klip-klap
12.12.05, 21:18
Witam,
ponieważ Exerik i Robi przypomnieli o rocznicy, to postanowiłem ją jakoś
podkreślić. W miarę chęci i czasu przeglądam stare wątki, udało mi się
przejrzeć rok 2003 (ach ta propaganda sukcesu, to był niecały grudzień) i
wybrać najciekawsze moim zdaniem dyskusje.
Ta, którą przypominam jako pierwszą toczy się wokół wypadku Millera, padają
różne teorie, od tych najbardziej spiskowych po umiarkowane. No i dodam małą
zagadkę: któż to przewiduje w grudniu 2003 upadek SLD i czy rzeczywiście SLD
upadło?
"Bo to prawda. Kilka tygodni temu uczestniczyłem w pewnym przyjeciu, na którym
średnia wieku przekraczała 50-tkę. Na tym przyjęciu byli ludzie reprezentujący
władze "tamtej epoki" - dzisiaj w większości powazni biznesmeni.
Zresztą właśnie dzięki kontaktom z tymi ludźmi wiem,że losy SLD w obecnym
kształcie sa już przesadzone. Okręt tonie i wielu z nich to się nie podoba.
Być moze niektórzy chcieliby coś zrobić, aby pozostać na powierzchni, ale
Miller jest na razie przeszkodą nie do pokonania."
Poniżej link do całego wątku rozpoczętego przez Przycinka:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=9769557&a=9769557
Zachęcam również innych forumowiczów do przypominania naszych dyskusji.