pamiętacie tą co czuła się urażona dlatego ze po zgłoszeniu próby samobójczej a policja zawiozła ją do szpitala i odebrała laptopa szukajac gdzie i co kupiła by sie otruć,
probówano zorganizowac marsz miliona serc z tego powodu, z powodu urażonych uczuć Pani Joanny
myślę ze po tej świeżej akcji potrzeba marszu 10 milionów serc:
www.superauto.pl/artykuly/rejestracje-chinskich-samochodow-w-polsce
ach Ci Tuskowi siepacze z policji
p.s. w USA dostałaby pewnie kulkę