Gość: obiwa-tel
IP: *.marquard.pl
07.07.08, 15:18
Było jeszcze lepiej niż rok temu. Massive Attack powalił monumentalnym
mrocznym najlepszym koncertem festiwalu z fantastyczną oprawą
graficzną. Wstałem o 6. 5 godzin wyjątkowo spokojnej drogi do
Warszawy. Jestem nieprzytomny ze zmęczenia ale spełniony. Robota.