drakaina
30.01.09, 16:16
Nawet niezły ten artykuł, ale ewidentnie w dużej mierze przepisany bez
większego namysłu z amerkańskich materiałów. Przede wszystkim 'zaambarasowany'
nie jest w tym kontekście najlepszym odpowiednikiem słówka, które zapewne w
oryginale brzmiało 'embarrassed' - sądzę, że Sam Mendes czułby się raczej
'speszony' siedząc w reżyserskim krześle.
Po drugie polskiemu czytelnikowi niewiele mówi to, że Kate Winslet nosi nr
buta 11 - akurat ta numeracja jest u nas słabo znana.
--
ferengis.blox.pl
hellenika.wordpress.com