bieda_inwestor
26.09.10, 03:29
Na 120 miliardow reali (60 miliardow euro). Wszyscy sie emocjonuja emisja Deutsche Banku, a Petrobras ma zamiar sciaganac z rynku ponad 2 razy wiecej (75 miliardow reali obejmuje panstwo, zwiekszajac swoj udzial z 39 do 48 procent, wiec z rynku zgarnie jakies 45miliardow R$ czyli ok. 20-22 miliardow euro). Tak na prawde zastanawiam sie czy to nie jest taka ukryta pozyczka rzadu Brazylii, bo Petrobras za rzadow Luli (i bycmoze juz za tydzien namaszczonej przez niego kandydatki, Dilmy - wedlug ostatnich sondazy ma ok 50 procent, wiec moze wygrac juz w pierwszej turze), coraz bardziej zaczyna mi przypominac wehikul finansowy do finansowania rozwoju Brazylii. Dosc przypomniec, budowe przemyslu stoczniowego w kooperacji z Petrobrasem. Tak wiec zastanawiam sie co z tego faktycznie pojdzie na nowe inwestycje, a co na pokrycie kosztow obecnej kampanii wyborczej.
Gwoli sprawiedliwosci musze dodac, ze to opozycja proponuje podwyzke placy minimalnej do 600 reali (obecnie 538), a Dilma sie temu sprzeciwia, ale bycmoze to tylko dlatego, ze spora czesc jej i Luli wyborcow w ogole nie pracuje (Lula w swoim czasie zaczal rozdawac po 200 R$ wszystkim spiacym pod mostami i utrzymywac na koszt panstwa rodziny wiezniow).
W kazdym razie robi sie ciekawie.