Dodaj do ulubionych

Republika bananowa

12.10.05, 23:36
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2964573.html
Obserwuj wątek
    • klip-klap III rp, demokratyczna 12.10.05, 23:52
      Czytalem, nie pierwszy to i nie ostatni raz, zobaczymy zo zrobi SN w tej
      sprawie. a w ogole to juz wiadomo,ze koalicjanci podatkow nie rusza w
      najblizszym czasie.
      Na razie ludzie wola demokracje od rzadow prawa, no to maja...
      • hopp Re: III rp, demokratyczna 13.10.05, 11:48
        Jaka szkoda, że w Polsce piękne słowo "liberalizm" zostało zawłaszczone przez
        impotentów intelektualnych gardządzych demokracją . Zamiast kupić porządny
        arsenał i wziąć hołotę za pysk lebiody wysmarkują swoje żale po każdych
        wyborach w których jak zwykle dostają ten swój 1%. Przecież wygrana byłaby
        obrazą, skoro większość stanowią idioci. To PO JAKĄ CHOLERĘ startujecie?

        Nazywanie was faszystami byłoby obrazą dla nich. Oni przynajmniej byli
        SKUTECZNI.
        • wislok1 Hopp, walnij sobie kielicha 13.10.05, 13:49
          Frustracja przejdzie
        • klip-klap niewiele zrozumiales 13.10.05, 17:58
          Zadne zale, tylko opis tego co jest.
          Ze niemily, nic na to nie poradze.

          Zamiast kupić porządny
          > arsenał i wziąć hołotę za pysk

          Nomokracja przede wszystkim, reszta jest wtorna.
          • hopp Re: niewiele zrozumiales 13.10.05, 19:25
            Ale jaja.
            Polski kabaret, jak nie Prawda (która nas wyzwoli) to znowu Rządy Prawa.

            Często widujesz to Prawo?

            Na trzeźwo?



            • klip-klap niewiele zrozumiales x 2 13.10.05, 19:32

              Co cie zdenerwowalo: czy to ze koalicjanci oleja podatki, a moze to ze podatki i
              przepisy sa pochodna wyborow Polakow wlasnie ? A moze nieudolne proby realizacji
              liberalizmu przez rozsadnych i umiarkowanych z uw czy po ?

              Jesli rzady prawa to kabaret to nie mamy o czym rozmawiac.
              • hopp Re: niewiele zrozumiales x 2 13.10.05, 19:39
                a moze to ze podatki i
                > przepisy sa pochodna wyborow Polakow wlasnie ?

                A CZEGO pochodną maja być?

                > Jesli rzady prawa to kabaret to nie mamy o czym rozmawiac.

                To JA niczego nie rozumiem? Skąd się bierze prawo? Bocian przynosi?
                A może myślisz, że na oczach całego kraju rozstąpi się niebo i JP2 przekaże
                tablice JKM?
                • klip-klap Re: niewiele zrozumiales x 2 13.10.05, 19:46
                  Przeciez napisalem, ze Polacy sami sobie wybrali kretynski system niewiele
                  majacy z rzadami prawa wspolnego. Wola rzady urzedasow i niejasnych przepisow to
                  maja. Korwinem sie nie martw, wycofal sie z polityki.
                  • hopp Re: niewiele zrozumiales x 2 14.10.05, 09:20
                    "Na razie ludzie wola demokracje od rzadow prawa, no to maja..."

                    ALBO demokracja ALBO rządy prawa?

                    Nie rozumiesz, że rządy prawa (sprawiedliwość, praworządność) to nie SYSTEM?
                    • klip-klap Re: niewiele zrozumiales x 2 15.10.05, 13:32
                      > ALBO demokracja ALBO rządy prawa?
                      >
                      > Nie rozumiesz, że rządy prawa (sprawiedliwość, praworządność) to nie SYSTEM?

                      Korelacja z demokratycznym systemem wylaniania wladz istnieje. Rzady ludu
                      oznaczaja rzady wiekszosci plus eskalacja populizmu politykow, ktorzy wiekszosci
                      chca sie przypodobac.Patrzac na Polske moge smialo powtorzyc: rzady prawa albo
                      demokracja.
                      • hopp Re: niewiele zrozumiales x 2 16.10.05, 13:26
                        > Patrzac na Polske moge smialo powtorzyc: rzady prawa albo
                        > demokracja.


                        A widzisz, jednak od początku dobrze cię zrozumiałam.

                        Szkoda, że nie byłeś równie śmiały w ujawnieniu sposobu, w jaki masz zamiar
                        pozbawić innych ludzi ich praw obywatelskich.

                        A może, w imię Rządów Prawa, zrezygnujesz z własnych?
                        • klip-klap Re: niewiele zrozumiales x 2 16.10.05, 19:27
                          > A może, w imię Rządów Prawa, zrezygnujesz z własnych?

                          Oczywiscie.
                          • hopp Re: niewiele zrozumiales x 2 17.10.05, 00:03
                            > Oczywiscie

                            Nie mogę uwierzyć, że to widzę.

                            Wybacz, wzięłam cię za pospolitego faszysto-podobnego głupka, a ty jesteś
                            najwidoczniej unikalnym przypadkiem kosmicznie naiwnego idealisty.
                            • klip-klap parodia albo normalnosc 17.10.05, 15:45
                              To nie jest jakis niedoscigly ideal, stosunkowo proste prawo i rownosc wobec
                              niego. W takiej kolejnosci, bo inaczej mamy parodie i urzednik wybierajac sobie
                              wygodna interpretacje bedzie sie zaslanial prawem jak ten z artykulu.
    • przycinek.usa znalazlem jedna opinie z Interii. Ciekawe: 15.10.05, 00:26
      OBSERWATOR /14.10.2005 20:00/ I przemyślcie jakie durnoty ten facet wypisuje.
      Według niego bankructwa są w gospodarce pożyteczne, gdzie bankrut przechodzi w
      lepsze ręce. Nic bardziej mylnego. Pieniądz nie przechodzi w lepsze ręce tylko w
      bardziej cwane i chciwsze ręce. Wielkie bankructwa w Polsce zawdzięczamy
      zwykłemu bandytyzmowi gospodarczemu a wręcz mafii gospodarczej. Banki i syndycy,
      zarządcy gospodarowali tak lub prowadzili taką politykę aby przedsiębiorstwo
      doprowadzić do bankructwa. Biurowce wynająć, hale sprzedać. Maszyny powywozić i
      sprzedać na zachodzie lub wschodzie a rynek przejąć i zasypać importem. Takie
      działanie to gangsterka i przestępczość mafijna , niebezpieczna dla państwa a
      nie liberalna gospodarka. Na Ślasku ostatnio polskie spółki skarbu panstwa i
      pomniejsze polskie firmy wybudowały kosztem ponad 700 mln najnowocześniejszą na
      świecie walcownię rur. Nizsze koszty budowy, produkcji , materiałów, energii i
      siły roboczej spowodowało, ze nasza walcownia byłaby światowym potentatem i
      kosiła by z rynku potentata z Francji. Do konca budowy i uruchomienia produkcji
      brakuje tylko 134 mln zł. Kredytodawcą przedsięwziecia jest ING Bank Śląski.
      Otóż bank wbrew umowie nie wypłaca ostatniej transzy kredytu, chce przy pomocy
      zarejestrowanej w Rosji szwajcarskiej firmy doprowadzić do upadłości. Maszyny
      powywozić do Rosji, grunty sprzedać i od skarbu państwa łyknąć jeszcze
      odszkodowanie. (!) Czyli zarobić krocie na doprowadzeniu do upadłosci. Klasyczny
      przykład bandytyzmu gospodarczego. Jezeli pójdzie dobrze to ten gruby wał nie
      przejdzie i zaczną się aresztowania. Sytuacja jest bardzo skomplikowana prawnie
      bo trzeba udowaodnić oczywisty spisek, ale nie jest to niemożliwe.Jezeli nie
      pójdzie dobrze to bankructwo zostanie ogłoszone. Skarb państwa straci grube
      miliony, tysiace pójdzie na bruk, nastepne tysiace pracy nie dostanie a zarobi
      tylko chciwy bank i wyprowadzi kasę poza Polskę. Paniali coś z tego ? Czy dalej
      będziecie popierać ekonomiczne brednie tego jegomościa. Czasami trzeba tak na
      zdrowy rozsądek. Inaczej bogaci bedą się nieuczciwie bardziej bogacić a biedni
      będą coraz biedniejsi i nic tego nie powstrzyma bo nie ma już straszaka jakim
      był komunizm.Komunizm spowodował ekonomiczny rozwój mas społecznych na zachodzie
      bo bogacze i ich system obawiał się komunizmu. Dziś tego straszaka juz brakło i
      zaczynamy mieć to co mamy , większe bezrobocie i coraz biedniej , kiedy inni
      niezawsze uczciwie szybko się bogacą. Aby jeszcze szybciej mogli się bogacić
      najlepiej obniżmy im podatki. Najwiekszą brednią tego waszmościa jaką słyszałem
      jest liberalny dogmat o tym jak likwiduje się nędza i są miejsca pracy wówczas
      kiedy bogaty nie płaci podatku. Bzdura jakiej mało. Mając z dochodu osobistego
      więcej szmalu bogaty kupuje nowego merca i wczasy na Kubie czy innym Cyprze w
      ekstremalnie luksusowych hotelach i odwiedza jeszcze droższe agencje
      towarzyskie.Inwestuje kiedy ma zbyt na swój produkt a nie wtedy kiedy dobrze
      zarabia i nie płaci podatków.
      • deluc Re: 15.10.05, 13:45
        Pisze o tym od lat - Polska to kraj bandytyzmu gospodarczego i prawnego,
        bandytyzmu, ktory pozwala silniejszym bo umocowanym prawnie, finansowo i
        ustosunkowanym bandytom (instytucjonalnym i prywatnym) niszczyc przedsiebiorcow
        i przedsiebiorczosc. Przerazajacym jest to, ze ten kto probuje prowadzic
        uczciwie interes jest niszczony i zastepowany kims kto mysli tylko spekulacyjnie
        i kombinatorsko - co gorsza ten uczciwy nie ma zadnej pomocy w tym tfu
        "systemie", wiec koniec jego firmy to takze jego koniec.

        pozdr.
        d

        • przycinek.usa Re: 16.10.05, 03:20
          To sie zmieni. Jestem pewny, ze to sie zmieni. Tylko bardzo powoli.
          Tymczasem uwazam, ze powinno sie te sprawy ujawniac i robic protesty, awantury i
          dawac to do prasy. Od tego sa gazety, zeby takie sprawy naglasniac.
      • pepe49 państwo rządzi 16.10.05, 21:30
        To jest jeden ze sposobów konkurencji. Kiedy państwo rządzi, jest łatwiejszy do
        przeprowadzenia, bo firma jest państwowa i mamy mniejszy związek właściciela z
        firmą, bo właściciela nie ma, są tylko dyrektorzy.
        Dosłownie: nie ma kto firmy kochać.
        Kiedy państwo rządzi, państwowa poczta polska jest sprzedawana państwowej
        poczcie francuskiej i jest to nazwane prywatyzacją.
        Wklej to przycinku do interii.
        • przycinek.usa Re: państwo rządzi 16.10.05, 22:08
          nic nie zamierzam wklejac.
          Nigdy nie udalo mi sie dodac tam zadnego komentarza, poniewaz cenzura nie puszczala.

          Po paru razach zrezygnowalem.

    • robisc final 30.10.05, 21:39
      PODATKI Sąd broni przedsiębiorcę
      Urzędnik szacował, firma zbankrutowała

      Firma Niny Cholewickiej z Chmielnika pod Kielcami zbankrutowała z winy władz
      skarbowych. Wczoraj, po ośmiu latach procesu, Naczelny Sąd Administracyjny
      przyznał jej rację.

      Sąd stwierdził, że inspektor niesłusznie oszacował jej przychody i tylko na
      podstawie własnych przypuszczeń kazał zapłacić 3 miliony złotych podatków.

      Przedsiębiorstwo kupowało za granicą po atrakcyjnych cenach bele materiałów,
      których jakości nie mogło sprawdzić. Ponieważ część z nich była wybrakowana,
      dokonywano selekcji i sprzedawano tylko towar wolny od wad. Pozostałą część,
      czyli około 65 procent, firma wyrzucała na wysypisko, odpowiednio pomniejszając
      swój przychód. Zakwestionował to inspektor kontroli skarbowej,który postanowił
      przeprowadzić eksperyment i samodzielnie wyliczyć, jaki procent towaru stanowiły
      odpady. Według niego zabrakło ponad 15 tysięcy metrów bieżących.

      Po kontroli właścicielce firmy nie umożliwiono wniesienia zastrzeżeń. Nie
      zakwestionowała tego ani izba skarbowa, ani krakowski ośrodek NSA.

      Po trwającej nieprzerwanie przez trzy lata kontroli i zapłaceniu dodatkowego
      podatku firma zbankrutowała. Pracowników zwolniono, budynki odebrała firma
      leasingowa, resztki maszyn leżą w magazynie i w każdej chwili mogą być zajęte
      przez bank.

      Dopiero Naczelny Sąd Administracyjny uznał działania władz skarbowych za
      niedopuszczalne i niezgodne z prawem. Nina Cholewicka ma satysfakcję, ale nie ma
      firmy i jest bezrobotna.
      ANNA GRABOWSKA

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051028/prawo/prawo_a_1.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka