Operacja Walkiria

28.08.17, 10:07
Obóz władzy zawłaszczył już wiele - i jakkolwiek Prezes miałby ochotę na wszystko, to część jego współpracowników może być zainteresowana głównie podtrzymaniem stanu posiadania. Kosztem przerwania pisowskiej rewolucji.

Wymagałoby to jednak wystąpienia przeciw Kaczyńskiemu.

Taką tezę stawia w Newsweeku Cezary Michalski:
"Obóz prawicowej operacji Walkiria jest bardzo szeroki. Rozpoczyna się od znaczącej części polskiego episkopatu. To już nie tylko dość umiarkowany biskup Stanisław Gądecki, ale nawet bardzo prawicowy biskup Sławoj Leszek Głódź. Na grupę tę składają się: kształtujący się po cichu obóz prezydencki, ostrożny Gowin czy prawicowe sieroty po Marku Jurku. Wiarę w polityczny geniusz Jarosława Kaczyńskiego podważają tez czołowi prawicowi publicyści" - wylicza Michalski w najnowszym wydaniu "Newsweeka".

Dla członków "obozu prawicowej operacji Walkiria" oczywiste stało się, że choć Kaczyński dał prawicy pełnię władzy i pieniądze, to teraz "jego osoba, charakter, metoda politycznego stają się największym ryzykiem dla dalszej bezpiecznej konsumpcji".

Bo z łatwością widać, że prezes PiS nie ma zamiaru zrezygnować z tego, co stało się znakiem rozpoznawczym jego polityki: radykalizowania konfliktu, budowania coraz szerszego frontu wrogów."

www.tokfm.pl/Tokfm/7,102433,22257843,michalski-o-prawicowej-operacji-walkiria.html

Może to tłumaczyłoby nagłą chęć wyemancypowania się przez dotąd całkowicie bezwolnego Prezydenta RP.

Całość w Newsweeku:
www.newsweek.pl/plus/polska/prawica-chce-obalic-kaczynskiego-spisek-przeciwko-prezesowi,artykuly,414821,1,z.html
    • zimna-wodka Re: Operacja Walkiria 28.08.17, 12:15
      Jak przeczytałem to naszło mnie na wspominki - wzorem kadiego. Była połowa lipca 1980 r. (nawiasem mówiąc chyba najpaskudniejszy lipiec w historii - zimno i lalo bez przerwy. Jak się jechało przez Polskę to żal ściskał - całe łany zielonego, niedojrzałego zboża położone w wodzie).
      Siedzieliśmy z kumplem nad jeziorkiem, popijaliśmy piwko i gadaliśmy o aktualnościach. Byliśmy zgodni - to MUSI pierdolnąć. I nie dlatego, że latał mityczny Michnik po równie latajacych uniwersytetach, nie dlatego, że jakiś KOR. MUSI bo nie ma innego wyjścia.
      Nikt z nas nie kombinował JAK. Świat PRL wydawał się równie bezalternatywny (nawet bardziej) i równie absurdalny jak dzisiaj świat PIS. Ale właśnie tym powodem konieczności upadku była jego absurdalność. No i długo nie czekaliśmy.

      Wspominam to dlatego, że podobne mam wrażenie dzisiaj. To MUSI jebnąć. Z prostego powodu - zdechnie bo nie może żyć.

      I obawiam się, że podobne wrażenie mają inni.
      • dorota_333 ...a może i nowa Magdalenka 28.08.17, 12:57
        > To MUSI jebnąć. Z prostego powodu - zdechnie bo nie może żyć.

        Oj, może, może:
        gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/557043,wyborcze-cukierki-w-budzecie-podwyzki-nauczyciele-pielegniarki-strazacy.html

        Przynajmniej tak długo, jak długo jest możliwość finansowania. PiS ma ewidentne szczęście do koniunktury w gospodarce światowej. Więc może potrwać dłużej niż myślimy (i tak długo, że wystarczy do całkowitego demontażu demokratycznego państwa prawa).

        Jednak ciekawie się robi na scenie politycznej - i obok jakiegoś wariantu "Walkirii" możliwa jest też nowa Magdalenka.
        Duda - jeśli nie jest głupcem zupełnym, a być może nie jest - ma świadomość odpowiedzialności karnej za to, co zrobił. Więc niewykluczone, że będzie próbował dogadać się z częścią opozycji i w ten sposób uniknąć Trybunału Stanu. Entuzjazm Bartłomieja Sienkiewicza względem prezydenta może nie jest aż tak dziwny, jak się na pierwszy rzut oka wydaje.

        No, ale to są tylko potencjalne scenariusze. Na razie nic nie wskazuje, żeby coś "musiało" pierdyknąć.
        Chyba, że faza "zdechnie bo nie może żyć" przyjdzie tak, jak przyszła po 1980 - czyli 9 lat później (scenariusz pesymistyczny).
        • zimna-wodka Re: ...a może i nowa Magdalenka 28.08.17, 14:49
          Nie zgadzam się.
          1. Dzisiaj jedziemy wg zasady głoszonej przez Szwejka "można sobie pozwalać dopóki dobrzy ludzie pożyczają pieniądze".
          Zwróć uwagę, że "dopóki" nie znaczy "wiecznie"
          2. Podgryzanie UE. Robimy to radośnie w błogim przeświadczeniu, że nie możemy oberwać bo UE nie ma narzędzi aby nam dać po nosie. A co za problem stworzyć te narzędzia? I to nie dlatego, że ktoś nas nie lubi ale dlatego, że sami UE do tego zmusimy. Kiedy? Ano wtedy, kiedy unijny podatnik twardo powie, że nie będzie bulił na budowę faszyzmu w Europie.
          3. Może niedługo zdarzyć się coś o czym piszą:
          next.gazeta.pl/next/7,151003,22271937,najwieksze-banki-z-usa-ostrzegaja-ze-najlepsze-na-rynkach-juz.html
          Niby to za oceanem ale wiadomo co się dzieje jak Ameryka łapie katar
          4. Tworzenie antagonizmów społecznych to najgłupsze co władza może zrobić. Akurat ta robi to konsekwentnie i nie zamierza przestać. To MUSI wybuchnąć.
          5. 40% poparcia raczej nie oznacza, że akurat taki odsetek społeczeństwa jest gotowe umierać za PIS. Z tych 40% przynajmniej połowa skoczy pisdzielstwu do gardła jak to pisdzielstwo sprokuruje coś co bezpośrednio uderzy w ich interesy. Czyli - kwestia czasu.
          6. Poziom propagandy. To przerasta wszystko - może poza Koreą Pn. Może to i umacnia wyznawców w wierze ale wkurwia całą resztę.
          7. Pogarda dla 60% niepisdzielskich wyborców. Czyli samobójstwo.
          8. Niezdolność do dialogu. Żadnego dialogu - z nikim i na żaden temat. Arogancja jakiej nawet w PRL nie było.
          9. Strach przed suwerenem. Oczywiście wtedy kiedy suweren wyjdzie na ulicę odpowiednio licznie. Wtedy pisdzielstwo się cofa ogłaszając kolejny sukces. Suweren już o tym wie. Ulica i zagranica? Owszem - tak pisdzielstwo samo ustawilo realia.

          A teraz wyobraźmy sobie, że to wszystko wystrzeli naraz. Albo w krótkich odstepach czasu - na zasadzie reakcji łańcuchowej.
          • dorota_333 Re: ...a może i nowa Magdalenka 28.08.17, 15:36
            1. To może jeszcze potrwać. Wzrost gospodarczy w 2018 niezagrożony. Jakbyś chciał poczytać:
            www.parkiet.com/Ludzie-rynku/308269973-Polska-nie-jest-ulubiencem-inwestorow.html?template=restricted

            2. Zanim UE wdroży mechanizmy, które dadzą nam klapsa, to też potrwa. Cały wic polega na tym, że skutki unijnego zniecierpliwienia mogą dotknąć ekipy, która obejmie władzę po PiS smile Suweren myśli całkowicie ahistorycznie, bieżąca sytuacja przypisywana jest bieżącej władzy.

            3. Czytałam, trochę to o niczym, nic konkretnego.

            4. Nie wiem, czy najgłupsze. Zasada "dziel i rządź" sprawdza się niestety doskonale, szczególnie jeśli elektorat chce rewanżu. A jeśli przeciwników się ubezwłasnowolnia, a zwolennikom daje wolną rękę (ONR), to szczucie może być bardzo efektywne.

            5. Nie wiem, czy skoczą do gardła PiS. Musiałby nastąpić całkowity krach gospodarczy, a tego nie będzie.

            6. Ciemny lud kupuje. Pamiętaj, że propaganda ma konkretnego adresata, na którego jest jak uszyta (ten poziom umysłowy, te fobie, te emocje). To nie jesteś Ty, ale ludzi, którzy to kupują jest naprawdę wielu.

            7. Suweren sam czuł się pogardzany, więc teraz bierze (słuszny w jego mniemaniu) odwet. Z tych 60% i tak do wyborów nie pójdzie 2/3, więc ich odczucia nie mają znaczenia.

            8. I o to chodzi. Elektorat PiS marzył, żeby "ktoś wziął to wszystko za pysk i przywrócił porządek". Ich radość jest niekłamana.

            9. Tak, tutaj się zgadzam. Ale suweren nie wyjdzie na ulice w takiej ilości, która mogłaby rozdać na nowo karty. Inteligencja sobie znowu pospaceruje ze świecami smile

            Naraz może wystrzelić za tydzień. Jak będzie chaos w szkołach. Ale waadza już ten granat rozbraja: pińcet dla nauczycieli.

            Jestem pesymistką, jak widzisz. Świtu nie widać jak na razie.
      • zwolennik_twardej_reki Tak samo jak Trump. “Musi” yebnac. 28.08.17, 14:53


        >Wspominam to dlatego, że podobne mam wrażenie dzisiaj. To MUSI jebnąć. Z prostego powodu - zdechnie bo nie może żyć.

        Ale nie jebnie. Bo mimo chaosu pozornego czy nie, robote swoja robi i ekonomia ma sie super. Gdakanie lewactwa malo tu jest wazne. Wazne jest to :
        “We are getting absolutely everything we need,” Abbott said on CNN’s “State of the Union.”
        Tak powiedzial szef FEMA…jakiz contrast reakcja rzadu na atak Cathriny w 2005, A raczej kompletnym brakiem reakcji.
        The federal government has 5,000 people on site in Texas and Louisiana, Brock Long said on CNN's "State of the Union."“We’re already pushing forward recovery housing teams,” Long said. “We’re setting up and gearing up for the next couple of years.”Long added he has “great lines of communication” with President Trump.“The president has instilled in me all the power I need,” Long said. “I have no concern.” he added.

        A Busha klapanie ( ktory kompletnie spierdolil Kathrine), tylko nabija dodatkowych punktow Trumpowi.

        • zimna-wodka Re: Tak samo jak Trump. “Musi” yebnac. 28.08.17, 15:34
          Pożyjemy, zobaczymy. Choć nie bardzo wiem w czym WASZ huragan może pomóc NASZEMU pisdzielstwu.
          Ale nich ci bedzie - ponoć wiara czyni cuda.
        • dorota_333 Trump prędzej doczeka się impeachmentu 28.08.17, 15:39
          O Amerykę się nie martwię. Amerykańska demokracja ma lepsze bezpieczniki i da sobie radę.
          Trump jest na równi pochyłej, jakbyś nie zauważył. Jednak to temat do innego wątku (please).
          • zwolennik_twardej_reki Re: Trump prędzej doczeka się impeachmentu 28.08.17, 17:05
            dorota_333 napisała:


            > Trump jest na równi pochyłej, jakbyś nie zauważył. Jednak to temat do innego wą
            > tku (please).

            Wbrew pozorom , sa duze podobienstwa.
            Obie administracje maja sporo “do pokazania”. Ekonomia na plusie, niskie bezrobocie, zarobki rosna, kasa plynie tu pomoc dostaja poszkodowani, tam pomoc dostaja uszkodzeni zyciowo, kolo sie toczy, orkiestra gra. A wybory sa tylko raz na 4 lata……………………..
          • zimna-wodka Re: Trump prędzej doczeka się impeachmentu 28.08.17, 17:10
            dorota_333 napisała:

            Amerykańska demokracja ma lepsze bezpieczniki i da s
            > obie radę.
            A cholera wie. Nikt tam nie próbował robić rewolucji bolszewickiej. Na taki pomysł chyba nawet Trump nie wpadnie.
    • szczurek.polny Za każdym razem 29.08.17, 21:08
      Za każdym razem, gdy wypisujecie takie głupoty, gdzieś tam daleko jakiś wiceprezes sądu rejonowego w Żyrardowie wylatuje z roboty.
      Serio.
      • przycinek.usa Re: Za każdym razem 03.09.17, 06:48
        dopisuje sie do tego - tego sie nawet nie da czytac.
        • dorota_333 Re: Za każdym razem 04.09.17, 14:37
          Nie czytaj, Przycinku, tylko pisz. Napisz coś o tym, że jutro będzie krach - jak to masz w zwyczaju od kilku lat.
          Przyjdzie taki dzień (-1), że będziesz prorokiem.
Pełna wersja