ania_m66
20.07.10, 11:46
witam,
mam zagwozdke. zobowiazalam sie zrobic na czwartek rano 2 zielone ciasta.
musza sie dac latwo poporcjowac i wziasc w lapke bez talerzyka no i wytrzymac
panujace temperatury.
na pewno zrobie
to
- mam nadzieje, ze jest dostatecznie stabilne i waham sie co jeszcze.
myslalam o
tym, ale
nie wiem, czy da sie wzasc w lapke. poza tym oba o smaku pandan?
ciasta z macha raczej odpadaja, bo nie wiem, czy dostane proszek zielonej
herbaty w moim miasteczku.
odpadaja muffiny i ciasteczka.
wymyslilam cos jak whitie (czyli brownie z biala czekolada) a na wierzchu
esy-floresy z bialej czekolady z zielona farbka.
moze komus wpadnie do glowy samodzielnie jakis pomysl (googlem potrafie
sie poslugiwac)?