Dodaj do ulubionych

Katastrofa

22.11.04, 20:52
Smutne i tragiczne - bardzo lubiłem chodzić po słowackich Tatrach Wysokich i
znam..hmm, właściwie trzeba pisać już w czasie przeszłym, znałem je bardzo
dobrze.

Katastrofa ekologiczna w Tatrach Słowackich
Poniedziałek, 22 listopada 2004, 15:45
Przyroda w Tatrach Słowackich przez wiele lat nie podniesie się po piątkowym
huraganie. Skutki tego kataklizmu dla całych gór - także po polskiej stronie -
są na razie trudne do przewidzenia.
Potężny wiatr niemal doszczętnie zniszczył lasy po słowackiej stronie gór. 12
tys. hektarów, to tak jakby w Tatrzańskim Parku Narodowym położyło cały
drzewostan. Mielibyśmy Tatry bez stojących drzew. To jest niewyobrażalne -
mówi przerażony skalą zniszczeń po słowackiej stronie dyrektor TPN Paweł
Skawiński.

W Polsce wiatr, który wyrządził najwięcej szkód, szalał w 1968 roku. Wówczas
wydawało się, że zniszczenia, jakich dokonał, to prawdziwa katastrofa, ale
tego i tak nie można porównać ze skutkami piątkowej nawałnicy w słowackich
Tatrach – dodaje Zbigniew Krzan, zastępca dyrektora TPN. To było w sumie
niecałe 200 tys. metrów sześciennych drewna. To było 10-krotnie mniej, niż
mamy teraz na Słowacji.

Skutki tej katastrofy trudne są do przewidzenia – poza zamianami klimatu,
zmieni się także fauna i flora tatrzańskich lasów, a właściwie tego, co z
nich zostało. Ekolodzy alarmują, że zwiększy się ryzyko powodzi, erozji gleby
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: Katastrofa 22.11.04, 22:42
      Smutne.
      Ale ogladaj w niedziele serial dzika przyszlosc (z malo prawdopodobnymi prognozami wg mnie), to Ci sie zmieni perspektywa.
      Coz - nasze Tatry zrobia sie atrakcyjniejsze.
      • przycinek.usa Katastrofa? A Ukraina?! Tam bedzie katastrofa!!! 23.11.04, 05:48
        Niepokoi mnie ta Ukraina. W Polsce byly przewaly na Orlenie, ropie, przyjeciach
        studentow na Uniwersytet, a w Rosji, o przepraszam, na Ukrainie - hurtem od
        razu cale panstwo ruscy swisna.

        Jak sie dzieja takie rzeczy, to ja zmieniam zdanie o wejsciu do Unii.
        Przyznaje bez bicia, ze Polska w Unii jest istotnie bezpieczniejsza.
        Biedna ale bezpieczna.

        Przeciez na Ukrainie moze wybuchnac wojna!! Jak w Czeczenii. A tu na calym
        Forum ani jednego postu na ten temat. Przeciez to jest zgroza.

        • robisc Re: Katastrofa? A Ukraina?! Tam bedzie katastrofa 23.11.04, 20:36
          Znowu panikujesz. W Polsce nie mieszkają miliony Rosjan z Donbasu, nigdy nie
          bylismy członkiem ZSRR a wd odatku jesteśmy w NATO. UE nie ma nic do tego.
          Zreszta UE się wypieła na Ukrainę - jak to dziennikarz TVN okreslił w
          korespondencji - dziś w Brukseli bardziej bulwersowali się zamkniętą stołówką
          niz wyborami na Ukrainie.
          • przycinek.usa Re: Katastrofa? A Ukraina?! Tam bedzie katastrofa 24.11.04, 06:36
            Panikujesz? - przeholowales kolego.

            Po pierwsze na Ukrainie naprawde moze wybuchnac wojna. To nie sa przelewki.
            Po drugie ruscy maja naprawde wielkie doswiadczenie w organizowaniu takich
            zadym.

            Po trzecie zapewniam cie, ze jezeli doszloby do jakiegos exodusu, to wlasnie
            najwiecej ludzi przyjechaloby do Polski, bo najblizej, najtaniej, najlatwiej
            sie dogadac i tak jak polska emigracja najwieksza w Niemczech, tak ukrainska
            wyladowalaby w Polsce i zaleja wam rynek, jakby teraz bylo malo rak do pracy.

            Polityka UE nie ma nic do rzeczy, bo Ukraina jest bardziej sasiadem Polski niz
            EU i niech sie w koncu Polacy zastanowia co z tym pasztetem robic, bez
            ogladania sie na jakas unie.

            Polska racja stanu wymaga podjecia dzialan w zakresie zabezpieczenia polskich
            interesow w tym, byc moze zdecydowanego i silnego poparcia Juszczenki,
            posuwajac sie nawet do odwolania misji dyplomatycznej Ukrainy.

            Albo przynajmiej cisnac na te Bruksele, az im tylki z foteli poderwie.
            Szantazowac. Dzialac. Pyskowac, klocic sie, robic zadymy. Naciskac az do
            czerwonosci.

            Jak bedziecie sobie tak dreptac w miejscu i patrzec co sie dzieje i ogladac sie
            na unie, to sie to skonczy interwencja rosyjska w sasiedztwie i dopiero wtedy
            bedziecie mieli miekko w gaciach.

            Nie myslcie sobie, ze w zyciu sa same happy-endy!

            To ze sie Walesie udalo, nie oznacza, ze sie uda Juszczence.
            Caly czas obserwuje takie naiwne nastawienie politykow i komentatorow
            politycznych. Ruscy laduja kase na wzmocnienie swoje pozycji imperialnej i
            staraja sie odzyskac co utracili po Gorbaczowie.

            Ruscy NIE ROZMYSLA SIE. Beda przec jak czolg. Nawet jak im teraz nie wyjdzie,
            to beda dazyc do usuniecia Juszczenki w przyszlosci. To jest wszystko
            dalekosiezna operacja laczaca pieniadze, wplywy polityczne, militarne i
            przesuwajaca granice Rosji wyraznie na zachod.

            Jesli akceptujecie taka sytuacje, to jestescie jak Francja i Anglia w 39.
            Moze nawet jak USA w 40.

            • vico1 Re: Katastrofa? A Ukraina?! Tam bedzie katastrofa 24.11.04, 12:33
              Jest duze poparcie dla "pomaranczowej" rewolucji. Na tym forum niewiele sie o
              tym mowi, ale nie wszedzie jest spokojnie...
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10382
              Przypomina sie "sierpien", wielki entuzjazm. Byleby tylko nie dali sie wciagnac
              do okraglego stolu. Przyklad Polski powinien ich zniechecic.
              • robisc Re: Katastrofa? A Ukraina?! Tam bedzie katastrofa 24.11.04, 20:39
                Kuczma do tego dąży.
        • cesarok Re: Katastrofa? A Ukraina?! Tam bedzie katastrofa 23.11.04, 20:43
          Tak,my też tutaj jesteśmy poważnie zaniepokojeni. Wydaje mi się, że to
          zaniepokojenie przechodzi w milczenie. Zwłaszcza jak się obserwuje zachowanie
          polityków UE. Muszę przyznać,że władze na Ukrainie rozegrały te wybory po
          mistrzowsku - po pierwszej turze długie milczenie dla uspokojenia nastrojów o
          łamaniu praw wyborczych, potem ogłoszenie minimalnego zwycięstwa Juszczenki, by
          uspokoić opinię międzynarodową (w tym UE). Druga tura - dalsze łamanie praw i
          zwycięstwo Janukowycza. Teraz ponowna cisza i wyczekiwanie władz - czy można
          pójść na całość??? Prawda jest taka, że UE niewiele robi dla przywrócenia
          porządku na Ukrainie. Nieprotestowanie po pierwszej turze nie stwarza podstaw
          aby teraz zabierać głos. Z drugiej strony tak radykalne rozwiązania, jak próba
          ogłoszenia przezydentem Juszczenki w Parlamencie też stanowi pójście zbyt do
          przodu. Przede wszystkim należy przedstawić dowody łamania praw w trakcie
          wyborów, a następnie próbować w tych okręgach przeliczyć głosy lub ponowić
          wybory. Inaczej będzie gorąco. Umiar, umiar i jeszcze raz umiar z każdej
          strony. Pozdrowienia.
          PS. Mam nadzieję, że wojny nie będzie - najwyżej rozłam na Ukrainę Wschodnią i
          Zachodnią.
        • klip-klap Re: Katastrofa? A Ukraina?! Tam bedzie katastrofa 24.11.04, 10:25
          Ja sie na sytuacji w Ukrainie nie znam,ale jej wpadniecie w lapska Moskwy nie
          jest korzystne dla nas.
          --

          "Jest jednak pewien powód, by popierać p. Juszczenkę. Ten mianowicie, że JE
          Włodzimierz Putin popiera p. Janukowycza. Polityk chcący doprowadzić do
          zbliżenia z Rosją musi najpierw doprowadzić do antagonizmu rosyjsko-ukraińskiego
          - zupełnie tak samo jak mężczyzna pragnący dobra kobiety, uwodzi ją... po cichu
          odsuwając od niej inne potencjalne obiekty albo i aktualnego kochanka. Tylko, że
          gdybym ja prowadził polską politykę w tym duchu, to bym zapewniał, że pragnę
          zwycięstwa p. Janukowycza - tylko oficjalnie nie mogę wtrącać się w wewnętrzne
          sprawy bratniego narodu - a tajnym służbom kazał działać w przeciwnym kierunku.
          Obecni „polscy” politycy oficjalnie postępują odwrotnie... a co robią „nasze”
          tajne służby, to tylko Bóg jeden wie; o ile jeszcze jakieś tajne służby nam na
          Ukrainie zostały - bo można podejrzewać, że istnieją już tylko ich etaty, na
          które szefowie odpowiednich wydziałów biorą pieniądze.

          Skutek tego będzie taki, że gdy wygra p. Janukowycz, będzie na Polaków
          śmiertelnie obrażony - a gdy wygra p. Juszczenko, to Jego nacjonaliści dopiero
          dadzą popalić Polakom! Stanowiącym przecież ponad 90% naszych obywateli... czy
          naprawdę „nasi” politycy musieli wtrącać się w wewnętrzne sprawy sąsiadów?!??"
          www.nczas.com/?a=show_article&id=2203
          • cesarok Re: Katastrofa? A Ukraina?! Tam bedzie katastrofa 03.12.04, 19:26
            Powrót nadzieji po decyzji Sądu Najwyższego. Teraz wszystko zależy od siły
            separatystów.
            • vico1 Re: Katastrofa? A Ukraina?! Tam bedzie katastrofa 03.12.04, 21:45
              Trzeba bylo zostawic kresy przy Polsce, Putin nie mialby teraz problemu.
              Historia sie msci, duch europejski dotarl juz do Kijowa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka