest rzeczywiście śmierciożercą,
        2. Dumb żyje, smierć była pozorowana a Snape jest z zakonem feniksa.

        Trzeciego logicznego wyjścia nie znajduję.

        Pozdrawiam potteromaniaków!!!!
        • eeela Re: dumbeldor żyje??? 08.03.06, 18:47
          Prosze bardzo:

          3. Dumb nie zyje, a Snape jest bylym smierciozerca i podwojnym agentem.

          Kuklinski tez nie dla wszystkich byl zly/dobry.

          Snape od poczatku jest kreowany jako postac dwuznaczna. A wy tu wszyscy na sile
          chcecie go prostowac w jedna badz w druga strone.
      • knur_izydor Re: dumbeldor żyje??? 10.03.06, 20:43
        To ciekawa teoria, ale Izydor ma inny pomysł-owszem, mogło dojśc do zamiany,
        ale Dumbledora na Nicholasa Flamela (N.F. miał ponad 600 (?) lat, nie miał już
        Kamienia Filozoficznego,ale nigdzie nie ma wzmianki o jego śmierci... skoro i
        tak miał umrzeć, mógł pomóc przecież swojemu przyjacielowi )
    • petit_beurre Ludzie, juz przestańcie cudować ! 06.03.06, 16:05

      Dumbledore nie żyje - koniec i kropka.
      Przecież o to wlasnie chodzi w całym 6-tym tomie. Zaczyna się od tego , że
      Narcyza błaga Snape'a aby ratował jej syna, ktory ma zrobić COS STRASZNEGO. Pod
      koniec już wiemy, co miał zrobić. Tytuł ...i Książę Półkrwi sygeruje, że chodzi
      o Sewerusa i jego rolę w całym tym przedsięwzięciu.

      I nie piszcie głupót o jakichśtam zamianach zaklęć werbalnych i niewerbalne, bo
      to bzdura. Snape wiedział co zrobił i stąd jego "twarz szaleńca" którą targał
      ból tak nieludzki" . I zwróćcie uwagę, ze gdy po powrocie z jaskinii Dumbledore
      i Harry wyladowali na wiezy, Dumbi od razu wiedział , że przyszli po niego. I
      kazał Harremu natychmiast pędzić po Sewerusa. Wszuystko jest jasne.

      A na zdrowy chłopski rozum, to Dumbledore nie jest już potrzebny - po prostu.
      Po tej jatce Hogwart zamkną, bo przestał być bezpieczny . Harry zapowiedział,
      że do szkoły nie wróci. Udaje się do Doliny Cedrika / a cóż to za miejsce?/.Po
      urodzinach Harrego moc ochronna domu Durslejow przestanie działać.

      Po prostu akcja ostatniej części będzie się toczyć już poza szkołą. Myślę, że
      cześć bohaterów w ogóle nie wystąpi juz - np ciało pedagogiczne, a ostaną się
      przyjaciele Harrego, Luna, Susan Bones, Neville,może ktoś jeszcze , Zakon
      Feniksa no i rzecz jasna propf. Snape, ktory koniec konców stanie między Harrym
      a Voldemortem, bo do tego właśnie to wszystko prowadzi.

      pozdrawiam
      • patrykkaminiecki2 Re: Ludzie, juz przestańcie cudować ! 06.03.06, 16:43
        Oj pewny jestes pewny...a skad wiesz co wymysli Rowling?
    • olcia98 Dumbledore nie żyje!!! 08.03.06, 14:31
      Dumbledore nie żyje!!! Wbijcie to sobie w końcu do głowy!
      Po pierwsze, dlatego, że:

      1)Snape złożył przysięgę wieczystą! Jak ktoś ją złamie, (jak wam uświadomił
      Ron) to umiera, a Snape (macie to na końcu drugiego rozdziału) przysięgał, że
      jak Malfoyowi się nie powiedzie, to dokończy tą misję za niego, czyli zabije
      Dumbledore!

      2)Pojawił się portret w gabinecie Dumbledora przy innych byłych (zmarłych!!!!)
      dyrektorach!!

      3)Pochowali go! Chyba nie zmartwychwstanie!

      4)Pełno ludzi się zjechało na pogrzeb i wszyscy udawali, że Dumbledore umarł
      (przecież to śmieszne), np. centaury nie oddałyby mu hołdu, przecież one nie
      pomagają ludziom!

      5)Rowling jeszcze nikogo nie uśmierciła, żeby potem go ożywić. Tak czy
      inaczej „Harry Potter” to już nie jest bajka!!

      Przestańcie kombinować!
      • czekolada72 Re: Dumbledore nie żyje!!! 08.03.06, 15:14
        A niby dlaczego mamy przestac?? czy na tym Forum jest to zabronione??
        • montaque Re: Dumbledore nie żyje!!! 08.03.06, 18:38
          Cyekoldka to dyiumdyia numer jeden w udawaniu, że Dumbledore żyje. HP nie dla
          niej. W ogoóle ona musi mieć jakieś 10 lat, bo widać , że to głupie dziecko.
          Zdania nie zaczyna się od małej litery. Ale nie miejcie jej za złe...bachorek i
          tyle:P
          • montaque Re: Dumbledore nie żyje!!! 08.03.06, 18:39
            Sorka, program mi się przestawił, miało być "dziumdzia" :P
            • czekolada72 Re: Dumbledore nie żyje!!! 08.03.06, 19:31
              A ty serduszko zapewne pani polonistka, ktora siedziała autorce HP na plecach,
              kiedy ta kończyła 7 część. Jak to wspaniale, że tu zaglądnęłs i nas wszystkich
              uswiadomiłaś. Gdyby nie Twoja wiedza - bylibyśmy nadal w wielkiej
              nieświadomosci. Naprawde - jestes nieoceniona!
              • maly_jelen Re: Dumbledore nie żyje!!! 09.03.06, 11:59
                Czekaoladce odbija. HP jej szkodzi ;D i to widac!
    • lily.evans1 Re: dumbeldor żyje??? 20.08.06, 23:46
      No jasne że żyje... Upozorował swoją śmierć, uzgadniając ze Snapem... Acha i
      PS. pisz na 9772430 pogadamy. Też chętnie to pzremyśle!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka