Dodaj do ulubionych

Utwor roku 2003

30.12.03, 08:58
Hejka

Moze ten watek rzeczywiscie powinien byc w dziale muzycznym, ale zwazywszy na
to ze to forum radiowe postanowilem zaryzykowac. Koniec roku 2003 sprzyja
podsumowaniom, wiec zastanawiam sie czy jest jakis utwor ktory w tym
mijajacym roku zapadl Wam szczegolnie w pamieci? A moze jest taki ktory po
prostu wywoluje u Was mdlosci, bo na przyklad slyszeliscie go juz 2736374
razy w Waszej ulubionej stacji? Ciekawy jestem Waszych opinii.

Zycze wszystkim forumowiczom udanego Nowego Roku i samych przyjemnych chwil
spedzonych przy ulubionej stacji!

Czoob
Obserwuj wątek
    • qternoga Re: Utwor roku 2003 07.01.04, 16:01
      mimo dosc mlodego wieku smiem twierdzic, ze jestem dosc osluchany. juz pare lat
      temu inaczej zaczalem patrzec na "przeboje" - po prostu odczulem zmeczenie
      kawalkami, ktore grane sa co godzine - szczegolnie jest to meczace, gdy nie jest
      sie przywiazanym do jednej stacji radiowej. okazuje sie, ze one wszystkie graja
      to samo! z glownego nurtu zapadl mi w pamiec utwor beyonce+jay z. naprawde
      dobry, szkoda, ze juz tak wyeksploatowany. inny swietny numer to slow kylie -
      odwazna dziewczyna, smiem twierdzic. przeciez tego utworu nie byloby, gdyby nie
      kraftwerk... z "mojego", alternatywnego swiata wybralbym white stripes "seven
      nation army" i yeah yeah yeahs z utworem maps. ale czy ktos wie o czym ja pisze?
      dobrej muzyki na 2004 zycze!
      • Gość: walosz Re: Utwor roku 2003 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 16:18
        Na mojej prywatnej playliście są utwory z ostatnich 20. lat i to z gatunków,
        których ze świecą szukać w rozgłośniach komercyjnych. A skupiając się na tych
        ostatnich to głosuję na: Outkast "Hey ya" i Eminema "Sing for the moment"
    • Gość: jj72 Re: Utwor roku 2003 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 00:37
      "2+2=5" - Radiohead
      "What Ever Happened?" - The Strokes
      • qternoga Re: Utwor roku 2003 08.01.04, 16:32
        a propos jj72: forever and always to tez singiel wart odnotowania. radiohead
        singlowo sie nie popisali, choc plyta znakomita. szkoda, ze nie zaryzykowali i
        nie wydali np. myxomatosis!
    • Gość: Greg F. Re: Utwor roku 2003 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 10:13
      Jeśli chodzi o zagranicę, nie będę specjalnie oryginalny – "Seven Nation Army"
      White Stripes.
      Z polskich utworów największe wrażenie zrobiły na mnie "Ulice" Oranżady,
      umieszczone na składance MINIMAX.PL.
      • jureek Re: Utwor roku 2003 08.01.04, 11:15
        Gość portalu: Greg F. napisał(a):

        > Jeśli chodzi o zagranicę, nie będę specjalnie oryginalny – "Seven Nation
        > Army"
        > White Stripes.

        No to ja będę jeszcze mniej oryginalny i napiszę, że moim utworem roku był ten,
        który wygrał w rocznym podsumowaniu listy Trójki. Bardzo mało niestety pojawiał
        się na antenie.
        Poza tym zwróciła moją uwagę piosenka, z którą wystąpili reprezentanci Belgii
        na konkursie Eurowizji. W radio słyszałem ją niestety tylko raz, oczywiście u
        Kaczkowskiego.
        Poprzez zbyt częste granie najbardziej obrzydzono mi Testosteron, a szkoda, bo
        nie jest to wcale taka zła piosenka. Przez jakiś czas bardzo często grano
        też "Kraków" Grechuty i Myslovitz, ale ten utwór jakoś obronił się przed
        obrzydzeniem poprzez zbyt częste granie.
        Jura
        • przemci0 Re: Utwor roku 2003 08.01.04, 14:56
          a mi do gustu przypadł, mimo to iż leciał on w zasadzie co godzinkę utwór
          młodej grupy eM- tramwaje jak komety. gdańsk, sopot, gdynia..
          • qternoga Re: Utwor roku 2003 08.01.04, 16:30
            rzeczywiscie dobry numer. wlasnie pisze "ze srodka" - sopot. ale smiem
            twierdzic, ze byly lepsze utwory w polskiej kategorii. powalil mnie np. utwor
            reni jusis. zaskakujace, ze to powstalo w polsce. oby tak dalej.
            • Gość: Andzia Re: Utwor roku 2003 IP: *.acn.waw.pl 09.01.04, 00:09
              Again zespołu Archive
              • Gość: astat Re: Utwor roku 2003 IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 01:27
                A ja tak obrazoburczo i nie na temat:) Nie macie wrażenia, że na siłę wciska
                nam się takie a nie inne przeboje?
                Jedyne, co jeszcze pozwala kształtować gusty czy poznawać nową muzykę to
                audycje autorskie. I tu mój wielki ukłon w stronę pana Manna, on naprawdę gra
                ładnie, i stare, i nowe, i najnowsze, słucha i szanuje słuchaczy. Bo teraz
                przeciez też i dostępność inna, wszystko można kupić, ściągnąć, znaleźć w
                internecie, nie do końca trzeba polegać na muzycznych guru. A jednak niektórzy
                pozostają tymi guru...
                • qternoga Re: Utwor roku 2003 09.01.04, 11:01
                  nie przepadam za bluesem, ale rzeczywiscie pan w. mann, ktorego czasem jednym
                  uchem nasluchuje, stara sie wyszukiwac jakies wynalazki. to sie chwali. szkoda,
                  ze tak malo jest takich ludzi, i ze tak rzadko sa dopuszczani ze swoimi
                  pomyslami do mikrofonu...
                  • przemci0 Re: Utwor roku 2003 09.01.04, 11:57
                    ja też, owszem lubię pana manna, pana kosińskiego, stelmacha, też słucham radia
                    nocą, lubię autorskie programy, cenię ich za to, iż wkładają serce w to co
                    robią, lubię posłuchać coś innego od tej chałtury w ciągu całego dnia
                    puszczanej, od tej beznadziejnej playlisty odtwarzanej z komputera, ale..tu
                    wszystko się kończy i zaczyna, gdańsk, sopot, gdynia to utwór naprawdę dobry,
                    gitarowy, letni. dobry i już.
                    co mam napisać, że dla mnie numerem jeden 2003 roku jest...pozwólcie, że
                    spojrzę na płyty...któryś z nowego albumu radiohead czy starsailor? tego było
                    przecież mało w radio.
                    a, przypomniałem sobie. out of time blur jest dobry, you were the last high -
                    dandy warhols również.
                    to się odrobinę rozpisałem.
                • Gość: Lesiek Re: Utwor roku 2003 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 11:56
                  > A ja tak obrazoburczo i nie na temat:) Nie macie wrażenia, że na siłę wciska
                  > nam się takie a nie inne przeboje?

                  To, że radia nam na siłę wciskają przeboje, to nic nowego - nowe jest zjawisko
                  polegające na tym, że poszczególne stacje mają "swoich" artystów, z którymi
                  łączą je jakieś szczególne układy promocyjno-biznesowe - w efekcie artyści ci w
                  radiu X pojawiają się pięć razy na godzinę, a w radiu XYZ nie pojawiają się w
                  ogóle.
                  Generalnie, uważam za bardzo niebezpieczną sytuację, w której media nie
                  przedstawiają świata, który jest, tylko zaczynają kreować swój. A to się w
                  Polsce dzieje (oczywiście to jest proces globalny, wiem o tym).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka