abram777
05.09.06, 16:07
Polonusi, czy kochacie Polskę? - Dziwne to pytanie, prawda? Pytać o coś takiego ludzi, którzy chyba częściej zaglądają na polskie strony internetowe niż Polacy zamieszkujący Polskę (ja przynajmniej odnoszę takie wrażenie sądząc po wpisach na naszym forum). Pytam Was Polonusi, skąd Wasze przywiązanie do mowy ojczystej, skąd Wasza nieobojętność wobec tego, co dzieje się tu w kraju i jednoczesna chęć uczestniczenia w życiu Polski, choćby poprzez wpisy na internetowych forach? Przecież żyjecie w lepszym świecie, gdzie wszystko jest lepiej poukładane, gdzie jesteście bardziej wolni i bardziej zamożni, więc dlaczego?
Myślę, że nikt nie zrozumie czym jest tęsknota za krajem, kto nigdy w swym życiu nie zmienił swojego miejsca zamieszkania i nikt tego nie zrozumie, kto wcześniej spędził tu dzieciństwo, a później z różnych przyczyn wyjechał na drugi koniec świata, by zdobywać świat, zarobić pieniędzy czy uniknąć represji. Nikt nie zrozumie czym jest nostalgia, kto wokół słyszy język inny niż ten, w którym się wychował i w jakim kiedyś z czułością mówiła do niego matka, a ojciec karcił za szczenięce wybryki.
Polonia odegrała olbrzymią rolę w historii najnowszej Polski. Przeciętny Polak zwykle nie zastanawia się nad tym, a media raczej nie bardzo się kwapią by o tym przypominać. Polonusi na obczyźnie zrzeszeni w organizacje polonijne zawsze wspierali polskie ruchy niepodległościowe i robiły wszystko, aby uwolnić Polskę od obcych wpływów, przywrócić jej suwerenność, a Polakom dać wolność obywatelską. Wszyscy znają takie nazwiska jak Sikorski, Kaczorowski, Giedrojć, Moskal, Nowak-Jeziorański i wiele, wiele innych. Polonia w wielu państwach działając w warunkach demokracji potrafiła skutecznie tworzyć lobby w parlamentach tych państw skutecznie forsując pomoc w walce o odrodzenia się wolnej Polski.
Niestety, sympatia Polonii wobec Polski wydawała się dość jednostronna, bowiem niemal zawsze kręgi decyzyjne w Polsce dość chłodno odnosiły się do liderów polonijnych, no, może z małymi wyjątkami. Dlaczego było tak chłodno i chyba nadal jest chłodno? A może dlatego, że Polonia mówi czasem o rzeczach niewygodnych, wskazuje błędy i poucza? A może dlatego, że tu w Polsce przez to, że od wieków ścierają się interesy dwóch gigantów europejskich, nasze rządy będąc pod ich wpływami nie zawsze realizowały to, co dla Polski najlepsze? Jeśli tak to rozumiesz Polonio, to nigdy nie poprzestawaj w swej krytyce!