klip-klap
11.02.06, 17:37
Brzmia ladnie, kierunek jest dobry, choc lagodny. Problemem jest to, ze to
tylko zapowiedzi. Poza tym 100 dni rzadu minelo, biurokracja miala czas by
przygotowac sie na dzialania PiS.
"- Jestem zdecydowana przekonać rząd o konieczności obniżenia składki rentowej
o 3 punkty procentowe - z 13 proc. podstawy wymiaru obecnie do 10 proc. -
powiedziała minister. - Taka obniżka powinna dotyczyć absolutnie wszystkich. "
PIT
"Według roboczej wersji projektu, kwota wolna miałaby wynieść ok. 3 tys. zł,
pierwszy próg podatkowy podwyższyłby się do 39 300 zł, a drugi do 78 600 zł.
"
Spadki/darowizny
"Tą zmianę PiS zapowiadał już podczas kampanii wyborczej, a premier
Marcinkiewicz obiecał w swoim expose, Chodzi o zniesienie podatku od spadku i
darowizn. Resort finansów chce zlikwidować tę daninę. Żeby jednak uniknąć
nadużyć, w przypadku dużych transakcji, spadkobierca będzie musiał powiadomić
o tym fakcie aparat skarbowy. "
Interpretacje, to jest interesujace rozwiazanie.
"Rząd Leszka Millera traktował to rozwiązanie jako swój wielki sukces. Teraz
Zyta Gilowska zamierza cały ten wysiłek przekreślić. Chodzi o wiążące
interpretacje podatkowe. Od nowego roku będzie je wydawać wyłącznie minister
finansów, a nie jak do tej pory urzędy skarbowe. "
I inne, w tym dotyczace VAT.
biznes.interia.pl/news?inf=717010