Dodaj do ulubionych

Śląski "Trainspotting"

IP: *.chello.pl 26.12.03, 16:57
błagam!!!!!!!!!! dajcie mi bilety!!!!!!
wersja filmowa jak i książka bardzo mnei ujęły a teraz polski
przekład... aaaa! ja chcę tam być!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Re: Śląski "Trainspotting" IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 18:03
      Wczoraj byłem na Trainspottig i muszę stwierdzić, że sztuka jest świetna....
      • Gość: Anioł ??? IP: 213.227.80.* 14.01.04, 15:02
        Może jakiś konkret? Sztuka może i świetna jest, ale nie w tej realizacji.
    • Gość: Anioł Byłem - widziałem IP: 213.227.80.* 14.01.04, 14:52
      Beznadzieja. Reżyser chyba nie wiedział, co chce zrobić - komedię, wstrząsający
      dramat czy moralizatorską pogadankę dla nastolatków. Wyszła farsa, a momenty,
      które w założeniu miały chyba wstrząsnąć widzem, są żałosne - siedziałem i
      wstydziłem sie zarówno za reżysera, jak i aktorów, którzy byli totalnie
      niewiarygodni, jako osoby uzależnione. Momentami kwestie okraszane obficie
      sztucznie brzmiacymi w ich ustach "kurwami" recytowali, jakby brali właśnie
      udział w "Dziadach" albo "Konradzie Wallenrodzie". Miałem wrażenie, że nigdy
      nie byli na dworcu w Katowicach - ba; że nie wiedzieli nawet świetnego filmu.
      Ogólnie - żenujące i infantylne, a momentami bardzo irytujace (długie monologi,
      w których opowiada się to, co w filmie było zwyczajnie pokazane, nieznośnie
      głupie opisywanie tego, co widać gołym okiem). Szkoda kasy - i widza, i teatru,
      bo scenografia musiała kosztować fortunę.
      • Gość: sista Re: Byłem - widziałem IP: 217.97.140.* 24.01.04, 20:44
        hmm troche mnie to pocieszylo;p moze i zabrzmi to egoistycznie ale bardzo
        chcialam sie na to wybrac a ze mieszkam w czestochowie miala to byc wieksza
        wyprawa. z przyczyn niezalezny ode mnie zostalam w domu i zalowalam ze nie
        pojechalam. ale jesli miala byc to taka farsa to chyba nie mam czego zalowac-
        wrecz wolalabym tego nie widziec ( bo choc ksiazki nie czytalam jestem pod
        wrazeniem mistrzowskiego filmu ktory widzialam dziesiatki razy)
        choc z drugiej strony wolalabym sama ocenic
        • Gość: Karol Re: Byłem - widziałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.04, 21:30
          > choc z drugiej strony wolalabym sama ocenic

          Otóż to! Takie różne opinie bardzo podsycają moją ciekawość. Muszę wreszcie się wybrać ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka