Dodaj do ulubionych

Wybór najciekawszych dyskusji z PiG

12.12.05, 21:18
Witam,
ponieważ Exerik i Robi przypomnieli o rocznicy, to postanowiłem ją jakoś
podkreślić. W miarę chęci i czasu przeglądam stare wątki, udało mi się
przejrzeć rok 2003 (ach ta propaganda sukcesu, to był niecały grudzień) i
wybrać najciekawsze moim zdaniem dyskusje.

Ta, którą przypominam jako pierwszą toczy się wokół wypadku Millera, padają
różne teorie, od tych najbardziej spiskowych po umiarkowane. No i dodam małą
zagadkę: któż to przewiduje w grudniu 2003 upadek SLD i czy rzeczywiście SLD
upadło?

"Bo to prawda. Kilka tygodni temu uczestniczyłem w pewnym przyjeciu, na którym
średnia wieku przekraczała 50-tkę. Na tym przyjęciu byli ludzie reprezentujący
władze "tamtej epoki" - dzisiaj w większości powazni biznesmeni.
Zresztą właśnie dzięki kontaktom z tymi ludźmi wiem,że losy SLD w obecnym
kształcie sa już przesadzone. Okręt tonie i wielu z nich to się nie podoba.
Być moze niektórzy chcieliby coś zrobić, aby pozostać na powierzchni, ale
Miller jest na razie przeszkodą nie do pokonania."

Poniżej link do całego wątku rozpoczętego przez Przycinka:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=9769557&a=9769557

Zachęcam również innych forumowiczów do przypominania naszych dyskusji.
Obserwuj wątek
    • klip-klap rzecz o Czechach 12.12.05, 21:27
      Ten wątek dotyczy stanowiska Czechów wobec UE, postawy Klausa, Kwaśniewskiego,
      stosunków polsko-czesko-niemieckich w kontekście roszczeń wysiedlonych (w
      pierwszej wersji posta napisałem "wypędzonych", ech).

      Co napisał wtedy Exerik:

      "Pamiętasz jak Klaus protestował niedawno przeciw pomysłom Kwaśniewskiego, który
      opowiedział się za rozwiązaniem problemu niemieckich wypędzonych na forum
      ogólnoeuropejskim ? Zachował się wtedy trzeźwo, a Niemcy o dziwo nie upomnieli
      Czechów za ich obiekcje. W związku z tym pomyślałem sobie, że może jest jakaś
      cicha niemiecko-czeska umowa. Czesi będą popierać niemieckie pomysły na Europę,
      a w zamian niemiecka akcja rewindykacyjna zostanie skierowana tylko w kierunku
      polskim.

      Oczywiście taki sojusz Dawida z Goliatem miałby krótkie nogi, i wcześniej czy
      później musiałby się obrócić również przeciw Czechom.

      W każdym razie byłby to czeski nóż wbity w nasze plecy. Ale mam nadzieję, że
      się mylę, i jest to tylko zwykła czeska głupota, której dużo już było w
      historii."

      Cały wątek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=9659803&a=9659803
      • exerik Re: rzecz o Czechach 13.12.05, 14:08
        klip-klap napisał:

        > Co napisał wtedy Exerik:


        Nie przyznaję się do niczego, co napisałem przed 30-stymi urodzinami wink
    • klip-klap o Polsce, jeszcze poza UE 12.12.05, 21:34
      Jaka ładna prowokacja Marcepanny na początek:

      "wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna

      gowniarzy- ogladaliscie wczoraj ten program o ojczyznie, emigracji i
      kompleksie biednej Europy?

      nasze Mlode Wilki patrza tak trzezwo na swiat ze az boli jak sie to widzi i
      ciekawe co bedzie dalej, czy Polska sie wyludni i bedzie takim stanem Nowy
      Meksyk?
      w dodatku z rozmow z ludzmi biznesu wynika ze nasz kraj jest nieatrakcyjny do
      zycia pod kazdym wzgledem, ani do biznesu ani do mieszkania ani do zwiedzania "

      Całość
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=9664354&a=9664354

    • klip-klap Nicea - ostatni bastion Millera 12.12.05, 21:44
      Superpaństwo, czy po prostu rządy Francji i Niemiec?
      Pojawia się ciekawa wypowiedź PABLO (cytowana, bo PABLO niestety nigdy się nie
      logował i nie zawitał na PiG, nieoficjalnie chyba też nie, bo jego świetny styl
      łatwo rozpoznać). Wtedy jeszcze te spory między unozwolennikami a
      unioprzeciwnikami istniały, choć juz powoli wtapiały się w tło.

      "Re: Bezmyslnosc "eurofantastów" IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: PABLO 15.12.2003 18:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      W zasadzie w poprzednim poście rafała zawarto już większość tego co chciałem
      napisać. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że to eurofanataści i
      eurofanatycy pogubili się już kompletnie. Dlaczego to interes Francji i
      Niemiec jest przez nich uznawany za tożsamy z interesem Europy a interes takiej
      Polski czy Hiszpanii już nie? Dlaczego to my nie powinniśmy podskakiwać? Że niby
      nam przytną ogon i wezmą za buraków i oszołomów? Prawdę mówiąc g... mnie
      obchodzi co mysli o Polsce przecietny Francuz, któremu wodę z mózgu robią
      lewackie media nad Sekwaną. Jego poglądy w tym zakresie są tak samo durne jak
      jego poglądy ekonomiczne czy religijne.
      Pytanie jest jedno i podstawowe czy państwa mają być suwerenne czy też mają
      się tej suwerenności zrzec i na czyją rzecz? Ja uważam że państwa europejskie
      mają być suwerenne a konstytucja powodowała utworzenie ponadnarodowego
      superpaństwa.
      Celem oczywiście było sprawne rządzenie. To fakt iż nie da się skutecznie
      rządzić związkiem 25 państw suwerennych, a system nicejski powoduje iż
      osiąganie kompromisów będzie o wiele bardziej skomplikowane. Co jest w
      interesie Niemiec i Francji niekoniecznie musi byc w interesie Litwy czy
      Czech.
      Euromasoni to czują i dlatego prą tak silnie to superpaństwa. Superpaństwo
      zachowuje sterowalność ale nieuchronnie stacza się w totalitaryzm. Będzie to
      lewacki totalitaryzm ideologiczny a gospodarczo zaś superpaństwo będzie się
      staczać w kierunku socjalistycznego molocha z całą masą drobiazgowych,
      idiotycznych zabójczych euroregulacji. To że III RP jest kraikiem rządzonym
      przez skorumpowaną mafię wprowadzającą bliźniaczy system tyle że bardziej
      gangsterski nie jest żadnym powodem aby nie widzieć tego w jakim kierunku
      zmierza Europa w ramach inetgracji a la UE. Dlatego bzdurnym jest stwierdzenie
      iż cieszy nas upadek konstytucji bo im gorzej tym lepiej. Nie. Upadek
      konstytucji cieszy ze względu na fakt iż Polska zachowa dzieki temu okrojoną
      ale jednak suwerenność. Nie obchodzi mnie system liczenia głosów nicejski czy
      nowy: to szczegół. Istotnym jest, że spór wokół tego w istocie drugorzędnego
      tematu spowodował odrzucenie kontstytucji europejskiej. EUROKonstytucja jest
      zamachem na suwerenność krajów europejskich. Wszystko co powoduje odrzucenie
      konstytucji ergo utrzymanie suwerenności jest dobre i godne poparcia. Utrata
      suwerenności jest dramatem. Nawet gdyby konstytucja europejska była tworem
      zwartym, spójnym i sensownym godziłbym się ją przyjąć TYLKO w powszechnym
      referendum jako nadrzędny akt prawa w suwerennej Polsce. Konstytucja Giscarda
      to lewicowy gniot, rozdęty do gigantycznych rozmiarów nadający się wyłącznie
      do kosza. Jeśli nasza postawa w Brukseli uchroniła Europe od przyjęcia tego
      zakalca za obowiązującą norme prawna to tym lepiej dla Europy. Chyba wszystkie
      konstytucje państw europejskich są lepsze niż ten eurobzdet.
      Kiedy w 1945 roku Sowieci zażądali od Liechtensteinu wydania Rosjan walczacych
      w szeregach Wermahtu; powołując się na porozumienia jałtańskie otrzymali
      odpowiedź iż Ksiestwo Liechtenstein tych porozumień nie sygnowało w związku z
      czym nie obowiązują one w Księstwie Liechtenstein. Wściekłość Sowietów była
      ogromna ale wszystko co mogli uzyskać to namawianie na powrót do kraju tych
      ludzi. Tak działa zasada suwerenności, którą eurofantaści uznają za przeżytek.
      Miller w Brukseli pokazał co oznacza suwerenność. Nie bijąc więc braw panu
      Millerowi (sądzę że motywy jego działań nie są tak do końca suwerenne)
      stwierdzam tylko iż Opatrzność użyła go jako narzędzia do rozpieprzenia Unii
      Europejskiej. I z tego punktu widzenia jest to działanie pozytywne. UE to
      polityczny i ideologiczny knot lewaków; tym zakalcem lewackie media karmią co
      mniej odpornych jako bezalternatywną wersją historii. Jako człowiek
      immunizowany na bezalternatywne wersje postępu stwierdzam po prostu iż jest to
      kolejne gigantyczne kłamstwo lewicy i jak każde kłamstwo musi kiedyś się
      rypnąć. Im wcześniej tym lepiej. Fiasko rokowań w Brukseli jest krokiem we
      właściwym kierunku. Następne kroki wymuszą pierwsze lata po akcesji i
      weryfikacja ekonomicznych kłamstw eurofantastów."

      Pretekstem do rozpoczęcia dyskusji był artykuł Rzepy zacytowany przez Przycinka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=9814235&a=9814235
    • robisc Re: Wybór najciekawszych dyskusji z PiG 12.12.05, 21:54
      a propos SLD, to chyba pod koniec 2003 r. nie trudno juz bylo przewidziec rozwoj
      wypadkow
    • przycinek.usa o ho ho! 13.12.05, 03:24
      Przeczytalem tamten watek z wielka przyjemnoscia.
      Przypomnialem sobie pasje z jaka staralem sie wskazac innym, ze Miellera ktos
      chcial dmuchnac, ale w Narodzie byla taka niechcec do Millera, ze nikt nie
      chcial brac powaznie takich scenariuszy.

      W sumie jest mi przykro w stosunku do Millera.
      To jest takie uczucie litosci w stosunku do slabszych.

      Jednak teraz pojawiaja sie dwie kwestie:

      1) Mialem racje co do powstania ewentualnych baz USA POZA UE. I w tamtym watku
      dwa pierwsze posty odnosza sie wlasnie do tamtych dyskusji. Co prawda ja
      sugerowalem sie eurosceptyzmem czeskim i sadzilem, ze Czesi powiedza Unii "NIE"
      i bazy beda w Czechach. Tymczasem jak wiemy Czesi powiedzieli "TAK" a bazu
      powstaja w Rumunii. W miedzyczasie wyszly kwestie wiezien CIA w Polsce i inne
      smakowite kaski. C'est la vie!

      2) Koncepcja zamachu na Millera okazala sie ewidentnie zatuszowana, czego
      dowodem jest kompletny brak spekulacji prasowych pozniej po tzw. raporcie
      zamkniecie komisji. Oblodzilo i koniec, a biedny pilot dostal nagane.
      Dalej jednak uwazam, ze mam racje i szczegolnie podoba mi sie to wyjasnienie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=9769557&a=9800876
      Spadek 10 tonowego Mi8 z wysokosci 200-800 metrow z oblodzonymi rotorami
      wplynalby zdecydowanie na ksztalt maszyny i z pewnoscia zamienilby Millera i
      Jakubowska w nierozpoznawalna puszke sledzi. Tak jednak sie nie stalo.
      Ciekawe, nie?
    • klip-klap USA - Polska 13.12.05, 20:58
      Czyli wątek o naszych przyjacielskich(?) USA, docinkach, o tym co prezydent
      Kwaśniewski i premier Miller uzyskali w zamian za interwencję w Iraku oraz sporo
      artykułów. Zaczęło się dość ostro, Przycinek napisał parę gorzkich słów:

      "Bylem rowniez PRZECIW konfliktowi Irackiemu. Potem zas myslalem, ze
      wykorzystacie jakos te maszyne wojenna ze swoja korzyscia. A tu Kwasior i
      Miler, dwoch idiotow, nie zrobilo ZUPELNIE NIC.

      Nie moge w to uwierzyc. Wyslaliscie setki zolnierzy i NIC. He he he.
      No coz. Takie jest zycie. Elyty tez sie ucza. Tyle ze wolno.
      Mysle, ze taki Myller to sie uczy dopiero jak mu helikopter zaminuja. Tak.

      Macie w rece wszystkie narzedzia do SWOJEGO wzrostu gospodarczego, wszystkie
      losy w swoich rekach. I marnujecie okazje za okazja zamiast swoj los sobie
      polepszyc. To co sie dziwicie, ze was USA traktuje jak smieci?"

      Reszta:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=9966585&a=9966585
    • klip-klap Krótko i na temat - węgiel 13.12.05, 21:19
      Nie ma co tu dodaawać, moze poza kolejnymi wątkami na ten temat, bo był na PiG
      poruszany co kilka miesięcy.

      "Trochę więc idzie na lepsze, ale do normalności jeszcze daleko. Dopóki
      kopalnie nie stworzą własnych kanałów dystrybucji, dopóty śmietankę z handlu
      węglem, będzi zbierać czerwona mafia węglowa. Czasami przychodzą do mnie
      różni tacy, którzy za pieniądze banku, chcą pośredniczyć pomiędzy kopalniami
      a np. ciepłowaniami. Okazuje się, że kopalnie są zupełnie nie przygotowane
      logistycznie do obsługi dużych odbiorców, co wykorzystują
      zaradni "przedsiębiorcy". Co dziwne (albo i nie) wywodzący sie z jednego
      zazwyczaj ugrupowania politycznego - chyba nie musze mówić jakiego. Wg mnie
      to celowe działanie (tj. nie stworzene dotąd pzrez kopalnie własnych kanałów
      dystrybucjnych), ponieważ każdy normalny biznesmen wie, że kontrola na
      siecią sprzedaży to podstawa sukcesu.
      Zwraca też uagę na koksownie. Okazuje się,że jesteśmy potentatem nie tylko
      na slalę europejska, ale wręcz swiatową w produkcji koksu. Koks jest przede
      wszysytkim wykorzystywany w hutnictwie, a zapotrzebowanie na stal
      dynamicznie rośnie, co już odczuły pozytywnie niemal wszsytkie polskie huty.
      Przy mądrej polityce państwa polskie koksownie i huty mogą mieć nie gorsze
      wyniki niż KGHM. "

      Ten załozył Robi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=10103550&a=10103550
    • klip-klap złotówki, eurosy, dolary, rpp 13.12.05, 21:31
      Dwa wątki o polityce monetarnej, wyglądają na ciekawe, ale wolałbym, żeby
      dyskusje na tematy mocno ekonomiczne wklejał tu ktoś o wiedzy w tym temacie.

      RPP i pare prawd obiektywnych - Przycinka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=10117463&a=10117463

      5 zł za EUR już blisko - Robiego
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=10169698&v=2&s=0
    • klip-klap SLD się kończy, PO się zaczyna 15.12.05, 20:59
      Zaraz, zaraz, coś tu nie gra, kogoś brakuje. Chyba zapomniałem i nie doceniłem
      PiS. O tym kto ufa PO, kto nie ufa, a kto wierzy. Czy ktos wtedy przewidział
      samodzielne rządy PiS ? Na pewno nie ja, bo tak pisałem o PO:

      "Tak,mam im to za zle.Mialem ta nadzieje,ze sa nieco lepsi od poprzednikow,ale
      teraz wychodzi na to samo.Jestem zwolennikiem liberalow z UPR,ktora wiekszych
      szans nie ma(i tak na nich zaglosuje),ale patrze w kierunku tych co
      prawdopodobnie beda rzadzic - PO(takich slabszych liberalow). Myslalem,ze te
      ich rzady nie beda zle,ze to dobry kierunek,tylko tak lagodniej. Nie wymagam
      od politykow,zeby byli swieci czy nawet bardzo przyzwoici. Jedyne czego
      chce,to zeby w minimalnym stopniu trzymali sie gloszonych przez sie zasad.
      Minimalnym."


      Całość:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=10350896&a=10350896
    • klip-klap Euro zamiast złotówki 26.12.05, 21:20
      "Czy Waszym zdaniem jak najszybsze przyjęcie przez Polskę euro jest w
      interesie Polski? Ja mam ambiwalentne odczucia, widząc jak silne euro
      utrudnia wzrost unijnej gospodarce. Z drugiej strony nizsze koszty
      transakcyjne, zwiększenie pewnośći w handlu zagranicznym oraz pozbycie się
      ryzyka kursowego są nie do pogardzenia.

      Żeby jednak wejść do unii monetarnej trzeba najpierw zaliczyć "czyścieć" w
      postaci mechanizmu ERM2, mechanizmu który może nas drogo kosztować. Wydaje
      sie więc racjonalnym rozwiązaniem, zeby w tym mchaniźmie pozostawać jak
      najkrócej. Tymczasem niektórzy politycy UE uważają, że powinniśmy zaliczyć
      dłuższy okres w czyścu, jakoby nie będąc gotowi w ciągu dwóch lat należycie
      się przygortować do wprowadzenia wspólnej waluty.

      Wcale mi się to nie podoba. Przypominam jednak, że nie mamy wyboru i zgodnie
      z trakatatem akcesyjnym jesteśmy zobowiązani do przyjecia euro. "

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=10517526&v=2&s=0
    • klip-klap pogoń za Lisem czy pogoń Lisa ? 26.12.05, 21:26
      I dyskusja o Lisie, który teraz robi średniej jakości debaty w Polsacie, a tyle
      emocji wzbudził. Może z perspektywy czasu ktoś pokusi się o napisanie dlaczego
      właściwie tak duzo o nim wtedy pisano i mówiono.
      Może było tak, jak pisała marcepanna ?

      "Ja mysle (po bardzo wnikliwej analizie info portalowych) ze to bylo z Lisem tak:

      w Waltorni Lis byl najlepiej zarabiajacym dziennikarzem
      w ktoryms momencie ktos wpadl ze mozna na Lisie zaoszczedzic forse i zwyczajnie
      dac mu mniej
      w tym celu Waltornia zaczela zlecac wiecej programow pani Justynie Pohance aby
      miec pretekst do renegocjowania kontraktu z Lisem
      a moze tylko Justyna bardziej sie podobala w Waltorni? albo zwyczajnie Lis sie
      juz opatrzyl troche?
      Lis sie polapal i zawalczyl na razie fair play, utrzymal dotychczasowa
      czestotliwosc swojej osoby na wizji i dostal przyrzeczenie na nowy program
      publicystyczny ktory dotad sie nie pojawil (tak pisza w info)
      potem wydal 240 stronicowa ksiazke i nawet spotkal sie z poldebilem Kuba
      Wojewodzkim aby ja wypromowac a wiec zyskac wieksza popularnosc

      ale kiedy sie nadarzyla okazja jak sondaz w Newsweeku Lis zgodzil sie aby jego
      nazwisko pojawilo sie wsrod potencjalnych kandydatow - pomyslal ze to bedzie
      znakomita pokazowka dla Waltorni -oczywiscie pokazowka jego popularnosci czyli
      ile straci Waltornia jak sie go pozbedzie albo jak on sie obrazi i pojdzie do
      konkurencji

      Waltornia odzcekala stosowna chwile aby sie Lis wreszcie zadeklarowal i skoro
      zobaczyla ze kokietuje natychmiast zrobila ruch: wylotka

      Maciej, w Waltorni tez sa ludzie ktorzy potrafia przeanalizowac zamiary Lisa
      zwlaszcza ze rok wzcesniej PO proponowalo mariaz Lisowi a ten na spokojnie
      przemyslal czego chce w zyciu: wyszlo mu ze nie polityki tylko dziennikarstwa

      a co sie dzieje teraz?
      teraz niezalezne media usiluja zalatwic robote koledze, naciskajac na Prezesa
      Lis tez jakby sie opamietal i zceka potulnie co bedzie

      gdybym ja byla Prezesem zaproponowalabym robote Lisowi ale za duuuuuuzoooooo
      mniejsza cene niz w Waltorni gdzie maja go juz serdecznie dosyc a poza tym
      podoba im sie bardziej Pani Pohanke
      no i Lis nie bylby u mnie juz gwiazda bo on jest w sumie malo popularny a ten
      sondaz w Newsweeku to byl zwykly kit"



      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=10406266&v=2&s=0
    • pepe49 Firefox 26.12.05, 23:32
      Była dyskusja o przeglądarkach. Używam Firefoxa. Ale: skończył mi się limit na otrzymywanie danych z France Telekom (tpsa). Dostaję 3,9. Firefox odmówił pracy. Opera pracuje i to szybko. Wersja 8.50 nie ma bocznego paska, co dla mnie ważne.
      Pzdr.
      Wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=19826896

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka