Ha, czasem dobrze jest poszperać w starych wątkach, pod waunkiem, że wie się
kogo czytać. A posty hydraulika zawsze warte były uwagi. Bez niego i feezyka
FG zdechła.
Re: Pierwszy numer...drugi Japońce Wam wywiną też.
Autor: Gość: Hydraulik IP: *.internetdsl.tpnet.pl
Data: 25.08.2003 17:00 + dodaj do ulubionych wątków
Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
> NARESZCIE SKOJARZYLES KUPOWANIE DOLAROW PRZEZ JAPONIE Z EXPORTEM JAPONII DO
USA. A GDY TYLKO ZACZNA SPRZEDAWAC DOLARY,TO EXPORT JAPONSKI SIADZIE NA DUPE.
> PROSTA ZALEZNOSC,ALE DUMNY JESTEM,ZE CIE CZEGOS NAUCZYLEM.
Na Twoim miejscu Macieju, zamiast się śmiać z Japonii, chuchałbym na ich
gospodarkę i dmuchał i MODLIŁ SIĘ, BY NIE POSZŁA W DÓŁ...A co się stanie z
cenami nieruchomości i różnych walorów w USA (akcje, obligacje itp), jak
japońskie banki zaczną w obronie własnej, zagrożonej płynności sprzedawać na
potęgę swoje aktywa w USA? Nie pomyślałeś???? To pomyśl i podziel się
przemyśleniami, co będzie z rynkowymi st%, cenami akcji, RE i gdzie wtedy
będzie "efekt bogactwa", który teraz ciągle pcha ogłupiałego US consumera do
dalszego zadłużania się [podobno już wnuki w bankach zastawiacie, bo dzieci
już wszystkie pod zastaw za kredyty dawno temu poszły....nienarodzone wnuki
też już zastawiacie?

)))].
To się nazywa IMPORT KRYZYSU GOSPODARCZEGO Z KRAJU WIERZYCIELA DO KRAJU
DŁUŻNIKA, gdybyś tak czasem nie wiedział....to właśnie zjawisko wystąpiło na
początku lat 30-tych XX wieku w odniesieniu do USA (ówczesnego wierzyciela) i
krajów Europy (ówczesnego dłużnika)...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=3745447&a=7615589