ljolly4
04.03.07, 17:58
W ostatni poniedziałek u burmistrza było spotkanie w sprawie placu zabaw na
Marecie. W październiku ub. roku zbierano podpisy mieszkańców pod petycją o
udostępnienie działki, znajdującej się na ulicy Mickiewicza, należącej do
miasta i przeznaczenie jej na plac zabaw dla dzieci.Obecnie pojawiła się
propozycja ze strony mieszkańców bloków przy ulicy Kordeckiego, aby burmistrz
dofinansował remont istniejącego placu zabaw na terenie bloków. Teren ten
jest użytkowany wieczyście od Skarbu Państwa przez zakład ZANTEN. Burmistrz
zaproponował, aby za pieniądze miasta dofinansować remont tego istniejącego
placu i zrezygnować z pomysłu placu zabaw na Mickiewicza. Powstałby wtedy
plac jeden, ale lepiej wyposażony, tym bardziej,że mieszkańcy bloków mają
sponsora. Na pytanie"czy sponsorem jest ZANTEN, bo jeśli tak to żaden sponsor
tylko użytkownik gruntów na których jest plac zabaw" nie odpowiedziano
zasłaniając się tajemnicą. Przedstawiciele Mickiewicza nie zgodzili się na
takie rozwiązanie, zostając przy budowie placu na terenie należącym do Urzędu
Miasta.Miasto zaproponowało ostatecznie działkę znajdującą się nieopodal sali
weselnej na Mickiewicza.
Czy u.m. ma dofinansowywać dwa place zabaw, czy na blokach powinna
administracja ? Jakie są Wasze opinie?