Dodaj do ulubionych

Leczymy ząbki w USA :)

24.08.26, 13:52


Smile smile

Kolezanka robila dwie plomby w Polsce 250 sztuka , w Wawce, a Kadiemu siadla plomba i poszedł w USA, jak kto glupi.

152 dolce.Da sie wytrzymac. Pani Doktor boruje, boruje i mowi ze jej przykro bo ma zla wiadomosc- trza korone zribic jednak. 1800 dolarow...

W piątek Kadi na fotelu znowuz wycisk na koronke zrobic,  i znowu mamy zla wiadomosc... Rtg, Pani Dochtur patrzy, patrzy konkluduje ze jednak trzeba zrobic... leczenie kanalowe. Tak bedzie lepiej.  Bo to tamto i jeszcze sramto.

$2400+ korona 1800- 152 co zaplacome mamy 4048. Albo plus cos jeszcze tam.

Wstalem z fotelika, poslalem chuja w dupe i wybieglem bez placenia czegokolwiek. Cos tam pierdolili za mna w recepcji ale im tez chuj w doope.. Jak wszyscy to wszyscy. ..

I tu ciekawostka- z 5 kanalowych leczen w USA wszystkie trafil szlag. Najszybciej po 10 miesiącach (!) bolesna infekcja najpierw leczona antybiotykami przez miesiac, potem ekstrakcja, implant. Najdluzej 3,5 roku, dziura do dziś jest.

Ciekawostka # 2:  mam tylko jeden zab, ktory po kanalowym nie pierdolnal. Zero problemow, bolu, infekcji, nic. Zrobiony w Gdansku. Jak mi rok pozniej w USA zrobili Rtg pyska po cos tam, to sobie to pokazywali, ze w Polsce robia kanały technologia sprzed 20 lat. A ja taki dumny bylem z tego metalowego trzpienia w zebie Polaka.....wyszedlem ze wstydem narodowym, duma urazona polska, katolicka, .a to mi Zyd mi naopowiadał, menda pejsata. 

Ciekawostka # 3. To byl rok ataku na WTC. Pamietam, bo jeszcze nie zaczely sie jajca z lataniem. Czyli pewnie maj 2001. Inaczej mowiac, ten " kanal"  siedzi mi w ryju juz 25 lat, zrobiony przedpotopowa technologia. Ciekawosta # 4: wszystkie do kupy 5 amerykanskich leczonych najnowsza technologia  kanalow nie wytrzymalo razem 25 lat. 

Obserwuj wątek
    • dorota_333 Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 15:57
      Ładny przykład co się dzieje, jak jakąś gałąź medycyny sprywatyzować całkowicie. Bo w Polsce mamy podobnie (niemal całkowicie) i podobnie naród jest szczerbaty. Tyle że jeszcze nie mamy protez "one size fits all", jakie są podobno do kupienia w Walmarcie. Oczywiście różnicą są ceny, ale to się powoli wyrówna.

      Na razie jednak kuzynka z Londynu w czasie corocznej wizyty u rodziny załatwia wszystko co może: okulista, ginekolog, oczywiście dentysta, kosmetyczka. Na koniec wizyty wypasiony fryzjer z koloryzacją.
      • kadzilak Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 16:22
        Ja  pamietam na poczatku amerykanskiej przygody, dentysta na Greenpoincie mial tabelke oplat...tyle za to , tyle za tamto, przy standardzie oczywiscie. Ale plomba wtedy kosztowala 30 dolarow i tyle.

        A teraz z kolezanka w robocie gadam, ile implant ja bedzie kosztowal i ona mowi ze tyle ile sobie ten ch...j zazyczy. No, bo co zrobisz? Z gory cen nie podaja, wiec nie porownasz ile biedzie jeden zlodziej a ile inny.

        Jestesmy na ich calkowitej lascie. Ubezpieczenie mi aplaci czesc, czyli moze 15% maksymum, bo dentystyczne mamy akurat wyjatkowo parszywe.

        Kolezanka jednak ma patent- placi minimum jakie zaspiewaja i pierdoli reszte. Od 2023 roku mamy nowy przepis- niezaplacone rachunki medyczne nie moga  obnizac zdolnosci kredytowej  petenta(!) czylio credit score. . Wiec, moga isc do komornika ( collection) i tyle. Niech dziala, kolejny złodziej  smile  A wczesniej kolekcja dlugu medycznego obnizala score o 100 pkt, przy skali 300- 850.

        • dorota_333 Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 17:24
          No ale jak zwindykują przez komornika, to on podwoi rachunek do zapłacenia. Nie opłaca się.
          • kadzilak Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 21:07
            Dupe mi zwindykuja. To nie Polska....za rok przyjdzie propozycja splaty za 30% smile
            A teraz oni jej nawet do collection nie podaja, bo jak kredytu to nie paskudzi, to ludzie ich pierdola I nie placa.
            • senioryta13 Re: Leczymy ząbki w USA :) 25.08.26, 23:34
              kadzilak napisał:

              > Dupe mi zwindykuja. To nie Polska....za rok przyjdzie propozycja splaty za 30%
              > smile
              > A teraz oni jej nawet do collection nie podaja, bo jak kredytu to nie paskudzi,
              > to ludzie ich pierdola I nie placa.

              i to pisze osoba pochodzaca z cywilizowanego kraju. Co tu mowic dopiero o Afryce, Azji, Ameryce Poludniowej.
              Rozszarpia ta Ameryke na strzepy. Ludziska swiadomie nie placa/kradna a inni, uczciwi niestety musza ponosic
              koszta tych kradziezy.
      • zimna-wodka Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 19:15
        Takie protezy są już reklamowane w naszym necie. A nawet implanty do samodzielnego montażu (!). Zestaw 10 szt kosztuje 35,77 złotych.

        A na serio. Żonie wsadziłem do pyska implanty i to dużo. Po 15 latach zaczęły wypadać aż wypadły wszystkie a to co było własne też won bo zanik kości.
        • dorota_333 Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 20:27
          Schłodzony, nie wyrażaj sie tak o własnej żonie (o cudzej tez nie). To nieeleganckie bardzo.

          Samodzielnego montażu implantów wolę sobie nie wyobrażać, ale to znaczy, że gonimy Amerykę. Jesteśmy już właściwie na progu takiego podziału klasowego jak w Stanach: szczupli, wyrzeźbieni, z własnymi pięknymi zębami kontra otyli, schorowani, bezzębni.
          • zimna-wodka Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 20:59
            Masz rację, to i głupie i paskudne. Ale cała sprawa mnie wkurza. Nawet nie dlatego, że kosztowało tyle co samochód (taki przeciętny) ale dlatego, że sam ją do tego namawiałem.
        • kadzilak Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 21:08
          Te po 35 to tylko jak uzywasz wlasnej wiertarki, te po 8 dych daja extra wiertarke do borowania dziasel podobno.
    • senioryta13 Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 17:58
      kadzilak napisał:

      > ten " kanal"  siedzi mi
      > w ryju juz 25 lat,

      ... a ja jestem ciekawa, do kogo jestes podobny.

      • kadzilak Re: Leczymy ząbki w USA :) 24.08.26, 21:04
        Na pewno nie do ciebie padalcu pedalski.
        • senioryta13 Re: Leczymy ząbki w USA :) 25.08.26, 03:50
          kadzilak napisał:

          > Na pewno nie do ciebie padalcu pedalski.

          alez oczywiscie, napisz jak na to wpadles, masz takie 'trafne' spostrzezenia.
    • j0rl.1 Re: Leczymy ząbki w USA :) 25.08.26, 13:15
      Tak czytam te wpisy to brakuje mi jednego. Przeciez te plomby, koronki implantaty leczenia kanalowe to wszystko dlatego ze czlowiek ktory tego duzo potrzebuje ma zla higiene swojej jamy ustnej. To jest kara za nie czysczenie odpowiednio zebow, za zarcie slodyczy ktore potem jak zeby nie czyszczone zaraz psuje je koncertowo itd
      Kadi, widze ze taki wlasnie jestes do tego napewno smierdzi Ci z pyska bo to skutek wlasnie zlej higieny jamy ustnej.
      • kadzilak Ty masz rodzine? 25.08.26, 14:08
        Nie sadze. Z czlowiekiem tak pierdolnietym nikt nie wytrzymalby minuty.
        Ridzuce tez pewnie mlodo zmarli zeby tego nie sluchac I ogladac
        • senioryta13 Re: proteza 25.08.26, 22:25
          kadzilak napisał:

          > Nie sadze.

          Prawde napisal.

          W Polsce, najlepszy dentysta w miescie, polecil mlodemu chlopakowi, wyrwac wszystkie zeby i wstawic implanty. Mlody zrobil jak mu proponowano, pamietam jak mowil, ze nie bedzie mial wiecej problemow z zebami. A ja na to, ze przeciez samochody tez sie psuja. Pamietam jego zaskoczona mine...Byc moze obcnie ma juz proteze, bo nic nie jest wieczne.


      • kadzilak Re: Leczymy ząbki w USA :) 02.09.26, 14:35

        Tobie, okrtetyniala wywloko, wydaje się ze jak ktoś ma genetycznie dziedziczna  paradontozę, to  mu pomoże cos szczotkowanie zebow 15 razy dziennie? To pokazuje ile wiesz w temacie, pierdolony pojebancu.

    • kadzilak Re: Leczymy ząbki w USA :) 26.08.26, 18:55
      Mojego doormana odwiezli w lunch do szpitala....35 lat chlopina ma. Implant. Najpierw stracil czucie w polowie geby, a dzis oslepl na jedno oko smile
    • kadzilak A kolezanka w pracy 01.09.26, 11:58
      kadzilak napisał:

      >
      >
      > Smile smile
      >
      > Kolezanka robila dwie plomby w Polsce 250 sztuka , w Wawce, a Kadiemu siadla

      Organizuje grupe na wyjazd do dentystow w Kolumbii. Byla juz sama raz i jest bardzo zadowolona.
      Jeszcze nie dojrzalem do tego....ale pewnie znieczulenie maja pierwsza klasa.


      • dorota_333 Re: A kolezanka w pracy 01.09.26, 15:09
        Żeby doświadczyć kolumbijskiego znieczulenia nie musisz przecież nigdzie lecieć. Problem w tym, co oni w tym znieczuleniu zrobią. W polskich mediach dużo jest opowieści o "tureckich zębach". Na zachodniej półkuli w tej roli występuje Kolumbia, jak widzę.
        • kadzilak Re: A kolezanka w pracy 02.09.26, 00:45
          Dopoki w miescinie lub wsi byl jeden dentysta z NFZ, to kto kasy nie mial a zeby musial leczyc, to jezeli mogl czekac, to czekal. Teraz jak to Tusk rozjebal (?), to masz wolna amerykanke....
          A to oznacza ze za chwile ruszycie do Turcji, na Dental All Inclusive. bo w Polsce ceny wszystkiego rosna w przerazajacym tempie. A co to jest wzrost cen to sie dopiero przekonasz u dentysty za rok, dwa.
          Bo do knajpy mozesz nie isc a do dentysty tak..
          I beda sobie spiewac tyle ile im do glowy strzeli. Tu nawet z gory nie podaja jebanych cen, bo co zs roznica, jak zab napierdala?
          Troche Luke wypelnia nielegalni z Ukrainy moze, ale lepsza opcja jest zagranica.
          Kolumbia? Gabinet w jakim w zyciu w USA nie byla, full service. Wszyscy spece w jednym miejscu I asysta z angielskim bez akcentu.
          Implanty 24 godzinne tez w ofercie. Wizyty ustawia sie seria, codziennie, po poludniu na miasto I w tydzien zalatwione. Korony, protezy w tym samym budynku. 30-40% ceny z USA.
          W Meksyku jest podobnie.
          • dorota_333 Re: A kolezanka w pracy 02.09.26, 11:03
            Po pierwsze: Tusk niczego nie rozjechał, to jakiś absurd. Prywatne gabinety dentystyczne były już w latach 80-tych, to akurat sprywatyzowało się już za komuny. Potem ta dwutorowość tylko się rozwijała.

            Polacy kilka lat temu ruszyli do Turcji (tak jak Wy zaczynacie ruszać do Kolumbii), bo w społeczeństwie zawsze są osoby po prostu głupie, dla których cena usługi jest jedynym wyznacznikiem. I osoby podatne na reklamę, też głupie. W Polsce dentystyczne usługi tureckie są już na tyle popularne, że do opinii publicznej zaczyna docierać jakie są skutki tureckiej dentystyki. Można sobie pooglądać zdjęcia paszczy rekina (wszystkie zęby spiłowane w trójkąt) i użalanie się, że koronki poodpadały.

            Myślę, że usługa kompleksowa, tygodniowa jest jak najbardziej do zorganizowania i w Polsce, bez problemu. Cała ta rozmowa: to jest kwestia postrzegania jakości kształcenia i jakości rynku medycznego w danym kraju. Jeśli uważasz, że lekarz w Kolumbii jest wykształcony na poziomie lekarza z UE, to jedź do Kolumbii. Jeśli uważasz, że dochodzenie ewentualnych roszczeń będzie w Kolumbii łatwiejsze niż w UE, to również jedź do Kolumbii.

            To jest jak z kupowaniem domu/mieszkania: nie kupujesz tylko konkretnej nieruchomości. Kupujesz pakiet: bezpieczeństwo na ulicach, liczba włamań, jakość działań policji, jakość działań sądów, ogólną jakość życia w danym miejscu.

            PS. Profilaktyka jest tańsza.
            • kadzilak Re: A kolezanka w pracy 02.09.26, 12:36
              No tak. Wiekszosc sie zgadza. Dlatego rocznie o 300% rosna zakupy nieruchomosci przez Polakow w Hiszpanii czy Wloszech. Bo w Hiszpanii prawo jest i tam sie nie wprowadzi dziki wlasciciel I nie kopnie w doope prawnego wlasciciela.Ani nie zabije, jak tego niemieckiego malzenstwa rok temu.
              Powodzenia w dochodzeniu swego z polskim dentysta.
              BTW, dentysta to nie lekarz...okulista, tak. Dentsysta, nie.
              A za te zdjecia medialne i antyreklamy efektow pracy Turkow, to jak myslisz? Czyje lobby za to placi?
              • dorota_333 Re: A kolezanka w pracy 02.09.26, 14:22
                Przesadzasz, nie każde działanie w internecie jest wynikiem lobbingu. Przecież ludzie mają jakieś doświadczenia.

                Co do nieruchomości w Hiszpanii: moda, która wynika z kilku czynników. 1. Ludzie mają gotówkę do zainwestowania. 2. Popularność tego kierunku wakacyjnego. 3. Po lutym 2022 doszedł czynnik bezpieczeństwa: zaczęto postrzegać dom/ mieszkanie w Hiszpanii jako polisę od ryzyka wojny. Niby że w razie czego jest gdzie mieszkać (człowiek z gotówką i tak miałby gdzie mieszkać w razie czego).

                Resztę zrobił marketing agencji, które się namnożyły: z trendu zakupowego części Polaków korzystają inni Polacy. W ich narracji ocupas są marginesem, nieszkodliwym. I tak to się kręci, zresztą ostatnio chyba już nie dynamicznie. Kto chciał kupić , to kupił.

            • kadzilak Prywatne gabinety dentystyczne w Polsce 02.09.26, 14:29
              dorota_333 napisała:

              > Po pierwsze: Tusk niczego nie rozjechał, to jakiś absurd. Prywatne gabinety den
              > tystyczne były już w latach 80-tych, to akurat sprywatyzowało się już za komuny
              > . Potem ta dwutorowość tylko się


               

              Byly  od lat 50 a nie 80. Calkowicie prywatne. Słabo na ogol  wyposażone bo PRL zwalczal prywacizne jak tylko mogl, spoldzielnie lekarskie miały swoje sieci oraz Kasa Chorych później przemianowywana dziesiątki razy na cos tam. Panstwowe Osrodki Zdrowia czy j ki chooj.

              Spoldzielnie miały ok serwis i czekalo się dni a nie miesiące. Do prywaciarza szli ludzie, którzy myśleli ze jak zaplaca więcej, to dostana lepszy serwis- podobne myślenie które Ty prezentujesz, pospołu z wiekszoscia Polakow.

              Pod koniec komuny zaczęlo wszystkiego brakować,  najśmieszniejsze były braki nowokainy, i pacjenci srajacy w portki przez wizyta u dentysty.

              Szkoly, zakłady pracy i uczelnie miały swoje gabinety dentystyczne, do których nikt nie chodzil.  Leczenie tam  było całkowicie bezpłatne.

              Przy 100% prywaciznie, bedzie troche jak np z kantorami....jak to jest, ze w prawie wszystkich, z wyjątkiem lotniska i super atrakcyjnych lokalizacji, wszystkie maja takie same ceny, ha? I zlokalizowane sa w jednym fyrtlu? Za chwile zobaczysz, ze i gabinety dentystow magicznie przenosza sie do jedenj czesci miasta .....  a ceny ustalaja  ceny na jednym, wysokim poziomie , roznice jesli beda to minimalne i wszyscy na tym weźmiecie w odbyt. Od Zabki do Zabki tez nie biegasz bo butetke wody kupisz taniej?

               Albo - Turcja....zreszta niekoniecznie. Pojawia sie nowe kierunki i to szybko, nawet jezeli da sie oszczedzic tylko 30-40 %. 

              Co takie komiczne, jak ja w pracy mowie, ze teraz bede robil zeby w Polsce, bo nie zaplace 6000 za jednego zeba, to oni sie patrza na mnie jak na idiote. W Polsce? w kraju 3 swiata? Chociaz po tej Kolumbii jakby troche odpuscili. 

              • dorota_333 Re: Prywatne gabinety dentystyczne w Polsce 02.09.26, 16:01
                > W Polsce? w kraju 3 swiata?

                Wiesz, ze wszystkich opowieści o Stanach to mnie najbardziej zachwycił ten obraz bezdomnego na stacji metra, który opuszcza gatki i kucając na brzegu peronu robi kupę na tory. Urzekło mnie, ponieważ elementarna wyobraźnia podpowiada, że zaraz przejedzie pociąg i cała ta materia organiczna zostanie rozpylona w powietrzu.

                I to wszystko, co mam do powiedzenia na temat trzeciego świata. Pozdrowienia dla nowojorskich urzędników.

                Co do dentystów w Polsce: no tak, były spółdzielnie i leczyły przyzwoicie. Czy duży udział sektora prywatnego w dentystyce to jest patologia? To jest raczej konieczność wynikająca z tego, że potrzeby pacjentów w tej dziedzinie są takie, że nie da się tego zapewnić z ubezpieczenia powszechnego, ono by nie wystarczyło.

                Czy nastąpi monopolizacja, jak przewidujesz. gdyby miała to już by nastąpiła, rynek jest całkowicie wolny od prawie 40 lat.
      • senioryta13 Re: A kolezanka w pracy 01.09.26, 22:18
        kadzilak napisał:
        > > Kolezanka robila dwie plomby w Polsce 250 sztuka ,
        >
        > Organizuje grupe na wyjazd do dentystow w Kolumbii. Byla juz sama raz i jest bardzo zadowolona.
        > Jeszcze nie dojrzalem do tego....ale pewnie znieczulenie maja pierwsza klasa.

        Napisz troche wiecej o tej kolezance, zaiste interesujaca.
        Wybierz sobie dentyste blizej Manhattanu, bedziesz zadowolony.
        Z pewnoscia leczysz sie tam, gdzie nielegalni, aby było tylko taniej, podejrzewam, ze I dentysta jest nielegalny, albo bez papierow z uczelnii. Tacy tez sie zdarzaja w roznych branzach, najwazniejsze było przeciez DEI.

    • kadzilak Banda jeszcze gorszych zlodziei. 02.09.26, 19:47

      To weterynarze. W Polsce tez. Kuzynki corka jest wetem i kiedyś dostala w pape  od pacjenta, znaczy od rodzica pieska. Zapłacil kase  a pomeranian i tak kipnal.

      Mnie wywalili na 8500 kola za kociego …a jakze, dentyste.

      Kot tez miał jak tato , periodontitis. Do czasu. No to czyszczenie najpierw- $300  uśpienie 400 krew, czyszczenie 150, a najpierw badanie krwi.

      Po pol roku znowu to samo bo bydle nie je. Krew, anestezja, zabieg wyrwania 2 zebow. $ 1000. I tu jest kot pogrzebany.

      I tak latami, po 2-3 zeby. W końcu jeden chooj się ulitowal i wyrwal jej wszystkie żeby i mamy swiety spokoj.

      Ale jak papatrzylem na rachunki od2014, to same żeby wyszły około 8500. Pls\us oczywiście inne rzeczy, infekcje etc ale to pestka. Oczywiście, badanie krwi jest „ważne” 30 dni a kosztuje $400 albo lepeij.

      Oczywiście, ze zwierzakiem sprawa jest prostrza . Kopa w dupe i na ulice, jak zachoruje. Schroniska sa pelne chorych zwierząt.  Ludzkie bydle skrupolow nie ma i bolu zwierzaka nie czuje przecież.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka