Gość: milos IP: 212.158.232.* 01.01.04, 20:09 awangarda sie liczy.nikt tego nigdy u nas nie pronowal hip hop wszystko co idzie z dolu jest ciekawe najtrudniej wypromowac perelki kultury najlatwiej leppera Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kowalski Re: Underground istniał w PRL-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 21:00 Popracuj nad interpunkcją, składnią, gramatyką itd, głupku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek maruchin Re: Underground istniał w PRL-u IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 21:52 witam, w bardzo interesującym artykule p. t.sobolewskiego zabrakło informacji,że w latach 90 p. a. urbanowicz objawił sie w kolejnym wcieleniu duchowej kontestacji organizując wraz z p. Jarosławem Markiewiczem Kościół Naturalnej Obecności, niezwykle ciekawe (niestety nie zarejestrowany przez MSWiA) zjawisko wśród coraz liczniejszej mozaiki nowych ruchów religijnych działających w naszym kraju. Z poważaniem jacek maruchin, instytut socjologii UW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ian kwestia pewnych wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 11:50 Cenię twórczość Urbanowicza, jednak śmieszy mnie jego święte oburzenie w "kwestii pewnych wolności". Na triennale sztuki sakralnej w Częstochowie, w którego komitecie honorowym zasiada również przeor klasztoru na Jasnej Górze, malarz posłał pracę o budzącym konsternację organizatorów tytule. Cenzurują go zresztą nie tylko komisarze wystawy, lecz również autor artykułu, który woli poprzestać na informacji, że jest on "ostry i wulgarny". Zgadza się: obraz zwie się "Wielka pizda szczająca na świat". Tego typu prowokacje kojarzą mi się z VI klasą szkoły podstawowej. O jaką zatem wolność chodzi? Wolność publicznego pierdzenia? Odpowiedz Link Zgłoś