dirloff
30.08.10, 03:02
U naszego zachodniego sąsiada właśnie odbywa się groteskowy
teatrzyk. Prawdziwa komedyja walki politycznej poprawności z
resztami europejskiego wolnomyślicielstwa. Cóż mogę dodać? Lubię
takich ludzi, przekornych i upartych, "walczących z systemem",
hehe... Widocznie facetowi obrzydło już płynięcie z kulturowym
prądem i postanowił zaprzeć się, pójść pod prąd... Co ciekawe, to
żaden telewizyjny świr czy najarany populista, lecz stateczny pan
rodem z niemieckiego establishmentu, hehe...
Czytajcie, życzę dobrej zabawy:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8309083,Rasista_z_Bundesbanku.html