Dodaj do ulubionych

20 000 dolarow

07.10.09, 14:10
Bede w Europce niedlugo i chcialbym nabyc u zrodel walute (gotowy
grosz) by podniesc nieco wartosc zasobow.......waluty. Na czarna
godzine, na przyklad jakby trzeba sie bylo ewakuowac....... wink

Lepiej nabyc CHF czy Euro, wg szanownego grona ? Jesli ktos zechce
sie wypowiedziec to prosilbym o konkretne tak lub siak, co Ty bys
kupil?

A moze nic?
Obserwuj wątek
    • lohicon Re: 20 000 dolarow 07.10.09, 15:38
      wink 1/3 EUR + 1/3 CHF + 1/3 GOLD ?

      Jeśli na "czarną gadzinę" to dywersyfikacja wydaje się być istotna, bo chyba
      nikt nie jest wstanie przewidzieć co będzie się działo nie?
      • bromva Re: 20 000 dolarow 07.10.09, 16:04
        1/2 PLN + 1/2 Rubel Transferowy !!

        a czy GOLD sie da jakos sensownie kupic, tak aby mozna bylo potem sprzedac?
        np: kilkaset sztuk malutkich sztabek 10 gramowych?
        czy przy odsprzedazy sie nie dostaje 50% ceny zakupu ?
    • pawel-l Re: 20 000 dolarow 07.10.09, 20:48
      Na waciki Ci wystarczy wink

      Euro jest moim zdaniem przewartościowane. Trochę przykro będzie patrzeć jak wróci parytet 1:1 do dolara...
      • hubert100 Re: 20 000 dolarow 08.10.09, 04:15
        Jedyne pieniadze to zloto. Reszta to papier...

        quote.goldseek.com/
    • polarbeer Gdzie masz zamiar mieszkac? 10.10.09, 11:11
      ...w razie czego i kiedy?

      Euro jest waluta wiekszosci Europy, wiec to logiczne, ze jezeli potrzebujesz lokalnej waluty to kupujesz ta ktora uzywasz "na ulicy". Jezeli masz zamiar mieszkac w Polsce, w ciagu najblizszych kilku lat, to zakop zlotowek rowniez ma sens...

      Zgadzam sie rowniez z Hubertem (mimo jego obrzydliwej mani linkowania, zamiast argumentowania)
    • bushii3pl Re: 20 000 dolarow 10.10.09, 12:48
      to moze ja zadam pytanie, ktore neka mnie od dawna gdy widze podobne posty.

      skoro spodziewasz sie zalamania rynkow, walut, uwaza jeden z drugim ze zloto
      tylko ma sens bo reszta to papierki (roznica defacto tylko w naszych glowach) to
      czemu nie zabezpieczysz sie kupujac za posiadane zapasy gotowkowe roznego
      rodzaju towar. sprzet, na ktory moze byc zapotrzebowanie w razie totalnego
      chaosu (a przeciez to wlasnie prorokujecie w swoich wizjach konca obecnego swiata).

      jest duzo produktow, ktore cieszylyby sie zapotrzebowaniem i pozwolilyby Ci
      przetrwac .

      bo za przeproszeniem - jesli dojdzie do zalamania sie totalnego walut takich jak
      USD to zapomnij o tym swoim posiadanym zlocie. jesli nie zrabuje Ci go
      `legalnie` panstwo, to i tak co zrobisz z takimi sztabkami? jeszcze rozumiem
      posiadanie pewnych ilosci tego surowca w bardzo malych wielkosciach - moze nikt
      cie wowczas dla zlota nie zabije.
      • polarbeer nikt nie ma krysztalowej kuli 10.10.09, 14:04
        ...a jezeli ma to to tylko dekoracja.

        "Wspinamy sie po scianie obaw", to wszystko.
      • kadi-lak Pytanie nie do mnie ? 10.10.09, 18:23
        bushii3pl napisał:

        > to moze ja zadam pytanie, ktore neka mnie od dawna gdy widze
        podobne posty.
        >

        Bo ja nigdy nigdzie nie pisalem, ze mam zamiar kupowac zloto. Ktos
        tu slusznie zapytal, gdzi to " w razie czego" uplynnic. Ja mam gdzie
        ,ale general public chyba nie bardzo? Dobr stalych rowniez nie mam
        zamiaru gromadzic, bo po pierwsze nie mam gdzie a po drugie jeszcze
        nie doszedlem do tego poziomu paniki ......i mam ndzieje, ze nie
        dojde Ale- znam ludzi, ktorzy gromadza....nawet pontony na rok 2012
        smilenie wspominajac o zarciu w puszkach, LOL.
        CHF i EU mam troche, zalegaja sobie spokojnie w bankowej skrytce.
        Kupowalem placac cos zdaje sie po okolo 600- 650 dolcow za 1000,
        jedno i drugie. Czyli nie byla to w koncu tragiczna inwestycja,
        chociaz przebicie rowniez niewielkie.

      • kadi-lak Pytanie nie do mnie ? 10.10.09, 18:23
        bushii3pl napisał:

        > to moze ja zadam pytanie, ktore neka mnie od dawna gdy widze
        podobne posty.
        >

        Bo ja nigdy nigdzie nie pisalem, ze mam zamiar kupowac zloto. Ktos
        tu slusznie zapytal, gdzi to " w razie czego" uplynnic. Ja mam gdzie
        ,ale general public chyba nie bardzo? Dobr stalych rowniez nie mam
        zamiaru gromadzic, bo po pierwsze nie mam gdzie a po drugie jeszcze
        nie doszedlem do tego poziomu paniki ......i mam ndzieje, ze nie
        dojde Ale- znam ludzi, ktorzy gromadza....nawet pontony na rok 2012
        smilenie wspominajac o zarciu w puszkach, LOL.
        CHF i EU mam troche, zalegaja sobie spokojnie w bankowej skrytce.
        Kupowalem placac cos zdaje sie po okolo 600- 650 dolcow za 1000,
        jedno i drugie. Czyli nie byla to w koncu tragiczna inwestycja,
        chociaz przebicie rowniez niewielkie.

        • hubert100 Re: Pytanie nie do mnie ? 11.10.09, 07:50
          W skrytce nie trzyma sie niczego bo cie zawolaja i powiedza abys
          otworzyl...Sprzedac zloto zaden problem.Kazdy Zyd co ma sklep z numizmatyka,
          antykami itp, zaraz kupi. Juz teraz pytaja sie czy masz do sprzedania.Mozesz tez
          sprzedac po jeszcze lepszej cenie handlarzom narkotykow. Od razu przyniesie ci
          walizke "papieru". Tylko musisz uwazac jak wydajesz. Pomalu. No i oczywiscie nie
          nies do banku. Zreszta bank teraz daje gowno a nie procent.
          • hubert100 Re: Pytanie nie do mnie ? 11.10.09, 08:00
            Daje linki bo jak mozna nauczyc sie cokolwiek jak nie od madrzejszego od siebie.
            To jest szczescie i "nieszczescie" tego internetu...

            news.goldseek.com/GoldIsMoney/1255286052.php
            • pawel-l Re: Pytanie nie do mnie ? 11.10.09, 11:23
              hubert100 napisał:

              > Daje linki bo jak mozna nauczyc sie cokolwiek jak nie od madrzejszego od siebie


              Ja przez wiele lat zaglądałem na stronę
              www.gold-eagle.com/editorials

              Problemem takich stron jest ich jednostronność. Drukują tylko artykuły zgodne z ich punktem widzenia czyli wzrostem ceny złota.

              Spróbuj znaleźć guru, który potrafi być bykiem lub niedźwiedziem w zależności od rynku.
              Polecam np. http://frontlinethoughts.com/ J.Mauldina. Wyważone opinie, z dużym wyprzedzeniem ostrzega o zmianie trendu, daje dużo linków i materiałów do przemyśleń.
              Siedzenie na kupce złota jest mało rozwojowe...
              • polarbeer Re: Pytanie nie do mnie ? 11.10.09, 22:29
                Ja czytam Mauldina
              • polarbeer Woody Allen? 11.10.09, 22:33
                CytatDaje linki bo jak mozna nauczyc sie cokolwiek jak nie od madrzejszego od siebie

                Hehe.

                To tak jak z Woody Allenem: "I never join a club that would have me for a member": Jezeli uwazasz siebie za glupiego, jak mozemy szanowac twoj wybor lektury?
          • kadi-lak Alez prosze bardzo ! 11.10.09, 15:17
            hubert100 napisał:

            > W skrytce nie trzyma sie niczego bo cie zawolaja i powiedza abys
            > otworzyl...Sprzedac zloto zaden problem.

            Wszystkie moje srodki pochodza z legalnych zakupow za zarobione
            legalnie przez mnie i opodatkowane pieniazki.Nie mam najmniejzego
            problemu z tym, by te skrytke otworzyc i ujawnic zawartosc.


            Kazdy Zyd co ma sklep z numizmatyka,
            > antykami itp, zaraz kupi. Juz teraz pytaja sie czy masz do
            sprzedania.

            Tylko ile mi zaplaci? Firm skupujacych zlom zlota jest tu, nawet na
            internecie w brod. Tylko ciagle ta sama kwestia- ile placa ?


            Mozesz te
            > z
            > sprzedac po jeszcze lepszej cenie handlarzom narkotykow. Od razu
            przyniesie ci
            > walizke "papieru".

            Nie mam kontaktow i chyba wole nie miec.


            Tylko musisz uwazac jak wydajesz. Pomalu.

            Jak pierdyknie , to nikt na nic nie bedzie patrzyl. Podobno ma byc
            walka o kazda kromke chleba??

            No i oczywiscie ni
            > e
            > nies do banku. Zreszta bank teraz daje gowno a nie procent.
            • hubert100 Re: Alez prosze bardzo ! 12.10.09, 18:00
              Szykuja sie ciekawe czasy...

              www.atimes.com/atimes/Middle_East/KJ09Ak01.html
              • hubert100 Re: Alez prosze bardzo ! 14.10.09, 19:55
                wiadomosci.onet.pl/1579766,2678,1,sprzedam_wynajme_oddam_za_darmo,kioskart.html
                • kadi-lak Rozpowszechniajcie ten artykulik! 14.10.09, 20:26
                  To wyjatkowy artykul. Autor jest bardzo uzdolniony.
                  Naprawde nie przypominam sobie, bym widzial taki stek bzdur i
                  idiotyzmow w jednym miejscu. jak bede mial troche czasu, to wezme
                  sie za poszczegolne akapity i rozpracuje te kretynstwa krok po
                  kroku, oczywiscie tylko "fakty i konkrety" bo wdawanie sie w
                  polemika z tym nie ma zadnego sensu.
                  • hubert100 Re: Rozpowszechniajcie ten artykulik! 14.10.09, 20:38
                    Miliardy dolarow stana sie niepotrzebne w rozliczaniu miedzy Rosja a Chinami....

                    en.rian.ru/russia/20091014/156468599.html
                • kadi-lak Polemika z glupota lewakow (krotko) 16.10.09, 15:06
                  hubert100 napisał:

                  > wiadomosci.onet.pl/1579766,2678,1,sprzedam_wynajme_oddam_za_darmo,kioskart.html

                  Niemiecki lewak to wypocil a pedalsko-liberalne media amerykanskie
                  podchwycily i z radoscia cytuja gdzie popadnie.

                  Glebsza polemika z tymi idiotyzmami nie jest w zakresie moich
                  zinteresowan. I czasu szkoda.


                  "I wszędzie rusztowania. I tablice: do wynajęcia, do sprzedania,
                  do oddania za darmo."


                  Za darmo ????Gdzie? Pokaz. Wezme od razu! Rent za lokal ( wtedy
                  byl tam punkt- franczyza Godivy) nedaleko Spring Street, 650
                  sq/feet to $26 000 na miesiac. Fakt, jak za darmo.

                  "Restauracje kuszą ofertami "recession dinners": hot-dog i piwo
                  za pięć dolarów. Znów łatwo jest o wolny stolik, wszędzie i zawsze,
                  a portier woła cię, bo też ma dla ciebie jakąś ofertę. Wygląda to
                  na koniec snobizmu."


                  Restauracje nie serwuja hot-dogow, a te ktore serwuja , nie serwuja
                  piwa. Przynajmniej nie w NY, moze gdzies w redneckville albo w
                  podlym barze to sie zdarza ale nie u nas.


                  "Na Piątej Alei, między Ulicą 42. a 49. jest to już 15 procent,
                  nawet w "Brooks Brothers" okna są zabite gwoździami. I wszędzie
                  rusztowania. "


                  Brooks Brothers na 5 Ave skonczyl sie lease i go nie odnowili, bo
                  maja o pol mili dalej sklep na 346 Madison, ktory ma sie
                  znakomiciei zawsze jest pelno klientow w srodku. Okna w starym
                  sklepie sa zaklejone papierem, bo nastepny podnajemca robi remont
                  miejsca na swoje potrzeby. Norma.

                  "Cathy, niegdyś bankierka, dziś bezdomna z Tompkins Square,
                  pamięta heroinę i smród."


                  Za duzo heroiny. U Cathy i u autora-lewaka.
                  Tompkins Square przebudowano w roku 2000. Zamyka sie go na noc,
                  zbudowalo boisko i zrobiono trawnik. Na codzien urzeduja tam matki
                  lub nianki z malymi dziecmi. Bezdomym stanowczo proponuje sie
                  shelter, jesli juz sie tam pojawia. Nieladnie tak pisac bzdury,
                  jesli nie bylo sie tam od lat co najmniej 10.

                  "Budowa metra została zastopowana, dziury przykryto stalowymi
                  płytami, wychodziły tamtędy szczury. Dzielnica zaczęła
                  podupadać."


                  Budowa metra (zawieszona w 1970) ruszyla ponownie w roku 2004 i
                  idzie pelna para, na razie na srodkowym Manhattanie .Kolejny
                  idiotyzm.
                  www.mta.info/capconstr/sas/index.html


                  "Czy możliwe jest, że dzień dzisiejszy Nowego Jorku to
                  przyszłość Berlina i całej reszty świata?"


                  Reszta swiata to sobie jeszcze poczeka na swoj "Nowy Jork", LOL.
    • jakwbanku.com Kupuj ziemię nt 16.10.09, 00:13
      • hubert100 Re: Kupuj ziemię nt 16.10.09, 02:13
        Ziemia jest OK a jak uprawna to jeszcze lepiej...
      • kadi-lak Kupilem 16.10.09, 15:15
        Ziemie juz kupilem, w Polsce i nawet sprzedalem. Zostaly mi dwie
        dzialki i nie moge ich dzis pchnac nawet po cenie zakupu, a
        kupowalem po 50 zl. Dokladnie 12 kilometrow od Dlugiego Targu w
        Gdansku. Dojazd, sila, woda, rejon zabudowany, autobus do centrum
        co 20 minut. Kazdy tylko duzo gada ale jak przychodzi do
        konkretow, to sie okazuje ze "no na razie to ne mam wolnej
        gotowki". Pewnie wszyscy w zloto poinwestowali swoje miliony.
        • polarbeer Re: Kupilem 16.10.09, 19:30
          CytatPewnie wszyscy w zloto poinwestowali swoje miliony.


          Zaoferuj im kupno dialki za zloto
    • hubert100 Re: 20 000 dolarow 16.10.09, 15:54
      Mam takie pytanie. Czy by sie znalazlo troche takich chetnych w Polsce co by
      chcieli kupic zimowy dom w Costa Rica? Pchaja sie tam teraz
      Amerykanie,Kanadyjczycy, Niemcy,Rosjanie,Norwedzy.
      • hubert100 Re: 20 000 dolarow 16.10.09, 20:34
        Czy w Polsce sa lepsi klienci niz ten tutaj?????

        justelite.net/wp-content/uploads/2008/08/020fdgdfgfdgfdg_pics.jpg
      • tartaczek Re: 20 000 dolarow 16.10.09, 22:14
        >hubert100smirkkad masz te wiesci?Mnie sie obilo o uszy ,ze do Ekwadoru.
        • hubert100 Re: 20 000 dolarow 17.10.09, 03:38
          Costa Rica nazywaja "Szwajcaria Ameryki Poludniowej".Juz nie jest tam tak tanio.
          Kraj niezle zorganizowany. Najechalo sie duzo z pieniedzmi i podbili
          ceny.Honduras teraz jest tani. Poczytam troche o Ekwadorze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka