Posłuchałem rano Bloomberga i coś gadali tym, że ma być dziś krótkie odbicie.
Więc chcąc uwolnić trochę środków i zwiększyć margin pod nowe krótkie pozycje
zamknąłem wczoraj otworzone na WIG20 duże zlecenia ze stop lossami rzecz
jasna. Zaznaczam, że dużymi kwotami nie gram, ale jak wpadłem właśnie do biura
to stwierdziłem, że dwa porszaki mi odjechały

( I bądź tu mądry.
Ważne że przycinek na topie.
Pozdrawiam
ZłotyRozbójnik