Dodaj do ulubionych

Zapomnij o Paryżu

30.01.09, 16:16
Nawet niezły ten artykuł, ale ewidentnie w dużej mierze przepisany bez
większego namysłu z amerkańskich materiałów. Przede wszystkim 'zaambarasowany'
nie jest w tym kontekście najlepszym odpowiednikiem słówka, które zapewne w
oryginale brzmiało 'embarrassed' - sądzę, że Sam Mendes czułby się raczej
'speszony' siedząc w reżyserskim krześle.

Po drugie polskiemu czytelnikowi niewiele mówi to, że Kate Winslet nosi nr
buta 11 - akurat ta numeracja jest u nas słabo znana.

--
ferengis.blox.pl
hellenika.wordpress.com
Obserwuj wątek
    • panna.w.paski Zapomnij o Paryżu 31.01.09, 03:30
      Zgadzam się..
      Zaaambarasowany?
      Spodobała mu się ta robota?
      Pozwól mi pomyśleć?

      Koszmarne kalki, fu!
    • maly_ksiaze Zapomnij o Paryżu 03.02.09, 21:18
      Film dosc niezle wyrezyserowany, dobrze zagrany i ze swietna muzyką, jednakze scenariusz jest baaardzo slaby co powoduje, ze jest ten film niezwykle nudny i bezbarwny. Generalnie niewarto marnowac na niego czasu.
    • Gość: anik Zapomnij o Paryżu IP: *.gorzow.mm.pl 07.02.09, 01:21
      ..tylko mezczyzna moze stwierdzic ze droga do szczescia to film nudny i niewart
      obejrzenia..to historia, która mowi o roznym wyobrazeniu szczescia przez dwojga
      ludzi, wspolczuje wszystkim , ktorzy po latach spedzonych w zwiazku(i
      wszystkimi jego konsekwencjami)nagle zdaja sobie sprawe ze ich partner marzy o
      czyms zupelnie innym..mam nadzieje ze mnie sie to nie przytrafi:)
    • Gość: vulvo Zapomnij o Paryżu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 21:24
      suuuuuuuper
    • maly_ksiaze Zapomnij o Paryżu 09.02.09, 11:59
      @ anik
      "..tylko mezczyzna moze stwierdzic ze droga do szczescia to film nudny
      ..."

      Nie tylko:) Moja żona twierdzi podobnie:)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka