robisc 20.07.05, 20:56 dopiero bylo 1,200 a teraz juz prawie 1,215? na wkresie odwrotna proporcja, ale efekt ten sam finance.yahoo.com/q/bc?s=USDEUR=X&t=1d Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
song_mun Re: co sie stalo na eurodolarze? 21.07.05, 10:12 Greenie przemówił w Kongresie, stąd panika. Jeszcze nie doszukałem się w jego gadce, co tak zakręciło FOREXem, ale może wkrótce się dowiem. Odpowiedz Link
franzmaurer Re: co sie stalo na eurodolarze? 21.07.05, 11:11 Norma Robi Coś tak czuję że zaczyna się gra w drugą stronę - no bo gdyby przyjąć target dla dolca w grudniu 1.17 a ropę po $65 to wszystko w Europie byłoby jakieś 15-20% droższe - a to byłaby już chyba przesada Odpowiedz Link
scrutator Re: co sie stalo na eurodolarze? 21.07.05, 17:28 rewaluacja juana + technika Odpowiedz Link
scrutator o nawet po polsku jest 21.07.05, 17:53 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2832127.html Odpowiedz Link
robisc Re: o nawet po polsku jest 21.07.05, 19:36 a co by sie stalo, gdyby Chinczycy rewaluowali dolara o 10% jak chca Amerykanie? EUR po 2 USD? Odpowiedz Link
scrutator Re: o nawet po polsku jest 22.07.05, 07:49 nie. To jest po prostu reakcja na zmiane w ukladzie walutowym dotyczacym Jena. Po paru dniach dolar do euro zejdzie spowrotem do parteru. Rewaluacja juana jest fundamentalnie czynnikiem sprzyjajacym USD - poniewaz rynek czyli analitycy mysla wprost - drozszy juan - mniejszy import (do USA) - mniejszy deficyt i silniejszy dolar. Tymczasem jest to troche bardziej skomplikowane fundamentalnie. A teraz po prostu po tej rewaluacji (symbolicznej) - najpierw Yen pociagnal w dol dolara, a potem dolar wroci do rownowagi. Nie ma powodu na ruch 1:2 na usd/eur - nawet wtedy, kiedy rewaluacja bedzie +10%. Odpowiedz Link
song_mun Jeden dzień wcześniej - czyżby insiding?? 22.07.05, 07:08 To ciekawe, z tą rewaluacją juana. Zacząłem porównywać pewne rzeczy i rynek wyglądał tak, jakby ktoś duży wiedział o dacie jeden dzień wcześniej - w środę. Ten ktoś popatrzył na analizę techniczną na EURUSD i zaatakował. Co ciekawe, prawie w tym samym czasie (uwzględniając różnicę czasową) zaatakował na 12 mc Forwardach na CNYUSD (lub RMBUSD, jeśli ktoś woli taki zapis chińskiej waluty do USD), spychając je jeszcze parę punktów pod 7,80 i teoretycznie przełamując minimum (na razie niepotwierdzone to przełamanie). Moment ataku na waluty i forwardy wskazywałby na instytucję finansową ze wschodniego wybrzeża USA, jakieś 2 godziny po otwarciu siedziby, i plus minus równocześnie z otwarciem CBOE w Chicago (gdzie notuje się forwardy), ale to może być złudne. Atak zgrabnie zamaskowano, podejmując go w momencie przemówienia Greenspana, dzięki czemu to nie podpadało (wtedy często są duże ruchy na EURUSD, ale żeby na forwardach na Yuana? Takiej korelacji dotąd nie było). Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ktoś ten jeden dzień wcześniej wiedział, a jego źródeł informacji trzeba szukać w pewnym Ludowym Banku... Odpowiedz Link
przycinek.usa Re: Jeden dzień wcześniej - czyżby insiding?? 23.07.05, 03:53 dobry song-mun nie jest zly.-))) przypuszczalnie Partia wiedziala wczesniej i nalezalo kapitalistow wykorzystac. Odpowiedz Link
franzmaurer Re: Jeden dzień wcześniej - czyżby insiding?? 25.07.05, 01:35 song_mun napisał: > Moment ataku na waluty i forwardy wskazywałby na instytucję finansową ze > wschodniego wybrzeża USA, jakieś 2 godziny po otwarciu siedziby, i plus minus > równocześnie z otwarciem CBOE w Chicago (gdzie notuje się forwardy), ale to > może być złudne. Maverick Capital i parę innych... ale mogę się mylić BTW polecam: www.gold-eagle.com/editorials_05/schmidt072305.html Odpowiedz Link
przycinek.usa Re: Jeden dzień wcześniej - czyżby insiding?? 25.07.05, 06:31 nie cierpie takich artykulow. najpierw spodobala mi sie konkluzja autora, ze deficyt w wymianie handlowej wzrosnie. O! pomyslalem sobie, nareszcie ktos, kto mysli. ale juz pare linijek dalej widze to: Bank of China will buy less U.S. government debt A dlaczego? A czemu? Skoro deficyt handlowy wzrosnie, znaczy sie, Chinczykom przybedzie wiecej zielonego papieru! Nie? To na jakiej podstawie autor stawia podejrzane tezy o mniejszej sklonnosci nabywczej dlugu federalnego u BoC? To jest bardzo fajnie napisane i postawione sa calkiem powazne tezy, ale autor chyba nie przeczytal tego co napisal i nie dokonca udalo sie to korekcie. Ubolewam nad tym bardzo, poniewaz te sprawy sa szalenie proste i uwazam, ze autor - dochodzac do takich wnioskow - powinien byl wylapac takie drobne niescislosci. Oj wstyd. Zaintrygowalo mnie jednak to, ze jest kolejna osoba, ktora uwaza, ze rewaluacja Juana spowoduje wzrost deficytu handlowego. Prosze prosze. To jednak jest duza sprawa. Ten Smidt to nieglupi gosc. Musze sobie poczytac wiecej jego pismactwa. Ten facet ma leb. Pojawiaja sie ciekawe opinie. Coraz ciekawsze. Odpowiedz Link
przycinek.usa link do Ned Shmidt 25.07.05, 06:33 pomyslalem sobie ze upamietnie tego faceta wklejajac tutaj jego poezje: www.financialsense.com/editorials/schmidt/main.htm Odpowiedz Link
przycinek.usa he he he he he! 25.07.05, 06:35 NAME THE GOVERNMENT: Which government is determined to destroy the financial freedom of the citizens? Which government seems determined to drive money out of the country? Which government no longer cares about individual freedom and liberty? What nation has made the possession of the country's legal tender a near crime? What nation makes bankers, under penalty of fine and imprisonment, report when citizens deposit legal tender into a bank account? Into which country's banks should foreign citizens not deposit money unless absolutely essential? The answer to all these questions: The United States Odpowiedz Link