Dodaj do ulubionych

Powrót Vaclava Havla

26.05.08, 05:45
Prosimy o lekcję Prezydencie bo toniemy:

UWAGA - EIT - szkiełko na oko – Przykro mówić ale we Wrocławiu ,
moim d. Breslau podejrzewamy, że jest grupa trzymająca władzę (U.
Miasta, prokuratura, sąd), która to wzmacnia się uwłaszczając się na
naszych społecznych majątkach. A społeczne pieniądze w tym z Unii
Europejskiej wykorzystują by żyć dostatnio i nas bardziej pogrążać i
terroryzować. To tu we Wrocławiu stworzyliśmy pierwsze na
świecie „opatentowaliśmy” zgodne z normami zjeżdżalnie do aquaparków
(postawiliśmy w Opole, Puławy, Świdnica, Sieraków, Pogorzelca,
Augustów) Stawiając w odrętwienie cały inżynieryjny świat
technologiczny, To dzieki myśli wyniesionej z wojska Polskiego w tym
lotnictwa myśliwskiego
www.ssalomon.pl/s/oferta/referencje_images/refer_prawidlowy_sl
izg.jpg
. Przy budowie Wrocławskiego doradzaliśmy, jak Mają wyglądać
prawidłowe. To nic nie dało importowali w 2 D – z lat 1960r. a nie
jak my posiadamy od 1996 w 3D i do tego jeszcze z poza Unii, czyli
Szwajcarii. We Wrocławiu nie zakupiono żadnej od nas a jest ich z
jakieś 10 w 2D.
na jednej zjeżdżalni jest zarobek ok. 500.000 PLN. Mało tego My
inżynierowie po Politechnice wrocławskiej zapowiedzieliśmy, że
dopilnujemy uczciwy Wrocław. Na odzew nie musieliśmy długo czekać.
Temida wypowiedziała nam wyniszczającą wojne, wobec której ok. 60
ludzi wrocławian trafiło na bruk. Przegraliśmy z nieistniejącą firmą
w 3 instancjach Sąd rejonowy, okręgowy i apelacyjny, A gdy
poprosiliśmy o pomoc prawną najmocniejszą kancelarię – to odmówiła.
Więc już wiecie jak działa system we Wrocławiu.
www.nocleg.info.pl/nocleg2/index.php?show=impr&action=wiecej&id=2461
Zarząd miasta prywatnie nie uznaje Polskiej flagi (pracownicy
kluczowi prokuratury, sądu karnego,policji)
www.nocleg.info.pl/nocleg2/index.php?
show=impr&action=wiecej&id=2724
Podobnie uczyniono z setkami sklepikarzy stawiając w centrum galerię
handlową. Poznałem tych ludzi którzy są dzisiaj nawet ministrami, a
byli prezydentami Wrocławia:
www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/prez%20wwia.jpg
www.twojprezydent.pl/kampania/index.php?action=show_gallery2
Jak widzimy nic dobrego nas nie spotkało
Obserwuj wątek
    • efedra cóż za dziwactwo! 26.05.08, 17:24
      Davidovi Radokovi, Havlovi...
      Co za bzdura! Jak się w polskim tekście odmienia czeskie, czy
      jakiekolwiek inne nazwisko po polsku, to końcówka musi być polska -
      Davidowi Radokowi, Havlowi itp.
      Wprawdzie tłumaczka jakaś cudzoziemska (Tłum. Renata Rusin
      Dybalskaaca), ale w gazecie chyba jest jakaś korekta.
    • Gość: adam Powrót Vaclava Havla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 19:50
      myślę, że na naszym Polskim rynku winien byc sfilmowany dramat jak najbardziej
      aktualny, na podstawie książki Nowakowskiego: "Chciałem byc księdzem"
      rekomendowanej przez Zanussiego i ze wstępem ks. A. Bonieckiego. Dramat aktualny
      i wyprzedzający dyskusję o kościele w Polsce i świecie.
    • sekwana2005 mój Vasek... 27.05.08, 06:38
      Mam w domu obszerną bibliotekę czeskich autorów, różną zresztą
      literaturę uprawiających. Podziwiam też kraj, gdzie "złote płyty"
      regularnie otrzymuje śpiewający poeta, Jarek Nohavica. Miałem też
      okazję wiele dni popijać piwo z członkiem najsłynniejszej chyba
      czeskiej kapeli, której prześladowania były impulsem do powstania
      Karty 77. Gdy wrócił z Australii po latach emigracji opowiadał mi o
      koncertach organizowanych na "Hradecku" Vaclawa Havla.
      Pod koniec lat osiemdziesiątych warszawski Teatr Powszechny mimo
      niechęci cenzury wystawił jego jednoaktówki. Ależ był skandal i
      protesty Ambasady Czechosłowacji ! Tym bardziej iż na premierę
      przyszedł ówczesny premier M.F. Rakowski - bo grała na scenie jego
      żona. Niewiele miesięcy minęło, a Rakowski już nie był premierem,
      zaś Havel został prezydentem. Jak widać, do mieszanki kultury,
      polityki i żon - Vasek (jak czule go nazywają zdrobniale od Vaclava)
      zawsze miał talent, także na eksport do Polski...
      Kiedyś namówiłem mojego przyjaciela, by na urlop pojechał do małej,
      czeskiej wioski. Potem zdumiony mi opowiadał, iż jak codzień idąc na
      obiad w miejscowej gospodzie w drzwiach minął się z Havlem, który
      tam wpadł na knedlove a piwo. Zdumienie tym większe, iż
      cała "prezydencka kolumna" to były dwa auta - to drugie to karetka
      pogotowia, gdyż Vaskowi mocno wówczas dokuczał rak płuc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka