wolo
20.06.13, 23:22
Taka cisza. Piękna pogoda czy wszyscy liczą straty?
Każdy dzisiaj stracił z wyjątkiem cashu w USD.
Co dalej?
Prawdę powiedziawszy zamiąch jest niezły i trudno wyrokować.
Moim zdaniem to falstart. Globalny jak wszystko obecnie. Teraz już wszystko jest armageddonem, blood bathem, rzeźnią, implozją, eksplozją itp.
Wyjście z QE będzie trudniejsze niż się wydaje. Bo jeżeli już QE zrobiło coś złego to wcale nie to, że mamy groźbę inflacji - moim zdaniem nie mamy. Mamy raczej więcej złych decyzji w zakresie alokacji kapitału i więcej zombie w gospodarce. QE musi stale rosnąć i to jest największy problem z QE, bo stale rosnąć nie może a jakoś nie bardzo wierzę, że znajdzie się bankier centralny, który powie stop.
Więc dzisiaj zgodzę się z Mishem, że kluczowe są dwa pytania:
1Will the Fed back off its statements if the market dives?
2.Will it matter even if the Fed does?
I do not know timing, but at some point the market is not going to react kindly when the Fed goes back to the QE well one time too many.
What I do know is fundamentals will eventually trump liquidity, and this could be the start of it
Read more at globaleconomicanalysis.blogspot.com/#03Egsyt2tvHpvPhI.99
Moja odpowiedź na oba pytania jest: TAK. Jako sceptyk odnośnie QE powinienem się cieszyć z decyzji Bena. Jednak jakoś nie wierzę ani w jego konsekwencję , ani w jego prognozy. On zresztą jest już chyba zmęczony.
W dłuższym horyzoncie zgadzam się z Mishem - fundamenty muszą zacząć ważyć, ale zanim tak się stanie...