Dodaj do ulubionych

komentarz po angielsku

12.03.08, 02:47
Wklejam fajny komentarz - tyle ze po angielsku. Polecam.
Tuesday, March 11, 2008
The Short Bus Rolls Again
Let's do The Fed's action today.
The ostensible reason was to "liquefy" agency and other "AAA"
securities. Really?
Let's talk about reality.
Reality is this:
You short something it is to sell it to someone else. One of the
ways the primary dealers make their money is by shorting Treasuries
into the market, borrowing them from The Fed and then generating
carry off the money.
Over the last six months the primary dealers have borrowed an
insane amount in Treasuries and are short in aggregate close to
$100 billion of them!
What's worse, they're long all the other debt instruments, lots of
it involuntarily! Like, for example, LBO debt and mortgage
securities they can't sell into the market.
So the primary dealers are short Treasuries, which are going up in
price, and long everything else which is going straight in the
toilet!

THE PRIMARY DEALERS WERE CAUGHT IN A CREDIT MARKET SHORT SQUEEZE!

You've seen it and might have had it happen to you. Been short home
builders in the last few months when one of the "Quant" unwinds
happens? You know what happens to the market for those stocks,
right?

The price rockets higher.

Ok, what happens to treasuries when there is a huge demand? There
is a similar rocket shot in price and down in yield.
Now think about how badly it sucks to be you if you're the idiot
who packaged up all this crap debt and are watching it dwindling
towards zero in value, while what you shorted in an attempt to earn
carry is rocketing higher as everyone you sold your crap to is
dumping it on the market and fleeing into what you're short!

So what really happened today?

We were almost certainly on the verge of the collapse of one or
more of the primary dealers AND international banks FOR THE SECOND
TIME IN JUST A FEW DAYS!

Remember, The Fed just took an "extraordinary" action in expanding
the TAF!

Their only defense the primary dealers had to being forced to buy
back those treasuries at a huge loss is to borrow even more of them
from The Fed.

BUT THEY WERE OUT OF COLLATERAL TO POST OTHER THAN THESE MORTGAGE
AND OTHER "AAA" BONDS!

What's worse, this short squeeze was being fed by people who did
NOT want agency paper at any price; they were generating it by
dumping the agencies and buying Ts. They have figured out that its
contaminated (see below) and are freaking out about the potential
for serious shortfalls or outright defaults.

Remember - "AAA" means "as safe as the US Government."

Except that lately, we've learned that its not - that the claim is
a lie.

So The Fed decides that they're going to put in place a "swap" and
let the primaries exchange Treasuries (of which they have several
hundred billion) for "Agency and other AAA" paper - mortgages. The
intent is to "pair" the two, thereby halting the spread widening
and thus stopping the short squeeze.

The action today was nothing more or less than an attempt to
stabilize Agency spreads which were blowing wide in a historic
short squeeze that was threatening to collapse major financial
institutions!

Yet if you listen to CNBS, including Fast Money, you hear these
guys saying that "The Fed Injected 200 billion in money."

NO THEY DID NOT! IN FACT, THEY EXPLICITLY INJECTED EXACTLY ZERO
DOLLARS INTO THE SYSTEM; A SWAP OF ONE SECURITY FOR ANOTHER OF
IDENTICAL SIZE AND FACE IS A BIG FAT NET ZERO IN TERMS OF BALANCE
SHEET AND MONEY SUPPLY IMPACT.

THE FX MARKETS "GOT IT" IMMEDIATELY BUT NOBODY ELSE DID!

The Fed did what it always does - try to bail out the banks.
Who's in trouble?
Who the hell knows - they won't tell us!
Obserwuj wątek
    • polarbeer Re: komentarz po angielsku 12.03.08, 03:18
      >>>Remember - "AAA" means "as safe as the US Government." <<<

      Oprocz tego ze juz wszyscy wiedza ze "AAA" jest niczym wiecej niz propaganda i
      nie odzwierciedla ryzyka.

      ... z drugiej strony to moze rzad chce zeby wszyscy wiedzieli, ze ich papier
      jest rowniez nic nie warty! Ze nie maja zadnego zamiaru dotrzymywac slowa.
      • przycinek.usa Re: komentarz po angielsku 13.03.08, 01:41
        a moze chodzi o to, ze po prostu rzad chce uratowac banki i caly
        system finansowy kosztem rynku, poprzez emisje dodatkowego dlugu?

        Wedlug mnie bedzie tak:
        Nastapi znaczne zwiekszenie dynamiki emisji obligacji rzadowych,
        obligacje spadna i wzrosna stopy rynkowe i nastapi spowolnienie
        dynamiki spadku USD.

        Jezeli dotychczasowe metody sciagania pieniedzy z rynku zawioda -
        to nastapi emisja pieniadza przez FED i interwencje rynkowe poprzez
        zakupy i inwestycje rzadowe. Tak czy inaczej powiekszy sie dlug
        publiczny.

        Dalszy scenariusz zachowania USD jest trudny do przewidzenia.
        Uwazam, ze USD jest nadal przewartosciowany w stosunku do reszty
        walut, ale obecne spowolnienie gospodarcze bardzo ograniczy
        konsumpcje i wymiane handlowa. Mozliwe, ze ten deficyt handlowy sie
        zamknie przy poziomie okolo 1.7-1.8 USD za EUR co nastapi
        przypuszczalnie w ciagu najblizszych 6 miesiecy.

        Tak czy inaczej bedzie niewesolo. Obecnie widze coraz bardziej
        powszechne przekonanie, ze zaczyna sie kryzys. Ludzie zaczynaja o
        tym gadac i widze jak firmy zaczynaja ciac koszty. Spadaja obroty.
        Sadze, ze sytuacja pogorszy sie znaczaco w ciagu najblizszych 2
        kwartalow. Fala masowych zwolnien w gospodarce zacznie sie w czasie
        wakacji.
        • polarbeer Jak dlugo dlug ktorego sie nie splaca jest dlugiem 13.03.08, 03:48
          ?

          Jezeli Fed bierze bezwartosciowe zastawy na slowo i daje 10-cio krotnie wieksze
          pieniadze w zamian
          • przycinek.usa Re: Jak dlugo dlug ktorego sie nie splaca jest dl 15.03.08, 03:16
            tak, tez dostalem ten list. $600 na leb. Ciekawe kiedy nam to
            skurczybyki wysla.

            A co do systemu kredytowego - to co opisales to nie jest naprawde
            problem. Jest masa ludzi zadluzonych po uszy i jest to problem
            bankow. Banki wezma kredyt z FED i ten problem przestanie istniec.

            Prawdziwy problem zacznie sie dopiero na rynku wsrod firm.
            Tu jest powszechny system rozliczen kredytowych. Dziala to tak, ze
            wszystkie firmy maja systemy rozliczen platnosci na zasadzie NET7,
            10, 14 czy 30 czy jak tam kto chce. To jest po prostu system
            finansowania pomostowego, na ktory bierze sie kredyty
            krotkoterminowe. Rozliczenia zwykle sa oparte na okresach 2
            tygodniowych ale platnosci po przekroczeniu 30 dni sa na porzadku
            dziennym. Panuje w tym powszechny burdel - ale z racji
            niesamowitych obrotow nikomu nie chce sie tego porzadkowac bo
            straty sa wliczone w koszt i jakos to sie wszystko kreci. Nikomu
            nie oplaca sie zatrudnianie dodatkowych ksiegowych, kontrolerow,
            pracownikow do magazynow itp. i wszyscy funkcjonuja w ten sposob.
            Wszyscy maja ratingi kredytowe oparte na przeszlosci i na tej
            podstawie sa prowadzone rozliczenia.

            Dlatego dochodzi do takich paranoi, ze kupuje sie podzespoly w
            jakiejs firmie na krzywy ryj (verbal) i firma zaczyna sie upominac
            o zaplate po powiedzmy 90 dniach. Wtedy sa jaja, bo nie ma na to
            dokumentacji a powszechna praktyka kredytu powoduje, ze najpierw
            sie towar wysyla, a potem mysli. Jak sie towar dostaje, to sie go
            zuzywa a ksiegowosc dostawcy ignoruje. I trzyma sie takiego
            dostawce przez kilka miesiecy, do momentu kiedy sprawa sie nagrzeje
            i wtedy dostaje sie credit freeze i po zabawie. Wtedy trzeba
            zaplacic i jazda od nowa. Chyba, ze pojawia sie na horyzoncie inny
            dostawca i sie takiego doi dopoki ktos nie zalozy na historie
            kredytowa adnotacji o niesolidnosci. (Czego uczciwy biznes powinien
            unikac) To jednak wszystko trwa kilkanascie miesiecy. W tym czasie
            mozna ogolocic kilku dostawcow na pare baniek i wyjechac za
            granice. Sa cale gangi specjalizujace sie w dojeniu firm. Kupuje
            sie istniejacy i funkconujacy biznes, najlepiej na termin platnosci
            i za jakas symboliczna pierwsza wplate, np. 20%. Potem zabiera sie
            z biznesu kase i zciaga towar z dostawcow i sprzedaje. Potem
            sprzedawca biznesu probuje go odzyskac, ale okazuje sie, ze zostala
            sama nazwa i kupa dlugow. Dlatego nie wolno nigdy sprzedawac
            biznesu za rate, chyba ze ma sie pewne gwarancje bankowe albo umowe
            z duzym podmiotem albo wysokie ubezpieczenie. Ale to inna historia.

            Jest masa firm, ktore poniosa wkrotce znaczace straty z tytulu
            dostaw za ktore nikt nie zaplaci. Bedzie tysiace sytuacji, kiedy
            jedne firmy beda ratowac sie finansowo poprzez zaciaganie
            takiego "kredytu kupieckiego" od innych. Pol rynku wkrotce pojdzie
            z dymem z powodu takich sytuacji. Dotyczyc to bedzie wszystkich
            firm, poczawszy od potentatow a skonczywszy na malych dostawcach.
            Wkrotce bedziemy o tym czytac w gazetach, tak jak obecnie czytamy o
            subprime. Kolejnosc bedzie taka - najpierw zacznie sie pisanie o
            kredytach Alt-A, potem dopiero o zaleglosciach w rozliczeniach
            miedzy firmami.

            Kryzys kredytowy zalatwi rynek tak, ze bezrobocie wzrosnie
            dwukrotnie i stanie sie to juz w najblizszej przyszlosci.
            FED nie uratuje calego rynku, bo jest za maly. Juz teraz szykuje
            sie niezly run na banki i FDIC od nowa zatrudnia dodatkowych
            pracownikow. Tylko patrzec kiedy ruszy lawina.
    • szutnik Bardzo dobry Komentarz! 13.03.08, 10:29
      I wyjaśniający sporo z tego, co dzieje się ostatnio na rynkach T-
      Notes i T-Bonds.
      Popyt na tym rynku jest niesamowity. Czyżby ta niesamowitośc brała
      się z short squeeze?
      To bardzo sensowne wyjaśnienie...
      Kto to napisał, Przycinku? Bo chętnie bym go wciągnął na listę
      pozycji do czytania.
      • przycinek.usa Re: Bardzo dobry Komentarz! 15.03.08, 03:23
        Facet ma blog ktory nazywa sie Market Ticker. Gosc troche czasem
        przynudza i prawde mowiac nie jestem jakos zachwycony jego
        komentarzami - ale uwazam, ze sa jednymi z lepszych na rynku.
        Jednak ten facet jest typowym technikiem i uwazam, ze on sam nie
        rozumie do konca problemu skurczu kredytowego. Amerykanie to jest
        nietypowy narod. Mam wiekszy szacunek do ludzi majacych europejskie
        wyksztalcenie i doswiadczenie zawodowe. Nie lubie czytac komentarzy
        gieldowych osob mieszkajacych na stale w USA. Sa oderwane od
        rzeczywistosci.

        market-ticker.denninger.net/

    • polarbeer Bear Stearns 15.03.08, 23:00
      To juz jest jasne kim byl ten "primary dealer"...

      Oczywiscie nadal nie zgadzam sie z tym ze Treasuries i AAA bonds sa na tym samym
      poziomie jezeli chodzi o ryzyko. (To przegapil ten blogger)
      • przycinek.usa Re: Bear Stearns 16.03.08, 18:11
        Oczywiscie nadal nie zgadzam sie z tym ze Treasuries i AAA bonds sa
        na tym samy
        > m
        > poziomie jezeli chodzi o ryzyko. (To przegapil ten blogger)


        on tak nigdy nie pisal. to nieporozumienie.
        On wlasnie zwraca uwaga na nieprawidlowosci ratingowe wynikajace z
        przyznania takiej samej kategorii ryzyka dla dwoch zupelnie
        odmiennych instrumentow
        • polarbeer Re: Bear Stearns 16.03.08, 22:05
          Ale on napisal:

          >>>SWAP OF ONE SECURITY FOR ANOTHER OF IDENTICAL SIZE AND FACE IS A BIG FAT NET ZERO IN TERMS OF BALANCE SHEET AND MONEY SUPPLY IMPACT.<<<

          Jak inaczej moge czytac "identical size & face" jezeli nie zgode na to treasuries i AAA sa sobie rowne? Ze niby zapobleglo to deflacji wartosci AAA wiec balans sie nie zmienil?

          To tak krotkowzroczne i doslowne spojrzenie ze az strach to czytac... To co napisales o mafi i konsekwencjach od razu rzuca sie w oczy. Jest oczywistym zaproszeniem do tego typu dzialalnosci. Kiedys sie o czyms takim plotkowalo, teraz jest to juz potwierdzony fakt. To zmienia duzo wiecej niz tylko chwilowy balans i ma duzo wiekszy wplyw na baze monetarna niz nominalna suma tej wymiany... Zreszta sam swietnie o tym napisales w tym drugim poscie...
          • przycinek.usa Re: Bear Stearns 17.03.08, 04:05
            >>>SWAP OF ONE SECURITY FOR ANOTHER OF IDENTICAL SIZE AND FACE IS A
            > BIG FAT NET ZERO IN TERMS OF BALANCE SHEET AND MONEY SUPPLY
            IMPACT.<<&
            > #60;
            >
            > Jak inaczej moge czytac "identical size & face" jezeli nie zgode
            na to treasuri
            > es i AAA sa sobie rowne



            wydaje mi sie, ze zle to odczytujesz. to zdanie jest prawdziwe.
            i nie oznacza porownania treasuries z bondami.
            • polarbeer Re: Bear Stearns 17.03.08, 08:06
              > wydaje mi sie, ze zle to odczytujesz. to zdanie jest prawdziwe.
              > i nie oznacza porownania treasuries z bondami.

              Jezeli sie myle to nie jestem w tym sam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka