Dodaj do ulubionych

debata prezydencka nr 2

18.05.15, 22:04
wlasnie obejrzalem druga debate prezydencka, niestety na zywo nie moglem. Stad spozniony komentarz.

Debata byla ciekawa z trzech wzgledow.

Po pierwsze, milo bylo bardzo zobaczyc na wlasne oczy i uslyszec, jak Komorowski mowi programem s.p. Lecha Kaczynskiego w sprawie polityki zagranicznej i bezpieczenstwa narodowego, Kukiza w sprawie JOW-ow i po raz pierwszy, aktywnie, martwi sie wzrostem podatkow.

Po drugie, byla ciekawa ze wzgledu na odnajdowanie czestych w wypowiedziach Komorowskiego tropow i technik erystycznych (w tym jawnych przeklaman i nieuczciwosci) przez lata mielonych na forach GW i innych tych lotow portalach.

Po trzecie, byla bardzo ciekawa ze wzgledu na roznice postaw i priorytetow. Komorowski - duze, bardzo zadowolone z siebie i stanu istniejacego - JA...

Duda - postawa otartwa, otwarta na ludzi i zmiane, sluzba Polsce.

Po tej debacie, ja osobiscie, wierze w dobry ( smile ) wynik wyborow.

No i jedno wydaje sie niewatpliwe: mloda, dynamiczna i ambitna Polska juz odniosla ogromny sukces zmuszajac dinozaury wychowane w PRL do wychylenia swoich wielce wazacych osob z rozmaitych dostatnich przybytkow i do przerwania samozadowolonego nicnierobienia.

No ale jest calkowicie jasne, w kontekscie 8 lat rzadow PO, takze w Palac Prezydenckim, ze wszystko, co ludzie PO robia i obiecuja w kampaniach przed wyborami traci waznosc w momencie zamkniecia urn.

Dlatego wlasnie, mnie, ta druga debata dodatkowo podkreslila rzecz oczywista: ze Komorowski to nieodrodny reprezentant status quo i uksztaltowanego w przeszlosci establishmentu, a Duda to prezydent mlodej, aspirujacej Polski, to szansa na cos nowego. I bardzo sympatyczny czlowiek.

Pozdrawiam majowo, z szerokim usmiechem smile



Obserwuj wątek
    • hepatomegalia Re: debata prezydencka nr 2 18.05.15, 23:57
      conatobronek.eu/
    • leny20-4-7 Re: debata prezydencka nr 2 19.05.15, 00:34
      w kwestii debaty. ogłądałem pierwsze 20-30 minut, bo musiałem pozniej biec do koscioła na Mszę Świętą, i jak dla mnie...BUL wygrywał, bo:
      a) nie przewrócił się o sznurowadła wchodząc (efekt niskiej bazy),
      b) stał cały czas prosto, a spodziewałem się że przysiądzie i nie da rady (efekt niskiej bazy),
      c) nie spał, mówił zwięźle bez kartki (podobno później czytał), ale początek z pamieci (efekt niskiej bazy),
      d) był DOBRZE PRZYGOTOWANY! rzucał (niby) faktami, (pseudo) liczbami...prawie same KONKRETY! szły z jego ust ( ci sami macherzy co przygotowali Tuska w 2007 r zrobili dobrą robotę)
      e) zaczął od gratulacji, od życzeń urodzinowych...plus delikatny plusik za to, że jednak nie życzy spełnienia wszystkich marzeń!!!
      f) bardzo fajnie, że atakował ( w takim wydaniu jeszcze go nie widziałem!)...ale tutaj ludożerka, może uznac, że był napastliwy, że nie było “zgody”


      Dudu...jak zwykle, uśmiech, rączki, głądka gadka...NIJAKI! do tego eM mi mówiła, że dał się przygwoździc jakimś pytaniem i...zaciał się. ato WIEŁBŁĄD! Ludzi nie obchodzi prawda, a WIZERUNEK/UŁUDA! COKOLWIEK mógł powiedziec, a najlepiej z politowaniem "panie Prezydencie, chyba pan już da długo piastował swój urząd, bo tego typu pytanie nie przystoi".

      Wniosek:
      1. nie stało się nic, co może odwrócic TREND! ale MOŻE go spowolnic! ludożerka zoabczyła, że PSŻ (pierdoła strzegący żyrandola!!!) nie jest misiem o takim małym rozumku! i WOLNIEJ przestaną od niego odchodzic, częśc może nawet wracac, albo PÓJSC do wyborów (2mln z 2010 siedziało w domu, bo dla przegranej sprawy nie warto wstawac z kanapy)! PBK wygrał gdzie indziej. POKAZAŁ, że DAJE RADĘ, że MOŻE, czy wystarczy mu czasu?
      2. nic nie jest przesądzone! chyba ostatnie sondaże uśpiły Dudu&co...bo sprawny wujo Bronio ewidentnie ich zaskoczył!
      3. N-U-D-A.

      chyba tyle....podobo dziś Lis z Karolakiem w odzyskanej telewizji zrobili bardzo dużo, aby ludożerka poszłą i zagłsoowała...antybronkowo! do tego TVN dał sondaż doopy.
      • leny20-4-7 0-0 czyli ocena red. Stanowskiego 19.05.15, 20:10
        Dwa słowa wstępu. Stanowski to dziennikarz sportowy, ma ok 30-40lat, rodzinę, kilka swoich biznesów, rozległe znajomości...do tego z daleka od "pisiorów".

        i ten oto człowiek pisze tak:

        "Są starcia na boisku i starcia w telewizji. Za nami jedna z dwóch prezydenckich debat, wyjątkowo słaba, żeby nie napisać, że żałosna. Na Twitterze oceniłem, że w studiu TVP padł remis, co wiele osób oburzyło – bo jaki to remis, skoro Komorowski tak wyraźnie Dudę pokonał.
        No to odpowiedziałem: taki remis, jak Barcelony z Cordobą 0:0. Jedni załamani, drudzy wniebowzięci, ale ciągle bramek brak i gadanie o „dobrym wrażeniu” tego nie zmieni. Barceloną oczywiście Duda, a Cordobą Komorowski, ponieważ jeszcze tydzień temu oceniano, że w bezpośrednim starciu pretendent okaże się o kilka klas lepszy.
        Goli nie było, ponieważ za gole uważam znaczące zdania, przełomowe postulaty. Duda zostanie zapamiętany tylko ze sztucznego uśmiechu, Komorowski z wymachiwania kartką i straszenia PiS-em. Nie wiem, czy w Polsce jeszcze kogokolwiek da się przestraszyć PiS-em, jeśli tak, to bardzo współczuję – może niektórzy boją się też czarnej wołgi, albo Baby Jagi mieszkającej w domku na kurzej nóżce. Mnie straszenie opozycją w ogóle nie wzrusza, wychodzę z założenia, że przez osiem lat obecna władza miała okazję się wykazać i się nie wykazała. A skoro tak, to zmieniam. To do bólu oczywiste.
        Komorowski dla mnie nie wygrał właśnie dlatego – nie powiedział absolutnie nic na temat swojego dorobku i planów na kolejną kadencję, a jedynie starał się zdyskredytować przeciwnika (jak się później okazało – dopuszczając się dość obrzydliwych manipulacji). Duda z kolei chyba przedawkował prozac i na siłę starał się pokazać, że mimo iż z PiS-u, to niezbyt kłótliwy. Przedobrzył, nie wykorzystał stu okazji na kontrę i zadał debilne pytania. Gdyby to była piłka nożna, to powiedziałbym, że ktoś mu przekupił sztab i że Wrocław powinien się tym zająć, przeanalizować bilingi.
        Dlatego dla mnie 0:0 i jest to remis, z którego musi się cieszyć Komorowski, ponieważ przez poprzedni tydzień sprawiał wrażenie ciapciaka, który bez pomocy suflerki nawet nie zawiąże buta. Wydaje mi się, że właśnie z tego wynikają tak wysokie oceny – zwolennicy prezydenta spodziewali się najgorszego, czekali na debatę jak na nieuniknioną katastrofę, a tu się nagle okazało, że powalczyć można i że Komorowski całkiem dziarski.
        Przed nami ostatnie dni kampanii, na pewno będzie i śmieszno, i straszno, bo mainstream cały posiusiany. Im bliżej wyborów, tym bardziej bezczelnie będziemy oszukiwani, czego przedsmak mieliśmy w programie „Tomasz Lis na żywo” (jeśli z powodu tak ohydnej zagrywki w tak gorącym okresie dziennikarz nie traci pracy, to kiedy straci?). Możemy być pewni, że wpadki Dudy będą rozdmuchiwane do niebywałych rozmiarów, a wszystko co miałoby świadczyć na niekorzyść Komorowskiego – zamiatane pod dywan. Tak jak zamiecione zostały najnowsze taśmy, na których przecież czołowy polityk opowiada, dlaczego górnictwo ledwo zipie (wcale nie przez złych górników, tylko przez PO), a także dowiedzieć się możemy, że minister MSW nakazał spalić budkę przed ambasadą rosyjską (opcja numer 1), lub też, że szef tajnych służb jest kompletnym wariatem i fantastą (opcja numer 2). Gdyby nie to, że takie taśmy mogą wpłynąć na wynik wyborów, to by nimi grano 24 godziny na dobę, ale w obecnych okolicznościach nikt ich nie tyka i pozostają ciekawostką mniej więcej taką, jak jeleń na autostradzie A2.
        Jest mi trochę wstyd, że żyję w kraju, w którym na czas wyborów wycofuje się książkę na temat prezydenta – i że nie jest to temat dla mediów, nikt o skandalu nie krzyczy, nikt o niedopuszczalnej cenzurze. Gdyby Komorowski autorowi wytoczył proces, to jeszcze wtedy bym zakaz sprzedaży zrozumiał, ale skoro procesu nie ma – to nie rozumiem w ogóle. Wygląda więc na to, że ktoś chce wygrać wybory przez niedopowiedzenie, przez uniemożliwienie poznania Polakom niewygodnych faktów. I przez strasznie PiS-em. A straszniejsza jest jednak treść książki „Niebezpieczne związki” niż Kaczyński z Macierewiczem razem wzięci.
        Ja takiej prezydentury nie kupuję, nie kupuję takich metod, nie akceptuję odcinania mnie od źródeł informacji.
        Do zobaczenia przy urnach. Moja stoi – co mi się bardzo podoba – przy ulicy Barcelońskiej w Warszawie."
        * * *
        całosc (dodatkowo o szansach Jagi na mistrza, i tradycyjna laurka dla Messiego z Barsy): weszlo.com/2015/05/19/jak-co-wtorek-dwa-tematy-sport-i-wybory/
      • glupi_jasio Re: debata prezydencka nr 2 19.05.15, 22:07
        Heja Leny!

        Ja sie jednak upieram, ze Duda zaprezentowal sie znacznie ciekawiej, jako polityk nowego (lepszego) stylu i polityk misji, swiadomy potrzeby zmiany i juz teraz te zmiane realizujacy... Komorowski, rzeczywiscie, troche zaskoczyl tym, ze podniosl sie ataku strasznej paniki, ktora go ogarnela koncertowo przegranej pierwszej turze. No ale to, co zaproponowal Komorowski, czyli powrot do najbardziej topornej antypisowskiej erystyki z okolic 2007, to jest jednak obciach.

        Duda juz zaliczyl ogromny sukces: juz mocno nadszarpnal bute i pyche tego towarzycha, ktore mysli, ze jak ma media, aparat pastwowy i panstwowa kase, to moze traktowac Polakow jak tanich wyrobnikow i pozbawiona rozezania mase, podatna na urabianie propaganda.

        Duda osiagnal tak duzy sukces, ze sam w to nie do konca chyba wierzy, nie do konca jeszcze zrozumial, ze los mu dal ogromna szanse na realna zmiane Polski. Stad chyba ta dosc zachowawcza postawa w debacie, w ktorej moglby bezapelacyjnie wygrac, bynajmniej nie w ramach zasad sztucznej, erystycznej konwencji, typowej dla pijaru PO, ktora pchal Komorowski.

        Duda na pewno bedzie lepszym prezydentem od Komorowskiego, ma szersze horyzonty, nie ma balastu, wiadomo dokladnie kim jest, skad jest, o co mu chodzi, nie jest powiazany z zakulisowymi macherami, ma szanse, wreszcie! przelamac ten juz zgrany i obrzydliwy monopol wladzy Unii Demokratycznej / Platformy Obywatelskiej / Gazety Wyborczej.

        Duda ma w reku tyle atutow pozytywnych, ze tylko SAM SOBIE moglby zaszkodzic.

        Ludzie maja juz dosc monopolu partyjnego rzadow PO, skostnialej, zdegenerowanej wladzy, ktorej nieodrodnym reprezentantem jest Komorowski.

        Niech Duda nie wdaje sie w szarpanine, niech pokaze, ze ma swoja, prawdziwa wizje nowej, lepszej Polski, to zwyciestwo ma w kieszeni. Ludzie juz bardzo potrzebuja czego lepszego... Komorowski mial swoje szanse przez 25 lat - i co wyszlo? Mocne baty od zmeczonych jego urzedowaniem wyborcow, ktorzy bardzo prosza Andrzeja Dude, by zobaczyl w sobie znakomitego przyszlego Prezydenta Polski.

    • dorota_333 Duda blada (po debacie). Kurski wraca. 19.05.15, 09:01
      Najlepiej chyba podsumowują niedzielną debatę memy z Demotywatorów i Kwejka (patrz metawątek Trochę humoru). Trudno ich autorów posądzić o jakieś sympatie dla Komorowskiego, więc ich werdykt jest obiektywny. Duda został zmiażdżony konkretnymi, celnymi zarzutami.

      W sztabie PiS zamieszanie i panika. Dominuje oficjalny przekaz o "agresywności" Komorowskiego. Dodajmy: kiedy PiS wysyła na wiece Komorowskiego bojówki młodzieżowe i zakłóca ich przebieg, to nie jest żadna agresja. Agresją jest pytanie o to, czy Duda od 9 lat blokuje etat na UJ (jak się okazuje - dorabiając jednocześnie na innej wyższej uczelni).

      Jednak ta debata to już historia, a ona dzieje się teraz bardzo szybko. Spanikowany sztab Dudy pewnie przygotowuje się na debatę czwartkową. Wraca Kurski - PiS jest w trudnej sytuacji (sondaże się odwróciły), więc skorzysta z Kurskiego parszywych umiejętności w dziedzinie czarnego piaru.

      W ciągu ostatnich dni przed wyborami pojawi się jakaś odmiana "dziadka z Wehrmachtu". Kurski stanie na głowie, żeby odzyskać łaski prezesa i wrócić na listy partyjne.

      Oj, bedzie sie działo...
      • auror-a Re: Duda blada (po debacie). Kurski wraca. 19.05.15, 20:16
        jednym słowem bulterier wychodzi na łowy smile
        • glupi_jasio Re: Duda blada (po debacie). Kurski wraca. 19.05.15, 22:08
          auror-a napisał:

          > jednym słowem bulterier wychodzi na łowy smile

          taka jest ostatnia nadzieja czerwonych? wink
          • dorota_333 Re: Duda blada (po debacie). Kurski wraca. 20.05.15, 09:57
            "Bulterier" to Kurski, jakby ktoś nie złapał.
            I tak, jest ostatnią nadzieją - nie tyle czerwonych, co narodowych socjalistów, jak już tak afiliacje wskazujemy.
      • szczurek.polny Bronisław zwycięzcą w internetach 19.05.15, 23:14
        > Najlepiej chyba podsumowują niedzielną debatę memy z Demotywatorów i Kwejka

        No to zajrzyjmy na te Demotywatory. Nie na jakiś tam deser.pl, gdzie redaktorzy z Agory przygotowali "obiektywny" wybór "najbardziej interesujących" memów. Zajrzyjmy bezpośrednio na Demotywatory.

        Parę memów, pierwsze z brzegu, z dzisiaj:

        demotywatory.pl/4496143/Wdzieczni-rodacy
        demotywatory.pl/4500344/Dobry-start-dla-mlodych
        demotywatory.pl/4500209/Krytykuje-swojego-konkurenta-za-zajmowanie-miejsca-na-UJ-pomimo-ze-uczelnia-ma-obowiazek-udzielic-bezplatnemu-urlopu-swojemu-pracownikowi-sprawujacemu-mandat-posla
        demotywatory.pl/4500561/Obiecaliscie-ze-beda-nas-leczyc-zadowoleni-dobrze-oplacani-lekarze-specjalisci--Dzis-odszedl-na-zawsze-moj-przyjacielKiedy-zaczal-go-bolec-brzuch-3-dni-czekal-na-przyjecie-do-lekarza-1-kontaktu-potem-8-miesiecy-na-przyjecie-przez-lekarza
        demotywatory.pl/4500098/Opieka-zdrowotna-w-Polsce-od-czasow-PiS-nie-ulegla-zadnej-wiekszej-zmianie-~-Bronislaw-Komorowski
        demotywatory.pl/4498165/Takie-szanse-powinnismy-miec-przede-wszystkim-w-Polsce-naszej-ojczyznie
        demotywatory.pl/4500350/Nie-mozna-oczekiwac-zmian
        demotywatory.pl/4498059/Ostatnia-prosta-w-kampanii-Bronislawa-Komorowskiego-
        demotywatory.pl/4500513/A-mowili-ze-sciagajac-daleko-nie-zajdziesz
        I żeby nie było, że wszystkie z Bronisławem, tu jest jeden z Andrzejem Dudą:
        demotywatory.pl/4500514/Panie-Bronislawie-Jezyk-polski
        Bronisław to stary pierdziel, a internet nie lubi starych pierdzieli.
        • glupi_jasio :/ 20.05.15, 00:32
          z tych memow - ten jest chyba najbardziej trafny:

          demotywatory.pl/4500098/Opieka-zdrowotna-w-Polsce-od-czasow-PiS-nie-ulegla-zadnej-wiekszej-zmianie-~-Bronislaw-Komorowski
          ogolnie: "bawi mnie" niezmiernie delegat Partii na stanowisko Prezydenta RP, ktory zamiast zrobic cos dla ludzi i panstwa w czasie swojego piecioletniego urzedowania, w czasie ktorego klepal wszystko, co Partia mu zadala i ignorowal wszystko, co pochodzilo od obywateli, a nagle, po weekendzie majowym, w ktory przegral nieprzegrywalne wybory, zaczal nagle obiecywac wielkie zmiany w panstwie smile

          Przeciez to jest calkiem jasne, ze Komorowski teraz wszystko obieca, by zachowac intratny etat, jak rowniez jest calkiem jasne, ze to wszystko, co obiecuje, by dostac ten etat, ma sie nijak do tego, co robil on i jego nadrzedna Partia, gdy mieli pelnie wladzy.

          Wiec, dla mnie - bez zadnej watpliwosci, Komorowski tylko UDAJE na potrzeby kampanii zainteresowanie losem ludzi, naprawa Polski - a tak naprawde, to jest facet bardzo zadowolony z etatu, jaki mu zalatwila jego Partia, ktory tego etatu broni w kampanii wyborczej, a mna co dzien - bronil i broni glownie interesu Partii.

          • szczurek.polny Tymczasem w Meksyku (niedługo też na Jamajce) 20.05.15, 01:18
            www.youtube.com/watch?v=28MgUGPpwZQ
            • auror-a Re: Tymczasem w Meksyku (niedługo też na Jamajce) 20.05.15, 09:47
              a jesteś pewien że to nie jest tylko podkład tekstowy do zupełnie innej kwestii (mam watpliwości czy meksyknie to rozmieją)
          • auror-a Re: :/ 20.05.15, 09:55
            glupi_jasio napisał:


            > Przeciez to jest calkiem jasne, ze Komorowski teraz wszystko obieca, by zachowa
            > c intratny etat, jak rowniez jest calkiem jasne, ze to wszystko, co obiecuje,
            > by dostac ten etat, ma sie nijak do tego, co robil on i jego nadrzedna Partia,
            > gdy mieli pelnie wladzy.


            jeżeli dopuszczał się manipulacji w 1 wyborach to dlaczego niby nie miałby tego robić teraz. nie przychodzi mi żadna odpowiedz
      • klip-klap Re: Duda blada (po debacie). Kurski wraca. 22.05.15, 11:02
        To bez znaczenia. Debat nie ogladalem, troche szkoda mi czasu, ale argumenty sa niewazne.
        Duda jest mlodszy i lepiej sie prezentuje, wiec dostanie duzo glosow kobiet.
        Komorowski to marazm, Duda to trzecia liga.
        • dorota_333 Re: Duda blada (po debacie). Kurski wraca. 22.05.15, 12:48
          > Duda jest mlodszy i lepiej sie prezentuje, wiec dostanie duzo glosow kobiet.
          Z tego też powodu (bo z jakiego innego) zagłosują na niego środowiska LGBT smile

          > Komorowski to marazm, Duda to trzecia liga.
          Jeżeli "Duda to trzecia liga" (z czym sie zgadzam), to warto pamiętać, kto będzie nim kierował.

          To jest zresztą główny wątek kampanii Dudy: za wszelką cenę ukryć, kto będzie naprawdę decyzyjny po jego ewentualnej wygranej. Dlatego każdy temat zastępczy jest OK, byle tylko schować Jarka niewidocznie za plecami Dudy.

          Młody elektorat głosujący na Dudę paskudnie się rozczaruje. Krystian Legierski jeszcze bardziej smile Ale to już inna bajka, na przyszłość.
          • klip-klap Duda, Doda, Dada 22.05.15, 13:21
            Jezeli Duda wygra, to sie wyrobi i moze wskoczy do wyzszej ligi.
            Ze sie odetnie od Kacznskiego, to watpliwe.

            Nie bardzo wiem czym tu sie ma elektorat rozczarowac? Ja tam wobec niego nie mam zadnych oczekiwan. Mowi jak Tusk, ze 'trzeba' cos tam zmienic i nic z tego nie wynika.
            • dorota_333 Re: Duda, Doda, Dada 22.05.15, 13:31
              > Nie bardzo wiem czym tu sie ma elektorat rozczarowac?

              Ja mówię o elektoracie Kukiza, który jest gotów poprzeć Dudę, żeby była jakakolwiek zmiana (i ten erzatz wyborczy jest lansowany pod hasłem zmiany).

              Zagłosują na Dudę, a dostaną Kaczyńskiego i Rydzyka. Ciekawe, czy będzie bliżej legalizacji marihuany? A już motywacja Legierskiego jest dla mnie kompletnie odjechana. Czy on wyobraża sobie, że Duda, Kaczyński i Rydzyk zalegalizują jego związek partnerski?? smile

              Będzie zgrzytanie zębów. Ale to potem, najpierw może być zabawnie.
    • 20robert20robert Re: debata prezydencka nr 2 22.05.15, 08:17

      Elementarz promocji dla kandydatów na najwyższy fotel. Wsłuchaj się w słowa tej piosenki...
      www.youtube.com/watch?v=0ljhEPDbWaM
    • byly-kadi Komorowski powinien zmienic okulary. 22.05.15, 14:55
      Te rimless mu nie pasuja, to raz, dwa ze byly Ok pare lat temu. Dzis jesli rimlessy to tylko typu jaki oferuje np . Lindberg:

      lindberg.com/showroom/men/air
      a nie takie z solidnymi zausznikami typu Tag Hauer, te juz “nie chodza”. Zresza ja mysle ze rimless w ogole mu za bardzo nie podchodza, bo ma nalana gebe bylo nie bylo I to moze bie byc jego typ.
      Tak wiec dla Komorowskiego ja widze solidniejsze , acetatowe ramki tego ksztaltu :
      www.framesdirect.com/framesfp/Calvin_Klein-pakikjr/r.html
      Oczywiscie nie blyszczace az tak, jednokolorowe , ciemne, brazowe albo ciemnopopielate. Oczywiscie nie moze tu przesadzic, ma dosc silne szkla i jak zalozy zbyt duze i grube oprawy to bedzie wygladal jak glupi.
      Jak dobrze sobie dobierze oprawy to od razu podskoczy w sondazach o 3%. Te 3% ktorch moze mu zabraknac do Dudy.
      • dorota_333 Stylista sie znalazł 22.05.15, 15:10
        Poza tym, już chyba za późno na takie zmiany.

        Co chciałeś przez to powiedzieć, że przegra? Możliwe. Czasem naród robi głupie rzeczy, tak bywa.
        • byly-kadi Re: Stylista sie znalazł 22.05.15, 15:27
          Prawdopodobnie za pozno. To ze nie pomyslal o tym wczesniej to kolejny dowod jego arogancji…..Teraz wyszloby na to ze ropaczliwe zmienia imycz.
          Wydaje mi sie ze jednak itak minimalnie wygra, pisalem juz o tym wczesniej.
      • glupi_jasio Re: Komorowski powinien zmienic okulary. 22.05.15, 21:40
        co do oprawek zgoda, ale szkla nie te...
    • glupi_jasio Debata nr 3: wygrana na wyjezdzie :) 22.05.15, 21:50
      Duda pokazal, ze jesli isotna sprawnoscia Prezydenta RP ma byc dosc toporna erystyka (co nam zasugerowal wystep Komorowskiego w drugiej debacie), to tutaj tez potrafi byc lepszy.

      No ale mogl byc lepszy, mimo mniejszego doswiadczenia, bo stoi za nim cala pieciolatka Komorowskiego z partyjnym proporczykiem w klapie smile

      Tym proporczykiem, ktory Komorowski dal Olejnik, by ta sprawnie wyprowadzila go poza wizje...

      Dla kogo pracuje dzis ten sufler, co im to podpowiedzial? wink

    • byly-kadi Jak Prezydent moze stworzyc miejsce pracy ? 23.05.15, 02:27
      Moglny ktos mi podac przyklad? Bo kandydat to obiecuej , wiec jak zostanie wybrany , to co dalej ?
      Moglby ktos podac przyklad?
      Sorry pomidory, jak ja wyjezdzalem z Polski to tam te funkcje sprawowala Rada Panstwa, ktora czasami ulaskawiala jakiegos wisielca i to tyle. Jej przewodniczacym byl Piotr Jaroszewicz.....
      Wiec spojrzalem do Konstytucji RP ale dalej nie bardzo to widze. jak ? Wydaje ustawe ? Nakazuje ? Podpisuje / ratyfikuje umowe miedzynarodowa i juz, mamy miejsca pracy?
      jakis jeden przyklad , co bym nie bladzil.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka