Dodaj do ulubionych

lokalizacja zagrozen -strategia?

28.07.04, 16:25
na tym forum duzo jest eurosceptykow. zachod wydaje sie byc przede wszystkim
zagrozeniem w tym zagorzeniem dla suwerennosci polski. tymczasem kreml odnosi
sukces za sukcesem uderzajac przy tym w strategiczne interesy polski.
konsolidacji wewnetrznej rosji towarzyszy coraz wieksze uzaleznenie
energetyczne polski od wschodu. rurociag baltycki odetnie nas od norweskich
zloz gazu. od poludnia pojdzie rurociag przez ukraine i slowacje do niemiec.
rurociag odessa-brody bedzie przesylal rosyjska rope.

jakby tego bylo malo zmienila sie wlasnie doktryna polityczna ukrainy: koniec
z checia przystapienia do nato i ue. baza w sewastopolu zostala oddana rosji
bezterminowo. to oznacza ze rosja jest juz zdolna do dalszej ekspansji
politycznej i gospodarczej. beda temu sprzyjaly coraz wyzsze ceny surowcow
energetycznych

widac wyraznie ze idealna suwerennosc kraju - rozumiana jako brak scislych
powiazan z silnymi partnerami - jest utopia. czy - na zimno patrzac - silnie
zintegrowana europa nie jest najlepszym sposobem zeby nie wpasc pod wplywy
rosyjskie?
Obserwuj wątek
    • wolna_galicja NIestety, to wynik UE 28.07.04, 17:15
      bush_w_wodzie napisał:

      > na tym forum duzo jest eurosceptykow. zachod wydaje sie byc przede wszystkim
      > zagrozeniem w tym zagorzeniem dla suwerennosci polski. tymczasem kreml odnosi
      > sukces za sukcesem uderzajac przy tym w strategiczne interesy polski.
      > konsolidacji wewnetrznej rosji towarzyszy coraz wieksze uzaleznenie
      > energetyczne polski od wschodu. rurociag baltycki odetnie nas od norweskich
      > zloz gazu. od poludnia pojdzie rurociag przez ukraine i slowacje do niemiec.
      > rurociag odessa-brody bedzie przesylal rosyjska rope.

      Bez przesady. Straszenie rosyjską ropą to bajka o żelaznym wilku. Ropa i gaz z
      Rosji jest po prostu tańszy (o ile Marek Pol lub inna Jaruga nie podpiesze
      szkodliwej umowy). Jeśli Rosja zakręci kurek, to kupuje się ropę lub gaz na
      rynkach światowych i dowozi tankowcem. Drożej ale skutecznie. Nikt tankowców
      mnie zbombarduje ani nie satopi torpedą. Nie rób z igły wideł.

      > jakby tego bylo malo zmienila sie wlasnie doktryna polityczna ukrainy: koniec
      > z checia przystapienia do nato i ue. baza w sewastopolu zostala oddana rosji
      > bezterminowo. to oznacza ze rosja jest juz zdolna do dalszej ekspansji
      > politycznej i gospodarczej. beda temu sprzyjaly coraz wyzsze ceny surowcow
      > energetycznych

      A to wynik właśnie polskiego parcia do "Europy". Od paru lat nasi politycy maja
      Ukrainę i jej prozachodnie dążenia w d... traktując wyjazd do Kijowa tylko jako
      okazję do zalania pały tanią wódka z piercom. Teraz zbieramy tego żniwa.

      > widac wyraznie ze idealna suwerennosc kraju - rozumiana jako brak scislych
      > powiazan z silnymi partnerami - jest utopia. czy - na zimno patrzac - silnie
      > zintegrowana europa nie jest najlepszym sposobem zeby nie wpasc pod wplywy
      > rosyjskie?

      Kochany, UE nie integruje się przeciw Rosji tylko przeciw USA. Nie zauważyłeś?
      • bush_w_wodzie taaak. ue winna wszystkiemu 28.07.04, 17:37
        wolna_galicja napisał:

        > bush_w_wodzie napisał:
        >
        > > na tym forum duzo jest eurosceptykow. zachod wydaje sie byc przede wszys
        > tkim
        > > zagrozeniem w tym zagorzeniem dla suwerennosci polski. tymczasem kreml od
        > nosi
        > > sukces za sukcesem uderzajac przy tym w strategiczne interesy polski.
        > > konsolidacji wewnetrznej rosji towarzyszy coraz wieksze uzaleznenie
        > > energetyczne polski od wschodu. rurociag baltycki odetnie nas od norweski
        > ch
        > > zloz gazu. od poludnia pojdzie rurociag przez ukraine i slowacje do niemi
        > ec.
        > > rurociag odessa-brody bedzie przesylal rosyjska rope.
        >
        > Bez przesady. Straszenie rosyjską ropą to bajka o żelaznym wilku. Ropa i gaz z
        > Rosji jest po prostu tańszy (o ile Marek Pol lub inna Jaruga nie podpiesze
        > szkodliwej umowy).

        jak myslisz czy rosnace uzaleznienie polski od jednego dostawcy bedzie sprzyjalo
        wzrostowi czy spadkowi cen?

        > Jeśli Rosja zakręci kurek, to kupuje się ropę lub gaz na
        > rynkach światowych i dowozi tankowcem.

        taaak? a jest odpowiedni terminal do zakupu gazu plynnego? do odbioru
        wystarczajacej ilosci ropy?

        > Drożej ale skutecznie. Nikt tankowców
        > mnie zbombarduje ani nie satopi torpedą. Nie rób z igły wideł.

        coz moge powiedziec? roznimy sie w ocenie sytuacji jak buzek z millerem

        >
        > > jakby teg
        o bylo malo zmienila sie wlasnie doktryna polityczna ukrainy: ko
        > niec
        > > z checia przystapienia do nato i ue. baza w sewastopolu zostala oddana ro
        > sji
        > > bezterminowo. to oznacza ze rosja jest juz zdolna do dalszej ekspansji
        > > politycznej i gospodarczej. beda temu sprzyjaly coraz wyzsze ceny surowc
        > ow
        > > energetycznych
        >
        > A to wynik właśnie polskiego parcia do "Europy". Od paru lat nasi politycy
        maja
        > Ukrainę i jej prozachodnie dążenia w d... traktując wyjazd do Kijowa tylko
        jako
        > okazję do zalania pały tanią wódka z piercom. Teraz zbieramy tego żniwa.

        wybacz ale mylisz sie tu calkowicie. zwrot ukrainy w kierunku rosji nie ma nic
        wspolnego z naszym parciem do europy

        >
        > > widac wyraznie ze idealna suwerennosc kraju - rozumiana jako brak scislyc
        > h
        > > powiazan z silnymi partnerami - jest utopia. czy - na zimno patrzac - sil
        > nie
        > > zintegrowana europa nie jest najlepszym sposobem zeby nie wpasc pod wplyw
        > y
        > > rosyjskie?
        >
        > Kochany, UE nie integruje się przeciw Rosji tylko przeciw USA. Nie zauważyłeś?
        >

        kolego, ue sie zasadniczo integruje dla wlasnej korzysci. chyba nie twierdzisz
        ze ue polska w ue jest bardziej podatna na rosyjskie wplywy niz polska poza ue?
        ukrainska droga sie marzy czy co?
        • wolna_galicja Taaak, jeżeli nie UE to Ukraina? 29.07.04, 09:56
          bush_w_wodzie napisał:

          > jak myslisz czy rosnace uzaleznienie polski od jednego dostawcy bedzie
          sprzyjal
          > o
          > wzrostowi czy spadkowi cen?

          Kto więcej kupuje taniej płaci. A dopóki płacimy taniej niż od innych dostawców
          jest O.K.

          > taaak? a jest odpowiedni terminal do zakupu gazu plynnego? do odbioru
          > wystarczajacej ilosci ropy?

          NIe jestem inżynierem, ale śmiem przypuszczać, że czas budowy takowych jest
          krótszy niż okres wypowiedzenia umów z firmami rosyjskimi. A zakup ropy i gazu
          po cenach droższych niż rosyjskie do decyzja ekonomicznie nieracjonalna.
          Podobnie jak budowa terminalu "na zapas".


          > > Drożej ale skutecznie. Nikt tankowców
          > > mnie zbombarduje ani nie satopi torpedą. Nie rób z igły wideł.
          >
          > coz moge powiedziec? roznimy sie w ocenie sytuacji jak buzek z millerem

          To w takim razie sformuje się konwoje, jak do Murmańska. wink

          > wybacz ale mylisz sie tu calkowicie. zwrot ukrainy w kierunku rosji nie ma nic
          > wspolnego z naszym parciem do europy

          Taaak? A ile razy ostatnio nasza dyplomacja wystawiła Ukrainę do wiatru w
          kwestiach jej sporów z Rosją? A niestety faktem jest też, że gospodarka Ukrainy
          jest uzależmniona od rosyjskiej a na wschodzie Ukrainy Rosjanie są de facto
          większością mieszkańców.

          > > Kochany, UE nie integruje się przeciw Rosji tylko przeciw USA. Nie zauważ
          > yłeś?
          > kolego, ue sie zasadniczo integruje dla wlasnej korzysci. chyba nie twierdzisz
          > ze ue polska w ue jest bardziej podatna na rosyjskie wplywy niz polska poza
          ue?

          UE itegruje się w interesie Niemiec i Francji oraz kasty urzędniczej należących
          do UE państw. A uzależnienie od Rosji grozi nam tak czy tak, o ile nadal w UE
          będą rządzić socjaliści i lewacy. I nie jest to uzależnienie oparte o ropę.
          Jedyną ochroną jest NATO (póki go "ełropejczycy" nie rozwalą do końca).
        • dziejas Re: taaak. ue winna wszystkiemu 01.08.04, 15:43
          a jaka to roznica czy bedziemy uzaleznieni od moskwy czy od brukseli?
      • koper-x Re: NIestety, to wynik UE 28.07.04, 17:40
        Chyba to i tak nie jest najważniejsze, bo na dzień dzisiejszy sami z sobą nie
        potrafimy sobie poradzić Nasza sytuacja zewnętrzna jest bardziej determinowana
        przez sytuację wewnętrzną. I oto na początku się martwmy.
    • klip-klap musztarda czy nie ? 28.07.04, 18:41
      Trochę to musztarda po obiedzie,bo już w UE jesteśmy,a tu suwerenność wygląda
      nieco inaczej. Już przed wejściem przecież UE rozmawiała z Rosją w naszych
      sprawach nas nie informując(nie przypominam sobie protestów polskich władz). Ze
      strony polskiej nie będzie dyskusji, zrobimy to co chcą najsilniejsze kraje w
      Unii.Piszę tak, bo z punktu widzenia utraty suwerenności projekt KUE
      skrytykowała tylko LPR(UPR tez,ale ona sie nie liczy,na razie wink, reszta nie ma
      nic przeciwko.

      Z tymi dostawami gazu,to się nie znam, ale wolna_galicja pisze,że jednak są inne
      i pewnie kosztowniejsze możliwości.Nasza polityka zagraniczna jest
      dziwna,rozumiem to tak,że w tej chwili decyzje zewnętrzne są wypadkową
      działających tu agentur i przekupstwa,których wpływu niestety nie można ocenić.
      Wiem,że to brzmi strasznie spiskowo,ale mysląc o polskiej polityce zagranicznej
      nie mogę się pozbyć tego niepokoju.

      czy - na zimno patrzac - silnie
      > zintegrowana europa nie jest najlepszym sposobem zeby nie wpasc pod wplywy
      > rosyjskie?

      Ale juz zapominając o tych nieszczęsnych agentach,jurgieltnikach i udając,że ich
      tu nie ma,to nie bardzo sobie wyobrażam tą zależność od Rosji w UE. Dlaczego UE
      miałaby na to pozwalać, sugerujesz tu jakiś układ UE-Rosja kosztem Polski ?
      Hmm, a właściwie to czemu Rosja nie protestowała nie działała przeciw
      integracji Polski z UE ?
    • vico1 Re: lokalizacja zagrozen -strategia? 28.07.04, 19:09
      bush_w_wodzie napisał:

      > zachod wydaje sie byc przede wszystkim zagrozeniem w tym zagorzeniem dla
      > suwerennosci polski. tymczasem kreml odnosi sukces za sukcesem uderzajac przy
      > tym w strategiczne interesy polski.

      Pelna suwerennosc oznacza takze odpowiedzialnosc za wlasne bezpieczenstwo. Nie
      ma watpliwosci, ze ograniczenie suwerennosci bedac czlonkiem NATO jest sluszne,
      gdyz gwarantuje nasze bezpieczenstwa.
      Bedac w Unii mamy ograniczona suwerennosc gospodarcza, a w przyszlosci takze
      polityczna...jesli przejdzie konstytucja UE. Ale jednoczesnie wzmacniamy nasza
      pozycje strategiczna. Np Rosja nie moze nas wykiwac bez wykiwania Unii.

      > konsolidacji wewnetrznej rosji towarzyszy coraz wieksze uzaleznenie
      > energetyczne polski od wschodu. rurociag baltycki odetnie nas od norweskich
      > zloz gazu. od poludnia pojdzie rurociag przez ukraine i slowacje do niemiec.
      > rurociag odessa-brody bedzie przesylal rosyjska rope.

      Uzaleznienie sie od jednego dostawcy jest bledem strategicznym, pomietasz
      rurociag przyjazni? Poza tym ropa arabska jest lepszej jakosci. To nie
      przypadek, ze najwieksze rafinerie w Europie sa lokalizowane w portach
      morskich.

      • przycinek.usa to jest sprzeczne 29.07.04, 19:00
        Napisales:
        "Bedac w Unii mamy ograniczona suwerennosc gospodarcza, a w przyszlosci takze
        polityczna...jesli przejdzie konstytucja UE. Ale jednoczesnie wzmacniamy nasza
        pozycje strategiczna. Np Rosja nie moze nas wykiwac bez wykiwania Unii."

        Pozycja strategiczna zawsze ulega oslabieniu wskutek kompromisowych rozwiazan
        ograniczajacych SAMOSTANOWIENIE.

        Panstwo staje sie ZAWSZE slabsze w wyniku:
        1) rozwazanych rozwiazan,
        2) ekonomicznej slabosci wynikajacej z narzuconych systemow ekonomicznych


        To co napisales brzmi tak:

        Jak pada deszcz, to jest mokro, ale warunki pogodowe sa suche i najpewniej
        zmokniecie nam nie grozi.
        Co wiecej - jesli przedtem zmokles to teraz swietnie wyschniesz!



        • viper39 Re: to jest sprzeczne 29.07.04, 21:01
          w sumie ciekawy temat sie znalazl i na czasie, mamy rzad ktory dogorywa i do
          kieszeni wchodzi kazdemu komu to tylko mozliwe, mamy uklady i ukladziki ktore
          nie do konca sa znane itd w tej sytuacji trzeba sie jednak bac a bac sie jest
          czego bo:

          " bush_w_wodzie 28.07.2004 16:25 odpowiedz na list odpowiedz cytując
          na tym forum duzo jest eurosceptykow. zachod wydaje sie byc przede wszystkim
          zagrozeniem w tym zagorzeniem dla suwerennosci polski. tymczasem kreml odnosi
          sukces za sukcesem uderzajac przy tym w strategiczne interesy polski."

          niestety krotkowzrocznosc naszych politykow (poparta pewnie wielkiimi
          lapowkami) zastanawiala mnie zawsze bo to trzeba byc kompletnym cymbalem aby
          podpisywac umowy takie jak to podpisano z gazem czy ropa rosyjska,
          no ale sie stalo i jest tak jak jest, a wiec nie wiem czy mozna sobie tak latwo
          zrezygnowac z gazu rosyjskiego bo umowa byla podpisana wieloletnia i za
          zerwania sa kary i jesli my juz wiemy ze umowa byla dla nas nie korzystna to
          trudno sobie wyobrazic ze kary byly male.
          suwerennosci polska nie utraci, ale zaleznosc od gazu jest duza (od ropy tez),
          co jesli ktos tak patrzy na to z boku zastanawia i to bardzo, ropy na swiecie
          jest duzo, gazu jeszcze wiecej, LNG (chodzi o ciekly skompresowany gas) jest
          juz w sumie tani, budowanie terminali nie jest tak kosztowne jak bylo, porty
          nasze mozna latwo przystosowac do tego. teraz wystarczy podpisac odpowiednie
          umowy i miec mozliwosc wyboru jak LNG tani to biore taka forme jak za drogi
          przerzucam sie na rurociag z rosji, rosjanie obniza wtedy cene bo beda chcieli
          sprzedac gas, a rura juz jest. to samo z ropa,
          mamy wegiel, wegiel kamienny ktory jest swietnym surowcem, ale kopalnie sa
          deficytowe dlaczego? ano mamy cymbalow w rzadzie i dupki nie umieja zarzadzac,
          bo zarzaqdzanie im sie kojazy socialistyczne, wiec deficytowe,
          to wszystko razem wziete tworzy nieciakwey obrazek na dzien dzisiejszy i
          przyszlosc

          a teraz jak zachod moze byc zagrozeniem dla Polski, no coz w EU przewodzi
          narazie uklad francja-niemcy, i to oni graja pierwsze skrzypce czy sie to komus
          podoba czy nie, to ich gospodarki drenuja mniejsze gospodarki ktore nie moga w
          zaden sposob walczyc z wiekszymi "stracencami" bo gospodarki niemiec i francji
          ledwo zipia od obciazen socialnych, ktos musi na to wszysetko pracowac, wiec
          dlaczego nie ci mniejsi i slabsi tak jak np polacy, juz nam groza paluchami
          tlustymi niemieckimi ze trzeba podniesc podatki w poslce (co dobije do konca
          nasza gospodarke) i juz taki smiec raczko mowi ze "w przyszlosci trzeba do tego
          dazyc" przeciez to zamach na polske, skad te kurwa profesory sie pobraly
          ekonomiczne razem z belka na czele? przeciez to jest normalnie kosmos do
          kwadratu
          to wlasnie tak sie staje bardzo uzaleznionym od wschodu i zachodu z jednej
          strony EU a z drugiej rosja z ropa i gazem, a to wszystko dzieki bezmyslnosci
          naszych politykow
          i zamiast byc nie zaleznym, wolnym panstwem po latach zaleznosci od zsrr mamy
          nowy uklad, uklad ktory nas stawia w sumie pod murem.
          uklad w ktorym nie mozemy byc dobrymi partnerami z USA bo stajemy sie "koniem
          trojanskim w EU", ale nikt o korzysciach naszych z ukladow np z USA nie mowi
          ale mowi sie o niekorzysciach dla EU, a co EU zaoferowalo nam abysmy
          skorzystali z czego?

          "konsolidacji wewnetrznej rosji towarzyszy coraz wieksze uzaleznenie
          energetyczne polski od wschodu. rurociag baltycki odetnie nas od norweskich
          zloz gazu. od poludnia pojdzie rurociag przez ukraine i slowacje do niemiec.
          rurociag odessa-brody bedzie przesylal rosyjska rope."

          rurociag baltycki nas nie odetnie od niczego, odetnie nas od wszystkiego
          bezmyslnosc politykow polskich ktorzy sprzedaja siebie dla kazdego kto placi

          "jakby tego bylo malo zmienila sie wlasnie doktryna polityczna ukrainy: koniec
          z checia przystapienia do nato i ue. baza w sewastopolu zostala oddana rosji
          bezterminowo. to oznacza ze rosja jest juz zdolna do dalszej ekspansji
          politycznej i gospodarczej. beda temu sprzyjaly coraz wyzsze ceny surowcow
          energetycznych
          widac wyraznie ze idealna suwerennosc kraju - rozumiana jako brak scislych
          powiazan z silnymi partnerami - jest utopia. czy - na zimno patrzac - silnie
          zintegrowana europa nie jest najlepszym sposobem zeby nie wpasc pod wplywy
          rosyjskie?"

          no coz jesli chodzi o uklad EU to wyglada to tak francja i niemcy marzyly wrecz
          aby znow odgrywac powazna role mocarstwa na swiecie i pod szyldem EU co mamy?
          mamy czyraka i szrodera wypowiadajacego sie w imieniu EU!!!!!!! mamy teraz
          ponad 300 milionow ludzi wiec juz jest mocarstwo, zapomnieli jednak o jednym ze
          jedynym panstwem w EU ktore ma jakies tam mozliwosci militarne jest anglia! i
          to ma ograniczone mozliwosci militarne reszta EU to militarne karly, nie
          odgrywajace zadnej wiekszej roli nigdzie (co pokazali w bylej jugoslawii)
          narazie nato istnieje wiec mozna jeszcze zaslaniac sie nato ale jak widac nato
          za dlugo w tej formie istniec nie bedzie, nie wiem czy pamietacie sprawe turcji
          i wojny w iraku, bylo to juz sprzeczne ze statutem gdzie nato nie chcialo
          udzielic wsparcia w obronie turcji, kazdy to pewnie odebral jako szczegol ale
          to nie szczegol, bo nastepnym razem jak np rosja bedzie grozic polsce to nato
          powie a to wewnetrzny problem polakow, i co wtedy? mialo to juz miejsce w
          historii ...
          dopuki francja i niemcy beda mialy "kierownicza sile" (ale mi sie przypomnialo
          co) w EU to nie bedzie ani dobrze dla nas ani nikogo poza francja i niemcami,
          to oni zblizaja sie do rosjanow niebezpiecznie a nas mozna przeciez poswiecic
          tak jak to bylo 60 lat temu
        • vico1 Re: to jest sprzeczne 30.07.04, 00:51
          przycinek.usa napisał:

          > To co napisales brzmi tak:
          >
          > Jak pada deszcz, to jest mokro, ale warunki pogodowe sa suche i najpewniej
          > zmokniecie nam nie grozi.
          > Co wiecej - jesli przedtem zmokles to teraz swietnie wyschniesz!

          Raczej: jak pada deszcz, to wielki sasiad nie odwazy sie kopac rowkow w nasza
          strone, przez co by nas, czyli UNIE, zalalo.

          Korzystny uklad malego z duzym, przy zachowaniu pelnej suwerennosci
          gospodarczej i politycznej, jest mitem. Nawet Norwegia i Szwajcaria zmuszone sa
          do negocjacji i placenia Unii haraczu w ramach EOG.
          Czy tak, czy owak musielibysmy dac d... albo Unii, albo Rosji (i dolaczyc wtedy
          do szeregu z Bialorusia i Ukraina), USA (wariant romantyczny)ze wzgledu na
          dystans nie wchodzi w rachube.
          Dajemy d... Unii i chyba to jest na dzisiaj mniejsze zlo. W przyszlosci moze
          sie wiele zmienic, jesli stagnacja gospodarcza w Unii okaze sie strukturalna.












    • klip-klap polityka zagraniczna po wejsciu do UE 29.07.04, 21:28


      > widac wyraznie ze idealna suwerennosc kraju - rozumiana jako brak scislych
      > powiazan z silnymi partnerami - jest utopia. czy - na zimno patrzac - silnie
      > zintegrowana europa nie jest najlepszym sposobem zeby nie wpasc pod wplywy
      > rosyjskie?

      Zastanawia mnie ciagle stopien tej scislejszej wspolpracy. Jaki stopien zadowala
      uniofanow ?
      Zalozmy,ze mamy calkowita zaleznosc od Zachodu. Twierdze,ze wcale nie
      zapobiegnie to wplywoim rosyjskim. Po IIWS alianci nie mieli problemu ze
      sprzedaniem nas Stalinowi. Dlaczego teraz mialoby byc inaczej? Wystarczy,ze
      Rosja zaproponowalaby dobra cene lub oferte nie do odrzucenia. Jedyne co moze
      zapobiec zmarginalizowaniu Polski do niemiecko-francuskiej kolonii,ktora mozna
      sprzedac,to twarda obrona suwerennosci. Tylko wtedy mozliwe jest balansowanie
      miedzy wplywami Rosji i N/F, bo przeciez calkowita niezaleznosc od jednych i
      drugich nie jest mozliwa.
    • bush_w_wodzie do wolna_galicja 29.07.04, 22:38
      wolna_galicja napisał:

      > NIe jestem inżynierem, ale śmiem przypuszczać, że czas budowy takowych jest
      > krótszy niż okres wypowiedzenia umów z firmami rosyjskimi.

      ale oni moga po prostu zakrecic zamiast wypowiadac. pretekst sie znajdzie. rosja
      nawet nie jest w wto. co im zrobimy?

      > A zakup ropy i gazu
      > po cenach droższych niż rosyjskie do decyzja ekonomicznie nieracjonalna.
      > Podobnie jak budowa terminalu "na zapas".

      utrzymywanie przez usa zapasow ropy na rok tez jest pewnie nieracjonalne? to
      jest jak szachy. uzalezniles sie to dales przeciwnikowi atuty ktore wykorzysta
      do szantazu i uazlezni cie jeszcze bardziej
      >

      > > wybacz ale mylisz sie tu calkowicie. zwrot ukrainy w kierunku rosji nie m
      > a nic
      > > wspolnego z naszym parciem do europy
      >
      > Taaak? A ile razy ostatnio nasza dyplomacja wystawiła Ukrainę do wiatru w
      > kwestiach jej sporów z Rosją?

      no w ilu? chyba tylko w jednej gdy uleglismy argumentom... rosji? zreszta
      ukraina uklada sie z zachodem tj, usa i ue bo ma tak wazna pozycje. polityka
      polski (nienajlepsza) jest tu drugorzedna


      > UE itegruje się w interesie Niemiec i Francji oraz kasty urzędniczej
      > należących do UE państw.

      ciekawe ze ludzie tego nie wiedza. widac glupi sa i dali sie otumanic? we
      wszystkich pozostalych 23 panstwach ue?
      • wolna_galicja Re: do wolna_galicja 01.08.04, 17:22
        bush_w_wodzie napisał:

        > ale oni moga po prostu zakrecic zamiast wypowiadac. pretekst sie znajdzie.
        > rosja
        > nawet nie jest w wto. co im zrobimy?
        > (...)
        > utrzymywanie przez usa zapasow ropy na rok tez jest pewnie nieracjonalne?

        Nic im nie zrobimy - najwyżej nie zapłacimy za to, co juz dostarczyli a
        pieniążki pójdą na interwencyjne zakupy ropy, którą chętni dowioza choćby
        tirami. Poza tym zachód też kupuje ropę od Rosji i nie da się zamknąć kurka nam
        nie zamykając kurka również im (tak działa rura). A po trzecie Polska też ma
        zapasy - nie tak duże jak USA ale ma (jak zresztą każdy kraj).

        > no w ilu? chyba tylko w jednej gdy uleglismy argumentom... rosji? zreszta
        > ukraina uklada sie z zachodem tj, usa i ue bo ma tak wazna pozycje. polityka
        > polski (nienajlepsza) jest tu drugorzedna

        Ulegliśmy argumentom Rosji bo priorytetem było wejście do UE i "niedrażnienie
        Niedźwiedzia". Lewaccy władcy UE też nie chcą drażnić niedźwiedzia, więc na
        duże wsparcie z ich strony bym nie liczył. Udało im się już nawet podważyć
        podstawową zasadę NATO i zablokować pomoc dla Turcji na początku wojny z
        Irakiem.

        > > UE itegruje się w interesie Niemiec i Francji oraz kasty urzędniczej
        > > należących do UE państw.
        > ciekawe ze ludzie tego nie wiedza. widac glupi sa i dali sie otumanic? we
        > wszystkich pozostalych 23 panstwach ue?

        Gdzie Ty byłeś przyz ostatnie kilka lat? W amazońskiej dżungli bez telewizora?
        Nie widziałeś tej nawały propagandowej w mediach? Ludzie uwierzą w każde
        kłamstwo o ile daje im nadzieję i jest wystarczająco częsyto powtarzane.
    • bush_w_wodzie do: klip-klap 29.07.04, 22:40
      klip-klap napisał:

      > Zastanawia mnie ciagle stopien tej scislejszej wspolpracy.
      > Jaki stopien zadowala uniofanow ?

      dla mnie trudne jest do przelkniecia w obecnym ukladzie prowadzeniw wspolnej
      polityki zagranicznej. za szkodliwa uwazam harmonizacje podatkowa. korzystna
      jest wspolna polityka handlowa

      > Zalozmy,ze mamy calkowita zaleznosc od Zachodu.

      polska w ue to nie jest zaleznosc od zachodu poniewaz my mamy wplyw na ue. jest
      to zaleznosc od struktury ponadnarodowej. cala rzecz w tym zeby ue nie byla
      narzedziem realizacji interesow narodowych niektorych panstw

      > Twierdze,ze wcale nie zapobiegnie to wplywoim rosyjskim.

      mnie sie wydaje ze im spojniejsza struktura jest ue tym mniejszy wplyw moze miec
      rosja na sprawy w panstwach nalezacych do ue. to byloby miesznaie sie w sprawy
      calej ue

      > Po IIWS alianci nie mieli problemu ze sprzedaniem nas Stalinowi.

      tu jest wlasnie roznica. sojusze polski to byly umowy suwerennych panstw.
      interesy byly wyraznie rodzielone. wraz ze wzrostem poziomu integracji ue
      pojawia sie kategoria "interes ue".

      > Dlaczego teraz mialoby byc inaczej? Wystarczy,ze
      > Rosja zaproponowalaby dobra cene lub oferte nie do odrzucenia.
      > Jedyne co moze zapobiec zmarginalizowaniu Polski do niemiecko-francuskiej
      > kolonii,ktora mozna sprzedac,to twarda obrona suwerennosci.
      > Tylko wtedy mozliwe jest balansowanie miedzy wplywami Rosji i N/F,
      > bo przeciez calkowita niezaleznosc od jednych i drugich nie jest mozliwa.

      jesli siegamy do analogii iiww (to zreszta piekielnie pesymistyczny scenariusz
      wojny swiatowej - malo prawdopodobny) to wlasnie wtedy polska usiowala robic.
      balansowac miedzy anglia francja rosja i niemcami. skutek wiadomy
      • klip-klap troche jak zdarta plyta odpowiem 29.07.04, 23:05
        > dla mnie trudne jest do przelkniecia w obecnym ukladzie prowadzeniw wspolnej
        > polityki zagranicznej. za szkodliwa uwazam harmonizacje podatkowa. korzystna
        > jest wspolna polityka handlowa

        wiec nie ma mowy o oparciu w UE w sprawach politycznych

        > polska w ue to nie jest zaleznosc od zachodu poniewaz my mamy wplyw na ue. jest
        > to zaleznosc od struktury ponadnarodowej.

        Jedno nie wyklucza drugiego.Pozostaje kwestia proporcji,czyli na ile pozwolimy
        innym by decydowali za nas.

        cala rzecz w tym zeby ue nie byla
        > narzedziem realizacji interesow narodowych niektorych panstw

        Dla mnie utopia(na dzis), ja mam bardzo cyniczna wizje polityki miedzynarodowej.
        Chyba ze potraktowac to jako cel do osiagniecia kiedys w dalekiej przyszlosci.
        Bardzo dalekiej...

        > mnie sie wydaje ze im spojniejsza struktura jest ue tym mniejszy wplyw moze mie
        > c
        > rosja na sprawy w panstwach nalezacych do ue. to byloby miesznaie sie w sprawy
        > calej ue

        Powtarzam sie z ta utopia,ale ta spojnosc nie istnieje.Jest gra interesow.
        Interesem Polski jest nie dac soba manipulowac i nie uzalezniac sie ani od UE
        ani od Rosji.

        > > Po IIWS alianci nie mieli problemu ze sprzedaniem nas Stalinowi.
        >
        > tu jest wlasnie roznica. sojusze polski to byly umowy suwerennych panstw.
        > interesy byly wyraznie rodzielone. wraz ze wzrostem poziomu integracji ue
        > pojawia sie kategoria "interes ue".

        Za wczesnie,znowu sie powtarzam.
        > jesli siegamy do analogii iiww (to zreszta piekielnie pesymistyczny scenariusz
        > wojny swiatowej - malo prawdopodobny) to wlasnie wtedy polska usiowala robic.
        > balansowac miedzy anglia francja rosja i niemcami. skutek wiadomy

        Pamietam i wiedzialem,ze to sie pojawi. To prawda,ze takie balansowanie jest
        niebezpieczne. Ma jednak swoje zalety - wieksza niezaleznosc niz stanie po
        ktorejs ze stron. Dlatego zakladam,ze takie balansowanie ma swoj koniec i jest
        to moment najwazniejszy. Decyzja gdzie stanac,choc jak pokazuje '39 jest to
        trudne,a wtedy okazalo sie tez spoznione.
        Teraz np. mocniejsze zwiazki z USA odpadaja,ze wzgledu na wiadoma niechec reszty
        UE. Moze pomyslec o innym parnerze,przeciwadze dla wplywow Rosji, ktory nie jest
        bezposrednio zainteresowany Polska,z ktorym nie graniczymy i z ktorym UE chce
        sie ukladac. Chiny ?
    • bush_w_wodzie do: viper39 29.07.04, 22:42
      viper39 napisał:

      > suwerennosci polska nie utraci, ale zaleznosc od gazu jest duza (od ropy tez)

      to sie tak mowi. najpierw jest uzaleznienie od dostaw. potem przejmowanie
      koncernow. kupowanie bankow i politykow. wplywanie na ustawodastwo i decyzje
      rzadu. moskwa jest wybitna w te klocki

      > jest duzo, gazu jeszcze wiecej, LNG (chodzi o ciekly skompresowany gas) jest
      > juz w sumie tani, budowanie terminali nie jest tak kosztowne jak bylo, porty
      > nasze mozna latwo przystosowac do tego.

      do tego potrzebna sa decyzje polityczne idace pod prad (koszta). na razie
      rachunek ekonomiczny ble ble ble. a jak przyjdzie do napiec w stosunkach z rosja
      to sie okaze ze potrzeba np roku-dwu zeby zbudowac terminal lng. wytrzymamy tyle
      bez gazu? jakie beda skutki dla gospodarki zamkniecia kurka? -5% czy -10% PKB?


      > a teraz jak zachod moze byc zagrozeniem dla Polski, no coz w EU przewodzi
      > narazie uklad francja-niemcy, i to oni graja pierwsze skrzypce czy sie
      > to komus podoba czy nie,

      graja pierwsze skrzypce ale jednak w orkiestrze

      > to ich gospodarki drenuja mniejsze gospodarki

      paradoksalne stwierdzenie. niemcy sa najwiekszym platnikiem do ue. ich
      gospodarka rosnie najwolniej podczas gdy ci drenowani sa beneficjentami netto i
      ich gospodarki rozwijaja sie szybo

      > i zamiast byc niezaleznym, wolnym panstwem po latach zaleznosci
      > od zsrr mamy nowy uklad, uklad ktory nas stawia w sumie pod murem.

      ja tez bym wolal polske w granicach usa. ale od zawsze lezymy miedzy wschodem
      izachodem. chrzesciajnstwo tez moglismy przyjac z obrzadkiem wschodnim lub
      zachodnim. na marginesie co komu szkodzilo poganstwo?

      > uklad w ktorym nie mozemy byc dobrymi partnerami z USA bo stajemy
      > sie "koniem trojanskim w EU",

      na szczescie tych koni jest wiecej. my zas okazalismy sie lepszym partnerem usa
      niz na odwrot. jesli nasza suwerennosc ma oznaczac umieranie za cudze sprayw i
      doplacanie do cudzych wojen... to czy jest ona zadowalajaca?

      > ale nikt o korzysciach naszych z
      > ukladow np z USA nie mowi

      no to je wymien

      > ale mowi sie o niekorzysciach dla EU,
      > a co EU zaoferowalo nam abysmy skorzystali z czego?

      -otwarty rynek
      -transfery netto na kwoty rzedu kilku procent pkb
      -wspolrzadzenie ue


      > "konsolidacji wewnetrznej rosji towarzyszy coraz wieksze uzaleznenie
      > energetyczne polski od wschodu. rurociag baltycki odetnie nas od norweskich
      > zloz gazu. od poludnia pojdzie rurociag przez ukraine i slowacje do niemiec.
      > rurociag odessa-brody bedzie przesylal rosyjska rope."
      >
      > rurociag baltycki nas nie odetnie od niczego,

      odetnie. gazociagi podmorskie nie moga sie krzyzowac bez zgody tego kto polozyl
      pierwszy

      > odetnie nas od wszystkiego bezmyslnosc politykow polskich
      > ktorzy sprzedaja siebie dla kazdego kto placi

      takie wlasnie mamy realia. dlatego grozil nam troche miekszy wariant ukrainski.
      w tych realiach musimy podejmowac decyzje

      > no coz jesli chodzi o uklad EU to wyglada to tak francja i
      > niemcy marzyly wrecz aby znow odgrywac powazna role mocarstwa
      > na swiecie i pod szyldem EU co mamy?

      mnie sie to tez nie podoba

      > mamy czyraka i szrodera wypowiadajacego sie w imieniu EU!!!!!!! mamy teraz
      > ponad 300 milionow ludzi wiec juz jest mocarstwo, zapomnieli jednak
      > o jednym ze jedynym panstwem w EU ktore ma jakies tam mozliwosci
      > militarne jest anglia! i

      francja ma bron jadrowa i sporo konwencjonalnej. bundeswehra zostal pomyslana
      jako formacja defensywna. europe byloby bardzo trudno pokonac.

      > to ma ograniczone mozliwosci militarne reszta EU to militarne karly, nie
      > odgrywajace zadnej wiekszej roli nigdzie (co pokazali w bylej jugoslawii)

      w jugoslawii brakowalo przede wszystkim decyzji politycznych

      > narazie nato istnieje wiec mozna jeszcze zaslaniac sie nato ale jak
      > widac nato za dlugo w tej formie istniec nie bedzie, nie wiem czy
      > pamietacie sprawe turcji i wojny w iraku, bylo to juz sprzeczne ze
      > statutem gdzie nato nie chcialo udzielic wsparcia w obronie turcji,

      turcja nie byla zagrozona. nikt jej nie atakowal. to byl taki kruczek ktory mial
      umozliwic wsparcie z trucji ataku na irak

      > kazdy to pewnie odebral jako szczegol ale to nie szczegol,
      > bo nastepnym razem jak np rosja bedzie grozic polsce to
      > nato powie a to wewnetrzny problem polakow,
      > i co wtedy? mialo to juz miejsce w historii ...

      po pierwsze: w 1939 uk i fr jednak wypowiedzialy wojne niemcom. nie uderzyly nie
      dlatego ze nie chcialy tylko dlatego ze byly za slabe. nato jest wystarczajaco
      silne dla dowolnego wroga.

      po drugie: polska w ue i w nato jest fatalnym obiektem do ataku. atakujac polske
      atakuje sie naj bogatsza i najlepiej uzbrojona czesc ludzkosci. nie wyobrazam
      sobie zeby usa i ue mialy tolerowac taki policzek im wymierzony

    • bush_w_wodzie do: vico1 29.07.04, 22:44
      vico1 napisał:
      >
      > Pelna suwerennosc oznacza takze odpowiedzialnosc za wlasne
      > bezpieczenstwo. Nie ma watpliwosci, ze ograniczenie suwerennosci
      > bedac czlonkiem NATO jest sluszne,
      > gdyz gwarantuje nasze bezpieczenstwa.

      zgoda

      > Bedac w Unii mamy ograniczona suwerennosc gospodarcza, a w przyszlosci takze
      > polityczna...jesli przejdzie konstytucja UE.
      > Ale jednoczesnie wzmacniamy nasza pozycje strategiczna.
      > Np Rosja nie moze nas wykiwac bez wykiwania Unii.

      wlasnie o to mi chodzi. mamy wplyw i stajemy sie czescia duzo silniejszego
      organizmu. tylko czy w ue mozliwe jest utworzenie realnej ponadnarodowej strefy
      wspolnych interesow i bezpieczenstwa?
      • vico1 Re: do: vico1 30.07.04, 01:28
        bush_w_wodzie napisał:

        > wlasnie o to mi chodzi. mamy wplyw i stajemy sie czescia duzo silniejszego
        > organizmu. tylko czy w ue mozliwe jest utworzenie realnej ponadnarodowej
        > strefy wspolnych interesow i bezpieczenstwa?

        Bezpieczenstwo jest najwazniejsze. To jest jak zdrowie. Tutaj w skali swiatowej
        wszyscy w Europie sa mali i maja wspolny interes...chuchac i dmuchac na NATO ,
        czyli USA jako gwaranta bezpieczenstwa.
        Dlatego tak wazne bylo po 11 sept. zapewnienie Ameryki, ze wlaczamy sie do
        walki z terroryzmem. Tyle tylko, ze w praktyce na zapewnieniach sie skonczylo.
        To jest zatrwazajace, gdyz podobne zapewnienia mielismy od Francji i od Anglii
        przed wybuchem IIWS.

        Naturalne jest, ze panstwa objete tym samym systemem bezpieczenstwa powinny
        zapomniec o wzajemnych ansach politycznych, bardziej zblizyc stanowiska w
        polityce miedzynarodowej, jezeli calkowicie ich nie ujednolicic.
        Tego dzisiaj nie ma. Wine ponosi tutaj Unia, ktora w mysl swoich ideowych
        pryncypiow (t.j. tolerancja, system prawny...faktycznie bezbronny wobec fund.
        islamskiego) chce byc swietsza od papieza, przez co staje sie latwym celem dla
        terroryzmu.
        USA nie uzna takiej Unii za partnera i tutaj jest najwieksze zagrozenie naszego
        bezpieczenstwa.

    • bush_w_wodzie a na wschodzie... 04.10.04, 22:52
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2322409.htmlKandydat opozycji nie wyszedł
      wczoraj z kliniki, od miesiąca nie spotyka się z wyborcami. A państwowe media i
      administracja pracują dla jego oponenta wspieranego przez Moskwę

      Wynik zapowiedzianych na 31 października wyborów może na dziesięciolecia
      zdecydować, jakim krajem będzie Ukraina.

      Będzie to pojedynek Juszczenki, zwolennika zbliżenia z Zachodem, oraz premiera
      Wiktora Janukowycza, coraz bardziej otwarcie deklarującego chęć integracji
      Ukrainy z Rosją i popieranego przez Władimira Putina.

      ...
      wtedy raptem zachorował. 9 września w stanie bardzo ciężkim trafił do
      wiedeńskiej kliniki Rudolfinerhaus. Lekarze, którzy po dziesięciodniowej kuracji
      z trudem uratowali mu życie, nie potrafili jednoznacznie powiedzieć, co było
      przyczyną choroby. Nie byli też w stanie ani potwierdzić, ani zaprzeczyć, że
      kandydat na prezydenta został otruty.


      .......


      W ostatni piątek Juszczenko musiał wrócić do wiedeńskiego szpitala. Ponoć na
      trzy-cztery dni i na badania. Sam Juszczenko wyglądał jednak tak, że trudno było
      w to uwierzyć. Uśmiechał się, ale twarz miał opuchniętą i zniekształconą, widać
      było na niej czerwone wybroczyny, mówił z trudem.

      W poniedziałek okazało się, że musi jeszcze zostać w klinice - znów ponoć tylko
      na kilka dni.

      Również w poniedziałek wybuchł kolejny skandal. Lekarze z Rudolfinerhaus
      ogłosili, że nie mają nic wspólnego z opublikowanym tydzień temu oświadczeniem,
      w którym mieli wykluczyć, iż przyczyną choroby Juszczenki było otrucie. Tamto
      oświadczenie podrzucone agencji Reuters było fałszywką - twierdzą



      • exerik Re: a na wschodzie... 05.10.04, 17:53
        Czy Były ostatnio jakieś sygnały świadczące że UE popiera Juszczenkę ? Po
        niemal intymnym zbliżeniu Putina ze Schroderem to mało prawdopodobne. UE chyba
        machnęła już na Ukrainę ręką. Teraz to raczej Amerykanom powinno zależeć na
        Juszczence. Mylę się ?
        • bush_w_wodzie problem 05.10.04, 18:16
          niestety. zarowno ue jak i usa daly wolna reke putinowi i widzimy tego skutki.
          mnie wstyd za ue. zachod patrzy z oskoma na rosyjskie surowce energetyczne
          nadwyzki finansowe oraz pragmatycznie przymyka oczy na to co sie tam dzieje
          takze dlatego ze w ten sposob latwiej dusic aktualnie niebezpiecznego wroga z
          poludnia. tzn. islam

          moja uwaga dotyczyla jednak tego ze majac takiego sasiada jak my nie mozna byc
          pewnym dnia i godziny. dlatego niestety musimy nalezec do solidnego klubu.

          druga czesc refelksji - na zachodzie jednak metody stosowane sa troche jakby
          inne. w ue sa dyskusje i wiele pomyslow "hegermonow" jest odrzucanych. z rosja
          dyskusji nie ma
          • exerik Re: problem 06.10.04, 17:25
            bush_w_wodzie napisał:

            "zarowno ue jak i usa daly wolna reke putinowi"


            Juszczenkę popiera chyba jednak Soros więc jeszcze może być ciekawie.


            "moja uwaga dotyczyla jednak tego ze majac takiego sasiada jak my nie mozna byc
            pewnym dnia i godziny. dlatego niestety musimy nalezec do solidnego klubu"


            Jest to argumentacja Ziemkiewicza, która moim zdaniem nie trzyma się kupy. Jest
            wygodna z punktu widzenia jego kariery publicystycznej.


            "druga czesc refelksji - na zachodzie jednak metody stosowane sa troche jakby
            inne. w ue sa dyskusje i wiele pomyslow "hegermonow" jest odrzucanych. z rosja
            dyskusji nie ma"


            Polska nie miała nic do stracenia. Warto było ryzykować i prowadzić mądrą,
            niezależną politykę. Nawet nie spróbowaliśmy. Klasa polityczna od samego
            początku siedziała w kieszeniach Brukselczyków. Unia weszła w nas jak w masło.
            • bush_w_wodzie Re: problem 06.10.04, 17:36
              exerik napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > "zarowno ue jak i usa daly wolna reke putinowi"
              >
              >
              > Juszczenkę popiera chyba jednak Soros więc jeszcze może być ciekawie.

              jesli dozyje
              >
              >
              > "moja uwaga dotyczyla jednak tego ze majac takiego sasiada jak my nie mozna byc
              > pewnym dnia i godziny. dlatego niestety musimy nalezec do solidnego klubu"
              >
              >
              > Jest to argumentacja Ziemkiewicza, która moim zdaniem nie trzyma się kupy. Jest
              >
              > wygodna z punktu widzenia jego kariery publicystycznej.
              >

              nie wiedzialem i ja nie robie kariery publicystycznej. argumentuje tak bo tak
              uwazam na podstawie znajomosci historii i osobistych doswiadczen

              >
              > "druga czesc refelksji - na zachodzie jednak metody stosowane sa troche jakby
              > inne. w ue sa dyskusje i wiele pomyslow "hegermonow" jest odrzucanych. z rosja
              > dyskusji nie ma"
              >
              >
              > Polska nie miała nic do stracenia.

              a co powiedz o ukrainie?
              polska ma bardzo duzo do stracenia

              > Warto było ryzykować i prowadzić mądrą, niezależną politykę.
              > Nawet nie spróbowaliśmy.

              trudno polemizowac z pogladami. ja mam po prostu inne. uwazam ze polsce
              potrzebna jest prawna kotwica na zachodzie


              Klasa polityczna od samego
              > początku siedziała w kieszeniach Brukselczyków. Unia weszła w nas jak w masło.
              >

              nie zgadzam sie. uwazam ze walesa mial 90% racji kiedy rzucil szalona wtedy idee
              ze polska musi byc w ue i w nato. uwazam ze czlonkostwo w ue ulatwia awans i
              rozwoj polski oraz zwieksza nasze bezpieczenstwo polityczne i gospodarcze
    • bush_w_wodzie Re: lokalizacja zagrozen -strategia? 07.10.04, 20:33
      Przeciw Juszczence użyto broni biologicznej?!

      Wiktor Juszczenko
      EFREM LUKATSKY AP

      ricz 07-10-2004, ostatnia aktualizacja 07-10-2004 20:06

      Lekarze austriaccy podejrzewają, że przeciw Wiktorowi Juszczence, opozycyjnemu
      kandydatowi na prezydenta Ukrainy, użyto broni biologicznej - ogłosił wczoraj
      Ołeksandr Zinczenko, wiceprzewodniczący Rady Najwyższej.

      Zinczenko, który jest też szefem sztabu wyborczego Juszczenki, odczytał wczoraj
      w parlamencie fragmenty prośby, z którą do przywódcy opozycji zwrócili się
      lekarze z wiedeńskiej kliniki Rudolfinerhaus. Do tego właśnie szpitala trafił na
      początku września Juszczenko, kiedy nagle zapadł na tajemniczą i śmiertelnie
      niebezpieczną chorobę.

      Teraz lekarze, jak wynika z pisma, które cytował Zinczenko, proszą Juszczenkę o
      zgodę na to, by leczyć go pomogły "organizacje międzynarodowe" specjalizujące
      się w zwalczaniu chorób wywołanych przez broń biologiczną. Bowiem zdaniem
      lekarzy choroba kandydata na prezydenta przebiega nietypowo, nie przypomina
      żadnej "choroby znanej medycynie cywilnej" i nie można wykluczyć, że użyto
      przeciw niemu jakiejś broni biologicznej.

      Juszczenko, od wielu miesięcy faworyt zapowiedzianych na 31 października wyborów
      prezydenckich, na początku września ciężko się rozchorował. Trafił do
      wiedeńskiej kliniki Rudolfinerhaus, gdzie lekarze uratowali mu życie. W ubiegłym
      tygodniu znów musiał wrócić do szpitala wiedeńskiego i wciąż nie może prowadzić
      kampanii wyborczej.

      Na początku września wyniki badań opinii publicznej dowodziły, że ma 8-proc.
      przewagę nad głównym konkurentem, kandydatem obozu władzy Wiktorem Janukowyczem.
      Dziś wyniki ankiet mówią, że Janukowycz dogonił wyeliminowanego z kampanii
      Juszczenkę.
    • bush_w_wodzie j& s i naftoport 11.10.04, 02:23
      j&s to cypryjska spolka dwu rosjan ktora kontroluje wiekszosc obrotow ropa
      polski z rosja. a tu cos nowego:

      "Cypryjska spółka J&S jest nie tylko jednym z głównych dostawców ropy do
      polskich rafinerii, ale ma także wpływ na przyszłość polskich rafinerii. Bez jej
      zgody trudno odzyskać kontrolę nad Naftoportem, terminalem zapewniającym
      bezpieczeństwo energetyczne kraju

      Większość ropy naftowej do polskich rafinerii dopływa z Rosji rurociągiem
      Przyjaźń. Jeśli jednak zdarzy się wielka awaria i dostawy rurociągiem zostaną
      wstrzymane, rafinerie mogą otrzymywać ropę za pośrednictwem gdańskiego
      Naftoportu - jednego z największych terminali naftowych nad Bałtykiem. Naftoport
      może dostarczać ropę zarówno do rafinerii w Polsce, jak i w Niemczech
      Wschodnich. Jako alternatywne źródło dostaw ropy ma kluczowe znaczenie dla
      bezpieczeństwa energetycznego kraju. Decyzję o budowie tego terminalu podjęto w
      1991 r., kiedy groziło nam zakręcenie rurociągu ze Wschodu. Kiedy nie ma
      zagrożenia kryzysem, na eksporcie rosyjskiej ropy przez Naftoport można świetnie
      zarabiać.

      Głównymi akcjonariuszami Naftoportu są PKN Orlen (48,7 proc. kapitału
      zakładowego) i grupa Lotos (25,65 proc.). Do państwowej spółki PERN Przyjaźń,
      która zajmuje się eksploatacją polskiej części rurociągu Przyjaźń, należy 17,95
      proc. akcji Naftoportu. Po 3,85 proc. akcji gdańskiego terminalu mają Port
      Północny oraz spółka J&S Service & Investments z Cypru. Większość akcji
      Naftoportu jest więc w rękach kapitału prywatnego (Orlen to spółka w większości
      sprywatyzowana).

      .......
      Aby odzyskać kontrolę nad Naftoportem, państwo musi mieć co najmniej 51 proc.
      jego akcji. Jak je uzyskać? Rząd rozważa dwa główne scenariusze. Pierwszy to
      odkupienie akcji Naftoportu od Orlenu i grupy Lotos przez PERN Przyjaźń lub
      Naftę Polską. Na takie rozwiązanie muszą się jednak zgodzić pisemnie, w formy
      uchwały, wszyscy akcjonariusze Naftoportu, w tym także J&S. Statut Naftoportu
      daje bowiem wspólnikom tej firmy prawo pierwszeństwa zakupu akcji, których
      pozbywałby się inny wspólnik. Od wielkości udziałów w akcjonariacie Naftoportu
      zależy zaś prawo do wykorzystania mocy terminalu. Im ktoś ma więcej udziałów,
      tym więcej ropy może przesłać przez terminal. Dla firm eksportujących rosyjską
      ropę oznacza to wielkie pieniądze."
    • bush_w_wodzie wybory na litwie 11.10.04, 02:56
      Prorosyjscy populiści wygrywają wybory na Litwie

      Jacek J. Komar, Wilno 10-10-2004, ostatnia aktualizacja 10-10-2004 20:44

      Litwini wybrali w niedzielę parlament. Niemal na pewno wygrała populistyczna
      Partia Pracy założona kilka miesięcy temu przez rosyjskiego biznesmena Wiktora
      Uspaskicha

      Pierwsze, wstępne wyniki dawały Partii Pracy ok. 28 proc. głosów. Daleko, bo aż
      8 punktów, za nimi znaleźli się rządzący dotąd socjaldemokraci i
      socjalliberałowie. Wyniki te zapewne ulegną jeszcze zmianie, ale już nieznacznej


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka