astygmatyk
04.02.09, 15:26
Warto sie przejsc po Gdansku i trojmiescie... Starowka, zbudowana w
latach 50' "ubieglego" wieku wedlug najlepszych kanonow wiecznie
zywego Socrealizmu... z obrosnietymi trawa ruinami w tle, m.in. na
samym nabrzezu zaraz obok budowanego hotelu Hilton.. Wokol masa ulic
ze slumsami jakby zywcem wyjetymi z Nowego Jorku..
Bliski ruinie Dworzec Glowyny witajacy zdezorientowanych turystow
smrodem uryny...jak za najlepszych czasow PRLu.. Oblazle grzybem
poniemieckie budynki- mieszkania stoczniowcow...Wolnosciowa
stocznia.. z powybijanymi oknami hal fabrycznych i nie mytym od
dziesiecioleci brudem... Wiadukty, sciany i co tam jeszcze
zachlapane niekonczacymi sie, nigdy nie usuwanymi grafitti..
Niekonczace sie perelowskie blokowiska bez ladu i skladu...
Rozsypujace sie poniemieckie domy uzytecznosci publicznej (urzad
miejski etc)... Operetka Baltycka.. prezentujaca sie jako Opera
Baltycka... Parkingi wymoszczone blotem, od II wojny swiatowej nigdy
nie remontowane rozlatujace sie chodniki... Dwa muzea "prezentujace"
resztki zbiorow jakie pozostaly po niegdysiejszych
gospodarzach...Slynna Szybka Kolejka Miejska, ktora powinna byc
przechrzczona na Wolna Kolejke Miejska... A to wszystko okraszone
paroma swiecacymi sie centrami handlowymi..
Dla porownania pojedzcie odwiedzic swiecace sie, emanujace pieknem i
czystoscia, stare i nowe(!) Wilno a zrozumiecie jak realistyczne sa
ambicje Gdanska...