Октябрьская революция

07.11.17, 16:44
Tak, to dzisiaj!

100 lat wolnosci!

Jak swietujecie? Wywieszacie czerwone flagi i urzadzacie wieczorki poezji o Leninie? A moze skladacie wience pod pomnikami?

A w Polsce:

"Szef MSZ: Rosja nie chce rozmawiać z polskim rządem w żadnej sprawie"

Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-szef-msz-rosja-nie-chce-rozmawiac-z-polskim-rzadem-w-zadnej-,nId,2461966#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

A z kim ma rozmawiac? Rozmawia to sie z panstwem i rzadem suwerennym.
    • cojestdoktorku Re: Октябрьская революция 07.11.17, 21:05
      to moze cos o jej zdobyczach
      "Od połowy XIX w. do połowy XX w. czas pracy został skrócony z ok. 80–90 godz. do 40–48 godz. na tydzień, w wyniku zarówno wzrostu sił wytwórczych i wydajności pracy, jak i walki prowadzonej przez robotników o skrócenie czasu pracy; postulat 8-godzinnego dnia pracy został wysunięty 1866 przez Kongres Robotników w Baltimore i Kongres I Międzynarodówki w Genewie; 1899 Kongres II Międzynarodówki obradujący w Paryżu wysunął postulat 8-godzinnego dnia pracy jako główne hasło manifestacji pierwszomajowych. W sowieckiej Rosji 1917 wprowadzono 8-godzinny dzień i 48-godzinny tydzień pracy; 1918–21 norma 8-godzinnego dnia pracy rozpowszechniła się w rozwiniętych krajach zachodnich. W 1919 Międzynarodowa Konferencja Pracy uchwaliła konwencję, zwaną waszyngtońską, ustanawiającą jako normę międzynarodową 8-godzinny dzień i 48-godzinny tydzień pracy. "
      w szkole tego raczej nie uczą ale warto wiedzieć
      długo gadało sie o 8-godzinnym dniu pracy i wtedy też mówili ze sie nie da, ze gospodarka upadnie, że kryzys, ze lenie nie chca pracować, ale jak zsrr wprowadził to w 3 lata wszyscy wprowadzili również ze strachu ze u siebie tez będą mieli rewolucję
      ktoś moze wątpić że ludzie popierali komunistów skoro zamiast pracowac 12-15 godzin dziennie zaczęli pracowac godzin 8?
      • sendivigius Re: Октябрьская революция 07.11.17, 21:59
        cojestdoktorku napisał:

        > to moze cos o jej zdobyczach

        Coz, w Polsce nie umiemy uporac sie z wlasna historia ani oceniac ludzi i wydarzen w sposob zrownowazony. Wszystko jest biale lub czarne (choc moze lepiej biale lub czerwone). To nawet komunisci umieli lepiej. Na przyklad nikomu w moim komunistycznym miescie nie przeszkadzala ulica Krasickiego (biskupa), Chrobrego (krola) Starzynskiego (sanacyjnego urzednika) ani pomnik Fredry (hrabiego) i tak dalej. Okazuje sie ze teraz przeszkadza nawet Przodownikow Pracy. A bo co to zle ze ktos dobrze pracuje? Ale malym Jasiom to sie wszystko z d... kojarzy.

        W innym miejscu w komentarzach czytam o "krwawym zbrodniarzu Kiszczaku". To przeciez rece opadaja. Junta Jaruzelskiego miala rozpaczliwie zla polityke ekonomiczna i spoleczna ale wedlug zadnych standardow nie byl to rezim krwawy. Wlasciwie, to trudno znalezc lagodniejszy pod tym wzgledem. Prosze powiedziec komus w Argentynie lub Birmie o "krwawym zbrodniarzu" ktory raptem i to w wyniku wypadku (w kopalni Wujek) zabil 9 gornikow. I tyle na caly stan wyjatkowy w 40 milionowym kraju.

        Ja swietnie pamietam ilu bylo antykomunistow w 1982, 1983, 1984 i tak dalej. Nad podziw sie porozmnazali teraz gdy to takie latwe i na fali. Szegolnie ci co siedzieli zadekowani pod koldra i ci co sie nawet nie urodzili i w d... byli i g... widzieli
      • dorota_333 Praca w łagrach 08.11.17, 11:33
        > to moze cos o jej zdobyczach

        Kolejny głupek smile

        Tutaj coś o pracy w łagrach sowieckich:
        www.polska1918-89.pl/pdf/problematyka-pracy-w-lagrach-na-kolymie-w-relacjach-polskich-wiezniow-,4678.pdf
        • cojestdoktorku Re: Praca w łagrach 08.11.17, 13:23
          raczej kolejna ignorantka smile

          łagry to prawda, zsyłki na syberię to prawda
          a kolejna prawdą jest to ze ty i twoi rodzice wcześniej dzięki komunistom pracujecie 8 godzin dziennie

          dobrze jest gdy się uznaje całą prawde, bo jak tylko jej połowę to wtedy to jest "g...o prawda" smile
          • dorota_333 Re: Praca w łagrach 08.11.17, 16:32
            > wcześniej dzięki komunistom pracujecie 8 godzin dziennie

            Trudno to ocenić. Robotnicy w krajach rozwiniętych uzyskaliby przywileje prędzej czy później. Wątpię, że to przykład Rosji sowieckiej przyspieszył ten proces.
            To gdybanie.
            • cojestdoktorku Re: Praca w łagrach 08.11.17, 16:43
              wczujmy się w sytuację sprzed 100 lat
              ludziom żyje sie ciezko, często pracują od rana do nocy, nagle niesie wieść że u ruskich powstał kraj w którym nie ma panów, a ludzie maja zagwarantowaną prace 8 godzin dziennie - wyśniona utopia chłopów i robotników i nikt nie wiedział do czego ona doprowadzi
              co mógł o tym myśleć robotnik zapierdzielajacy dajmy na to godzin 12 w innym kraju? ano wkur...ny był
              u niemca zaczęły się rozruchy i też było ryzyko ze wygra rewolucja, po I wojnie prawie wszedzie nastroje rewolucyjne sie pojawiły
              "panowie" musieli je uspokoić i tak w 3 lata prawie wszedzie wprowadzono 8 godziny czas pracy - naprawde chcemy uważać to za przyadek?
              gdy powstawała IIRP też dziwnym trafem skopiowała sowieckie rozwiazanie, a nie to z innych zachodnich krajów, bo ludzie nie chcieliby Polski w której pracuje sie dajmy na to 10 godzin, jesli trochę na wschód ludzie pracuja 8
              i tak oto świat musiał przejśc na 8 godzinny dzień pracy po to żeby rewolucja nie wybuchła na całym świecie

              dośc zbliżony mechanizm działa przy 500+, teraz i PO musi obiecywac że ten program zostawi albo i rozszerzy
        • sendivigius Re: Praca w łagrach 08.11.17, 16:20
          dorota_333 napisała:

          > > to moze cos o jej zdobyczach
          >
          > Kolejny głupek smile
          >
          > Tutaj coś o pracy w łagrach sowieckich:
          > www.polska1918-89.pl/pdf/problematyka-pracy-w-lagrach-na-kolymie-w-relacjach-polskich-wiezniow-,4678.pdf

          Poczytaj o lagrach amerykanskich. Takze tych w Ameryce Lacinskiej pod nadzorem janskeskich korporacji, poczytaj o eksterminacji Indian, o polityce w koloniach, handlu niewolnikami etc. I przestan sie licytowac na trupy bo kapitalizm tu ma duzo wiecej za uszami.

          Bo widzisz Doroto, sowieckie lagry zamknieto 60 lat temu, amerykanskie wciaz hulaja az milo. To jest problem ktorego nie chcesz widziec. Tym z przed pokolen nie pomozesz ale zapytaj siebie co robisz dzis dla tych co sa pod jankeskim butem.

    • dorota_333 Czy Lenin był niemieckim agentem? 08.11.17, 11:35
      Towarzyszu Sendi, skoro już wytrzeźwieliście, to spójrzcie na to:

      www.konflikty.pl/historia/1815-1918/czy-lenin-byl-niemieckim-agentem/
      • cojestdoktorku Re: Czy Lenin był niemieckim agentem? 08.11.17, 13:24
        a pewnie, niemcy byli tacy sprytni ze i sami na siebie własnych agentów wysłali tongue_out
        pl.wikipedia.org/wiki/Komunistyczna_Partia_Niemiec
      • sendivigius Re: Czy Lenin był niemieckim agentem? 08.11.17, 16:15
        dorota_333 napisała:

        > Towarzyszu Sendi, skoro już wytrzeźwieliście, to spójrzcie na to:
        >
        > www.konflikty.pl/historia/1815-1918/czy-lenin-byl-niemieckim-agentem/

        Doczytaj do konca:

        "Trudno nazywać Lenina niewiniątkiem. Wiele wątków w życiu wodza rewolucji przez lata zdawało się potwierdzać prawdziwość „dokumentów Sissona”. Biorąc pod uwagę przyjęcie przez Lenina niemieckiej propozycji powrotu do Rosji, przyjmowanie niemieckich pieniędzy i obalenie przez niego caratu, można dojść do wniosku, że socjalistyczna rewolucja październikowa była owocem niemieckiej akcji wywrotowej. Problem z przyjęciem takiej teorii polega jednak na tym, że Lenin postawione przed nim zadania wykonał według własnego pomysłu. Pomoc udzielona bolszewikom szybko się obróciła przeciw władzom niemieckim."
        • dorota_333 Re: Czy Lenin był niemieckim agentem? 08.11.17, 16:28
          Ale w jaki sposób "obróciła się przeciwko władzom niemieckim"? Rosja przestała istnieć, bolszewizm zdemolował ten kraj, zabił co najmniej 20 milionów jego obywateli.

          Pomysł Niemców, żeby chirurgicznie "przeszczepić" na teren Rosji wirusa rewolucji był genialny. Po co zdawać się na ślepy traf - może ktoś inny nie byłby tak jak Włodzimierz Iljicz zdeterminowany do krwawego przewrotu.

          Faktem jest jednak, że warunki do wybuchu rewolucji były, i to jest niezaprzeczalna zasługa samego caratu. Niemcy jednak postawili kropkę nad i.
          • cojestdoktorku Re: Czy Lenin był niemieckim agentem? 08.11.17, 16:45
            >bolszewizm zdemolował ten kraj,

            oto przykład jak bolszewizm demolował ruska i jak wspaniale rozwijała się nasza ukochana stawiana za wzór II RP
            https://prawica.net/files/2013/tabela-A.jpg
            • dorota_333 Cud gospodarki radzieckiej 08.11.17, 19:41
              Te tabele można wyjaśnić w ten sposób, że ZSRR 1) startował z niskiego poziomu i 2) stawiał na elektryfikację. Nie wiadomo też jak rzetelne są te dane.

              Tutaj masz coś ciekawszego:
              https://dylewski.com.pl/wp-content/uploads/2014/06/zsrr_rolnictwo.jpghttps://dylewski.com.pl/wp-content/uploads/2014/06/zsrr_produkcja_1.jpg

              Całość tutaj:
              dylewski.com.pl/bez-pieniadza-suplement/

              A najwięcej o gospodarce radzieckiej mówi ta tragedia:
              strefahistorii.pl/article/4361-skatowac-glodem-holodomor-na-ukrainie-18
              • cojestdoktorku Re: Cud gospodarki radzieckiej 08.11.17, 20:26
                no nieprzypadkowo ta tabelka z energia zaczyna się od 1927, widac do tego roku mieli okres błedów i wypaczeń tongue_out
                a już od 1928 aż do 1970 mieli sukcesy mimo ze im Hitler kraj spalił
                "Słynny brytyjski historyk ekonomii Angus Madison (1926–2010) podawał, że w latach 1928–1970 Związek Radziecki rósł najszybciej na świecie (zaraz po Japonii)."
                www.uwazamrze.pl/artykul/1096134/cud-ekonomiczny-stalina

                ruskie wpierw nurkowały ze wszystkim a później jak wystrzeliły to w 10 lat staliśmy się przy nich karłem
                bo u nas okres, moze nie błędów i wypaczeń ale za to beznadziejnej stagnacji (w porównaniu z zsrr) trwał 20 lat

                w każdym razie generalnie chodzi o to że ta sprawa z komuchami nie jest tylko czarna lecz ma wiele kolorów
                momentami jest najczarniejsza z czarnych, ale momentami biała
                denerwuje mnie to ze wszyscy znają tylko czarne, wiec może znów jedna biała od komuchów polskich:

                "W 1914 na ziemiach polskich było: 57% analfabetów w zaborze rosyjskim, 40% w Galicji i 5% w zaborze pruskim. Według statystyk w Polsce w 1921 było 33,1% analfabetów, w 1931 – 23,1%. Planową akcję likwidacji analfabetyzmu w Polsce przeprowadził w latach 1949–1952 rząd Polski Ludowej. Pierwsze próby podjęto już w 1945 r. Departament Oświaty i Kultury Dorosłych Ministerstwa Oświaty opracował projekt dekretu o obowiązkowym nauczaniu analfabetów. Jednak dopiero ustawa z 7 lipca 1949 r. wprowadziła obowiązek bezpłatnej nauki dla analfabetów i półanalfabetów od 14 do 50 roku życia. Na Ludowe Wojsko Polskie również nałożono obowiązek nauczania żołnierzy odbywających służbę wojskową. Świadectwa ukończenia kursu otrzymało 618 298 osób. W 1952 r. sejm uchwalił zakończenie akcji. W 1958 rozpoczęto likwidację wtórnego analfabetyzmu, który stał się zjawiskiem marginalnym i wynosił w 1978 – 0,9%"
                • kophalski Re: Cud gospodarki radzieckiej 09.11.17, 15:00
                  Cześć
                  Może porównanie rozwoju za komunizmu-kapitalizmu miało by sens na przykładzie w miarę podobnych państw. Polska-Hiszpania, albo lepiej Czechy-Austria
Pełna wersja