Gość: kubu
IP: 193.0.74.*
28.01.02, 16:04
w ostatnich Wysokich obcasach pan RP gloryfikuje tworczosc Sarah K
Ponownie dowiadujemy sie, ze jedyny PRAWDZIWY teatr polega na rzucaniu
wszystkiego prosto w twarz: od nagosci i kopulacji po rzyganie i obcinanie
konczyn.
a Sarah K jest niemalze Szekspirem.
Pewnie bylaby lepsza, gdyby sie nie zabila.
W kazdym razie to ona jedna zmienila oblicze swiatowego teatru.
lalalalalala lala la lalala lala...........
Jak najbardziej zgadzam sie z tym, ze teatr, podobnie jak swiat, powinien sie
zmieniac.
I powinien odzwierciedlac kondycje czlowieczenstwa.
Jesli przyjmuje ono postacie okrutne, to nie powinno sie o tym milczec.
Ale mam dosyc wmawiania wszystkim, ze JEDYNYM PRAWDZIWYM teatrem jest ten
oparty na glosnym i histerycznym wykrzyczeniu prawdy prosto w twarz.
czasem rzeczy mowione polglosem moga ruszyc bardziej.
pan pawlowski woli uderzenie mlotkiem miedzy oczy.
jego sprawa
ale niech nie wmawia wszystkim swoich pogladu