Dodaj do ulubionych

Polska zaczyna płonąć. TK.

30.10.26, 21:29
Pajac kazał zająć policji TK. TK napisał "zamach stanu". Ludzie schodzą się pod TK. Prezydent, który leciał do Senegalu kazał zawrócić samolot nad Hiszpanją. Będzie około 21.30.

Relacje Republika, Wpolsce24.

wnet.fm/2026/10/30/nie-da-sie-przywrocic-praworzadnosci-sila-nawet-prof-matczak-bije-na-alarm-przejecie-tk-bez-podstaw-prawnych
To miał być szybki, precyzyjnie zaplanowany paraliż najważniejszego sądu konstytucyjnego w Polsce. W piątkowe popołudnie sędzia Anna Korwin-Piotrowska – wybrana do Trybunału Konstytucyjnego przez koalicję rządzącą – wydała jednoosobowe zarządzenia o „zarządzeniu natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych” prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Chwilę później sędzia Korwin-Piotrowska ogłosiła, że to ona osobiście przejmuje pełną kontrolę nad instytucją. W operacji medialnej i organizacyjnej natychmiast wsparli ją sędziowie Maciej Berek, Maciej Taborowski oraz Magdalena Bentkowska.

– Z uwagi na zaistniały stan wyższej konieczności konstytucyjnej przejmuję kierowanie pracami Trybunału – wynika z treści zarządzenia, które błyskawicznie obiegło media społecznościowe i agencje informacyjne.

Pretekst z 1995 roku i „stan konieczności”
Uzasadnienie, na którym oparto całą operację, wprawiło w osłupienie nawet najbardziej doświadczonych konstytucjonalistów. Sędzia Korwin-Piotrowska uznała swoje prawo do kierowania Trybunałem na podstawie kryterium „najdłuższego stażu sędziowskiego”, wliczając w to rozpoczęcie aplikacji sądowej… 1 września 1995 roku.

Co więcej, jako fundament prawny swoich działań wskazała nieistniejącą w polskim porządku prawnym klauzulę „stanu wyższej konieczności konstytucyjnej”.

Żadna ustawa regulująca ustrój Trybunału Konstytucyjnego ani sama Konstytucja RP z 1997 roku nie przewiduje możliwości zawieszenia prezesa sądu konstytucyjnego mocą jednostronnego zarządzenia innego sędziego. Mamy tu do czynienia z próbą wykreowania normy prawnej z czystej woli politycznej.

Policja w gmachu sądu
Zarządzenia papierowe bardzo szybko zyskały jednak wsparcie siłowe. Niemal równocześnie z publikacją pism do gmachu przy alei Szucha wkroczyły oddziały stołecznej policji, wezwane bezpośrednio przez sędzię Korwin-Piotrowską w celu „zabezpieczenia obiektu”.


I tak dalej

Pajac sobie wyjechał. Za nic nie odpowiada.
Pan Brałn na miejscu. I inni zjeżdżają.

*

U. E.
Plafforma

Szlus.
Schluß.
Obserwuj wątek
    • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 30.10.26, 22:10
      Wreszcie koniec pisowskiego warcholstwa. Tyle.
      I tak się Tusk certolił z łamaczami Konstytucji zdecydowanie za długo.
      • pepe49 Prof. Matczak zdrajcą? Nie. Asia-loi okłamana. 30.10.26, 22:31

        Nie myślałem, że przyjdzie mi kiedyś bronić Święczkowskiego, ale ta podstawa prawna jest nieistniejąca z miliona powodów.



        "... W swojej analizie prof. Matczak wskazał, że polski system prawny nie zna mechanizmu, w którym sędzia zawiesza urzędującego Prezesa TK. Sędziowie są nieusuwalni, a ich immunitet oraz kadencyjność są chronione bezpośrednio przez ustawę zasadniczą.

        Zestawienie faktów obnaża przepaść między obowiązującym prawem a metodami z 30 października:

        Podstawa odsunięcia prezesa: Zgodnie z Konstytucją i ustawami jest to wyłącznie prawomocne orzeczenie sądu dyscyplinarnego, zrzeczenie się funkcji lub śmierć. Tymczasem sędzia Korwin-Piotrowska zastosowała jednoosobowe zarządzenie o „przerwie w czynnościach”.

        Klauzula działania: Prawo wymaga oparcia się na ściśle określonych normach ustawowych. W tym przypadku powołano się na pozaprawny, niewystępujący w przepisach „stan wyższej konieczności”.

        Wyznaczenie osoby kierującej: Ustawy przewidują precyzyjną procedurę z kluczowym udziałem Prezydenta RP. Zamiast tego doszło do samomianowania na podstawie daty rozpoczęcia aplikacji w 1995 roku.

        Egzekwowanie zarządzeń: Spory ustrojowe rozstrzygają organy ochrony konstytucyjnej. Tutaj do gmachu wprowadzono kordony policji.

        – Nie ma żadnych podstaw prawnych do zawieszania prezesa Bogdana Święczkowskiego –
        podsumował jednoznacznie Matczak, burząc fundament pod budowaną przez rząd operację.

        x.com/wsamraz/status/2116236080487747593?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2116236080487747593%7Ctwgr%5E1d3e50669beaa5bff38775b3fa86c306e033a1bc%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwnet.fm%2F2026%2F10%2F30%2Fnie-da-sie-przywrocic-praworzadnosci-sila-nawet-prof-matczak-bije-na-alarm-przejecie-tk-bez-podstaw-prawnych

        wnet.fm/2026/10/30/nie-da-sie-przywrocic-praworzadnosci-sila-nawet-prof-matczak-bije-na-alarm-przejecie-tk-bez-podstaw-prawnych


        Dla niezorjentowanych: pan prof. Matczak jest jednym z najpoważniejszych zwolenników Pajaca wśród prawników.

        *

        U. E.
        Platforma.

        ** ****
        • pepe49 Całość p. Matczaka 30.10.26, 22:38
          Marcin Matczak
          @wsamraz
          Ze szczątkowych informacji, na jakiej podstawie zawieszono B. Święczkowskiego, wynika, że ma to być art. 19 ustawy o statusie sędziów TK, który mówi, że do spraw nieuregulowanych w tej ustawie stosuje się „przepisy dotyczące praw i obowiązków sędziów SN” i art. 130 ustawy o SN, który pozwala zawiesić sędziego sądu powszechnego, gdy zachowuje się w sposób godzący w powagę sądu.

          Nie myślałem, że przyjdzie mi kiedyś bronić Święczkowskiego, ale ta podstawa prawna jest nieistniejąca z miliona powodów.

          Po pierwsze, odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów TK jest uregulowana szczegółowo, więc nie można do niej stosować art. 19, który mówi o sprawach nieuregulowanych.

          Po drugie, z tej podstawy prawnej wynika, że Święczkowskiego zawiesił … Żurek. Bo to minister sprawiedliwości zawiesza sędziego, który jest prezesem sądu powszechnego. Nie wiadomo, kto zawiesił Sochańskiego.

          O ile minister sprawiedliwości sprawuje nadzór na sądami powszechnymi, nie może go sprawować nad TK - zwłaszcza że sędziowie TK podlegają zgodnie z art. 195 Konstytucji w zakresie sprawowania urzędu tylko Konstytucji, a nie ustawom, jak sędziowie zwykli. Zawieszenie prezesa TK przez ministra sprawiedliwości jest więc działaniem bezpośrednio naruszającym z pięć przepisów konstytucji. Poza tym życzę powodzenia, jak władza się zmieni i ten precedens wobec prezesa i sędziów TK zacznie wykorzystywać nowy Ziobro.

          Po trzecie, odpowiednie zastosowanie art. 19 nie zostało tu dokonane w odniesieniu do praw i obowiązków sędziów TK, ale do rozszerzenia kompetencji władzy wykonawczej wobec władzy sądowniczej.

          Podsumowując - dzisiejsza akcja pod TK moim zdaniem grzebie ten organ i kwestię praworządności na dwie dekady. Zdjęcia uzbrojonej policji i interpretacje prawne, według których minister sprawiedliwości może usunąć z urzędu prezesa TK zarządzeniem będą się odbijały potężnym, antypraworządnościowym refluksem przez lata.
          19:29 · 30 paź 2026
          ·
          429,7 tys.
          Wyświetlenia




          @wsamraz
          Marcin Matczak
          @wsamraz
          2 g.
          Dodam jeszcze, że jeśli to sędzia TK Korwin-Piotrowska uznała, że może zawiesić prezesa, to jest jeszcze gorzej, bo ona nie jest organem, o którym mowa w art. 130 ustawy o SN.


          @IamYonX
          (Y) on X
          @IamYonX
          2 g.
          Powinien pan świętować - latami służy pan autorom tego zamachu.

          ...


          x.com/wsamraz/status/2116236080487747593?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2116236080487747593%7Ctwgr%5E1d3e50669beaa5bff38775b3fa86c306e033a1bc%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwnet.fm%2F2026%2F10%2F30%2Fnie-da-sie-przywrocic-praworzadnosci-sila-nawet-prof-matczak-bije-na-alarm-przejecie-tk-bez-podstaw-prawnych
    • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 30.10.26, 22:41
      Otto von Bismarck prawdziwie okreslil polski stan rzeczy: „Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą”, no i wlasnie ten stan rzeczy bez zmian utrzymuje sie po dzisiejszy dzien. Zdziwienie? Nie!
      • pepe49 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 30.10.26, 23:01
        Moja Droga Monalizo
        Dzisiaj na głosowanie w Sejmie w sprawie kredytu Safe przychodzi ambasador Niemiec.
        Wybory w 2023 r. wygrane dzięki programowi z niemieckiej fundacji, kierującemu głosujących do konkretnych komisji wyborczych.
        Przed jeszcze objęciem władzy pani Henning daje pieniądze firmie Siemens za wiatraki. Których nie kupiła Danja. Siemens uratowany przed bankructwem.

        Nie. W Polsce nie rządzi polski rząd.
        Dali Polakom rządzić do 2023, to było dla nas rujnujące, bo rządzili uecy przyjmujący Zielony Ład.

        To co teraz rządzi w Polsce? Trojhand? Dojcze trojhand?

        Oglądamy sobie Republikę, słuchamy radjo Wnet.
        Tego nie ma w Niemczech, moja droga Monalizo. Tego w ogóle nie ma w Niemczech.
        Oglądaj. Słuchaj.
        • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 01:35
          pepe49 napisał:

          > Moja Droga Monalizo
          > Dzisiaj na głosowanie w Sejmie w sprawie kredytu Safe przychodzi ambasador Niem
          > iec.

          Pepe to ze goscie przychodza do parlamentu nic nie oznacza, u nas tez jest ten zwyczaj ze taki czy inny ambasador sierdzi na trybunach. Pepe Niemcy uchylily wam nieba, dalo miejsca pracy, dochod itd. do kogo zwrocila sie i w jaki sposob Polska? Zapomniano juz? Do kogo naleza polskojezyczne media i kto je kontroluje? Niemcom, Niemcy, czy komu innemu, czy ktos inny? Czyim rozkazom podaza Tusk z cala jego wieruszka 13 grudnia, a wczesniej podazal PiS? Niemieckim, czy globalistom? Kto to sa ci globalisci powinniscie zadac sobie te pytanie, poniewaz cala Europa i nie tylko (USA tez!) maja z tym problem. No, no dobrych opini nie slyszy sie z Europy o zamachu stanu dokonanego przez koalicje 13 grudnia w Polsce.
          • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 02:29
            Nie wiem ile zrozumiesz z tego pepe ale zaryzykuje.

            www.youtube.com/watch?v=T-XaPb1pww8
            Szef koalicji 13 grudnia powiedzial ostatnio cos na co nikt nie zwrocil tu uwagi, znaczy ze cos sie wydarzy jeszcze przed wigilia. Daty nie wymienil.
    • pepe49 Pozytyw negatywu: rządna Polska. 30.10.26, 22:52
      Jeżeli Pajac i jego bandyci zdecydują tej nocy uderzyć - a to ostatni moment dla nich - rozpędzić pałami jeszcze dość nielicznych obrońców TK - to dostaniemy państwo pozbawione sędziowskiej anarchji.
      Od jutra każdy sędzia będzie posłuszny urzędnikom państwa polskiego.

      Definicja dyktatury. Coś za coś. Przyda się, w trudnych czasach.
      Tylko jaką decyzję podejmie niemiecka ambasada?
      Co dostanie Pajac do wykonania?

      Każdy wybór ma wady i zalety.

      Dzisiaj w nocy.

      • asia-loi Re: Pozytyw negatywu: rządna Polska. 30.10.26, 23:30
        Polecam mniej Republiki, a więcej samodzielnego myślenia 🤨
        • dorota_333 Re: Pozytyw negatywu: rządna Polska. 30.10.26, 23:51
          Co Ty, to jest najgorsza braunowska konserwa. Katolicki integrysta. Czarna sotnia.
    • szczurek.polny Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 00:09
      > Pajac sobie wyjechał. Za nic nie odpowiada.

      Tusk spierdolił? Nie ma go w Warszawie? To nie wiem kto będzie chciał ginąć za Pajaca co sobie w Dolomitach na leżaczku leży.
      • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 00:13
        szczurek.polny napisał:

        >
        > Tusk spierdolił? Nie ma go w Warszawie? To nie wiem kto będzie chciał ginąć za
        > Pajaca co sobie w Dolomitach na leżaczku leży.<

        A dlaczego ktoś ma ginąć?
        Batyr będzie się bił z policją czy jak?
        • zimna-wodka Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 02:00
          asia-loi napisała:


          > A dlaczego ktoś ma ginąć?
          > Batyr będzie się bił z policją czy jak?

          Bił się z Korwin-Piotrowską. Oboje żyją (chyba)
      • dorota_333 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 00:18
        Pożądanie męczeństwa znowu, co? Zmartwię Cię: nikt nie zginie. Jarek się trochę przewietrzy, nieco ruchu dobrze mu zrobi.
        • zimna-wodka Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 01:58
          dorota_333 napisała:

          > Pożądanie męczeństwa znowu, co?

          Pożądania są trwałe. Np. Republika - prowadzi relację, opowiada o bezprawiu i ... prosi o datki.

          A Naćpan wreszcie sobie pofolgował. Niby to nie to co dobra ustawka w lasku ale rozróba była. I babie przyłożył... Nasz bohater.
          • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 08:51
            zimna-wodka napisał:
            >
            > A Naćpan wreszcie sobie pofolgował. Niby to nie to co dobra ustawka w lasku ale rozróba była. I babie przyłożył... Nasz bohater. >
            >
            Bardzo dobrze to podsumowałeś.
            Pierwszy raz w życiu widziałam, aby prezydent siłą swoich mięśni, sam sobie torował drogę.
            Przecież zawsze jest tak, że to ochrona prezydencka toruje prezydentowi drogę.
            Prezydent zamiast uspokoić sytuację, to ją świadomie zaognił.
            Po co on w ogóle przyjechał do TK? Pokazał swoją siłę fizyczną, popychając sędzię/kobietę, posiedział z Boguckim w sali na górze, żeby nad ranem się zwinąć i pojechał do siebie.
    • dorota_333 Dziwne to wszystko było 31.10.26, 11:14
      ...nie chce mi się zakładać wątku, więc tutaj, w wątku Pepego, gdzie zdążył już zdrowo nakłamać smile Dwie uwagi.

      Po pierwsze: szokujące wejście siłowe Prezydenta RP do gmachu TK. Wyobrażacie sobie taką sytuację, że sędziowie TK wchodzą siłą do pałacu prezydenckiego?

      www.facebook.com/reel/982572701572243

      No i (na co już zwróciła uwagę Asia) - PO CO było to wejście? Udał się na górę, posiedział z obstawą, strzelił fotki i wyszedł. Czyli cała akcja pomyślana dla jednego przekazu: mogę zrobić co chcę w tym państwie. Plus fantastyczny przekaz skierowany do elektoratu kibolskiego.



      I po drugie: to jest jeszcze bardziej szokujące, że doszło do skandalicznej wymiany zdań z sędzią Korwin-Piotrowską.

      To jest naprawdę wstrząsające nagranie:

      www.facebook.com/reel/1118737297210946
      • senioryta13 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 14:03
        dorota_333 napisała:

        > Po pierwsze: szokujące wejście siłowe Prezydenta RP do gmachu TK. Wyobrażacie
        > sobie taką sytuację, że sędziowie TK wchodzą siłą do pałacu prezydenckiego?

        > No i (na co już zwróciła uwagę Asia) - PO CO było to wejście? Udał się na górę,
        > posiedział z obstawą, strzelił fotki i wyszedł. Czyli cała akcja pomyślana dla
        > jednego przekazu: mogę zrobić co chcę w tym państwie. Plus fantastyczny przeka
        > z skierowany do elektoratu kibolskiego.
        >
        > I po drugie: to jest jeszcze bardziej szokujące, że doszło do skandalicznej wym
        > iany zdań z sędzią Korwin-Piotrowską.


        Udowodnil, ze nie jest marionetka.
        • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 14:06
          Udowodnił, że jest kibolem. Nic więcej.
          • monalisa2016 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 14:17
            dorota_333 napisała:

            > Udowodnił, że jest kibolem. Nic więcej.
            >

            Jak to bylo, nizapomniany cytat pewnego pana w przykrotkich spodenkach "Jeszcze jedna bitwa, jeszcze dorżniemy watahy, wygramy tę batalię!”
          • zimna-wodka Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 15:00
            dorota_333 napisała:

            Udowodnił duuużo więcej.
            Że nie będzie szukał mediacji - wyłącznie wojna.
            Że jest gotów na wojnę domową w imię własnych ambicji.

            Nie przesadzam. Jedynym sensem tej całej pokazówki mogło być tylko jedno: podgrzanie nastrojów, po prostu prowokacja. A w efekcie jatka, im więcej krwi tym lepiej. Pomagała mu Republika apelami "obrońcie prezydenta".

            I trzeba oddać szacunek protestującym. Nie dali się sprowokować. Czegoś jednak Polacy się nauczyli.
            • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 15:22
              Jeśli po prawej stronie (szczególnie prezydenta) jest nadzieja na wojnę domową, to świadczyłoby tylko o słabej głowie. Ale możesz mieć rację, niestety.

              Zastanawia mnie jednak ten popis Nawrockiego z nocy - wszedł siłowo do gmachu (naruszając nietykalność osobistą sędzi Korwin-Piotrowskiej) i CO? Posiedział z przydupasami i spokojnie wyszedł.

              Nie sądzisz, że to świadczy o braku pomysłu na tę całą sytuację? Przerosło go.
              • zimna-wodka Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 16:59
                W końcu jednak po głowie go bili...
                A właśnie po to wszedł do TK, żeby wywołać awanturę w możliwie dużej skali. To daje szansę na przyśpieszone wybory, utworzenie potężnego zaplecza, umocnienie własnej pozycji jako niekwestionowanego lidera i władzę. Taką w stylu prawdziwych, rzetelnych dyktatorów.

                A czasu ma niewiele. Status przydupasa Trumpa dzisiaj jeszcze daje mu siłę ale to zaraz może się skończyć.
                • monalisa2016 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 17:07
                  Zimna-wodka zapytam: jaki fundament legitymizacji demokratycznej do sprawowania urzedu premiera posiada obecna narzucona Polakom wladza 13 grudnia? ZADNEJ, wiec? Nie posiada spolecznego mandatu bo przerznal wybory i zostal przez marionetki globalistow Polakom narzucony!
                  • asia-loi Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 17:37
                    monalisa2016 napisał(a):

                    > ...jaki fundament legitymizacji demokratycznej do sprawowania
                    > urzedu premiera posiada obecna narzucona Polakom wladza 13 grudnia? >

                    Miałam już ruski bocie, więcej nie odnosić się do twoich kocopałów, ale się jeszcze odniosę.

                    Rządząca Koalicja posiada prawo do rządzenia od polskich obywateli/wyborców. Ta władza nie jest narzucona. To większość wyborców m.in. takich jak ja, dała Koalicji to prawo. I żadne ruskie trolle, ruskie boty, ruska agentura - tego nie zmieni.
                    Większość polskich wyborców dała władzę Tuskowi i jego rządowi - zapamiętasz czy za trudne?

                    >Nie posiada spolecznego mandatu bo przerznal wybory i zostal przez marionetki globalistow Polakom narzucony! >>
                    Jakie ruski bocie, Tusk wybory przegrał?
                    To Trzaskowski przegrał wybory prezydenckie, ale w Polsce rządzi premier ze swoim rządem, a nie prezydent. To też sobie zapamiętaj. Niech ci to wprowadzą do oprogramowania, żebyś bocie nie pisał więcej kłamstw.
                    • monalisa2016 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 17:47
                      Podaj wyniki wyborow do Sejmu, wygrali czy przerzneli je? Nawet prezydencie przegrali wiec jaka demokratyczna legitymace ma koalicja 13 grudnia? No jaka? ZADNE, zostali nasadzeni, trollico!
                      • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 18:02
                        Nie sposób być aż tak głupim człowiekiem. Jesteś trollem.
                        • monalisa2016 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 18:11
                          Pleć, pleciuga, byle długo;
                          Bajże, baju, po zwyczaju


                          Co to oznacza?

                          W codziennym języku używa się tego sformułowania w celach żartobliwych lub ironicznych. Oznacza ono:
                          • Mówienie rzeczy bezsensownych, głupot lub zmyślonych historii (tzw. „plecenie koszałków-opałków” bądź banialuk).
                          • Wyrażenie niedowierzania, powątpiewania lub zignorowanie kogoś, kto opowiada mało wiarygodne plotki („gadaj zdrów”, „mów sobie, mów”)
                      • asia-loi Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 18:49
                        monalisa2016 napisał(a):

                        > Podaj wyniki wyborow do Sejmu, wygrali czy przerzneli je? >
                        Sprawdź sobie na stronie PKW.
                        I przyjmij wreszcie bocie do wiadomości, że rządzi Koalicja, a nie jedna partia.
                        PiS zdobył najwięcej głosów, ale było to za mało na samodzielne rządy, a nikt z PiS-em nie chciał wejśc w koalicję. Mimo to Duda powierzył Morawieckiemu misję utworzenia rządu, która zakończyła się porażką. Ale mieli wtedy czas aby zniszczyć dokumenty swoich szwindli, i ukraść jeszcze to, czego wcześniej nie zdążyli.

                        <wiec jaka demokratyczna legitymace ma koalicja 13 grudnia? No jaka? ZADNE, zostali nasadzeni, trollico!

                        Odpowiedziałam ci bocie wcześniej. Ale widzę, że jeszcze nie masz aktualizacji w oprogramowaniu 🤨
                        • monalisa2016 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 18:51
                          Pleć, pleciuga, byle długo;
                          Bajże, baju, po zwyczaju
                • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 17:32
                  Trzeba przy tym pamiętać, że nawet jeśli Demokraci przejmą Izbę Reprezentantów (co jest teraz najbardziej prawdopodobną opcją) i doprowadzą do niemal równowagi w Senacie (przejęcie Senatu wymagałoby wygranej w 4 kluczowych stanach) - to nowe izby zaczną działać dopiero 3.01.2027. Przedtem procedury (m.in. weryfikacja i liczenie głosów).

                  I to przy założeniu, że Trump nie będzie próbował podważyć wyników, czy wręcz nie zmontuje kolejnego szturmu na Kapitol. Więc tego czasu Nawrocki ma jeszcze trochę.


                  Teraz zdecyduje - niestety - postawa Hołowni, bo myślę, że Kosiniak-Kamysz nie bryknie na prawo. Hołownia ma 15 posłów w tej chwili i bez tych posłów rząd nie ma większości.

                  A kuszenie będzie intensywne. Nawrocki walczy o wszystko.
                  • senioryta13 Re: Demokraci: No ID. 31.10.26, 19:01
                    dorota_333 napisała:

                    > I to przy założeniu, że Trump nie będzie próbował podważyć wyników, czy wręcz
                    > nie zmontuje kolejnego szturmu na Kapitol.

                    Unikasz odpowiedzi na pytanie:
                    Czy sprawdzac tozsamosc osoby glosujacej?
                    Jezeli twoja odpowiedz jest NIE, to znaczy, ze trzymasz z oszustami. (demokratami)
              • cojestdoktorku Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 20:01
                dorota_333 napisała:


                > Zastanawia mnie jednak ten popis Nawrockiego z nocy - wszedł siłowo do gmachu (
                > naruszając nietykalność osobistą sędzi Korwin-Piotrowskiej) i CO? Posiedział z
                > przydupasami i spokojnie wyszedł.

                przecież Ta Korwin Piotrowska go zaprosiła"

                chatGPT
                "czy prezydent miał prawo wejsc do budynku TK?"

                Mógł wejść do TK na zasadach legalnej wizyty, ale sam urząd prezydenta nie daje mu nieograniczonego prawa wstępu ani prawa do wymuszania wejścia siłą. W tym konkretnym przypadku trzeba oddzielić zgodę na wizytę od sposobu wejścia.

                Konstytucja nie daje prezydentowi ogólnego prawa wejścia do każdej instytucji. Art. 126 ust. 2 powierza mu czuwanie nad przestrzeganiem Konstytucji, ale ust. 3 wymaga działania w ramach kompetencji określonych w Konstytucji i ustawach. Z samej roli „strażnika Konstytucji” nie wynika więc uprawnienie do siłowej interwencji w TK.
                Według opublikowanych relacji Korwin-Piotrowska zgodziła się na jego wizytę, zastrzegając, że zaproszenie dotyczy jego samego, bez Święczkowskiego i pierwszego prezesa SN. Nie był to zatem jednoznaczny zakaz wejścia samego prezydenta. Osobnym problemem pozostaje spór o to, kto był uprawniony do zarządzania budynkiem i ustalania warunków wizyty.
                Przebieg przepychanek jest sporny. Sędziowie zarzucają prezydentowi użycie siły, a jego rzecznik twierdzi, że to prezydentowi naruszono nietykalność. Bez ustalenia przebiegu zdarzenia nie można rzetelnie przesądzić odpowiedzialności za ten incydent.

                Czyli: sama wizyta mogła być legalna. Natomiast argument „jestem prezydentem, więc mogę wejść mimo każdej odmowy i fizycznie usunąć przeszkadzających” nie ma oparcia w przywołanych przepisach. Również ewentualna bezprawność odsunięcia Święczkowskiego nie tworzyłaby automatycznie takiego uprawnienia prezydenta — to wniosek z zasady działania organów państwa na podstawie i w granicach prawa."

                nawet jest link mówiacy o zaproszeniu:
                polskieradio24.pl/polska/karol-nawrocki-moze-przyjechac-do-tk-korwin-piotrowska-stawia-jednak-warunek
                odemnie:
                choć trochę obiektywizmu, baba mówi, 'dobra, mozesz przyjść", prezydent przychodzi a ona sie z nim siłuje przed wejsciem - jak ktokolwiek w tej sytuacji moze uznać ze on wszedł siłowo - to ona siła próbowała go powtrzymac a ze jest słabsza to sie jej nie udało
                mogła blokowac wejscie tych co powiedziała ze wstepu nie maja, ale nie moze mówić głowie państwa - masz zgode a później mu w wejsciu przeszkadzac

                • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 20:16
                  Jeśli sędzia Korwin-Piotrowska zaprasza prezydenta do rozmowy, to ma sie odbywać w jakiejś cywilizowanej formie, w umówionym czasie i miejscu, formalnie. A nie w formie siłowego wejścia z kilkoma osobami i użyciem łokci. Ten bydlak poturbował kobietę, sędzię. Tak nawiasem: popełnił przestępstwo.
                  • cojestdoktorku Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 20:25
                    dorota_333 napisała:

                    > Jeśli sędzia Korwin-Piotrowska zaprasza prezydenta do rozmowy, to ma sie odbywa
                    > ć w jakiejś cywilizowanej formie, w umówionym czasie i miejscu, formalnie. A ni
                    > e w formie siłowego wejścia z kilkoma osobami i użyciem łokci. Ten bydlak potur
                    > bował kobietę, sędzię. Tak nawiasem: popełnił przestępstwo.


                    ja na tym filmie widze ze On chce przejsc, ominąc ją a Ona próbuje go trzymać
                    www.youtube.com/shorts/BBaMq0sJA9w
                    czyli dla mnie on nie chciał mieć z nią kontaktufizycznego0 natomiast ona dążyła do kontaktu bo chciała go zatrzymać

                    jak bede wchodził do biura a ktoś będzie mnie próbował zatrzymac (po tym jak mi wczesniej powiedział ze moge przyjsc) to kto jest winny?
                    wiem ze teraz ocena sytuacja będzie zależała od sympatii politycznych ale bądźmy poważni:
                    kobieta bezprawnie odwołuje kogo ze zechce a teraz siłuje się z prezydentem - to wygląda na grube problemy z głową, coś w stylu Antka Macierewicza do kwadratu, tylko z drugiej opcji politycznej

                    chatGPT twierdzi ze mozna ich było zawiesić ale powinien zrobić to minister sprawiedliwosci, czyli albo ona sama ten przewrót wymysliła, albo KO jest bardziej niekompetentna niz wyglada, no albo chatGPT sie myli
                    • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 20:52
                      Kurde, Ty głupi jesteś? Rozmowa prezydenta RP z sędzią TK ma się odbywać na zasadzie "powiedziała, że mogę przyjść"?? Z forsowaniem wejścia kilku osób? Z użyciem łokci??

                      Ty jesteś aż tak głupi, żeby usprawiedliwiać wejście siłowe prezydenta do TK? No nie mogę uwierzyć. Nawet do kogoś z wizytą nikt tak nie wchodzi, co dopiero wysoki urzędnik państwowy do gmachu urzędu państwowego.


                      Wymiana zdań z Tobą zawsze dochodzi do absurdu, a teraz będziesz grzał ten wątek.
                      • cojestdoktorku Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 13:01
                        dorota_333 napisała:

                        > Kurde, Ty głupi jesteś? Rozmowa prezydenta RP z sędzią TK ma się odbywać na zas
                        > adzie "powiedziała, że mogę przyjść"?? Z forsowaniem wejścia kilku osób? Z użyc
                        > iem łokci??

                        no specjalnie przybiegłem zobaczyć co sie tu pisze i standard, Ty jak zwykle widzsz sprawe bardo stronniczo

                        prezydent zachował się źle - nie podlega dyskusji

                        ale ta samozwańcza prezes zachowała sie jeszcze gorzej
                        zastanów się czy to normalne ze ona próbowała mu uniemozliwiśc wejscie do budynku?
                        jak już to powinna na niego poczekac u siebie w gabinecie, powiedzieć mu co by tam chciała ze np. moga sie ewentualnie jutro spotkac,
                        w zamian okazało się ze nie tylko przejeła dowodzenie TK, ale też została szefem ochrony czy tam woźną - jakoś jej głupoty zauważyć nie chcesz

                        p.s. jutro ide do firmy, ogłosze sie bezprawnie dyrektorem , a jak przyjedzie jakaś nadrzedna szycha to przypilnuję drzwi zeby nie pozwolić wejsc do środka - zgodnie z Twoja logika to ja sie zachowam jak należy, a ten co mu blokowałem wejscie będzie wszystkiemu winien
                        • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 13:25
                          To Święczkowski nie jest prezesem - nie wybrało go zgromadzenie ogólne sędziów TK. Sędzia Korwin-Piotrowska przejęła obowiązki prezesa, żeby umożliwić w ogóle funkcjonowanie Trybunału: w tej chwili on nawet nie ma budżetu, tam nie ma pieniędzy na pensje.

                          To po pierwsze, a po drugie: JAKI jest sens przepychania i krzyków na sędziów? Po to, żeby posiedzieć chwilę w gabinecie na górze i pójść do domu? W taki sposób umawia się rozmowy urzędników państwowych?

                          Jak ktoś mówi Ci, że porozmawiałby to co, od razu ładujesz mu się do domu wyważając drzwi??

                          Zachowanie Nawrockiego jest całkowitą kompromitacją. Trzeba być debilem, żeby tego nie rozumieć. Jak widzisz: nazwałam Cię debilem, więc prawdopodobnie nie jestem botem smile I nie grzej już tej swojej głupoty. Wystarczy.
                          • cojestdoktorku Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 13:56
                            dorota_333 napisała:

                            > To Święczkowski nie jest prezesem - nie wybrało go zgromadzenie ogólne sędziów
                            > TK. Sędzia Korwin-Piotrowska przejęła obowiązki prezesa, żeby umożliwić w ogóle
                            > funkcjonowanie Trybunału: w tej chwili on nawet nie ma budżetu, tam nie ma pie
                            > niędzy na pensje.

                            nawet gdyby to wciaz nie oznacza ze Piotrowska powinna robić za woźną przed wejsciem do TK

                            > To po pierwsze, a po drugie: JAKI jest sens przepychania i krzyków na sędziów?
                            > Po to, żeby posiedzieć chwilę w gabinecie na górze i pójść do domu? W taki spos
                            > ób umawia się rozmowy urzędników państwowych?

                            nie ma sensu, wiec napisałem, prezydent zachował się źle
                            kiedy Ty napiszesz ze Piotrowska nie powinna być woźna skoro jest według Ciebie prezesem TK?


                            > Zachowanie Nawrockiego jest całkowitą kompromitacją. Trzeba być debilem, żeby t
                            > ego nie rozumieć. Jak widzisz: nazwałam Cię debilem, więc prawdopodobnie nie je
                            > stem botem smile I nie grzej już tej swojej głupoty. Wystarczy.

                            no jak tak chcesz to prosze bardzo, tez potrafię:

                            sama jesteś debilem czy jak to sie teraz powinno mówić "debilką", bo i teraz ale juz w poprzednim poście napisałem ze Prezio zachował się źle, a Ty mi uparcie tłumaczysz ze Prezio zachował się źle
                            takie nieogarniecie umysłowe to właśnie idealnie pasuje do choroby zwanej debilizmem (upośledzenie umysłowe lekkie)
                            - nie jesteś w stanie ogarnąc ze co do złego zachowania prezia sie zgadzamy

                            to jak wytłumaczylismy sobie kto jest chory na debilizm to teraz wytłumaczmy sobie kto jest hipokrytą
                            no ja widze ze zle zachował sie prezydent i źle zachowała sie woźna
                            Ty zas uwazasz ze nie ma nic złego w tym ze prezes TK (według Ciebie) stoi w drzwiach i blokuje własnym ciałem wejscie innym osobom do TK
                            no to chyba jasne też kto jest hipokrytą, znaczy hipokrytką, dodam notoryczną zatwardziałą hipokrytką bo dla Ciebie każde najgorsze i najgłupsze zachowanie osób z "Twojego" obozu politycznego (nie wiem czy cudzysłów jest potrzebny) zawsze jest przez Ciebie usprawiedliwiane,
                            po prostu jak ktoś należy do PO czy tam KO nigdy nie zachował się źle a wszystkie jego decyzje są zgodne z prawem a nawet zawsze ma on rację, to taka Twoja "doktryna Neumana", ludzie z KO nie moga nigdy zrobić nic złego i będziesz najgłupszych ich zachowań bronic z całej siły, jak taki Giertych kiedyś był taki i owaki, to ze teraz jest w KO, wiec teraz automatycznie stał sie już prawy i nieomylny bo tak musi być skoro jest w KO
                            dorota_333, czyli hipokrytka i "debilka"

                            jak widzisz tez umiem udowodnic ze nie jestem botem, jak Ci sie taka zabawa podoba to dawaj, udowodnijmy sobie jeszcze lepiej ze nie jestesmy botami





                            • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 14:19
                              To, że jakaś osoba pełni urząd prezydenta RP nie oznacza, że może bezpośrednio (a tym bardziej siłowo) wejść na teren dowolnego urzędu i zrobić, co chce. Umówienie spotkania odbywa się innym trybem.

                              Nawrocki nie wszedł po to, żeby rozmawiać - i to było dla wszystkich jasne. Incydent miał miejsce w czasie zadymy przed TK, w czasie, gdy dochodziło do prób bezprawnego wtargnięcia na teren Trybunału. Dlatego sędziowie chcieli zablokować mu nieuprawniony wstęp. Myślę, że to były działania instynktowne. Jak ktoś wywala drzwi, to domownicy instynktownie je blokują.

                              Po przełamaniu tej łagodnej blokady przy wejściu Nawrocki ze świtą udali się do jakiegoś saloniku na terenie TK i tam siedzieli. Posiedzieli, strzelili zdjęcia i już. Wyszli, bez prób kontaktu z sędziami - ponieważ ich wejście nie było próbą rozmowy, powtórzę się.

                              Przerzucanie winy za kibolskie zachowanie Nawrockiego na sędzię Korwin-Piotrowską - "bo dlaczego nie chciała go wpuścić" - jest przejawem złej woli albo głupoty. Amen.
                              • cojestdoktorku Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 14:29
                                dorota_333 napisała:

                                > To, że jakaś osoba pełni urząd prezydenta RP nie oznacza, że może bezpośrednio
                                > (a tym bardziej siłowo) wejść na teren dowolnego urzędu i zrobić, co chce. Umów
                                > ienie spotkania odbywa się innym trybem.
                                >
                                > Nawrocki nie wszedł po to, żeby rozmawiać - i to było dla wszystkich jasne. Inc
                                > ydent miał miejsce w czasie zadymy przed TK, w czasie, gdy dochodziło do prób b
                                > ezprawnego wtargnięcia na teren Trybunału. Dlatego sędziowie chcieli zablokować
                                > mu nieuprawniony wstęp. Myślę, że to były działania instynktowne. Jak ktoś wyw
                                > ala drzwi, to domownicy instynktownie je blokują.
                                >
                                > Po przełamaniu tej łagodnej blokady przy wejściu Nawrocki ze świtą udali się do
                                > jakiegoś saloniku na terenie TK i tam siedzieli. Posiedzieli, strzelili zdjęci
                                > a i już. Wyszli, bez prób kontaktu z sędziami - ponieważ ich wejście nie było p
                                > róbą rozmowy, powtórzę się.
                                >
                                > Przerzucanie winy za kibolskie zachowanie Nawrockiego na sędzię Korwin-Piotrows
                                > ką - "bo dlaczego nie chciała go wpuścić" - jest przejawem złej woli albo głup
                                > oty. Amen.


                                po raz trzeci mówie, zachował się źle ale po raz trzeci dodam ze Piotrowska też zachowała się źle skoro Ty nie chcesz tego powiedzieć
                                oboje zachowali sie jak kibole, a nie ze tylko Prezio
                                ona musiała to zaplanowac bo nikt ot tak nie stoi przy wejsciu, miała więc cynk ze Prezydent zaraz nadjedzie jedzie i postanowiła osobiscie go nie wpuścić - żenada, na co ona liczyła?

                                ciekawe czy wcześniej nie prosiła o to jakiejś ochrony czy policji, jeśli tak to nie wyrazili ochoty by tego prezydentowi bronic i sie nie ma co dziwić, dziwię się jej, bo mogła to wejscie po prostu zignorowac jakby go nie było

                                w przyszłosci dla pisowców akcja prezydenta będzie powodem go dumy, ze prawdziwy mąż stanu
                                a dla drugiej strony, dla "silnych razem" akcja piotrowskiej będzie powodem do dumy, ze "prawdziwa kobieta stanu"
                                dla mnie obie strony tak samo winne w wersji oficjalnej
                                ale jak wezme pod uwag ze ze Piotrowska to kobieta, a z drugiej strony wysportowany były kibol, to nieoficjalnie jej zachowanie zaskakuje bardziej



                                • dorota_333 No dobra, żeby zakończyć tę wymianę zdań 01.11.26, 15:09
                                  ...masz tutaj relację samej sędzi Korwin-Piotrowskiej. Czyli to oznacza, że słów o tym, że "nie wejdzie" nie kierowała do Nawrockiego tylko do jakiejś osoby towarzyszącej mu:

                                  tvn24.pl/polska/spor-o-trybunal-konstytucyjny-sedzia-anna-korwin-piotrowska-opowiada-o-wejsciu-karola-nawrockiego-do-tk-st9315865
                                  • monalisa2016 Re: No dobra, żeby zakończyć tę wymianę zdań 01.11.26, 15:58
                                    dorota_333 napisała:

                                    > ...masz tutaj relację samej sędzi Korwin-Piotrowskiej. Czyli to oznacza, że słó
                                    > w o tym, że "nie wejdzie" nie kierowała do Nawrockiego tylko do jakiejś osoby t
                                    > owarzyszącej mu:


                                    Dlaczego mataczysz? Przeciez jest wiadomo ze PL-prezydent byl wraz z (cytyt) "W reakcji na wydarzenia w Trybunale Konsytucyjnym prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i w nocy z piątku na sobotę udał się – w towarzystwie pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego – do siedziby TK." Wiec, jeszcze watpliwosci?

                                    A teraz (cytat) "Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego w Polsce jest chroniony sędziowskim immunitetem (uregulowanym m.in. w art. 55 ustawy o Sądzie Najwyższym) (...)"

                                    Wiec pytanie co ta samozwancza pani miala do meldowania, skoro (cytat) "Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK: Przedstawia kandydatów na Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego, spośród których wyboru dokonuje Prezydent RP, a także podejmuje decyzje w sprawach wewnętrznych i dyscyplinarnych sędziów."

                                    Skoro takie wydarzenie mialoby miejsce w innym panstwie ta samozwancza pani bylaby skuta zaraz kajdankami i pociagnieta do odpowiedzialnosci karnej. Gdzie byla ochrona PL-prezydenta, dlaczego na tak powazny incydent nie reagowala? Oto jest pytanie!!!
                                    • asia-loi Re: No dobra, żeby zakończyć tę wymianę zdań 01.11.26, 16:25
                                      monalisa2016 napisał(a):

                                      >Gdzie byla ochrona PL-prezydenta, dlaczego na tak powazny incydent nie reagowala? Oto jest pytanie!!!>
                                      >
                                      No właśnie. Cały czas o to pytam. Dlaczego ochrona prezydenta do tej przepychanki dopuściła? Dlaczego ochroniarze szli za prezydentem, a nie przed nim? Gdyby szli przed prezydentem, to oni przepychali by się z Piotrowską, a nie prezydent.
                                      Ochrona jest tak nieprofesjonalna, czy było to uzgodnione z prezydentem?
                                      I drugie pytanie.
                                      PO CO prezydent kraju pojechał do TK, ze swoją świtą i obstawą, jak nie miał zamiaru rozmawiać z Piotrowską czy inni sędziami?
                                      Sytuacji nie rozwiązał, tylko ją jeszcze bardziej zaognił.
                                      Ta kompromitacja była dla tej przepychanki?, dla pokrzyczenia na sędziów?, że nie są sędziami, czy dla spędzenia trochę czasu, na górze w jakiejś sali?
                                      PO CO to wszystko prezydent zrobił? Co osiągnął poza kompromitacją, wstydem, łatki damskiego boksera?
                                      Chce być przywódcą prawicy, bez względu na koszty? Chce wojny domowej, do której publicznie przed TK wzywał Maciarewicz? Jaki cel miała ta awantura?
                                      • monalisa2016 Re: No dobra, żeby zakończyć tę wymianę zdań 01.11.26, 16:49
                                        Kardynalne pytanie, co ta pani miala w TK do szukania, kto ja tam polecil wywolujac najciezszy kryzys konstytucyny w Polsce?
                                        Gdyby nie te osoby (zleceniodawca jak i odbiorca czy odbiorczyni polecen) nie byloby tego calego zajscia.
                                        Wiec gdzie jest obecnie zleceniodawca albo dokladniej ZLECENIODAWCY? Dlaczego w tym kierunku sie nie dochodzi, a odpowiedzialna glowna marinetka z polskiej strony milczy na ten temat?
                                        • asia-loi Re: No dobra, żeby zakończyć tę wymianę zdań 01.11.26, 16:58
                                          monalisa2016 napisał(a):

                                          > Kardynalne pytanie, co ta pani miala w TK do szukania, kto ja tam polecil [u]...

                                          Ale ta pani nadal tam jest.
                                          A prezydent opuścił TK.
                                          Po co prezydent pojechał do TK, zrobił awanturę, nic nie zmienił.
                                          I może odnieś się do moich wcześniejszych pytań. 😏
                                          • monalisa2016 Re: No dobra, żeby zakończyć tę wymianę zdań 01.11.26, 18:59
                                            Jakie ma to znaczenie skoro nie ma nic do meldowania?
                                            • asia-loi Re: No dobra, żeby zakończyć tę wymianę zdań 01.11.26, 19:04
                                              monalisa2016 napisał(a):

                                              > Jakie ma to znaczenie skoro nie ma nic do meldowania?>

                                              Prezydent nie ma nic do meldowania Kaczyńskiemu?
                                  • cojestdoktorku Re: No dobra, żeby zakończyć tę wymianę zdań 01.11.26, 16:46
                                    dorota_333 napisała:

                                    > ...masz tutaj relację samej sędzi Korwin-Piotrowskiej. Czyli to oznacza, że słó
                                    > w o tym, że "nie wejdzie" nie kierowała do Nawrockiego tylko do jakiejś osoby t
                                    > owarzyszącej mu:
                                    >
                                    > tvn24.pl/polska/spor-o-trybunal-konstytucyjny-sedzia-anna-korwin-piotrowska-opowiada-o-wejsciu-karola-nawrockiego-do-tk-st9315865

                                    jak było naprawde widac na filmach, mam nadzieje ze pojawia sie kolejne

                                    natomiast zgodnie z jej tłumaczeniami (czyli rozumie ze przegiełą) nadal jest "woźną" stojacą na "bramce" a to czy chciała zablokowac prezydenta, czy menela z pod budki z piwem co to za róznica - w obu przypadkach sędzina, podobno szefujaca TK została "bramkarzem"
                                    no i to "powitanie" przez TK - to jakiś nowy obyczaj chyba teraz będzie, sędziowie będą witac gości przed budynkiem a nie w srodku

                                    p.s. znowu się wciągnałem w głupi wątek bez znaczenia, paraliz TK od lat, ale gospodarka tego nie odczuwa, ot teatrzyk odwracajacy uwage od tego co naprawde dla przecietnego Polaka istotne

                                    • dorota_333 Re: No dobra, żeby zakończyć tę wymianę zdań 01.11.26, 17:03
                                      > p.s. znowu się wciągnałem w głupi wątek bez znaczenia

                                      Po wymianie zdań z Tobą mam dokładnie tę samą myśl. Nawet relacja samej sędzi (nie "sędziny" tylko sędzi) Cię nie przekonuje.
                                • asia-loi Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 15:48
                                  cojestdoktorku napisał:
                                  >
                                  > po raz trzeci mówie, zachował się źle ...>

                                  To zachowanie Nawrockiego nie jest złe. Jest karygodne i kompromitujące go, jako prezydenta kraju. Tak, to może zachowywać się w swoim domu.
                                  Nie wiem tylko kto zachował się gorzej: prezydent kraju czy jego ochrona. Przecież to jest niedopuszczalne, aby jakikolwiek prezydent kraju, przepychał się sam. Od tego jest jego ochrona. To ochrona prezydenta ma obowiązek torować mu przejście. Prezydenta nie ma praw nikt dotknąć, a co dopiero się przepychać z nim. W tym przypadku to ochroniarze powinni iść przed prezydentem, a nie za nim.
                                  Wygląda mi to na ustawkę. Prezydent z ochroną uzgodnił, że tak ma się to odbyć, jak się odbyło.
                                  Jeżeli nie, to ochrona do zwolnienia.
                                  • cojestdoktorku Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 16:47
                                    asia-loi napisała:


                                    > Wygląda mi to na ustawkę. Prezydent z ochroną uzgodnił, że tak ma się to odbyć,
                                    > jak się odbyło.
                                    > Jeżeli nie, to ochrona do zwolnienia.


                                    to nie mogłą byc ustawka bo prezydent nie mógł wiedziec jak zachowa się Piotrowska
                                    nikt by nie zgadł tego ze sędzina, ponoć obecna szefowa TK będzie blokowac wejscie
                                  • cojestdoktorku Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 16:50
                                    asia-loi napisała:


                                    > Jeżeli nie, to ochrona do zwolnienia.

                                    zrozumcie ludzi
                                    najprawdopodobniej ochrona prezydenta i ewentualnie policja ochraniajaca TK stanęli między młotem a kowadłem
                                    policja nie mogła blokowac weścia Nawrockiemu
                                    ochrona Nawrockiego prawdopodobnie nie chciała torowac drogi przez sędziów TK

                                    to tylko moje wymysły ale to logiczne w tej sytuacji ze ludzie się po prostu obawiali ruszać "wysoko postawionych" z jednej i drugiej strony


                                    • monalisa2016 Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 16:55
                                      My tego nie wiemy jakie polecenia dostali policjanci przed wkroczeniem do akcji. Mam nadzieje ze wyjdzie to wkrotce na jaw.
                                    • cojestdoktorku Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 16:58
                                      cojestdoktorku napisał:


                                      > zrozumcie ludzi
                                      > najprawdopodobniej ochrona prezydenta i ewentualnie policja ochraniajaca TK sta
                                      > nęli między młotem a kowadłem
                                      > policja nie mogła blokowac weścia Nawrockiemu
                                      > ochrona Nawrockiego prawdopodobnie nie chciała torowac drogi przez sędziów TK
                                      >
                                      > to tylko moje wymysły ale to logiczne w tej sytuacji ze ludzie się po prostu ob
                                      > awiali ruszać "wysoko postawionych" z jednej i drugiej strony


                                      o tu jest troche o tym - "między młotem a kowadłem"

                                      next.gazeta.pl/next/7,151003,33110304,zwiazkowcy-apeluja-do-szefa-policji-ws-tk-skandaliczna-sytuacja.html#do_w=163&do_v=1869&do_st=RS&do_sid=2822&do_a=2822&e=RelRecImg9&do_upid=1869_ti&do_utid=33110304&do_uvid=1793532104729
                          • cojestdoktorku Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 14:16
                            dorota_333 napisała:

                            > To Święczkowski nie jest prezesem - nie wybrało go zgromadzenie ogólne sędziów
                            > TK. Sędzia Korwin-Piotrowska przejęła obowiązki prezesa, żeby umożliwić w ogóle
                            > funkcjonowanie Trybunału

                            sprawdziłem i małe wyjasnienie:
                            Ty uważasz ze nie jest prezesem ale Piotrowska sie z Toba nie zgadza, ona jak najbardzej uwaza ze jest Święczkowski jest Prezesem ale zarządziła mu przerwę na miesiac:
                            https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/G0Wk9kpTURBXy81MzFjOWU4ODBiNWUwZjMzNjM2YWE4YTAwN2U0OTFiZC5wbmeRkwLNBzAA3gACoTAGoTEB
                            • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 01.11.26, 14:21
                              Więc się myliłam. Przerwę w czynnościach służbowych miała prawo zarządzić (o tym inny post napiszę).
                    • asia-loi Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 22:06
                      cojestdoktorku napisał:
                      >
                      > ja na tym filmie widze ze On chce przejsc, ominąc ją a Ona próbuje go trzymać>

                      Problem w tym, że my nie widzimy całej sytuacji. Widzimy tylko moment jak Nawrocki chce wejść, a Piotrowska chce go powstrzynać. Nie widzimy co było wcześniej. Piotrowska mówiła dzisiaj w tv, że Nawrocki nie odpowiedział na jej dzień dobry, nie oczekiwał żadnej rozmowy, nakrzyczał na nich, że nie są sędziami i poszedł na górę. Berek napisał, że całe nagranie mają ludzie Nawrockiego, którzy szli za Nawrockim i to nagrywali, bo mają to z innej perspektywy. Ale całości nikt nie opublikował. Ciekawe dlaczego?
                      Ja nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy. Dlaczego to Nawrocki sam sobie torował przejście, a nie robiła tego jego ochrona. Przecież to ochrony rola.

                      > jak bede wchodził do biura a ktoś będzie mnie próbował zatrzymac (po tym jak mi wczesniej powiedział ze moge przyjsc) to kto jest winny? >

                      Jakbyś przyszedł i widziałabym, że od progu jesteś do mnie wrogo nastawiony, agresywny, może naćpany - to ja bym cię też nie wpuściła.
                      A jakby to mnie zaproszono i później nie chciano wpuścić, to odwróciłabym się na pięcie i wyszła. Na pewno bym się z nikim nie szarpała, żeby wejść.
            • dorota_333 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 16:30
              > I trzeba oddać szacunek protestującym.

              No, nie bardzo. Policja zatrzymała pod TK faceta z nożem i pistoletem gazowym na kulki.

              Szacunek to trzeba oddać raczej polskiej policji. Zachowują się naprawdę profesjonalnie.
              • monalisa2016 Re: Dziwne to wszystko było 31.10.26, 17:10
                dorota_333 napisała:

                > > I trzeba oddać szacunek protestującym.
                >
                > No, nie bardzo. Policja zatrzymała pod TK faceta z nożem i pistoletem gazowym n
                > a kulki.
                >
                > Szacunek to trzeba oddać raczej polskiej policji. Zachowują się naprawdę profes
                > jonalnie.
                >

                smile Wiecej tu:

                x.com/Policja_KSP/status/2116478369977991492?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2116478369977991492%7Ctwgr%5E451567833874ebedda071545f4e9c5ffd898365b%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fdorzeczy.pl%2Fkraj%2F965253%2Fprowokator-z-nozem-przed-trybunalem-pis-to-policjant.html
    • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 12:13
      Tusk sladami Lenina!!!
    • bottom600 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 12:53
      Przeliczyło się sowieckie bydło, myśleli że prezydent będzie poza krajem, na miejscu ludzie zajęci wszystkich świętych i nikt się nie ruszy a tu ogień pod doopskami...już gówno wyborcze kuli ogonek i wypuszcza balonik o nowym "okrągłym stole"..
      Karol konkretnie się zachował, nie na darmo jest bezapelacyjnym liderem zaufania publicznego
      • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 13:33
        bottom600 napisał(a):

        > Przeliczyło się sowieckie bydło, myśleli że prezydent będzie poza krajem, na mi
        > ejscu ludzie zajęci wszystkich świętych i nikt się nie ruszy a tu ogień pod doo
        > pskami...już gówno wyborcze kuli ogonek i wypuszcza balonik o nowym "okrągłym s
        > tole"..
        > Karol konkretnie się zachował, nie na darmo jest bezapelacyjnym liderem zaufani
        > a publicznego


        Jakie sowieckie, globalistyczne od wprowadzania kolchozow na swiecie.
      • senioryta13 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 14:07
        bottom600 napisał(a):

        > ...myśleli że prezydent będzie poza krajem,

        zaczerpniete prosto z Hameryki.
        Za pierwszej kadencje Trumpa ilekroc prezydent goscil poza granicami kraju, demokraci zawsze wylewali na niego klamliwe szambo.
      • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 17:56
        bottom600 napisał(a):

        > Przeliczyło się sowieckie bydło, myśleli że prezydent będzie poza krajem,...>

        A jak nazwiesz tych, którzy z ruskimi sympatyzują, których ruscy sponsorują (np. Ordo Iuris), którzy spotykali i spotykają się z ruskimi agentami (np. Kaczyński, Braun). Jak nazwiesz tych którzy uciekli do przyjaciół Putina, Schmit do Łukaszenki, Ziobro i Romanowski do Orbana, po przegranych przez Orbana wyborach, Ziobro zwiał do kolejnego przyjaciela Putina czyli Trumpa, a Romamanowski poinformował polskie władze, że jest w Naddniestrzu kontrolowanym przez ruskich i gdzie nikt bez zgody ruskich nie może przebywać?
        Jak ich nazwiesz? Zwolennikami UE, przeciwnikami ruskich - no jak?

        > Karol konkretnie się zachował, >
        Zachowanie Nawrockiego, to wstyd na cały cywilizowany i demokratyczny świat.
        Takie zachowanie to norma u ruskich i na Białorusi.

        >nie na darmo jest bezapelacyjnym liderem zaufania publicznego>

        Tylko twoim i takich jak ty. 😬
        • senioryta13 Re: o wstydzie 31.10.26, 18:52
          asia-loi napisała:

          > bottom600 napisał(a):

          > > Karol konkretnie się zachował, >
          > Zachowanie Nawrockiego, to wstyd na cały cywilizowany i demokratyczny świat.

          Asia, czy ty przejrzalas dzisiaj chociaz naglowki w zagranicznej prasie?
          Media rozpisuja sie o zamachu stanu w Polsce.
          Czy TO nie jest wstyd?

          • asia-loi Re: o wstydzie 31.10.26, 19:06
            Zamachu stanu to dokonał PiS, kilka lat temu, niszcząc TK, trójpodział władzy w Polsce. Duda jako pierwszy złamał Konstytucję. I jak mówił prof. Strzembosz, naliczył 13. złamań Konstytucji przez PAD-a, później przestał liczyć.
            • cojestdoktorku Re: o wstydzie 31.10.26, 19:55
              asia-loi napisała:

              > Zamachu stanu to dokonał PiS, kilka lat temu, niszcząc TK, trójpodział władzy w
              > Polsce. Duda jako pierwszy złamał Konstytucję. I jak mówił prof. Strzembosz, n
              > aliczył 13. złamań Konstytucji przez PAD-a, później przestał liczyć.


              to nie prawda, ale zeby nie było ze jestem nieobiektywny więc zamiast siebie zacytuję chataGPT:

              "Kto w sporze o TK jako pierwszy złąmał konstytucję?

              Jeżeli pytasz o cały kryzys TK rozpoczęty w 2015 r., pierwsze niekonstytucyjne posunięcie było po stronie ówczesnej większości PO–PSL: umożliwienie wyboru dwóch sędziów „na zapas”, a następnie ich wybór przez ustępujący Sejm. Niekonstytucyjność podstawy tego działania potwierdził TK w wyroku K 34/15 z 3 grudnia 2015 r.
              Chronologia jest istotna:
              Etap Co się wydarzyło i jaka była ocena prawna
              25 czerwca i 8 października 2015 — większość PO–PSL Uchwalono przepis umożliwiający wybór pięciu sędziów, następnie ich wybrano. Podstawa wyboru trzech na miejsca zwalniane w listopadzie była konstytucyjna; dwóch na miejsca zwalniane w grudniu — nie. Te dwa miejsca powinien obsadzić nowy Sejm.
              Prezydent Andrzej Duda nie odebrał ślubowania także od trzech prawidłowo wybranych sędziów. TK orzekł, że prezydent ma obowiązek niezwłocznego odebrania ślubowania i nie może przejmować kompetencji Sejmu do wyboru sędziów.
              Nowa większość PiS — 2 grudnia 2015 Wybrała ponownie pięciu sędziów, choć do obsadzenia były tylko dwa miejsca. Trzy pozostałe były już prawidłowo obsadzone.
            • senioryta13 Re: o wstydzie 31.10.26, 20:35
              asia-loi napisała:

              > Zamachu stanu to dokonał PiS, kilka lat temu, niszcząc TK, trójpodział władzy w
              > Polsce. Duda jako pierwszy złamał Konstytucję. I jak mówił prof. Strzembosz, n
              > aliczył 13. złamań Konstytucji przez PAD-a, później przestał liczyć.

              To dlaczego nie było reakcji wtedy tylko akurat teraz i to pod nieobecnosc prezydenta, az ten musial samolot zawracac??
              Zagraniczna prasa pisze, ze w Polsce byl zamachu stanu. Mozesz sobie poszukac.
          • monalisa2016 Re: o wstydzie 31.10.26, 19:53
            senioryta13 napisał:


            > Asia, czy ty przejrzalas dzisiaj chociaz naglowki w zagranicznej prasie?
            > Media rozpisuja sie o zamachu stanu w Polsce.
            > Czy TO nie jest wstyd?

            >

            Podziwiam ze masz jeszcze cierpliwosc wdawania sie w dyskusje z zaczadzona durnta? U mnie sa pewne granice tolerancji, jak widze ze durnota nie ma zamiaru wyciagnac wnioski z swojego zaczadzenia propaganda, przestaje dyskutowac albo kpie z takich osobnikow.
          • cojestdoktorku Re: o wstydzie 31.10.26, 19:57

            > Asia, czy ty przejrzalas dzisiaj chociaz naglowki w zagranicznej prasie?
            > Media rozpisuja sie o zamachu stanu w Polsce.
            > Czy TO nie jest wstyd?


            no tak,. zamachu stanu dokonała Korwin Piotrowska, chat GPT mówi tak:

            "sędzia Anna Korwin-Piotrowska, najstarsza stażem, ogłosiła zawieszenie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego - na jakiej podstawie"

            Powołała się na połączenie przepisów o czasowym odsunięciu sędziego od obowiązków oraz o zastępowaniu prezesa TK. Jednak to, czy przepisy te dawały właśnie jej takie uprawnienie, jest zasadniczym przedmiotem sporu. Formalnie zarządziła miesięczną przerwę w czynnościach służbowych, a nie odwołanie prezesa i wiceprezesa.

            Jej argumentacja wygląda następująco:

            Podstawa odsunięcia — art. 130 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Pozwala zarządzić natychmiastową przerwę w czynnościach sędziego, maksymalnie na miesiąc, gdy jego zachowanie wymaga odsunięcia ze względu na powagę sądu lub istotny interes służby. Do sędziów TK miałby być stosowany odpowiednio poprzez odesłania w art. 19 ustawy o statusie sędziów TK i art. 10 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym.

            Podstawa działania przez nią — art. 12 ust. 4 w związku z art. 11 ust. 2 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK. Przepisy przewidują zastępstwo przez sędziego o najdłuższym określonym ustawowo łącznym stażu, gdy nie można upoważnić wiceprezesa ani innego sędziego. Chodzi o staż obejmujący także pracę poza TK, a nie wyłącznie długość zasiadania w Trybunale.

            Uzasadnienie faktyczne: zarzuciła kierownictwu m.in. niedopuszczanie wybranych przez Sejm sędziów do wykonywania obowiązków i Zgromadzenia Ogólnego oraz niezgodne z ustawą wyznaczanie składów orzekających. To zarzuty stanowiące uzasadnienie jej decyzji, a nie ustalenia prawomocnego wyroku.

            Gdzie jest problem prawny? Art. 130 § 2 wskazuje, że wobec prezesa sądu przerwę zarządza minister sprawiedliwości — nie najstarszy stażem sędzia. Z kolei art. 12 ust. 4 reguluje zastępowanie prezesa, ale nie przyznaje wprost prawa do odsunięcia go. Powstaje więc pytanie, na jakiej podstawie uznała się za uprawnioną do zastępowania prezesa już w momencie wydawania decyzji przeciwko niemu. To moja ocena problemu wynikającego z zestawienia tych przepisów.

            Korwin-Piotrowska uzasadniała to również „stanem wyższej konieczności konstytucyjnej” i potrzebą przywrócenia działania TK. Jest to jednak argument interpretacyjny, nie wyraźny przepis nadający najstarszemu stażem sędziemu kompetencję do zawieszenia prezesa. Dlatego samo wskazanie powyższych artykułów nie stanowi o legalności jej decyzji.
        • bottom600 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 20:30
          asia-loi napisała:

          > Zachowanie Nawrockiego, to wstyd na cały cywilizowany i demokratyczny świat.

          Asiu trochę więcej więcej wiary w Polskę, to że jakiś pryszczaty Stettke czy inny Louis napisał coś w internetach a wyborcza Ciebie tym zawstydziła ma się do rzeczywistości jak rencista do rentiera, nie wstydź się Asia.

          > >nie na darmo jest bezapelacyjnym liderem zaufania publicznego>
          >
          > Tylko twoim i takich jak ty. 😬

          No musisz z tym żyć, ja plus10 milionów obywaleli poparło Nawrockiego w wyborach a od tego czasu POWIĘKSZYŁ swój pozytywny odbiór....
          • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 21:30
            bottom600 napisał(a):
            >
            > No musisz z tym żyć, ja plus10 milionów obywaleli poparło Nawrockiego w wyborach a od tego czasu POWIĘKSZYŁ swój pozytywny odbiór....>

            A ja, plus kolejne ponad 10 milionów było przeciwko Nawrockiemu, plus kolejne 8-9 milionów, które miało w doopie, kto zostanie prezydentem i nie poszło na wybory.
            Nawrocki jeżeli wygrał, to z bardzo małą przewagą.
            Mam ogromne pretensje do Tuska i spółki, że głosy nie zostały jeszcze raz, tym razem prawidłowo przeliczone.
            Przecież do dzisiaj nie wiadomo ile głosów zdobył Nawrocki, a ile Trzaskowski. To co podała PKW, okazało się nieprawdą. Na jaw wyszły szachrajstwa. Ja nic nie wiem, aby PKW podała prawidłowe wyniki z uwzględnieniem szachrajstw.
    • dorota_333 Rozmowy w dużym pałacu - kuszenie Szymona Słupnika 31.10.26, 15:03
      ...Prezydent zapewne gra na przyspieszenie wyborów parlamentarnych. Próbuje rozmontować koalicję rządzącą.

      Rozmawiał z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem (oraz marszałkiem Zgorzelskim). Rozmawiał także z Szymonem Hołownią.

      Jeśli komuś przyjdzie na myśl współudział w obaleniu rządu Tuska, to raczej Hołowni. Co byłoby nawet w pewien sposób zabawne (choć nie dla Polski) - były seminarzysta w otoczeniu Kaczyńskiego, Mentzena i Brauna będzie tylko daniem w karcie, Oni go zjedzą. Ale rzecz jasna nic jeszcze nie przesądzone.


      No, zaczyna być ciekawie.
      • dorota_333 Re: Rozmowy w dużym pałacu - kuszenie Szymona Słu 31.10.26, 15:18
        Na poniższym zdjęciu rozpoznaj, kto jest świrem, a kto głupkiem (uwaga, podchwytliwe):

        www.facebook.com/photo/?fbid=1667513768063671&set=a.325327632282298
      • monalisa2016 Re: Rozmowy w dużym pałacu - kuszenie Szymona Słu 31.10.26, 15:23
        Nie ma innego wyjscia z obecnej sytuacji jak rozpisanie przeterminowych wyborow w trybie przyspieszonym, kto to sprowokowal? Naturalnie nieszczesna koalicja 13 grudnia! Panowie i panie w przykrotkich spodenkach po raz ktory zaslyneli w swiecie jako marionetki na posylki globalistow.
      • zimna-wodka Re: Rozmowy w dużym pałacu - kuszenie Szymona Słu 31.10.26, 20:47
        dorota_333 napisała:

        > ...Prezydent zapewne gra na przyspieszenie wyborów parlamentarnych. Próbuje roz
        > montować koalicję rządzącą.

        Ależ oczywiście. Przyśpieszone wybory to największe marzenie. Może się uda wrócić do władzy, przeciąć wszystkie sprawy w prokuraturze, wycofać akty oskarżenia z sądów. No i kasa, kasa, kasa!!! Trzy lata postu to nie do wytrzymania.

        A dla wielbicieli spraw wyższych: władza. Pełna, nieograniczona. Bez żadnych kocopołów wymyślanych przez U.E.
        Prezes chce - prezes ma. Taki prezes czy inny. I jego przyboczni też mają.
        • monalisa2016 Re: Rozmowy w dużym pałacu - kuszenie Szymona Słu 31.10.26, 21:01
          Wytlumacz jakim zaufaniem moze suweren dazyc frakcje 13 grudnia ktora po raz kolejny zawlaszcza sobie bezprawnie w silowy sposob pewne instytucje? To co tej nocy dokonali z TK to byl zamach na panstwo, Konstytucje i praworzadnosc panstwowa. Za taki czyn nalezy sie trybunal stanu, innymi slowami zdrada panstwa na rzecz obcych instyucji.
    • berslof Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 21:33
      Prezydent Nawrocki czeka i nie ma jeszcze jego orędzia. Moim zdaniem dlatego, że powie, iż jeśli Tusk nie odejdzie, to nie podpisze wyborów. To ani Tuskowi nie na rękę, ani Prezydentowi. Bo jeśli Tuska tak eliminują, a on nie ustępuje, to ludzie uznają go za nieskuteczne ego.
      Prezydentowi Nawrockiemu to nie na rękę, bo prawica to okrągły placek i trzeba dosypać mąki, a to kosztuje czas.
      Kwestia to tylko uporządkowanie strony liberalno-lewicowej. Jeśli trzecia droga się obudzi, to wyprze PO.
      • berslof Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 21:34
        Chodzi nie o "podpisanie wyborów", a budżetu oczywiście
        • dorota_333 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 21:37
          Bez znaczenia.
          • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 22:04

            Rozpisanie nowych wyborów (skrócenie kadencji Sejmu)


            Prezydent może skrócić kadencję Sejmu i zarządzić nowe wybory tylko w dwóch konkretnych sytuacjach przewidzianych w Konstytucji:

            1. Nieuchwalenie ustawy budżetowej – jeżeli w ciągu 4 miesięcy od przedłożenia Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona Prezydentowi do podpisu (art. 225 Konstytucji)

            (...)

            Budżet na rok 2027 nie został jeszcze podpisany, ponieważ cały czas znajduje się na etapie prac parlamentarnych.
            Projekt ustawy budżetowej przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie i na początku października skierowano go do dalszych prac w komisjach sejmowych. Zgodnie z przyjętym przez Sejm harmonogramem, ostateczne uchwalenie budżetu i zakończenie prac parlamentarnych planowane jest dopiero na 15 stycznia 2027 roku. Dopiero po tym terminie ustawa trafi do podpisu Prezydenta RP.
            • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 22:27
              Obraz calej tej hupcy oczyma bardziej wrazliwymi z innymi doswiadczeniami, z inna wiedza, z innym pojmowaniem tego aroganckiego zamachu stanu na panstwo polskie. No coz trolle z zaczadzonym pogladem pojmuja pojmuja to na swoj nieodpowiedzialny za panstwo sposob.

              Wideo z konkretami:

              www.youtube.com/watch?v=eeXzA7Q4Jp0
              • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 22:41
                Potwierdzenie doniesien A. Kalbarczyka:

                D. Trump: „Jesteśmy coraz bliżej porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą”

                www-pronews-gr.translate.goog/amyna-asfaleia/diethnis-asfaleia/n-tramp-plisiazoume-se-symfonia-eirinis-metaksy-rosias-kai-oukranias/?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=de&_x_tr_pto=wapp

                A teraz PL-wojsko z Pl-prezydentem:


                Zamach stanu w Warszawie
                Wojsko Polskie uratowało prezydenta


                www-pronews-gr.translate.goog/amyna-asfaleia/diethnis-asfaleia/praksikopima-sti-varsovia-o-polonikos-stratos-esose-ton-proedro/?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=de&_x_tr_pto=wapp
            • berslof Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 15:01
              Bosak chce skrócić kadencję sejmu uchwałą, co jest i bez sensu i nawet nie wątpliwe prawnie - to prawna radosna twórczość, marzenia i fantazje amatora z wilczym biletem, który ma za cel rozwalić system.
              Hołownia tego nie chce, bo ma swoją narrację, a przyspieszone wybory są na rękę prawicy. Więc może niech pan Bosak przyłoży ten papierek lakmusowy do swojego kwasu. Bo emocje są takie, że za dużo teraz ugrają konfederacje.
              Na poniedziałek zaplanowane jest gigantyczne starcie Policji z protestującymi. Wtorek to Rada Bezpieczeństwa Narodowego, a więc być może i we wtorek Prezydent wystąpi z orędziem (albo w środę), ale choć wielu snuje mrzonkowe fantazje o rozwiązaniu kadencji sejmu, to nawet to jest tak gigantycznym bezprawiem, że doprowadziłoby do puczu i wojny domowej.
              Niestety jedynie odejście od koalicji Hołowni i Kosiniaka-Kamysza.. i powołanie rządu technicznego/wielogabinetowego (ministrowie z różnych partii - jak za Prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego) może uratować sytuację. Wydaje mi się, że obecna sytuacja jest celowo tak zaogniana, żeby Polska została przygotowana na konflikt z Rosją.
              • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 16:23
                Rzad techniczny, dobre. smile, smile, smile Z kogo ma sie skladac ten rzad techniczny, z KO i PiS? Kogo macie do wyboru, macie jakies wiarygodne alternatywy? NIE (!!!), wiec jak ma wygladac ten rzad techniczny? Ludzie spojrzcie rzeczywistosci jak i prawdzie w oczy, zejdzcie z blekitnej chmurki na ziemie!!!
          • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 22:12
            dorota_333 napisała:

            > Bez znaczenia.>
            >
            Dokładnie.
            A ja bym Batyrowi mocno obcięła kasę na kancelarię. W końcu państwo zadłużone, a kancelaria prezydencka szasta kasą 🤨
    • senioryta13 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 23:23
      Dla niekumatych, niech sobie wysluchaja, po polsku.

      • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 31.10.26, 23:32
        Kolejne widea w zadnym nie ma pochwaly albo uznania do tego do czego dopuscili sie dyletanci.


        www.youtube.com/watch?v=BTITZHw2lFs
        www.youtube.com/watch?v=LKK_Z48tC4Q
    • thaergall Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 08:24
      Mój pogląd na tą sprawę:
      Gnicie Trybunału Konstytucyjnego zaczęło się w 2015 roku kiedy PO wybrało sędziów na zapas, następnie PiS po wygranych wyborach malowniczo rozwinęło temat. Winni są PO, PiS, prezydent Duda, Nawrocki i wszyscy ci politycy, którzy w jakikolwiek sposób wywierali i wywierają wpływ na ten niezależny organ sądowniczy. Jest dokładnie tak jak powiedział Zandberg - Trybunał nie ma szwadronów policji ani batalionów wojska, które stoją za jego legitymizacją. Jego jedyną siłą jest powszechne uznawanie jego orzeczeń. W momencie gdy są one podważane przez część sił politycznych oraz społeczeństwa TK traci swój autorytet.
      Co do obecnego prezydenta: swoimi decyzjami (przyjęcie ślubowania tylko od wybranej sobie 2-ki sędziów - elektów, nocny rajd na Trybunał (nawiasem mówiąc jakim prawem, skoro władza sądownicza ma być niezależna?)) udowodnił, że nie jest bezstronny i nie może być arbitrem w tej sprawie.
    • dorota_333 "W Polsce doszło do zamachu stanu. Liberałowie 01.11.26, 11:40
      ...Tuska, protegowanego Brukseli, uciskają konserwatystów z PiS. (...) A metoda jest dokładnie taka sama, jak w neonazistowskiej Ukrainie: unieważnienie uprawnień Trybunału Konstytucyjnego".

      Wypowiedź Dmitrija Miedwiediewa w serwisie społecznościowym Max.

      www.rmf24.pl/fakty/polityka/news-ostra-reakcja-rosji-na-wydarzenia-w-polsce-metoda-jak-w-ukra,nIdn,1024242

      Nasze trolle tylko rozwijają myśl.
    • berslof Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 15:14
      Na poniedziałek jest przewidziane gigantyczne starcie Policji z protestującymi.
      Wtorek, to rada bezpieczeństwa narodowego.
      Najprawdopodobniej środa to orędzie Prezydenta Nawrockiego o tym, że Hołownia i Kosiniak-Kamysz wychodzą z koalicji i zakładają nowy rząd techniczny (wielogabinetowy - ministrowie z różnych partii - jak za Prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego)
      A czwartek to posiedzenie sejmu, votum nieufności w stosunku do rządu Tuska i czwartek/piątek - powołanie nowego rządu.
      • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 15:54
        berslof napisał:

        > Na poniedziałek jest przewidziane gigantyczne starcie Policji z protestującymi.>

        A to info to skąd masz?
        • berslof Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 16:12
          Z kątowni to mam.
          11 listopada parę butelek i stan wyjątkowy. Dlaczego? Bo Tusk ma TK i wtedy będzie mógł taki stan wprowadzić. Jest na takie rzeczy za mały. Nawet UE jest na to za mała. To "sama góra".
          • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 16:28
            Zalecam mniej Republiki, a więcej samodzielnego myślenia.
          • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 16:59
            berslof napisał:

            > Z kątowni to mam.
            > 11 listopada parę butelek i stan wyjątkowy. Dlaczego? Bo Tusk ma TK i wtedy będ
            > zie mógł taki stan wprowadzić. Jest na takie rzeczy za mały. Nawet UE jest na t
            > o za mała. To "sama góra".

            Tak czy siak z tym sie zgadzam, przeciez pisze od x-czasu ze globalistom nie jest w smak obecna sytuacja kiedy jeden system jednobiegunowy kona a nowy wielobiegunowy ciezkiej sytuacji sie rodzi.
            • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 17:08
              monalisa2016 napisał(a):

              > Tak czy siak z tym sie zgadzam, przeciez pisze od x-czasu ze globalistom nie je
              > st w smak obecna sytuacja kiedy jeden system jednobiegunowy kona a nowy wielobi
              > egunowy ciezkiej sytuacji sie rodzi.
              >
              >
              Najprawdopodobniej wypowiedz PiS miala wplyw na te ostatnia sytuacje z TK o Polexicie ktora niezbyt dobrze zrozumiano jak i zinterpretowano w Polsce. Przedstawiciel PiS dolaczyl sie tylko do obecnego trendu w unii o gruntownych jej reformach, jak zinterpretowala to kandydatka na prezydenta Francji (nie tylko ona!) czyli do zredukowania unii/Brukseli do pozycji sekretariatu obslugujacego narodowe panstwa, pisalam i linkowalam juz na ten temat.
      • dorota_333 ...a potem się obudziłeś. 01.11.26, 22:09
        Na mokrym od łez materacu.
    • mateusz572 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 15:39
      Drogi pepciu!
      Polska zaczęła płonąć w 2015 roku.
      Teraz natomiast widzimy usilne próby dogaszania tego co zostało po pisuarach.
      Niestety idzie to jak po grudzie bo obecnie rządzący chcą to zrobić w miarę możliwości w majestacie tego pogorzeliska prawa, które zostało po pisuarach.
      Niestety usiłują dokonać niemożliwego tym sposobem bo doszedł hamulcowy w postaci prezydenta RP.
      • senioryta13 Re: list gonczy 01.11.26, 15:49
        mateusz572 napisał:

        > Drogi pepciu!
        > Polska zaczęła płonąć w 2015 roku.
        > Teraz natomiast widzimy usilne próby dogaszania tego co zostało po pisuarach.
        > Niestety idzie to jak po grudzie bo obecnie rządzący chcą to zrobić w miarę mo
        > żliwości w majestacie tego pogorzeliska prawa, które zostało po pisuarach.
        > Niestety usiłują dokonać niemożliwego tym sposobem bo doszedł hamulcowy w pos
        > taci prezydenta RP.

        Gdzie jest list gonczy za Ziobra?
        Juz o to pytalam, unikasz odpowiedzi.
    • kadzilak Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 18:42
      To podróbka czy partia bedzie znowu strzelac do robotnika?
      • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 19:07
        Kiepska jakość, nie da się przeczytać 🫤
      • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 22:27
        kadzilak napisał:

        > To podróbka czy partia bedzie znowu strzelac do robotnika?


        Latwo jest ten dokument poszukac "rozkaz zastepcy komendanta glownej policji nr 125/2026", link

        https://www.google.de/search?q=rozkaz+zastepcy+komendanta+glownej+policji+nr+125%2F2026&sca_esv=fc09b86445596425&sxsrf=AKL5yDgJZRK1AsCL-FIghH3bNP02zIlYuA%3A1793568103114&ei=Z63navDHBojU7M8Pwv7rqAg&biw=1226&bih=566&aep=22&udm=50&ved=2ahUKEwiwl6rt2eeXAxUIKvsDHUL_GoUQteYPegQIBhAY&cs=1&oq=rozkaz+zastepcy+komendanta+glownej+policji+nr+125%2F2026&gs_lp=Egxnd3Mtd2l6LXNlcnAiNnJvemtheiB6YXN0ZXBjeSBrb21lbmRhbnRhIGdsb3duZWogcG9saWNqaSBuciAxMjUvMjAyNjIFEAAY7wUyBRAAGO8FMgUQABjvBTIFEAAY7wUyBRAAGO8FSJeAAVDiI1jcQ3ABeACQAQCYAcsBoAGHBqoBBTAuMy4xuAEByAEA-AEBmAIFoAKLCsICChAjGLACGLADGCfCAggQABjvBRiwA8ICCxAAGIAEGKIEGLADmAMA4gMFEgExIECIBgGQBgaSBwcxLjAuMS4zoAfCE7IHBTItMS4zuAe5CcIHBTMtMS40yAeAAYAIAQ&sclient=gws-wiz-serp&mstk=AUtExfBuICI3nFEd2-l-_VayBN275xsIN_VLVw3aJXAlaB6vAyS6u54PBnQ-hBe1CkgAkGVmREiCRUNftcrpK48PwitAEpRY-r_0I6LvehQKWDlkoCtaqaKcLxUgyb6a0UgPnoZ-fUDUfPdDCnTY7uEfjNNHLhacSGp43BHOgRRMU29wyeks0ChoyrPRq3ZSgANRqEEvhztZE9y8TCZmLDXHuPAXCzfaZ4NbbgoSlakGdKmbBFd6HiJtu-gRWaltW7NnKqlmuyqYoTJNMwJIbL8bTfAjNFpWhO UfXF38Jk1mOzWI88sZxo-qQAYrF2llq_2T3TJzxtrogIiqig&csuir=1&mtid=oq3nasrXO8yb3boPhZuMwAc


        Tresc (cytat)

        Rozkaz Zastępcy Komendanta Głównego Policji nr 125/2026 to autentyczny dokument wewnętrzny Policji, który pod koniec października 2026 roku stał się przedmiotem ostrego sporu politycznego w Polsce. Pismo, podpisane 29 października 2026 roku przez nadinspektora Tomasza Michułkę, nakazuje postawienie oddziałów prewencji w stan pełnej gotowości do natychmiastowego wyjazdu w okresie od 2 do 8 listopada 2026 roku.

        📄 Treść i założenia rozkazu

        Zgodnie z ujawnioną treścią rozkazu, Komendanci Wojewódzcy oraz Komendant Stołeczny Policji zostali zobowiązani do:
        • Utrzymania podległych oddziałów prewencji w najwyższej gotowości mobilizacyjnej.
        • Wyposażenia funkcjonariuszy w środki ochrony osobistej, pistolety maszynowe, kamizelki kuloodporne oraz hełmy ochronne.
        • Zapewnienia pełnego zaplecza logistycznego (m.in. skrzynie na broń, zapasowe baterie do radiotelefonów czy karty paliwowe „Flota” dla kierowców).

        ⚖️ Kontekst polityczny i kontrowersje

        Dokument został publicznie ujawniony i odczytany przez posła Konfederacji, Grzegorza Brauna, podczas protestów w pobliżu siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie.
        • Stanowisko opozycji: Politycy opozycji (m.in. Konfederacja i PiS) uznali ten rozkaz za dowód na to, że rząd Donalda Tuska z wyprzedzeniem zaplanował i przygotował siłowe, bezprawne przejęcie Trybunału Konstytucyjnego przy użyciu uzbrojonej policji.
        • Oficjalne stanowisko Policji: Komenda Główna Policji wydała oficjalne oświadczenie, w którym stanowczo zdementowała powiązanie tego dokumentu z wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. Służby wyjaśniły, że podniesienie stanu gotowości bojowej w dniach 2–8 listopada ma bezpośredni związek z aktualnymi zagrożeniami o charakterze sabotażu i dywersji na terenie kraju, a nie z działaniami politycznymi w Warszawie. Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń zapewnił jednocześnie w liście do mundurowych, że wszelkie działania formacji pod TK miały oparcie w prawie i były realizowane na wniosek sędziego w celu ochrony bezpieczeństwa.
        • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 22:40
          Tu czytelny dokument

          www.facebook.com/groups/947337277290406/posts/1530741268950001/
          wiecej tu:

          wiadomosci.onet.pl/kraj/gotowosc-mobilizacyjna-od-2-do-8-listopada-jest-komunikat-policji/6jylxkt

          tvn24.pl/tvnwarszawa/srodmiescie/warszawa-listy-po-wydarzeniach-przed-tk-zwiazkowcy-alarmuja-komendant-zapewnia-o-legalnosci-dzialan-st9316918
          itd
      • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 23:11
        kadzilak napisał:

        > To podróbka czy partia bedzie znowu strzelac do robotnika?


        Panienki zaraz zaniemowily jak doszlam do dokumentu i go opublikowalam na forum poniewaz jest w necie dostepny.
        • monalisa2016 Pan Leszek Miller odnosnie wydarzenia 01.11.26, 23:30
          Link do jego wypowiedzi na facebooku

          www.facebook.com/MillerLeszek
          Cytuje tresc jego wypowiedzi:

          "Leszek Miller
          vor 5 Stunden

          W polskim sporze o Trybunał Konstytucyjny padło w ostatnich dniach sformułowanie, które powinno zatrzymać każdego, kto choć trochę szanuje ideę państwa prawnego: „stan wyższej konieczności konstytucyjnej”. Brzmi poważnie, niemal jak instytucja konstytucyjna. Problem w tym, że nią nie jest.
          Nie wynika z Konstytucji, nie wynika z żadnej ustawy, nie jest też ugruntowanym zwyczajem konstytucyjnym. To konstrukcja doktrynalna, która może mieć wartość na akademickim seminarium, ale nie może być podstawą działania organów władzy publicznej. Art. 7 Konstytucji jest pod tym względem jednoznaczny: organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Nie na podstawie „konieczności”, nawet jeśli ktoś uzna ją za wyższą i konstytucyjną.
          Tymczasem 30 października 2026 r. doszło do sytuacji, w której sędzia TK Anna Korwin – Piotrowska wydała zarządzenia o przerwie w czynnościach służbowych Prezesa i Wiceprezesa TK, powołując się właśnie na taką konieczność. Budynek został zabezpieczony przez policję, dotychczasowe kierownictwo nie zostało wpuszczone. Formalnie powołano się m.in. na przepisy prawa o ustroju sądów powszechnych, które jednak nie dają kompetencji do takiego działania wobec organów Trybunału.

          Reakcje najwyższych organów sądowych były klarowne. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński w oficjalnym oświadczeniu wyraził „najwyższe oburzenie i stanowczy sprzeciw”. Wskazał, że nadanie czynności formy zarządzenia nie legalizuje przekroczenia lub uzurpacji kompetencji, a zdarzenia mają charakter bezprecedensowy i budzą zasadnicze zastrzeżenia co do zgodności z fundamentalnymi zasadami ustroju. Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego Jacek Chlebny stwierdził wprost, że granice zostały przekroczone, a działania budzą zasadnicze zastrzeżenia co do ich zgodności z zasadami państwa prawa. Obaj podkreślili to samo: niezależność Trybunału nie może być podporządkowana doraźnym decyzjom ani demonstracji siły.
          Rzecznik Praw Obywatelskich określiła „stan wyższej konieczności konstytucyjnej” jako pogląd pozaprawny. Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej ocenił, że w świetle prawa prezesem pozostaje Święczkowski, a działania Korwin-Piotrowskiej nie mają podstawy prawnej.
          Helsińska Fundacja Praw Człowieka stwierdziła, że nie dostrzega wyraźnych podstaw prawnych, by sędzia o najdłuższym stażu mogła wydać taką decyzję, a powoływanie się na tę konstrukcję oznacza przyznanie braku niebudzącej wątpliwości podstawy.
          Z prawnego punktu widzenia konsekwencja jest prosta. Skoro zarządzenia o „przerwie” nie mają skutecznej podstawy w obowiązującym prawie, to nie mogą wywołać skutku w postaci utraty funkcji. Bogdan Święczkowski formalnie nadal jest Prezesem Trybunału Konstytucyjnego. To, kto aktualnie kontroluje budynek i serwery, to kwestia faktu, a nie prawa. Państwo prawne nie funkcjonuje jednak na zasadzie „kto ma policję, ten ma rację”.
          Historia polskich kryzysów konstytucyjnych uczy, że łatwo jest przekroczyć granicę, trudniej jest ją potem przywrócić. Dziś „stan wyższej konieczności” ma służyć „uratowaniu Trybunału”. Jutro ktoś inny może uznać, że wyższa konieczność wymaga zawieszenia kogoś innego. A prawo, które przestaje obowiązywać wtedy, gdy „trzeba coś zrobić”, przestaje być prawem. Staje się narzędziem. I to jest sedno problemu, niezależnie od tego, po której stronie barykady się stoi."


          ------------------------------------
          dorota_333 napisała:
          > Przyłączam się do prośby. Zaśmieca każdy wątek setką antyglobalistycznego chłamu.
          • monalisa2016 Re: Pan Leszek Miller odnosnie wydarzenia 01.11.26, 23:40
            monalisa2016 napisał(a):

            > Link do jego wypowiedzi na facebooku
            >
            > www.facebook.com/MillerLeszek



            Polecam komentarze pod postem Leszka Millera na facebooku.
    • berslof Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 01.11.26, 21:03
      Coś Wam umyka. Chodzi o okno czasowe. Jak to jest, że Prezydent Nawrocki, najważniejsza osoba w państwie nie miała pojęcia o tym co się stanie w środku? To, że szaleli na zewnątrz to co innego.
      No i teraz mówią Prezydentowi.. leć Pan do Senegalu. Prezydent najwyraźniej nie wiedział o zamachu na TK, bo by nie robił cyrku. Cyrku w którym ledwo zdążył. Chcieli więc wprowadzić pucz jeszcze przed końcem dnia, żeby się zmieścić w logicznych ramach czasowych. Problem w tym, że gdyby poczekali jeszcze jakieś 2 godziny 20 minut, to by było po ptokach - Prezydent by mógł sobie wrócić i nic nie wskórać. Najwidoczniej nic nie wiedział, bo było to tajne, przez poufne. Do tak tajnych akcji nawet Tusk jest za krótki, bo przerosło to moce wywiadu, a na pewno nie było radosnym happeningiem, a skrzętnie opracowaną operacją politycznego puczu. To jest ten szczegół - Prezydent nic nie wiedział.
      Czemu to takie istotne? Prezydent nie ma nic wspólnego z Epsteinem i tego typu historiami. Chcieli go więc zdyskredytować mieszkaniami, snussami, sutenerstwem i maczetami w lesie. Gdy Polacy tego nie kupili, to postanowili go wyeliminować z polityki. Gdy zaś i to się nie udało, postanowili wykorzystać jego i jego rzekomą "naiwność". Gdyby bowiem wrócił później, to mógłby sobie palcem "w kieszeni" pomieszać...
      A więc zdążył. No i to jest problem, który też te ciemne siły chcą ogarnąć.
      Idzie 11 listopada. Już teraz są sytuacje w których Policja łapie jakichś "prowodyrów" z bronią gazową i nożem. Sprawa śmierdzi na kilometr, bo ludzie wokół z mowy ciała widzą, że to ściema. Kogo miał ten kolo niby atakować? Podobno Policja go ujęła, ale gdzie (jak przy tego typu sytuacjach) nagłośnienie tej sprawy - jego personalia, motyw i rzekoma choroba psychiczna?? Przecież taki przekaz medialny jest zawsze przy tego typu sytuacjach.
      Będzie 11 listopada i do tej pory Prezydent musi sprawę załagodzić. Jutro będzie gigantyczne starcie, we wtorek Rada Bezpieczeństwa Narodowego, a w środę pewnie orędzie Prezydenta. To "narracja historii" i jej opowiadanie - Prezydent musi wstrzelić się w konkretne normy. W środę więc Prezydent Nawrocki powinien mieć konkret - Hołownia i Kosiniak-Kamysz po konsultacji z Prezydentem przejmą rząd techniczny z rządem wielogabinetowym (jak za Prezydenta Kwaśniewskiego - reprezentanci wszystkich partii na ministerstwach). To zaś oznacza, że czwartek/piątek można by rozpocząć procedurę odwołania sejmu przez votum nieufności. Niestety trochę to trwa, ale oznacza, że po marszu niepodległości nie można by już wskrzesić stanu wyjątkowego.
      No właśnie - bo o to idzie! Czyż nie?!? Tusk, dzięki prowokatorom, chce wprowadzić stan wyjątkowy. Nie dlatego, że chce tego Putin. Są siły, które rządzą i Putinem i Tuskiem i Trumpem. Ci każą mu doprowadzić do sytuacji absolutnego skłócenia polskiego społeczeństwa. Żadna ze stron nie ma tu racji - nowi sędziowie uzurpują sobie prawo do rzeczy, co do których praw mieć nie mogą, konfederacja uważa, że można zrobić tak jak oni chcą uchwałą (a spowoduje to wojnę domową, bo zbuntuje się lewa strona elektoratu), a choć zaprzysiężenie wymaga tak jak każda najzwyklejsza w świecie budowa "odbioru", to trybunał konstytucyjny ogłosił w 2015 roku na podstawie własnego widzimisię, że Prezydent jest tylko od podpisywania tego, co mu się każe podpisać - a więc strona liberalno-lewicowa chciałaby Prezydenta, który jest figurantem. To nie konstytucja jest zła - to sytuacja jest chora i zdarzyłaby się w każdym ustroju - zwłaszcza gdy gra się nie fair i ma się złe zamiary. To fakt, a nie że "mam chipa w pupie i ściga mnie organizacja gorsza niż mafia" - ktoś do tej wojny prowadzi i chce na niej niewyobrażalnie dużo zarobić. Zwykli ludzie mają być wyeliminowani z decyzyjności. Ma się nam wykazać, że sami dla siebie stanowimy największe zagrożenie i wtedy nastanie nowy porządek. Porządek technokracji - marksizmu na kółkach.
      Wywołają wilka z lasu - wprowadzą stan wyjątkowy i Tusk będzie dalej opowiadał o skradzionej portmonetce. Gdy okazało się, że na orędziu wyglądał jak ulepiony z niepowiemczego i co zdanie trzeba było montować te orędzie, bo najwidoczniej nie potrafił się ogarnąć przez kilka minut - i gdy okazało się, że ludzie się śmieją, bo tak nie wyglądają orędzia Prezydenta Nawrockiego, to na szybko zmienili Tuskowi charakteryzację i jeszcze raz postawili przed kamerami. Z jeszcze większym ściskiem w niepowiemgdzie.
      Co wtedy? Wtedy Polska pogrąży się w kompletnym chaosie. Ludzie będą się bić na ulicy i zapewne ginąć, a szybko potem wkroczy Putin. Stanie się to, czego żaden Polak nie chce, a czego będzie prowodyrem. Sprawę może zakończyć tylko Hołownia i tylko Kosiniak-Kamysz. Jeśli Prezydent powie, że ma od nich zielone światło na prawdziwą naprawę, to Marsz Niepodległości będzie zwycięstwem opozycji i odbędzie się pokojowo. Nikt też do kraju nie wejdzie. Wszystko tak naprawdę leży w gestii Prezydenta, choć teraz nawet o wiele bardziej Hołowni i Kosiniaka-Kamysza. Tusk tego nie chce z wielu powodów - nie pozwalają mu na to jego zwierzchnicy i zastrasza on założycieli Trzeciej Drogi, bo gdyby to się wszystko stało, PO pozostałoby z jakimś 11% poparcia, a skrzydło liberalno-lewicowe i lewe skrzydło PiS (chodzi o stosunek do UE) poszło by za Trzecią Drogą.
      Bosak chce uchwały i straszy nią Hołownię? Ja przypomnę, że tym panom nie za bardzo po drodze i w interesie Hołowni nie są szybkie wybory. Niech więc pan Bosak raczej przykłada papierek lakmusowy do swojego kwasu.
    • dorota_333 W sumie to fajny sie ten wątek zrobił 01.11.26, 22:10
      ...mimo, że nakłamano tutaj od groma.

      Ale ciekawie jest zobaczyć projekcje umysłowe prawicy. Śmieszy, tumani, przestrasza (trochę).
    • dorota_333 "To co chcieli wynieść z gabinetu, kiedy do budynk 02.11.26, 14:01
      ...budynku TK utorował im drogę Nawrocki, już zostało zabezpieczone.

      Nie no, piękna robota. Prezydent zawraca samolot z drogi do Senegalu, w nocy wpada do Trybunału jak po swoje, przeciska się przez sędziów, pcha się w drzwi, a potem godzinami siedzi w środku.

      Fotograf nadworny uwiecznia go przy oknie – jakby właśnie składał raport Święczkowskiemu: „Bogdan, nie ma tych dokumentów, o które prosiłeś. Misja niewykonana.”

      Cała ta nocna akcja „w obronie konstytucji” wyglądała bardziej na próbę szybkiego sprzątnięcia gabinetu i wyciągnięcia tego, co mogło komuś jeszcze zaszkodzić.

      Klucze, monitoring, teczki, notatki – cokolwiek tam leżało i mogło być niewygodne. Tyle że zanim ekipa z Pałacu zdążyła się rozgościć i zacząć pakować, to wszystko już było poza zasięgiem. Prokuratura wcześniej zabezpieczyła, co trzeba było. Nowe władze Trybunału też nie spały.

      Więc Nawrocki posiedział sobie trochę na kanapie, pogadał z Kapińskim i Boguckim, wyszedł przed piątą rano i kazał Szefernakerowi odczytać oświadczenie o „naruszeniu porządku konstytucyjnego” i „zagrożeniu bezpieczeństwa wewnętrznego”. A potem zwołał konsultacje, jakby właśnie uratował państwo, a nie wrócił z pustymi rękami.

      I teraz wszyscy mają udawać, że to była wielka walka o praworządność, a nie nieudana próba ostatniego grabienia przed zamknięciem kasy.

      Bo przecież gdyby naprawdę chodziło o konstytucję, to nie trzeba by było w nocy forsować drzwi i szukać kluczy do gabinetów. Ale jak widać – nawet na to było już za późno. Wszystko, co miało zniknąć, zostało na miejscu. Albo w bezpiecznych rękach."



      www.facebook.com/sokzburaka/posts/pfbid02AoRmkFXLAqfUKBCWi4mr2ADqQ6duQmVRHF7jyXNVwmd3gjKKhLo958BUrVzBaXEbl


      To brzmi przekonująco. Od początku wydawało mi się dziwne, że weszli siłowo (Nawrocki ze świtą), posiedzieli kilka godzin i wyszli. Jakby bez sensu, prawda?
      • zimna-wodka Re: "To co chcieli wynieść z gabinetu, kiedy do b 02.11.26, 14:33
        Niby logiczne ale... Jeśli tak to Godzilla jest kompletnym kretynem skoro tam trzymał trefne kwity. Szef ABW (choćby ex)?
        To nawet jego ex podwładni wiedzieli, że takie coś się wynosi, choćby do garażu.
        • monalisa2016 Re: "To co chcieli wynieść z gabinetu, kiedy 02.11.26, 14:52
          Hmmmm?
          Kto byl autorem tej ustawy myslac o przyszlosci, znaczy o dniu/nocy zamachu na panstwo praworzadne?

          orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/0/5FA767215E79AE82C1257B0300317679/%24File/1066.pdf

          Nic sie nie dzieje spontaniczne, wszystko ma za soba dlugoletnie przygotowywania na dzien "x".
        • zimna-wodka Wojsko obroniło Naćpana? 02.11.26, 14:54
          Stanisław Janecki ujawnił na antenie wstrząsające kulisy próby zablokowania powrotu głowy państwa do Warszawy. Jak podkreślił publicysta, polityczny spisek i planowane przekierowanie rządowej maszyny do innego miasta spaliły na panewce wyłącznie dzięki twardej postawie wojskowych.

          Oni kombinowali, że dadzą komunikat do pilota samolotu, którym leciał pan prezydent, że nie można ze względów bezpieczeństwa lądować w Warszawie. Rozważali możliwość, żeby pana prezydenta odizolować od Warszawy, lądowania we Wrocławiu albo w Krakowie”
          — relacjonował publicysta.
          Według moich informacji ten cały spisek nie udał się dzięki postawie wojskowych, bo to lotnisko wojskowe. Ale oni to kombinowali, wyobrażacie państwo?” Powtórka ze „scenariusza z autobusem”

          Ujawnione przez Stanisława Janeckiego informacje rodzą fundamentalne pytania o granice, do jakich gotowi są posunąć się decydenci, by uniemożliwić głowie państwa sprawowanie konstytucyjnych obowiązków. Tylko twardy opór wojska zapobiegł wywołaniu bezprecedensowego kryzysu państwowego w polskiej przestrzeni powietrznej.



          wpolityce.pl/kraj/chcieli-uziemic-prezydenta-z-dala-od-warszawy,288205
          A teraz:

          - Nie, to nie jest prawda. Faktycznie być może tego rodzaju domysły czy spekulacje pojawiły się w związku z tym, że ta trajektoria lotu, ten tor lotu prezydenckiego samolotu nieco uległ zmianie nad Francją. To wynikało z panujących tam warunków atmosferycznych, generalnie silnego wiatru. W związku z tym ta trasa lotu nieco się zmieniła, ale później, kiedy warunki już na to pozwoliły, lot był kontynuowany bezpośrednio wprost na lotnisko tutaj, w Warszawie - powiedział Bogucki.

          wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,33111157,mon-i-bogucki-dementuja-spekulacje-ws-ladowania-nawrockiego.html#s=BoxMMTImg2
          Tyle, że tego sprostowania wPolityce.pl już nie zamieściło.

          A p. Janecki nadal uważa się za dziennikarza.
          • dorota_333 Re: Wojsko obroniło Naćpana? 02.11.26, 15:01
            Banał. Próbują napisać historię o nowej reducie Ordona albo Westerplatte (to drugie bardziej, Ursula napiera).
        • dorota_333 Re: "To co chcieli wynieść z gabinetu, kiedy 02.11.26, 14:59
          Niby tak, ale... Jeśli zakładasz, że wszyscy i zawsze działają optymalnie, to nie jest założenie prawdziwe. Tutaj mogła zagrać nie głupota/niefrasobliwość, ale przekonanie Święczkowskiego, że druga strona nie odważy się nie wpuścić go do gmachu. Dlatego mógł np. nie wyczyścić twardych dysków.

          Więc może siłowe wejście Nawrockiego to była próba wyprostowania wcześniejszego błędu w ocenie sytuacji. A może chciał sprawdzić, co zostało. Tylko Nawrocki mógł tak wejść, każdy inny urzędnik państwowy byłby zatrzymany przez policję.

          Jeśli nie ta wersja, to inna się nie broni - CO robili w pomieszczeniach TK przez kilka godzin? Siedzieli o suchym pysku i palili (Camele)? smile
          • monalisa2016 Re: "To co chcieli wynieść z gabinetu, kiedy 02.11.26, 15:07
            Nawet general Jaruzelski nie zazadal bratniej pomocy z wschodu ale Tusk owszem, jak to ocenic?
            • monalisa2016 Re: "To co chcieli wynieść z gabinetu, kiedy 02.11.26, 15:14
              monalisa2016 napisał(a):

              > Nawet general Jaruzelski nie zazadal bratniej pomocy z wschodu ale Tusk owszem,
              > jak to ocenic?
              >

              x.com/maxotte_says/status/2116827238649794669
      • asia-loi Re: "To co chcieli wynieść z gabinetu, kiedy do b 02.11.26, 15:07
        dorota_333 napisała:

        > [i]...budynku TK utorował im drogę Nawrocki, już zostało zabezpieczone.>

        To też sugerowali dziennikarze w tv. Batyr i jego ludzie mogli chcieć zabrać niewygodne dla PiS lub Święczkowskiego dokumenty/rzeczy lub coś może podrzucić nowym sędziom.
        Dzisiaj też Sikorski powiedział, że chciałby wiedzieć dlaczego Nawrocki nie zrealizował misji dyplomatycznej w Senegalu, tylko zawrócił z drogi, by wejść do budynku nocą, po czym z niego wyjść.
        Powiedział też, że myślał że tych dwóch ambasadorów, którzy zrezygnowali z pracy/misji zrobili to po rozmowach z ludźmi Nawrockiego. A tu się okazało, że to sam Nawrocki nakłonił ich do tego.
    • monalisa2016 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 02.11.26, 16:02
      Sluszne postulaty na te sztucznie wygenerowana sytuacje.

      www.youtube.com/watch?v=RnsYRvOufEQ
    • berslof Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 02.11.26, 18:18
      youtube.com/shorts/T99rBTpE6Fs?is=khm6Yyi3xq-yUA2V

      Pan Bosak deklaruje poparcie dla Pana Kosiniaka-Kamysza na premiera. Brawo! Odrobiliście Państwo zadanie domowe.
      Pan Morawiecki sugeruje Pana Marka Jurka, ale jest to polityk offside'owy i prowadziłby rząd "na przeczekanie", a rząd techniczny ma kilka zadań - zrobić budżet, rozwiązać problem z TK i załagodzić spór wewnętrzny tak, aby Pokska przestała być łatwym kąskiem dla Rosji.
      Konstrukcja jest jednak nie taka, że Kosiniak-Kamysz i Hołownia stawiają się na miejscu opozycji i prawicy, bo tego nie zrobią. Mają tworzyć rząd techniczny do załatwienia tych spraw i stać na czele rządu, który jest wielogabinetowy, czyli wszystkie partie i kouby mają swoich ministrów. Hołownia ministrem bezpieczeństwa narodowego, Sikorski msz, Razem ministerstwo finansów, pis ministerstwo zdrowia. Trzecia Droga ma z "rozkroku" awansować do środka z lekką korektą w lewo. Tylko wtedy ma to sens.
      • berslof Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 02.11.26, 18:29
        Aby to się udało, za Kosiniakiem-Kamyszem musieliby stanąć PiS (duże szanse), Konfederacja (bliskie pewności dzięki deklaracjom Pana posła Bosaka) i Rozwój+ (niewiadoma, choć Pan przewodniczący Morawiecki deklaruje potrzebę rządu technicznego).
        Jeśli więc Pan Bosak zadeklarował, że poprze Pana Kosiniaka-Kamysza, to wystarczyłyby deklaracje prezesa Kaczyńskiego i przewodniczącego Morawieckiego.
        • asia-loi Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 02.11.26, 18:54
          Coś za dużo tu Panów, więc się nie uda 😛
        • dorota_333 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 02.11.26, 19:58
          Jezu, ależ fantazje. Jak wujo na imieninach.
        • matyldama115 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 02.11.26, 21:02
          Dla Bąkiewicza też coś masz?
    • dorota_333 "Powinna siedzieć za nietykalność" 02.11.26, 20:05
      ...to komentarz pod filmikiem, który zamieściła Marianna Schreiber (nasze ulubione darmowe cycki). Otóż p. Marianna ma dowód czarno na białym (i nawet zaznaczyła, gdzie ta nietykalność):

      www.facebook.com/reel/1133060199224936

      Chciałam zwrócić uwagę, że napierający pan jest jakoś dziwnie pobudzony, jakby substancje były użyte. No ale to nietykalności nie zmienia.
    • elanowotko45 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 02.11.26, 20:28
      To w czw wotum nieufności.a potem nowe wybory.kto przejdzie?
    • j0rl.1 Re: Polska zaczyna płonąć. TK. 02.11.26, 22:50
      Tak czytam te wpisy i mi sie smiac chce. Po prostu w Polsce macie dalej mentalnosc z Samych Swoich, Sad sadem a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie. Taki poziom cywilizycyjny po prostu, niski.

      Byly tu np. dyskusje na temat azylantow, tych przechodzacych przez granice z Bialorusia. Macie w swoim prawodawstwie prawo do azylu. Dla takiego jak wejdze tylko na 1 m na teren polski i powie „Moja chciec azyl“ to wg obowiazujacego was prawa musicie takiego wziasc, przyjac jego wniosek o azyl w czasie rozpatrywania jego musicie mu das jakis lozko dach nad glowa papu. I do tego ma prawo taki sie odwolywac do wyzszych instancji u was w Polsce jak dostanie odmowe. Do tego popodpisywaliscie odpowiednie Konwencje ONZetu na ten temat ktore was do tego zobowiazuja. A co robicie? Zamiast zmienic ustawy to lejecie takich wywalacie kopniakami spowrotem i to cieszy sie uznaniem Polakow. Oczywiscie klamiecie ze tego nie robicie, tajne lamane przez poufne. Taka d333, podobna prawniczka, uwaza ze nalezy lamac prawo jak lamiecie bo to jest wazne aby takich nie wpuszczac.

      I teraz jedziecie takim samym podejsciem w tej sprawie TK. To tak jest jak sie lamie prawo w imie wyzszych celow to lamanie i w innych sprawach bedzie postepowalo. Jak u Samych Swoich.
      Przyznam ze mi dosc wisi i powiewa co tam wyniknie z tych przepychanek u was w Polsce bo jest jasne ze bedziecie dalej brneli w to bagno.

      Acha, dodam ze Tusk troche spieprzyl ta sprawe. Powinien lepiej zsynchronizowac moment zaczecia tej akcji z poziomem paliwa w samolocie waszego predzia. 1,5h pozniej i juz by bez ladowanie po paliwo nie mogly zawrocic. No ale to juz polska bylejakosc sie pokazala. To tak jak z wysadzaniem NS1,2. 4 ladunki mialy byc na 4 rury ale tez spieprzone bo 2 na jedna polozyliscie i jedna cala. Tzn wspolnie z banderowcami to zrobiliscie to jasne ale wy tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka