Znalezione w necie.
"Wchodzą MEDIA, RZĄD I ELITY FINANSOWE do tramwaju -
czyli o tym jak ukraść nam portfel."
Media wraz z rządami i instytucjami finansowymi są jak banda profesjonalnych
złodziei w tramwaju. Media wchodzą i robią hałas odwracając waszą uwagę.
Wówczas rząd wkłada nam rękę do kieszeni, wyciąga portfel i przekazuje
instytucjom finansowym. Tu niestety analogia się kończy

Złodziej w tramwaju może ukraść nam tylko to co mamy w portfelu i ewentualnie
na koncie jak ukradnie kartę. Rząd natomiast zadłuża się, kradnąc tym samym
przyszłe zarobki nasze, naszych dzieci, ich dzieci itd.... W czasie "kryzysu"
może też łatwo okraść nas z naszych praw tłumacząc to koniecznością chwili. Ze
tak łatwiej będzie rządowi "nas chronić"... Skąd my to znamy?
W jednym z programów na temat kryzysu usłyszałem stwierdzenie, że należy
wystrzegać się momentu kiedy media zaczną podawać odbiorcom "duży" temat
zastępczy. W chwili kiedy uwaga widzów skupi się na czymś innym wówczas rządy
zaczną wprowadzać prawdziwe zmiany legislacyjne oczywiście na korzyść sektora
finansowego koszty zrzucając na społeczeństwo.
by odwrócić uwagę ludzi od decyzji polityków w sprawach kryzysu. A sprowadzają
się one do zaciągania pożyczek na nasze dzieci i wnuki by wspomóc
międzynarodowe instytucje finansowe "za duże by upaść".
Post jest dlugi,tu inna jego czesc:
Według szacunków różnych poważanych źródeł w tym banku centralnego banków -
Bank for International Settlements (BIS) w Szwajcarii do grudnia 2007 łączna
wartość derywatyw na świecie przekroczyła sumę 1144 biliona dolarów (wg
nomenklatury US 1,144 Quadrillion USD).
Główne kategorie rynku derywaty:
1. Listed Credit Derivatives = 548 bilion USD;
2. Over-The-Counter (OTC) derivatives = 596 bilionów USD
w tym:
a. Interest Rate Derivatives = 393+ bilionów USD;
b. Credit Default Swaps = 58+ bilionów USD;
c. Foreign Exchange Derivatives = 56+ bilionów USD;
d. Commodity Derivatives = 9 bilionów USD;
e. Equity Linked Derivatives = 8.5 bilionów USD; oraz
f. Unallocated Derivatives = 71+ bilionów USD.
Dla porównania skali kilka faktów:
1. PKB USA to ok. 14 bilionów USD
2. Podaż pieniądza w USA to również ok. 15 bilionów USD
3. PKB całego świata to ok. 50 bilionów USD (1144 biliona to 22 razy więcej
niż PKB świata)
4. Wartość nieruchomości całego świata szacuje się na ok. 75 bilionów USD
5. Wartość rynku akcji i obligacji całego świata szacuje się na ok. 100
bilionów USD
6. Same duże banki posiadają derywartywy o wartości 140 bilionów USD
7. Bear Stearns posiadał nie mniej niż 13 bilionów USD w derywatach gdy w
marcu zbankrutował. Freddie Mac, Fannie Mae, Lehman Brothers i AIG również
zbankrutowały z powodu `complex securities' i derywatyw.
8. Populacja planety to ok. 6 miliardów ludzi. A więc sam rynek derywatyw
reprezentuje ok. 190 000 USD na głowę mieszkańca.
I teraz podatnicy wszystkich krajów mają się zgodzić na to by ich rządy
wykupiły od instytucji finansowych te toksyczne aktywa by ratować je przed
upadkiem. W końcu to tylko 190 000 USD na głowę mieszkańca planety. Jeżeli
pozamykamy się w obozach koncentracyjnych i będziemy przez 3 pokolenia
pracowali od rana do nocy to na pewno wspólnym wysiłkiem pomożemy właścicielom
maserati nie stracić ich miliardowych majątków zbudowanych za premie które
otrzymywali tworząc derywatywy.
A tu link:
ft.onet.pl/forum.html#forum:MSwyNzUsOCw1NjQ1NTcxNSwxNTExMjI2OTgsNjU4MTE0MywwLGZvcnVtMDAxLmpz