dorota_333
23.09.22, 19:51
... żeby wezwać podległego pracownika na dywanik. Bo udziela wywiadu mediom.
Coś takiego właśnie przytrafiło się niegrzecznej p. prokurator Ewie Wrzosek. Jej przełożona krzykiem z okna wezwała ją na rozmowę.
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,28944314,okienna-inwigilacja-prokuratorki-ewy-wrzosek-jak-z-prl-u-przygotowuje.html?_ga=2.97918623.1632666544.1661950077-1585106986.1661950077#do_w=117&do_v=713&do_st=RS&do_sid=1011&do_a=1011#S.miasta-K.C-B.3-L.1.zw
Poziom kadr pisowskich? Jak najbardziej. Ilustracja sposobu zarządzania podległymi instytucjami przez nominatów PiS? Owszem.
Śmieszne? Już nie. Teraz już nie.