Dodaj do ulubionych

Leni Riefenstahl nie żyje

IP: 212.160.232.* 09.09.03, 13:25
też chciałbym umrzeć we śnie a WY?
Obserwuj wątek
    • Gość: e Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.icpnet.pl 09.09.03, 13:30
      genialna kobieta
      iiiii
      • Gość: Mary Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.amwaw.edu.pl 10.09.03, 08:13
        nareszcie spotka się z Hitlerem
    • Gość: gustav Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 13:35
      o tym samym pomyslalem
      • Gość: jano Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.kopernet.org 09.09.03, 13:37
        Gość portalu: gustav napisał(a):

        > o tym samym pomyslalem

        myslales o smierci podczas snu czy o tym ze byla genialna??
    • Gość: pawcio Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.acn.pl / 10.69.4.* 09.09.03, 13:36

      Na jej potrzeby robione były duble z egzekucji. Potem się
      wyparła, że ona tylko filmowała... Teraz niektórzy dziennikarze
      też chcieliby mieć "ładne ujęcia" z wojny. Cywilizacja idzie jej
      drogą, ale czy można jej przynać rację?
      • Gość: CzarnoBiały Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: 217.153.152.* 09.09.03, 13:55
        Gość portalu: pawcio napisał(a):

        >
        > Na jej potrzeby robione były duble z egzekucji. Potem się
        > wyparła, że ona tylko filmowała...
        Możesz podać jakieś konkrety?
    • Gość: Berenika Hitlerówka do szpiku kości i do ostatniego oddechu IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.03, 13:39
      A redakcja uprzejmie pisze "odrzucała oskarżenia". I co wy
      chcecie czytelnikom przez to powiedzieć? To jej postać była
      największym przykładem faustowskiego "zaprzedania duszy".
      Zamiast rąbnąć na ten temat jakiś uczciwy esej, to wy
      traktujecie to tak, jakby poświęcenie życia i twórczości idei
      która kosztowała życie milionów ludzi i po dziś dzień zbiera
      owoce nienawiści i pogardy do człowieka - jakby to była słodka
      bułka z masłem. A jakiś kretyn powyżej dopisuje "wspaniała
      kobieta".
      • Gość: anton Re: Hitlerówka do szpiku kości i do ostatniego od IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 13:48
        widzisz to nie jest tak do konca jak mowisz. gosciowi ktory sie
        wypowiedzial na samym poczatku zapewne chodzilo o to ze byla
        wielka artystka kinematografii. nie ona pierwsza (i nie
        ostatnia) oddala talent na uslugi zbrodniczego rezimu - tak samo
        przeciez zrobil Eisenstein. Tego, ze "Pancernik Potiomkin"
        (ktory ze swoim bolszewickim przeslaniem jest filmem wielce
        oddzialywujacym na ludzi, zwlaszcza w przeszlosci) jest dzielem
        genialnym - przez lata uwazany za najlepszy film jaki
        kiedykolwiek zrobiono nikt przeciez dzisiaj nie kwestionuje.
        no i wlasnie tu pojawia sie przy tej kwestii pytanie. jak nalezy
        podchodzic do dziel takich tworcow, czy nalezy je oddzielac od
        biografii? uwazam ze tak. mozna oczywiscie dzielo analizowac
        przez pryzmat czlowieka, ale (tylko mnie zle nie zrozumcie) nie
        nalezy umniejszac jego artystycznego mistrzowstwa dlatego ze
        zrobione zostalo przez nazistowska rezyserke czy bolszewickiego
        rezysera.
        • Gość: roo CO TAKIEGO GENIALNEGO ZROBILA TA ..... IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 09.09.03, 14:09
          HITLEROWA, ZE POROWNUJESZ JA Z EISENSTEINEM ?... NIEMIECKIE
          WIELKIE PROPAGANDOWE GOWNO!!!!!!!
          • Gość: sic Re: CO TAKIEGO GENIALNEGO ZROBILA TA ..... IP: 212.160.72.* 09.09.03, 14:37
            no gratuluje kolega mówi o oddzieleniu człowieka od jego dzieł a
            ty nadal swoje no i co z tego że robiła propagandówke... tylko
            gdzie byłoby kino bez ich pomysłów nadal byś oglądał przyjazd na
            stacje lokomotywy młotku gdyby nie nowatorskie pomysł realizacji
            filmów
            • Gość: roo Pamietaj MLOTKU,ZE CZLOWIEKA NIE MOZNA IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 09.09.03, 15:44
              DZIELIC NA POLOWKI I CWIARTKI,CZLOWIEK RODZI SIE W JEDNYM I
              NIEPODZIELNYM EGZEMPLARZU i jako taki odpowiadaza za to , co
              zrobil.Jej gloryfikacja NAZIZMU przekresla jej dokonania w
              kinomatografii,ktore byly zreszta czysto techniczne.Producentem
              jej 'dziel' byl sam ADOLF HITLER, BEZ JEGO POPARCIA I PIENIEDZY
              NIC BY NIE ZROBILA. Nie robmy z niej wielkiej rezyserki
              filmowej, bo nia nie byla. To TYLE , MLOTKU.
              • Gość: anton Re: Pamietaj MLOTKU,ZE CZLOWIEKA NIE MOZNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 17:42
                widze ze nadal nie rozumiesz. tu nie chodzi o zadne dzielenie
                czlowika na kawalki tylko odzielenie przy analizie (pod katem
                artystycznym) dziela od tworcy. odpowiedzialnosc jest zupelnie
                inna kwestia ktorej tutaj nie poruszylismy.
                i dlaczego deprecjonujesz osiagniecia techniczne, bardzo wiele
                innowacji w kinie polegalo wlasnie na technice, bo ta sztuka
                jest dzieckiem techniki. idac Twoim tropem mozna by powiedziec
                ze osiagniecia Eisensteina w dziedzinie montazu to nic albo
                niewiele, bo tylko techniczne. dzieki rozwojowi jezyka filmu
                mozna dzis o wiele wiecej i subtelniej oraz doskonalej
                powiedziec.
                • Gość: roo OK, Swastyka na fladze III RZESZY jest bardzo IP: *.29.221.203.acc11-dryb-mel.comindico.com.au 09.09.03, 20:43
                  dobrze opracowanym znakiem graficznym. Wedlug ciebie mam wyrazic
                  uznanie dla tej roboty graficznej,majac pelna swiadomosc tego,
                  co za tym znakiem sie kryje i czemu ta praca grafika
                  sluzyla.Gdzie podziala sie etyka calej tej zabawy w sztuke?
                  Srodki wyrazu nie mozna oddzielac od calosci obrazu ,ktoremu one
                  sluza. Po co sie oklamywac,filmy tej pani nie byly abstrakcyjne
                  ani fantastyczne,sluzyly zlu, przekletemu zlu.To ,ze teraz w
                  Polsce obchodzi sie 'rok przyjazni z Niemcami', nie powinno miec
                  na to wplywu.
                  • Gość: anton Re: OK, Swastyka na fladze III RZESZY jest bardzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 22:06
                    > dobrze opracowanym znakiem graficznym. Wedlug ciebie mam
                    wyrazic
                    > uznanie dla tej roboty graficznej,majac pelna swiadomosc tego,
                    > co za tym znakiem sie kryje i czemu ta praca grafika
                    > sluzyla.

                    zeby nie byc goloslownym podaje rodowod znaku graficznego jakim
                    jest swastyka:
                    "Jako symbol pomyślności i szczęścia szeroko rozpowszechniona w
                    starożytnym i we współczesnym świecie. Swastyka pojawiała się
                    już w sztuce wczesnochrześcijańskiej i bizantyńskiej, nadal jest
                    powszechnie stosowana jako symbol pomyślności w hinduizmie,
                    dżinizmie i buddyzmie." za encyklopedia WIEM.
                    takze zanim zaczela sluzyc temu o czym mowisz sluzyla znacznie
                    innym celom. oczywiscie jej rodowod nie zmieni tego z czym sie
                    dzisiaj powszechnie kojarzy.

                    >Gdzie podziala sie etyka calej tej zabawy w sztuke?
                    > Srodki wyrazu nie mozna oddzielac od calosci obrazu ,ktoremu
                    one sluza. Po co sie oklamywac,filmy tej pani nie byly
                    abstrakcyjne ani fantastyczne,sluzyly zlu, przekletemu zlu.To,ze
                    teraz w Polsce obchodzi sie 'rok przyjazni z Niemcami', nie
                    powinno miec na to wplywu.

                    mylisz uznanie dla dziela z uznaniem i podzielaniem tresci jakie
                    ze soba niesie. to ze podoba mi sie triumf woli, bo jest
                    swietnie nakrecony to nie znaczy ze popieram nazizm i z radoscia
                    przegladam albumy ze zdjeciami z Oswiecimia. tak samo, wiadomo
                    ze Hitler byl mowca jakich malo (jest to mistrzowstwo w swojej
                    dziedzinie), ale wiadomo ze to co przekazywal bylo zle.
                    dyskusja wokol jej geniuszu kreci sie wokol zagadnien
                    estetycznych a nie moralnych. nie wiem ale ciagle do Ciebie to
                    nie dociera. nikt z dyskutujacych nie pisze o tym ze to dobrze
                    ze sie z Hitlerem kumplowala, ale o tym ze jej dziela sa wybitne
                    (same dziela, a nie jej postawa moralna).
                    mozna zrobic piekny formalnie film o produkcji nawozow, ale tez
                    mozna nakrecic genialny film o nazizmie (mozna temat tez
                    zepsuc). cala rzecz polega na mistrzowstwie FORMY.
                    • gabrielacasey Anton, a wiec przejdz do meritum: CO nowatorskiego 10.09.03, 04:59
                      jest w DOKUMENTACH Leni? Niewatpliwie miala dobrych operatorow - ujecia sa
                      celowo ustawione na gloryfikacje Rzeszt i "niwego czlowieka" Rzeszy. A moze ty
                      powiesz cos wiecej?
                      • Gość: anton Juz przechodze do meritum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.03, 09:37
                        gabrielacasey napisała:

                        > jest w DOKUMENTACH Leni? Niewatpliwie miala dobrych operatorow - ujecia sa
                        > celowo ustawione na gloryfikacje Rzeszt i "niwego czlowieka" Rzeszy. A moze
                        ty
                        > powiesz cos wiecej?

                        ano powiem. zaczne od tego ze trudno mowic o genialnosci bez pokazania
                        konkretnych przykladow z filmu.
                        zeby zbytnio sie nie rozwodzic bede pisal od myslnikow. co bylo takiego
                        nowatorskiego i genialnego w filmach ktore tworzyla (na przykladzie Triumfu
                        Woli); kolejnosc przypadkowa:
                        - warto zwrocic uwage ze w czasie calego filmu nie pada ani jedno slowo spoza
                        kadru majace przekonac widza do slusznosci ukazanego przekazu, cala moc idzie z
                        obrazu.
                        - dzięki odpowiedniemu zmontowaniu fragmentów przemówień mozliwe bylo
                        wyeksponowanie tego co roznorodne w dosyc monotonnych przemowieniach
                        hitlerowskich notabli w taki sposob, ze widz nie ulega znużeniu i nie ma
                        wrażenia monotonii.
                        - uzyto zaczerpnieta z filmow fabularnych naczelną zasade organizacji filmu
                        jaka jest ujęcie-przeciwujęcie. Tutaj tworzy sugestię więzi i porozumienia
                        między dwoma bohaterami - jednostkowym i zbiorowym.
                        - film znakomicie ilustruje jak wola przywodcy koncentruje i zmienia poglady
                        mas.
                        - uzycie leitmotivu, w tym wypadku sa to obrazy orla - godla III Rzeszy i
                        swastyki
                        - dzieki ukazaniu integracji mas (kolejno poszczegolni mezczyzni mowia z
                        jakiego regionu pochodza np. Pomorze, Slask, Bawaria itp oraz liczne inne
                        sceny) widz może poczuć się cząstką mas spogladajacych na Fuhrera. w ten sposob
                        zostaje zmniejszony dystans miedzy nadawca, a widzem.
                        - znakomity montaz i praca kamery. bardzo malo statycznych ujec, a za to liczne
                        jazdy i panoramy (zdjecia z samolotow, samochodow i specjalnych dzwigow).
                        Riefenstahl umieszczała kamery w nieprawdopodobnych miejscach, by podkreślić
                        wielkość oraz dynamikę zjazdu.
                        - wiele filmowcow zapozyczalo w swej karierze rozwiazania stylistyczne z jej
                        filmow. krytycy wskazuja na niektore filmy Lucasa, Spielberga czy Scotta.

                        jezeli nie przekonuje Cie to co napisalem to odsylam do prac najlepszej
                        polskiej filmoznawczyni, pani Alicji Helman (i nie tylko jej), ktora Triumf
                        woli i Olimpiadę zalicza do najlepszych filmów dokumentalnych-propagandowych
                        jakie kiedykolwiek zrealizowano.
                • Gość: roo Re: Pamietaj MLOTKU,ZE CZLOWIEKA NIE MOZNA IP: *.29.221.203.acc11-dryb-mel.comindico.com.au 09.09.03, 22:24
                  Gość portalu: anton napisał(a):

                  > widze ze nadal nie rozumiesz. tu nie chodzi o zadne dzielenie
                  > czlowika na kawalki tylko odzielenie przy analizie (pod katem
                  > artystycznym) dziela od tworcy. odpowiedzialnosc jest zupelnie
                  > inna kwestia ktorej tutaj nie poruszylismy.
                  > i dlaczego deprecjonujesz osiagniecia techniczne, bardzo wiele
                  > innowacji w kinie polegalo wlasnie na technice, bo ta sztuka
                  > jest dzieckiem techniki. idac Twoim tropem mozna by powiedziec
                  > ze osiagniecia Eisensteina w dziedzinie montazu to nic albo
                  > niewiele, bo tylko techniczne. dzieki rozwojowi jezyka filmu
                  > mozna dzis o wiele wiecej i subtelniej oraz doskonalej
                  > powiedziec.
                  W dokumentalnych obrazach pani Leni jest doslownosc, hold
                  skladany III Rzeszy i samemu Hitlerowi,filmy Eisensteina to
                  filmy fabularne oparte na wydarzeniach historycznych
                  ( 'Pancernik Potiomkin', ' Iwan Grozny').Chociaz sa takze
                  propagandowe i sluza gloryfikacji 'najlepszego w dziejach swiata
                  systemu spolecznego',nie sa tak drastyczne w odbiorze jak te
                  niemieckie dokumenty.Duzo latwiej przy ich ogladaniu mozna
                  przejsc do analizy warsztatu filmowego rezysera. W filmach pani
                  Leni, nawet w tym z Olimpiady w Berlinie, uwage rozprasza
                  postac 'glownego aktora', na ktorego zamowienie byly te filmy
                  zrobione. TO FILMY O NIM I NA JEGO CZESC - i jakie by one nie
                  byly nowatorskie od strony czysto filmowej,pozostana one na
                  zawsze skazone tematem. Tego nie da sie juz odkrecic.
          • Gość: anton Re: CO TAKIEGO GENIALNEGO ZROBILA TA ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 15:37
            mam na koncie "triumf woli" i "olimpie" ktorych Ty pewnie na
            oczy nie widziales. zrobily na mnie wrazeni, choc momentami moga
            wydawac sie nuzace (a moze to sprawa kiepskiego dnia kiedy
            ogladale:), ale niezaprzeczalny jest jej wklad w sposob budowy
            dziela, montazu, oddzoialywania na widza.
            dziwne ze sie do eisensteina nie przyczepiles. rownie dobrze
            mozna by powiedziec,ze pieprzony bolszewik byl z niego. bo byl,
            facet walczyl w czasie rewolucji, a caly pozniejszy talent oddal
            na potrzeby rezimu ktory pochlanal na calym swiecie 100 milionow
            ofiar. i co? i uwaza sie go za geniusza filmu. tacy ludzie jak
            goebbels byli pod wrazeniem jego dziel - stwierdzil nawet
            ze "pancernik potiomkin" jest tak niebezpiecznym filmem ze
            nieprzygotowany czlowiek po jego obejrzeniu moze sie stac
            bolszewikiem. trzeba byc geniuszem zeby czego takiego dokonac, a
            on byl jednym z tych rezyserow ktorzy to potrafili.
            • Gość: roo Re: CO TAKIEGO GENIALNEGO ZROBILA TA ..... IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 09.09.03, 16:33
              Gość portalu: anton napisał(a):

              > mam na koncie "triumf woli" i "olimpie" ktorych Ty pewnie na
              > oczy nie widziales. zrobily na mnie wrazeni, choc momentami
              moga
              > wydawac sie nuzace (a moze to sprawa kiepskiego dnia kiedy
              > ogladale:), ale niezaprzeczalny jest jej wklad w sposob budowy
              > dziela, montazu, oddzoialywania na widza.
              > dziwne ze sie do eisensteina nie przyczepiles. rownie dobrze
              > mozna by powiedziec,ze pieprzony bolszewik byl z niego. bo
              byl,
              > facet walczyl w czasie rewolucji, a caly pozniejszy talent
              oddal
              > na potrzeby rezimu ktory pochlanal na calym swiecie 100
              milionow
              > ofiar. i co? i uwaza sie go za geniusza filmu. tacy ludzie jak
              > goebbels byli pod wrazeniem jego dziel - stwierdzil nawet
              > ze "pancernik potiomkin" jest tak niebezpiecznym filmem ze
              > nieprzygotowany czlowiek po jego obejrzeniu moze sie stac
              > bolszewikiem. trzeba byc geniuszem zeby czego takiego dokonac,
              a
              > on byl jednym z tych rezyserow ktorzy to potrafili.
              Jej filmy widzialem i to pewnie duzo wczesniej niz
              ty.MONUMENTALIZM I PATOS, A POZA TYM JEDNO WIELKIE NADMUCHANE
              NIC!Jej filmy ,podobnie jak malarstwo ,rzezba i architektura
              tworcow III Rzszy to sztuka chorego systemu , podobnie jak
              tworczosc socrealistyczna w ZSRR. Sztuka III Rzeszy i ZSRR nie
              rozni sie niczym. Totalitaryzm potrzebuje takich samych srodkow
              wyrazu. Ja za taka sztuka nie przepadam,jest dla mnie nieludzka
              i obca.
              • Gość: anton Re: CO TAKIEGO GENIALNEGO ZROBILA TA ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 17:54
                > MONUMENTALIZM I PATOS, A POZA TYM JEDNO WIELKIE NADMUCHANE NIC!

                bez urazy, ale moze ich poprostu nie rozumiesz i nie potrafisz
                dostrzec mistrzowskiej reki?
                • gabrielacasey Zastap ETYKIETKI filmoznawczymi konkretami! Nie z 10.09.03, 05:04
                  nami te polskie numery, Bruner!
              • gabrielacasey Raz sie CALKOWICIE zgadzamy, roo! 10.09.03, 05:03
            • gabrielacasey Czlowieku: a widziales propagandowki sowieckie z 10.09.03, 05:02
              tego samego okresu? Dokladnie ta sama stylistyka! Nb. nie chwal sie, ze
              ogladales: BBC emitowala wszystkie filmy Leni, film o Leni etc. I w Polsce z
              satelity mozna to bylo ogladac, ze o innych panstwach nie wspomne - roo jest z
              Australii, a wiec z nieograniczonym dostepem do BBC!
      • Gość: TT Re: Hitlerówka do szpiku kości i do ostatniego od IP: *.centrala.kbsa / 10.146.129.* 09.09.03, 16:52
        Taaak...
        I jej filmy o rybkach i pigmejach też były hitlerowskie?
        Jak ktoś ma umysł lewaka i wiadome pochodzenie to wszędzie tylko
        węszy obecność faszystów i hitlerowców. I nie przemawia do tępej
        lewackiej łepetyny, że Leni Riefenstahl naprawdę dokonała
        przełomowych odkryć w dziejach kina i to dlatego że była
        genialna a nie dlatego że kręciła film dla Hitlera.

        Ciekawostka że np. takiego oburzenia nie wywołał np u lewackich
        odbiorców absolutnie nieprawdziwy historychnie i tendencyjny
        film "Frida" w którym jeden z najkrwawszych potworów rewolucji
        bolszewickiej Lejb Bronsztajn zwany lepiej pod pseudonimem Lew
        Trocki przedstawiony jest jako dobrotliwy staruszek i filozof
        ukrywający się nie wiadomo dlaczego w Meksyku.
        Podobnie jak pojawiający się w tle tego filmu prez. Cardenas
        przyjaciel Diego Ribeiry winny masowych mordów księży,
        zakonników i tysięcy innych ofiar które oddały swoje życie w
        obronie wiary zgładzone przez lewacko-żydowski eksperyment w
        Meksyku.

        I nie dociera do tępego lewactwa, że taki np.Gorbaczow wymiękł
        dopiero jako komunista kiedy jako Gensek dotarł do archiwum
        leninizmu i poczytał sobie OSOBISTE dopiski Lenina
        typu "rozstrzelać" lub "powiesić dla przykładu"
        Obowiązuje nadal stereotyp że o bolszewikach mówi się zawsze
        jako o wzniosłych ideologach bezczelnie pomijając 100 mln. ofiar
        przy których ofiary Hitlera to naprawdę małe piwo.

        • Gość: Kubeł Re: Hitlerówka do szpiku kości i do ostatniego od IP: *.uwoj.wroc.pl 15.09.03, 10:38
          Z całym szacunkiem
          jednego dziadka rąbneli mi NKWDowcy, Babcie - hitlerowcy. Za ten tekst że
          ofiary hitlera to było małe piwo masz u mnie gosciu w pysk. Gratuluję ci
          zdolnosci wartosciowania milionów trupów. Jedne lepsze, drugie gorsze?! Jestes
          chory idx sie leczyc, zanim bedziesz sobie chłoptasiu dorabiał ideologie
          prawciwowa czy lewacka do mordów. Nie ulega dla mnie watpliwosci ze Hitler,
          Pol Pot, Stalin, Lenin, Ho Chi MIn, Mao, byli masowymi mordercami. Gowno mnie
          obchodzi ktora z chorych ideologii wyznawali. I sadze, ze tym ktorzy gineli
          tez bylo wszystko jedno. Chcieli zyc.
    • Gość: uk Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.p.lodz.pl 09.09.03, 13:51
      Tworzyła dla Hitlera a mimo to nie miała żadnych wyrzutów
      sumienia. Gdyby miała to pewnie żyłaby krócej. W ogóle to
      długowieczni są ci hitlerowcy - taki Hess żył chyba z 90 lat.
      • Gość: ANka Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.ifn-magdeburg.de 09.09.03, 14:00
        Prosze nie obnosic sie z bizuteria i paciorkami..
        A w ogole te nawiazania do Pan i np koloru brazowego sa
        nie na miejscu, nawet jesli zabawne..
        Wszechwiedzacych prosze o spytanie sie samego Hitlera- on
        pewnie wiedzial kto byl lojalny a kto nie.
        I nie robmy z kota myszki.. To wychodzi tylko na filmach
        Disney´a z tym zoltym ptaszkiem.. NIgdy za nim nie
        przepadalam zreszta...
    • Gość: KIG Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: 195.116.180.* 09.09.03, 13:57
      Jedni mówią: - On jest nasz!
      Drudzy mówią: - On jest nasz!
      A ja jestem tylko twój, jedyna.

      Jedni mnie kuszą na Wschód,
      drudzy ciągną mnie na Zachód,
      a ja wolę, po wypłacie, z tobą iść do kina.

      Jednych mi i drugich źal,
      na film Leni Riefenstahl
      ileż milej niż do czyśćca lub do piekła!

      Od lat ośmiu przytuleni,
      dobrze nam na filmie Leni,
      chałwę jemy i patrzymy na ten ekran.

      Pion moralny? Nie ucz nas,
      mój staruszku, co dzień las,
      sosny uczą nas pionu w firmament;

      na dziękczynność i na troski
      litania do Częstochowskiej
      złoci się... z książki... po mamie.

      A ty jesteś dla mnie: Rzym
      i Bizancjum, blask i dym,
      nurt Mozarta i krucjata pełna chwały;

      a ty jesteś ognie pstre,
      święta Wisła, lecz i Ren,
      pieśń pogańska, Pater Goethe doskonały.

      Z Teofilem zgadzam się:
      bez monarchii będzie źle,
      właśnie przez to zaczynamy wciąż od nowa.

      Jestem mimo wszelki świat
      ein polnischer Monarchist,
      bo ty jesteś właśnie moja cesarzowa.


      Konstanty Ildefons Gałczyński
      1939

      • Gość: ANka Zabraklo tylko IP: *.ifn-magdeburg.de 09.09.03, 14:03
        talentow rysunkowych - to cos jak u Hitlera.. BArdzo nad
        tym ubolewal (cholera skad ja to wiem - przeciez nie
        moglam go znac) i moze stad byla Wielka druga Krieg?
    • Gość: Theodor Eicke "Triumf woli" - genialny film. IP: 62.181.161.* 09.09.03, 13:58
      Bez niego ciezko byloby zrozumiec fenomen narodowego socjalizmu.
      Szkoda Leni!
      • gabrielacasey Wlasnie, faszysto: Leni swym obledem dala dowod 10.09.03, 05:08
        ogolnonarodowego niemieckiego obledu - upojenia moca. Moca...bezwolnej,
        zautomatyzowanej masy. I tu wlasnie tkwi ta roznica pomiedzy nia i
        Eisensteinem: ten tez pokazuje moc bezwolnej zdyscyplinowanej masy - schody,
        szereg soldatow z bagnetami, kruszacy wszystko jak sztormowa fala. Ale on te
        bezwolna karna mase POTEPIA. Leni ja gloryfikuje
        • effa Re: Wlasnie, faszysto: Leni swym obledem dala dow 10.09.03, 08:01
          gabrielacasey napisała:

          > (...). Ale on te
          > bezwolna karna mase POTEPIA. Leni ja gloryfikuje


          POTĘPIA??? z całym szacunkiem, czy Ty widziałaś jego filmy???
          E
        • Gość: anton Re: Wlasnie, faszysto: Leni swym obledem dala dow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.03, 08:42
          gabrielacasey napisała:

          > ogolnonarodowego niemieckiego obledu - upojenia moca. Moca...bezwolnej,
          > zautomatyzowanej masy. I tu wlasnie tkwi ta roznica pomiedzy nia i
          > Eisensteinem: ten tez pokazuje moc bezwolnej zdyscyplinowanej masy - schody,
          > szereg soldatow z bagnetami, kruszacy wszystko jak sztormowa fala. Ale on te
          > bezwolna karna mase POTEPIA. Leni ja gloryfikuje

          no jasne ze potepia bo zolnierze w filmie sa ukazani jako wrogowie jedynie
          slusznej rewolucji ludu. jak ma nie potepiac carskich zolnierzy skoro krecil
          film z okazji rewolucji 1905???
          eisenstein zawsze popieral i gloryfikowal ideologie ktorej sluzyl. "spisek
          bojarow" to nic innego jak pochwala dla wladzy silnej jednostki jaka byl
          niewatpliwie Stalin.
          wiec gdzie tu roznica miedzy nim a Leni?
    • Gość: dan Re: Leni Riefenstahl w końcu zeszła IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 14:03
      Co to z chrzanienie o twórczości i kamieniach milowych, to była
      zakłamana nazistowska .... (kazdy sobie może wstawic co chce).
      Każdy naprawdę zdolny twórca, który dostał by takie środki
      materialne jak ona za nazistów też bylby odkrywczy i genialny.
      Genialna to ona była ale chyba na posmarowanie diabelskiej
      patelni na której teraz sie smarzy. Wreszcie!!
      • Gość: anton Re: Leni Riefenstahl w końcu zeszła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 15:39
        wydaje mi sie ze nie wiesz o czym mowisz. kwestia talentu nie
        zalezy od pieniedzy, mozna zrobic wielkie dzielo majac grosze.
        przykladow w historii kina jest na to mnostwo!
      • gabrielacasey Nie masz racji: Leni nie byla zaklamana. Ona byla 10.09.03, 05:10
        SZCZERZE WIERZACA NAZISTKA!
    • Gość: Paula Mówcie sobie co chcecie... IP: 213.25.91.* 09.09.03, 14:04
      ...ja nie jestem "Hitlerówką", ale też widziałam "Triumf woli"
      i "Olimpię" i uważam, że są to genialnie zrobione filmy, jedne z
      najlepszych w historii kina.
      • Gość: ANka NIe wiem po co ta dyskusja IP: *.ifn-magdeburg.de 09.09.03, 14:16
        Skoro ta Pani i tak juz nie zyje. Najwyrazniej jakos
        uciekla przed Haga..(Jaga czy Jagiem - baba)
        Los czasem z nas drwi i nie trzeba sie wcale do tego
        przyczyniac..
      • Gość: Roos Do Pauli- biedna, to naprawe sprawa smaku... IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.03, 15:16
        ale nikt mi nie powie, że kultura i sztuka pozbawione sa
        moralności
        • Gość: Paula Re: Przecież nie wspomniałam słowem o tematyce... IP: 213.25.91.* 09.09.03, 15:32
          ...mówiłam o sposobie kręcenia filmu jako takiego. Pewnie, że "Triumf woli"
          jest filmem propagandowym jak diabli, ale robienia zdjęć mogliby się od Leni
          Riefenstahl uczyć nawet dzisiejsi studenci filmówek.
      • Gość: roo A ja ci mowie : ty nie znasz historii kina !!!!!! IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 09.09.03, 16:45
        • gabrielacasey W innym miejscu dorzucilam swoje 3 grosze do sporu 10.09.03, 05:12
          z Antonem:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17&w=7877097&a=7891106
    • Gość: looker Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 14:32
      Chwała TWÓRCOM i GENIUSZOM !!!
      Leni - byłaś wielka..., a Twe dzieła pozostaną po wsze czasy przełomowymi
      osiągnięciami w histori kinematografi ! 8 czerwca - niech to będzie dzień Twej
      pamięci (oczywiście tylko dla mnie)
      • Gość: looker 8 czerwca... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 14:40
        Gość portalu: looker napisał(a):

        > 8 czerwca (...)

        8 września, oczywiście (ach ta skleroza)
    • Gość: tym_czas Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.09.03, 14:38
      "Olimpijskie filmy "Święto narodów" i Święto piękności" do
      których prawo do rozpowszechniania ma od niedawna Międzynarodowy
      Komitet Olimpijski"

      zakamuflowani Hitlerowcy z M. Komitetu Olimijskiego przygarniają
      swoje dzieła sztuki :-(
      • Gość: ANka Czas IP: *.ifn-magdeburg.de 09.09.03, 14:49
        prosi o oddech.
        I nierozpowszechnianie. (tzn. ja nie wiem - ale pewno tak
        by powiedziala ta ´hitlerowka´). Dziela sa marne jak i
        ich podmiot - juz lepsze to zdjecie owej kontrowersyjnej
        Pani tu w Gazecie. Generalnie pozdrowienia dla wszystkich
        pracujacych (prawicowo) i dla leni (choc po namysle)..
        • Gość: Edek Re: Czas IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.03, 15:05
          Pamietacie Kutza?Tego od "Sol ziemi czarnej czy "Perla w Koronie") itp?Dla mnie Slazaka to sprzedawczyk Komunista i 100% Polak.I taki zrobil kariere "slaskimi" filmami.Och ,wy Polacy...
          • Gość: ANka GAz IP: *.ifn-magdeburg.de 09.09.03, 15:32
            tez pamietam. A w zyciorysie polakow nie ma sie do czego
            dogrzebac. W tym problem i sek..
            A wiec kotow nie da sie leczyc. Szkoda..
            Dlaczego jestem kobieta... A najsmieszniejsze jest to ze
            banda szakali atakuje biedna i slaba kobietke.. To
            rzeczywiscie wzruszajace i wielkie...
            • Gość: SABALA BIEDNA, SLABA KOBIETKA IP: 68.147.110.* 10.09.03, 00:56
              Gość portalu: ANka napisał(a):

              A najsmieszniejsze jest to ze
              > banda szakali atakuje biedna i slaba kobietke.. To
              > rzeczywiscie wzruszajace i wielkie...

              KOYOTY, SZKALE I INNE COUGARY ATAKUJA TYLKO SLABE SARENKI.
              GRIZZLY NIE DOTYKAJA.
    • Gość: XYZ Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: 217.97.130.* 09.09.03, 15:01
      Pozazdrościć takiego życiorysu.
    • Gość: Rzymianin Nareszcie! IP: *.pool80181.interbusiness.it 09.09.03, 15:03
    • Gość: Paula najbardziej zazdroszczę Jej tego, że... IP: 213.25.91.* 09.09.03, 15:07
      dożyła takiego wieku z jasnym umysłem i że jednocześnie przeżyła
      kawał historii. Niewiele już jest takich osób na świecie. Też
      bym tak chciała.
    • Gość: Tomek Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.zsi.pl / 192.168.44.* 09.09.03, 15:52
      Ja również jestem śmiertelnym wrogiem nazizmu ale obiektywnie
      muszę przyznać, że Leni Riefenstahl była genialną artystką a
      jej filmy należą do najwspanialszych pomników światowej
      kinematografii! Osobiście uważam, że kobieta miała pecha
      rozpoczynając karierę w nazistowskiej rzeczywistości, gdyby
      urodziła się w Rosji robiłaby filmy o Stalinie, gdyby urodziła
      się w Hiszpanii to o generale Franco, w Polsce o Piłsudskim.
      Dano jej szansę rozwoju, zamówiono film a Ona zrobiła go jak
      potrafiła najlepiej. I robiła to za pieniądze a nie z powodów
      ideowych - w końcu to był jej zawód. Słynny "Triumf Woli"
      nakręciła we wrześniu 1934 kiedy nikt na świecie nie słyszał
      ani o zagładzie Żydów, ani o obozach koncentracyjnych, ani tym
      bardziej o okropnościach II Wojny Światowej. Nie ona jedna
      uległa wpływowi NSDAP a Hitler w tym czasie nie krzyczał o
      wojnie tylko o pracy, porządku, o walce z bezrobociem, wzroście
      znaczenia Niemiec - czyli o tym wszystkim o czym Niemcy chcieli
      słyszeć. I błagam, nie piszcie bzdur o powtarzaniu ujęć jakiś
      egzekucji na potrzeby Jej filmów bo to tylko świadczy o waszej
      nieznajomości tematu. Zgadzam się, że jej filmy przepełnone są
      propagandą nazizmu ("Triumf Woli" do dzisiaj jest w Niemczech
      zakazany) i z uwagi na swoje przesłanie nie powinny być
      emitowane w telewizji po "Wiadomościach" ale trzeba przyznać,
      że wniosła wiele do światowej kinematografii i zapewniła sobie
      miejsce w jej historii. Tak jak podziwiamy twórczość wielkiego
      Siergieja Eisensteina (stalinowskie "Pancernik Potiomkin"
      czy "Aleksander Newski") tak powinniśmy docenić talent Leni
      Riefenstahl. Urodzili się w złych czasach aby tworzyć "bez
      skazy", tak jak np. kompozytor Dymitr Szostakowicz, czy
      dyrygent Herbert von Karajan. Tym jakoś szybciej wybaczono ...
      • Gość: ANka NIe obchodzi mnie zadna Leni IP: *.ifn-magdeburg.de 09.09.03, 16:06
        Bo ona nie zyje. Obchodzi, ze ktos grzebie w moim kompie
        i to ktos z tej GAzety...
        Zrobcie ze soba co chcecie. Ale to jest zalosne.
      • Gość: Paula Lepiej bym tego nie ujęła... IP: 213.25.91.* 09.09.03, 16:15
        Ja tez nie dziwię się Leni Riefenstahl, że była zafascynowana człowiekiem,
        który udowodnił Niemcom, iż dzięki ciężkiej pracy można wydźwignąc ten kraj z
        gigantycznego kryzysu, w jakim znalazł się po I wojnie światowej, a w parę lat
        po dojściu do władzy zrobił z niego liczące się mocarstwo...
        • Gość: ANka Droga Pani :) IP: *.ifn-magdeburg.de 09.09.03, 16:17
          Licza sie zarowno cele jak i srodki.. I to dotyczy
          wszystkich..
        • Gość: roo Re: Lepiej bym tego nie ujęła... IP: *.12.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 09.09.03, 17:10
          Gość portalu: Paula napisał(a):

          > Ja tez nie dziwię się Leni Riefenstahl, że była zafascynowana
          człowiekiem,
          > który udowodnił Niemcom, iż dzięki ciężkiej pracy można
          wydźwignąc ten kraj z
          > gigantycznego kryzysu, w jakim znalazł się po I wojnie
          światowej, a w parę lat
          > po dojściu do władzy zrobił z niego liczące się mocarstwo...
          ZAPOZNAJ SIE DOKLADNIEJ Z TEMATEM : EKONOMIA I GOSPODARKA III
          RZESZY,A NIE BEDZIESZ KLEPALA GLUPSTW.Wojna byla jedynym
          sposobem wyjscia z trudnej sytuacji gospodarczej III Rzeszy.
          • Gość: erad Re:roo IP: *.socantel.net 09.09.03, 22:31
            .. a także rozwiązaniem problemu kwestii żydowskiej.
            Statystyczny czytelnik polskiej lektury nie jest odzwierciedlić
            stanu zagrożenia dopminacji zydowskiej. W czasie rewolucji
            Żydzi na podobną skale, porównywalną do Rosji, dokonali
            komunizację Niemiec. Resorty były już opanowane przez Żydów.
            Brakowało tylko ostatniego pociągnięcia, zresztą skutecznie
            zablokowanego przez Piłsudskiego. Następna próba, została
            udaremiona przez Hitlera. Narody oceniają zasługi swych wodzów
            po wykazaniu bałości o dobro swego narodu, a nie po zaprzedaniu
            swojego kraju Żydom. Nasz naród też ma obowiązek zadbać o
            prawdziwą Polskę i skutecznie odpierać zakusy jej rozbioru, czy
            akcje jej osłabienia. Musimy usunąć wszystkie szkodliwe
            elementy.
            • gabrielacasey Ty jestes owladniety ANTYSEMITYZMEM. I nie smiej 10.09.03, 05:21
              nawet wmawiac i mnie, i roo, chowanych na literaturze anglojezycznej, ze
              owa "dominacja zydowska" pojawia sie gdziekolwiek poza pismami samych nazistow!
              Oraz ich pogrobowcow, do ktorych i sam najwyrazniej nalezysz.
      • Gość: scierwo Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 23:27
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Słynny "Triumf Woli"
        > nakręciła we wrześniu 1934 kiedy nikt na świecie nie słyszał
        > ani o zagładzie Żydów, ani o obozach koncentracyjnych, ani tym
        > bardziej o okropnościach II Wojny Światowej.

        owszem, nikt nie slyszal o obozach koncentracyjnych, ale przeciez wszyscy
        niemcy byli swiadomi chociazby hitlerowskiej Teorii Ras, bowiem Mein Kampf
        zostal wydany ZANIM Hitler doszedl do wladzy. we wrzesniu 1934 ksiazka ta bila
        w III Rzeszy rekordy popularnosci.
      • Gość: Jurek Gdzie Riefenstahl a gdzie Szostakowicz IP: *.telia.com 10.09.03, 08:43
        Gość portalu: Tomek napisał(a):


        > Urodzili się w złych czasach aby tworzyć "bez
        > skazy", tak jak np. kompozytor Dymitr Szostakowicz, czy
        > dyrygent Herbert von Karajan. Tym jakoś szybciej wybaczono ...

        Jak mozesz w jednym zdaniu wymieniac umeczonego, genialnego, tragicznego
        Szostakowicza razem z dwoma nazistowskimi karierowiczami? Nie masz wstydu albo
        nie masz wiadomosci.
    • Gość: MacMac Heil Hitler suko! IP: 195.117.130.* 09.09.03, 17:42
      Heil Hitler suko! Smaż się w piekle!
    • Gość: piaskowy dziadek ty juz umarles w moim snie. IP: *.acn.waw.pl 09.09.03, 18:57
      Gość portalu: drx napisał(a):

      > też chciałbym umrzeć we śnie a WY?

      ty juz umarles w moim snie.
    • Gość: zxcvbnm rip IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 19:10
      byla wielka!!!
    • Gość: . Psy szczekaja.... IP: *.arcor-ip.net 09.09.03, 19:37
    • Gość: *<:o) A kiedy kolej na Erikę Steinbach??? IP: *.acn.pl 09.09.03, 20:01
      ...kurwe jedną!
    • lord_jack Re: Leni Riefenstahl nie żyje 09.09.03, 20:51
      Czytam te wszystkie posty i się zastanawiam gdyby Hitler nie zabił tylu ludzi
      to pewnie nikt by się nie czepiał Leni i byłaby poprawna politycznie i wporządku
      a tak jest zła , a liczy się panowie sztuka czy jest dobra lub zła a o
      egzekucjach pierwsze słyszę może jakieś udokumentowanie?
    • Gość: Retoryk Leni Riefenstahl nie żyje, ale żyje jej duch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 21:16
      w niemczech, to jest chyba najgorsze. Doszukiwać się wartości
      artystycznych w dokumentach dziś już historycznych wykonywanych
      pod potrzeby III Rzeszy to teraz w Niemczech modne. Tak to u nich
      już jest , że w raz z pojawiającym się kryzysem ekonomicznym
      odżywają duchy przeszłości.Duch Riefenstahl powinien straszyć we
      wszystkich szkołach filmowych przyszłych dokumetalistów.
      • Gość: erad Re: Leni Riefenstahl nie żyje, ale żyje jej duch IP: *.socantel.net 09.09.03, 22:36
        Retoryk! Szczególnie tam, gdzie ciągle rozwija się propaganda.
        Tylko po odejściu Hitlera zapomiano o szacunku do prawdy.
        • gabrielacasey Hitler jako PIEWCA PRAWDY? Kpisz czlowieku!!! 10.09.03, 05:22
    • Gość: Daniel Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: 80.51.247.* 10.09.03, 00:12
      LENI RIEFENSTAHL * 1901 + 2003 R. I. P.
      Zmarła wybitna artystka, uwikłana w politykę. To żenujące, że po Jej śmierci
      nadal wielu na nią pluje. Ilu artystów w XX wieku uległo fascynacji
      ideologiami, których praktyczna realizacja prowadziła do zbrodni - z komunizmem
      na czele? Szkoda czasu na wypisywanie litanii nazwisk zachodnich
      intelektualistów (Ch. Chaplin, G. B. Shaw, J. P. Sartre i wielu, wielu
      innych...), którzy pomimo to są cenieni i traktowani jak autorytety moralne...
      przesłuchiwania przed komisją McCarthy'ego traktuje się jak prześladowanie...
      Leni Riefenstahl nie chciała już kręcić filmów propagandowych, gdy zobaczyła
      rozstrzeliwanie cywilów w Końskich (woj. kieleckie). Była zaszokowana tym, co
      widziala. Niestety, nie miała możliwości odwrotu. Co miała robić? Próbować
      ucieczki z III Rzeszy? Trwała już wojna. Opór przeciwko Hitlerowi oznaczał
      śmierć.
      Zestawia się Leni z też wybitną, lecz za to politycznie poprawną Marlene
      Dietrich. We wszystkich textach o niej brakuje mi jednak refleksji - czemu ani
      słowa krytyki wobec przyjętej przez nią postawy narodowej apostazji? Osobiście
      czuję niesmak, kiedy pomyślę, że M. Dietrich występowała dla żołnierzy
      amerykańskich, którzy potem bombardowali niemieckie miasta... Jeżeli już
      opuściła Niemcy, powinna zachowywać neutralność, a nie popierać wrogów własnego
      kraju.
      P.S. Nie popadajmy w przesadę w drugą stronę - należy potępiać równo Hitlera i
      Stalina, zbrodnie Hitlera to nie "małe piwo" przy zbrodniach Stalina; nie
      relatywizujmy czynów tych największych katów XX-wiecznej Europy. I nie róbmy z
      meksykańskiej rewolucji "żydowskiej roboty", to już przegięcie pały!
      • Gość: Kubeł Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.uwoj.wroc.pl 15.09.03, 10:53
        Nie, no rewolucje w meksyku nazywac zydowska robota może tylko ktos kto w
        Meksyku nie był i nie widział- nawet teraz - jak wygladaja przedmiescie Mexico
        City, chociazby San Sebastian. A wartosciowanie ofiar nazizmu i komunizmu jest
        doprawdy obrzydliwe.
    • Gość: jędrzej Re: Leni Riefenstahl nie żyje IP: *.chello.pl 10.09.03, 00:19
      Gość portalu: drx napisał(a):

      > też chciałbym umrzeć we śnie a WY?

      Zaraz kładę się spać!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka