pepe49
25.06.18, 22:31
Pozwolę sobie powtórzyć to, co już kiedyś tutaj pisałem: PiS jest partją polityczną, która robi politykę w niemieckim stylu.
Onegdaj podawałem jako przykład sposób zdyscyplinowania członków tej partji i jej nastawienie na załatwianie polskich interesów.
W całkowitym odróżnieniu od rozemocjonowanej obecnej opozycji, słusznie nazwanej z czasów swojej władzy, Dojną Zmianą.
Po jakimś czasie uważam, że powinienem uzupełnić to spostrzeżenie:
- rząd polski przypomina mi rząd niemiecki, który potrafi w trudnej sytuacji ugiąć się, zrezygnować z propagandowych pryncypiów aby realizować długofalowe interesy.
Po II wojnie światowej rządy niemieckie ukorzyły się w stopniu całkowitym, aby w kilkadziesiąt lat później przesunąć swoje państwo do pierwszej ligi (jeszcze nie ma stałego miejsca w RB ONZ, i jeszcze nie ma polskich Ziem Odzyskanych w RFN, ale czekamy).
Aby nie było wątpliwości: oceniam taką postawę polskiego rządu maksymalnie pozytywnie. Dotychczas mieliśmy u władzy egzaltowanych załatwiaczy prywatnych interesów, nie umiejących sobie wyobrazić załatwiania interesów ogólnopolskich, tym bardziej w perspektywie kilkudziesięcioletniej.
Teraz mamy takich, którzy z sąsiadami współpracują a nie się podlizują. Fantastyczna zmiana.
Nawet, kiedy się korzą.
Oczywiście, łatwo nie ma. Zmiana przyzwyczajeń nie jest prosta, tym bardziej u niemieckich polityków, którzy przecież swoje wiedzą jak ma być, ale powoli.
Wreszcie polityka polska zaczyna smakować.
*
U. E. musi być zakończona.
Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.