Dodaj do ulubionych

Szmalcownicy

IP: *.dsl.bell.ca 26.01.10, 00:18
Fragmentem ksiazki "Zycie codzienne warszawskiego getta" autorstwa
Tadeusza Bednarczyka. Autor (plk.
WP) od stycznia 1940 r. kierowal Wydzialem ds. Mniejszosci
Narodowych i Pomocy Zydom przy K.G.
Organizacji Wojskowej. Byl inicjatorem pierwszych zbrojnych grup w
getcie warszawskim, osobiscie
przyczynil sie do powstania Zydowskiego Zwiazku Wojskowego
zwalczajacego siatki konfidentow i
nazistowskich kolaborantow. W getcie po raz ostatni przebywal noca z
30 kwietnia na 1 maja
dostarczajac amunicje walczacym powstancom:


(...) Od wiosny 1942 r. kontaktowalem sie blizej z sekcja wywiadu
ZZW (Zydowski Zwiazek Wojskowy -
podziemna organizacja zydowskiego ruchu oporu - dop. red.). stad
moja dobra znajomosc tego
zagadnienia. Policja zydowska i Zarzad Gminy, zasluzyli sobie na
miano zdrajcow. Nikt i nic ich nie
moze obronic ani wytlumaczyc ich postepowania. Istnialo ponadto
szereg zydowskich placowek
gestapowskich, podleglych bezposrednio kierownikowi referatu
zydowskiego w gestapo - Karlowi
Brandtowi, miescily sie one m.in. przy ul. Leszno 13 i Leszno 14.
Sprawy te byly juz czesciowo
omawiane w roznych pracach wydanych przez ZIH (Zydowski Instytut
Historyczny) choc np. as "13" i
"Zagwi" kpt. Dawid Sternfeld nie doczekal sie jeszcze miejsca w
pisanej historii. Bardzo malo
napisano dotychczas o kierownictwie zydowskich "szopow", czy o
kierownikach roznych oddzialow w
"szopach" niemieckich. Nikt dotad prawie nie wspomnial o takim -
zdawaloby sie - niewiarygodnym
fakcie, ze dzialala wewnatrz getta dosc duza grupa zydowskich
szmalcownikow. Czyhali oni na Polakow
nielegalnie przedostajacych sie z pomoca do getta, aby wymusic od
nich okup. Tymi szmalcownikami
byli glownie zydowscy szmuglerzy, wsrod ktorych dominowali tragarze,
oraz - dzialajacy z nimi w
zmowie - niektorzy zydowscy policjanci.

Obstawiali oni gmachy Sadow, mury i rozne przejscia do getta.
Zdarzaly sie wypadki wydawania tych
Polakow Niemcom, gdy nie mieli sie oni czym wykupic. Np. Jan
Nowakowski szmuglujacy do getta na
polecenie ojca prase PPR (Polskiej Partii Robotniczej), zywnosc,
czasem amunicje, zostal zlapany
przez policje zydowska i wydany Niemcom. Bylo to na poczatku
kwietnia 1943 roku. Zandarm Niemiecki
widzac, ze jest to 14 letnie dziecko ulitowal sie, skrzyczal go i
kopniakiem wyrzucil za brame.
Prawie nic nie wiadomo do dzis o "Zagwi", za wyjatkiem tego, ze
istniala i ze kilku zdrajcow
zastrzelono. Na tych kartach autor ograniczy sie jedynie do opisu
walki z "Zagwia" i z
kolaborantami, prowadzonej przez ZZW przy udziale oficerow OW-KB.
Szczegoly tych wydarzen sa
dotychczas nieznane zupelnie (jest haslo w wielkiej encyklopedii).

Kolaboracja i zdrada wsrod Zydow, przybrala wieksze rozmiary z
chwila zamkniecia getta i powolania
do zycia zydowskiej policji porzadkowej. Na o wiele wyzszym szczeblu
zdrady wlasnego narodu, stali
zydowscy agenci gestapo, jedna ich siedziba znajdowala sie przy
Leszno 14, gdzie szefami byli Kohn i
Heller (zausznicy Karla Brandta) a druga przy Leszno 13. Ta druga
placowka dowodzil Gancweich i kpt.
Dawid Sternfeld. Leszno 14 zakamuflowane bylo jako przedsiebiorstwo
przemyslowe m.in. ich byly
tramwaje konne zwane konhellerkami, zas Leszno 13 jako placowka
policji przemyslowej wystepujacej
pod roznymi nazwami np. Urzad do Walki z Lichwa i Spekulacja, albo
Urzad Kontroli Miar i Wag,
Oddzial Rzemiosla i Handlu, Biuro Kontroli Plakatow, Oddzial Pracy
Przymusowej a nawet Pogotowie
Ratunkowe i inne. Wedlug naszej obserwacji, specjalnie ozywiona,
szeroka i szkodliwa dzialalnosc
prowadzila ta ostatnia, zwana popularnie "trzynastka". Sposrod
specjalnie dobranego elementu z
"trzynastki", i osobistych agentow Brandta, powstala w koncu 1940
roku organizacja "Zagiew".
Organizacja ta dostala zadanie penetrowania wszystkich przejawow
zycia w getcie, z agendami gminy
wlacznie. Miala obserwowac szczegolnie akcje zorganizowanego
szmuglu, by w ten sposob rozpoznac
zrodla polskiej pomocy dla getta i ta droga dojsc do organizacji
konspiracyjnych, wspierajacych
getto. Autor byl bodajze pierwszym, ktory zwrocil uwage na
dzialalnosc Sternfelda i "Zagwi". (...)

(...) Zauwazylismy, ze "Zagiew" prowadzi rowniez przemyt zywnosci, a
wlasciwie tylko go udaje, przy
przerzucaniu bowiem ich transportow, zawsze widzialo sie w poblizu
policje granatowa lub nawet
patrol zandarmerii dla asekuracji, chcieli zatem wobec Zydow grac
role grupy o charakterze
przemytniczo-konspiracyjnym. Pozyskawszy ta droga zaufanie
niektorych naiwnych ludzi, usilowali
montowac rzekomo jakas organizacje wojskowa. Zdradzily ich jednak
kontakty ze Sternfeldem i z jednym
z jego oficerow w stopniu podporucznika. Zdolali poczatkowo wciagnac
do tej organizacji
kilkudziesieciu mlodych ludzi. Tych nowo zwerbowanych ZZW uprzedzal
o prawdziwych celach "Zagwi" i
duzo uczciwych - zdolano z niej wycofac. Ci , co pozostali na
sluzbie - pomimo ostrzezen - poniesli
zasluzona kare. A "Zagiew" ilosciowo rosla, dawala korzysci
materialne.

Pierwsze uderzenie w "Zagiew" odbylo sie na przelomie 1940/41 roku.
Po zastrzeleniu, badz zabiciu
nozem kilku jej czlonkow, organizacja rozleciala sie i przestala
przejawiac swa dzialalnosc. Drugi
rzut "Zagwi", przystapil jednak do pracy wiosna 1941 roku, bowiem
Niemcy zadali istnienia tej
organizacji. Po rozpoznaniu ich dzialalnosci, ZZW i kilku oficerow
OW-KB przystapilo w drugiej
polowie 1941 roku do ponownego uderzenia, czesciowo tylko
skutecznego. Pojedynczych gorliwych
zagwistow zlikwidowano w miedzyczasie. W maju 1942 roku autor
otrzymal rozkaz z Komendy Glownej
wlaczenia sie do koncowego etapu akcji likwidacyjnej "Zagwi", do
pracy wywiadowczej wewnatrz getta.
Praca "Zagwi" przybrala wtedy bowiem dosc niebezpieczne rozmiary.
Wpadlo wowczas i zostalo
aresztowanych kilku szeregowych czlonkow ZZW. Widac bylo, ze
zagwisci wesza coraz skuteczniej. Wpadl
w koncu - pozna wiosna 1942 roku - Kosieradzki, a z nim podreczny
magazyn broni.

Azeby nie demaskowac sie w oczach getta kontaktami z "trzynastka"
lub Befehlstelle Karla Brandta
(Zelazna 103), "Zagiew" udoskonalila metody swej pracy. Agenci
"Zagwi" zaczeli przekazywac meldunki
i donosy swym mocodawcom nie w getcie, a w kilku punktach
rozrzuconych w Warszawie. Znajdowaly sie
one miedzy innymi na Poczcie Glownej, w kawiarni Rival (Plac na
Rozdrozu, w poblizu Al. Szucha),
oraz w sklepie z tekstyliami, mieszczacym sie przy ul. Mazowieckiej
7, na I pietrze od frontu.
Zydowscy agenci gestapo chodzili do pracy na tzw. placowki i w
drodze powrotnej do getta skladali
tam swoje meldunki. Wielu z nich mialo nawet specjalne przepustki,
uprawniajace do swobodnego
poruszania sie po terenie calej Generalnej Guberni, gdyz jako
fachowcy byli uzywani do prac takze w
innych miastach, np. niejaki Meryn z Sosnowca czy Grajer byly
fryzjer i restaurator z Lublina, znany
zausznik Hoeflego, sciagniety przez niego do Warszawy w lipcu 1942
roku. Mieli oni wydane przez
gestapo pozwolenia na bron, w okladkach koloru pasowego oraz
pistolety sluzbowe, co zostalo
stwierdzone juz w koncu 1940 roku, przy likwidacji pierwszego rzutu
"Zagwi". Likwidacja drugiego
rzutu trwala caly rok i chociaz przynosila raz wieksze, raz mniejsze
efekty, to jednak nie zostala
zakonczono. Likwidacje trzeciego rzutu przerwala latem 1942 roku
wielka akcja likwidacyjna Hoeflego
(22.07 do 13.09.1942)

Za okres likwidacji czwartego rzutu "Zagwi" nalezy przyjac czas od
wrzesnia 1942 do kwietnia 1943.
Niedobitki "Zagwi" trudniace sie szmalcownictwem, byly likwidowane
przez OW-KB nawet w czasie
Powstania Warszawskiego, jak np. Bursztyn-Wisniewski, dyrektor szopu
Hoffmana. Wypada dodac, ze w
tym okresie okolo 300 zagwistow i agentow gestapo mieszkalo stale na
terenie budynku gestapo w al.
Szucha 11, skad wychodzili "do pracy" w Warszawie, badz na wyjazdy
terenowe, gdzie po
Obserwuj wątek
    • Gość: eres2 Re: Szmalcownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 12:00
      Tadeusz Bednarczyk i jego liczne oblicza.
      Po zakończeniu działań wojennych był kierownikiem sanatorium
      Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Kudowie.
      eres: We wczesnych latach PRL krewny członka AK nie mógł być
      nawet cieciem czy dziadkiem ustępowym, a członkowie AK byli
      więzieni, a nawet mordowani. Wyżsi dowódcy AK najczęściej
      przekazywani byli w łapy NKWD


      Od lat 60. Bednarczyk współpracował z SB jako kontakt
      operacyjny "Tadeusz" między innymi przy rozpracowywaniu znanego
      historyka, dyrektora Żydowskiego Instytutu Historycznego Bernarda
      Ber Marka, a w latach 80. po przystąpieniu do Zjednoczenia
      Patriotycznego Grunwald w inwigilacji środowiska narodowego. Po
      przemianach ustrojowych wspierał w kampanii wyborczej Samoobronę.
      Był współwydawcą i publicystą Tygodnika Ojczyzna.
      Historycy oskarżają Bednarczyka o pisanie nieprawdy, przypisywanie
      sobie zasług, oraz poglądy antysemickie. Według niektórych
      historyków w czasie okupacji Bednarczyk mógł być również agentem
      gestapo.

      Więcej:
      pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Bednarczyk
      www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=11413
      • Gość: ossy Re: Szmalcownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 12:54
        Myslisz jak zyd-ubek...nie odnosisz sie to zawartej tresci a tylko darzysz do
        ponizenia autora...nawet zakladajc ze to co piszesz o autorze jest prawda w
        niczym to nie pomniejsza wartosci napisanego przez niego tekstu.
        Myslenie zyda-ubeka polega na tym...nie wazne co pisze wazne kto pisze...
        • klosowski333 Re: Szmalcownicy 26.01.10, 13:15
          Ossey, nie piszę się "darzysz" w kontekście słowa "dążysz", "zmierzasz".

          Co to znaczy "żyd-ubek"? Skoro napisałeś "żyd" z małej litery to znaczy, że
          miałeś na myśli wyznanie a nie narodowość. Chcesz powiedzieć, że religijny żyd
          mógł zostać komunistą i służyć w komunistycznej instytucji? Totalitaryzm
          komunistyczny był sprzeczny z wyznawanymi przez religijnych żydów wartościami,
          począwszy nawet od tradycyjnego materialnego stylu życia religijnych żydów
          opierającego się na własności prywatnej, drobnej przedsiębiorczości, małych
          zakładach rzemieślniczych. Skoro mówisz o żydach a nie o Żydach to znaczy, że
          najwyraźniej chcesz zasugerować tutaj na forum, że chodzili oni do pracy w UB
          pod przymusem, a jak nie pod przymusem, to niewątpliwie w chałatach i w piątki
          wieczorem obowiązkowo mieli wolne.
          To po pierwsze.

          Czy osoba żydowskiego pochodzenia pracująca w UB różniła się czymś od osoby
          polskiego czy białoruskiego pochodzenia tam pracującej? Myślała inaczej, na tyle
          specyficznie, że doczekała się Twojego określenia "myśleć jak żyd-ubek"?

          Gdy czytam Twoje posty włosy mi stają dęba. Mówiąc niegrzecznie jest to czysty
          antysemicki bełkot dyletanta, który miesza fakty, mity, uprzedzenia, przy czym
          tego pierwszego zazwyczaj jest najmniej. Doucz się, Osseyu, zanim opublikujesz
          na forum poświęconym historii kolejny idiotyczny post. Twoje "rewelacje" znajdą
          miejsce w broszurkach Bubla, ale w szanujących się podręcznikach do historii,
          sam chyba jakoś zdajesz sobie z tego sprawę, już nie, z braku merytorycznego
          sensu po prostu.
          • Gość: ossey Re: Szmalcownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 13:33
            panie klosowski...polscy Zydzi przez takich zydkow jak ty maja ciagle
            problem...bo takie zydki jak ty przypominaja im ze maja sie w tym kraju czuc zle
            i uwazac siebie za cos gorszego...ty im to ciagle przypominasz.
            Tymczasem prawda jest taka ze polscy Zydzi chca czuc sie obywatelami tego kraju
            i dla niego pracowac i funcjonowac jak normli ludzie...wytlumacz czemu ty ich
            tak nienawidzisz...co oni tobie takiego zrobili.
            Falszujesz historie, klamiesz , manipulusz...jak zyd-ubek...i nie chodzi tu o
            ponizanie jakiegos narodu czy religi a o pokazanie pewnej mentalnosci ktora
            nazywa sie zyd-ubek ktorej jestes przedstawicielem.
            • klosowski333 Re: Szmalcownicy 26.01.10, 17:48
              Ossey, mylisz sie w kazdym poscie, co jest duzym osiagnieciem zwazywszy na
              liczbe postow opublikowanych przez Ciebie w tej forumowej zakladce. Mylisz sie w
              kazdym calu, a Twoje mylenie sie zwiazane jest zarowno z brakiem wiedzy, jak i
              ze zla wola. Zla wola i ignorancja to najgorsza mozliwa mieszanka. Zlo zwykle
              wynika z glupoty, a jezeli do tego jeszcze dochodzi zla wola, to juz naprawde
              mozemy mowic o poczatku zwyrodnienia.

              Nie jestem osoba pochodzenia zydowskiego, z tego co mi wiadomo. Gdyby sie
              okazalo, ze jakis moj antenat pochodzil z rodu mojzeszowego, z pewnoscia by mnie
              to nie zmartwilo nawet ociupinke.

              Zatem mylisz sie, Ossey. Podobno jestes Polakiem czy tez osoba polskiego
              pochodzenia, ale nie powiem, zebym byl zachwycony, ze w moim narodzie sa moralni
              spadkobiercy hitlerowcow, dzis nazywani neonazistami. Wolalbym sie Ciebie
              wypierac. Dla mnie taki Tuwim czy Kiepura byli tysiac razy bardziej polscy niz
              Ty. Przy nich nie masz prawa mienic sie Polakiem, a jak juz to Polakiem
              najgorszego, najbardziej obrzydliwego sortu, ktorym kazdy normalny, przyzwoity
              Polak i czlowiek powinien sie brzydzic.

              Ale nie brzydze sie Ciebie, bo widze jak jestes sfrustrowany i nieszczesliwy,
              jak zycie daje Ci ciagle w kosc, jak jest dla Ciebie owo zycie trudne. Masz nie
              tylko problemy z poprawnym pisaniem po polsku, nie tylko problemy z ogarnieciem
              zlozonej rzeczywistosci Cie otaczajacej, masz przede wszystkim problem z samym
              soba. I przynajmniej w swej niebywalej ignorancji dotyczacej historii o sobie
              samym wiesz, ze przed soba nie uciekniesz. Zawsze bedziesz borykal sie ze swoim
              uposledzeniem i ulomnosciami, do konca zycia pozostaniesz miernota.

              W kontekscie dyskusji o Zydach wolalbym zeby tacy ludzie pozostali marginesem
              spolecznym. Na forach jestescie nadreprezentowani, ale wierz mi, ze sa w
              Polszcze srodowiska, gdzie tacy jak Ty nie maja racji bytu. Palniecie
              antysemickiego, faszystowskiego tekstu w towarzystwie jest czyms gorszym niz
              puszczenie bąka.
          • Gość: eres2 Nieczęstych bywalców na forach GW przestrzegam, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 16:45
            wszelkie próby nawiązania rzetelnej polemiki z Internautami o
            mentalności Juliusa Streichera pozbawiona jest sensu, prowadzi
            donikąd.
            Jeśli ich adwersarz nie podzieli ich ksenofobii, nie zechce
            uczestniczyć w wymianie wpisów pełnych opętańczej nienawiści
            do „obcych”, zwłaszcza do Żydów, zostanie mu przypisane pochodzenie
            żydowskie (w swojej ograniczoności uznają fakt czyjejś niepolskiej
            narodowości za pejoratywny), a w ślad za tym adwersarz potraktowany
            zostaje stekiem inwektyw.
            • Gość: zwiastun Re: Nieczęstych bywalców na forach GW przestrzega IP: *.versanet.de 26.01.10, 21:37
              wszelkie próby nawiązania rzetelnej polemiki z Internautami o
              > mentalności Juliusa Streichera pozbawiona jest sensu, prowadzi
              > donikąd.
              > Jeśli ich adwersarz nie podzieli ich ksenofobii, nie zechce
              > uczestniczyć w wymianie wpisów pełnych opętańczej nienawiści
              > do „obcych”, zwłaszcza do Żydów, zostanie mu przypisane pochodzenie
              >
              > żydowskie (w swojej ograniczoności uznają fakt czyjejś niepolskiej
              > narodowości za pejoratywny), a w ślad za tym adwersarz
              potraktowany
              > zostaje stekiem inwektyw.

              Sluchaj bublu Ereca to wlasnie wy obdzielacie wszystkich inwektami a
              twoje wypociny czesto sprawiaja wrazenie choroby twojego umyslu bo z
              reguly nie sa poparte linkami.
              Mozesz mi przypiac ktorys z kolei order antysemity i poniose go z
              cierpliwoscia bo na co innego was nie stac.
              • Gość: demokracja :-) Re: Nieczęstych bywalców na forach GW przestrzega IP: *.dsl.bell.ca 01.02.10, 00:38
                tak zawsze jest jak im brakuje argumentow do dyskusji ....
          • klara551 Re: Szmalcownicy 26.01.10, 17:30
            Aja jaj,to może wytłumaczysz mi skąd takie duże zainteresowanie i
            udział ŻYDÓW/na wszelki wypadek wszystko dużymi literami,żebym nie
            została posądzona o gojowski brak rozeznania/ w ruchach tzw.
            komunistycznych w Polsce,ZSRR?Czyżby to oznaczało ,że nie wszyscy
            ŻYDZI przestrzegali wymienione przez pana wartości.A proporcjonalnie
            do całej populacji Polaków i ŻYDÓW,to tych różnych partiach i
            służbach komunistyczbych było kila razy więcej. i nie cytuj starego
            radzieckiego dowcipu z puentą,a u was to murzynów biją.Odnieś się do
            zacytowanej publikacji,a nie udowadniaj,że wszyscy są antysemitami.A
            może wyliczysz tych wybitnych przedstawicieli swojej nacji,co w
            UB,NKWD,CZk,SB zachowywała się rzeczywiście inaczej niż SB
            pochodzenia polskiego,czy białoruskiego?A może przeprosisz za to,że
            nie wydaliście Morela?On był wasz i tylko dlatego nie odpowiedział
            za zbrodnie
            • klosowski333 Re: Szmalcownicy 26.01.10, 18:09
              Klaro, masz urojenia, to idz do psychiatry, mowie grzecznie. Mam szacunek dla
              ludzi chorych psychicznie, ale nie umiem im pomoc, bo psychiatra nie jestem.

              Mam przepraszac za swoj narod? Jasne, ze wstydze sie tego co przedstawiciele
              mojego narodu zrobili w Jedwabnem. Wstydze sie getta lawkowego, pacyfikacji
              ukrainskich wsi, dyskryminacji ludnosci ukrainskiej, hodowania nienawisci
              pomiedzy moim narodem a ukrainskim, ktora to nienawisc wydala swoje owoce nieco
              pozniej, w latach IIWŚ.

              Wstydze sie polskiego antysemityzmu, prymitywizu, alkoholizmu, zezwierzecenia.
              Jako narod, jako spoleczenstwo mamy powody do wstydu, ale mamy tez powody do
              dumy. Jako polski patriota czuje sie dumny z tego, ze jestem Polakiem, ale jako
              patriota wiem, ze nalezy dolozyc wszelkich staran by wypleniac z mojego kraju
              wszelkie patologie.

              Jestem dumny z ostatniego dwudziestolecia, widze, ze rysuja sie przed nami
              swietne perspektywy rozwoju. Nie jestem wiecznym malkontentem, nie narzekam
              ciagle na Polske, zyje mi sie dostatnio i godziwie. Wiele jest jeszcze do
              zrobienia, wciaz jestesmy panstwem na dorobku, ale idziemy we wlasciwa strone.
              Nie mozna jednak zapominac o nieustannym tępieniu zjawisk, ktore - z historii to
              wiemy - przyczynialy sie do zbrodni, jak rowniez - tak jest w przypadku
              antysemityzmu - szkodzily dobremu imieniu Polski, posrednio moja Ojczyzne
              szkalowaly, psuly jej reputacje i prestiz.

              Ja wiem, ze ludzie w typie Osseya to ludzi żalosni i moze nie nalezy traktowac
              ich powaznie. Ale gdy w swej nieskonczonej aktywnosci internetowej zasmiecaja
              polskie fora antysemickim gownem to uwazam, ze nalezy reagowac ostro.

              Co do Morela, to nie postrzegam go jako Zyda, bo jakiz z niego byl Zyd? Byl
              osoba zydowskiego pochodzenia, ktory w dupie mial zydowskie zwyczaje, czy
              religie. Sprzeniewierzyl sie im w sposob totalny. Nie oceniam ludzi jako
              zbrodniarzy dlatego, ze byli Zydami. Nie jest to zadne sensowne kryterium
              czlowieka inteligentnego. Morel nie zrobil w swej istocie nic co by bylo
              "zydowskie" jakkolwiek zydowskosc pojmujemy. Bardziej postepowal jak
              wspolczesnie mu zyjacy Niemcy czy Rosjanie, w tym sensie mozemy wiec go
              przewrotnie do tych nacji przypisac.
              Generalnie byl polskim, stalinowskim urzednikiem. Okreslenie "stalinowski" nie
              jest tozsame ze slowem "zydowski", byloby to czystym nonsensem zwazywszy na
              fakt, ze Stalin, o ile mi wiadomo, rowniez nie byl Zydem.

              Moglbym zaczac rozwodzic sie nad kwestia dlaczego istniala nadreprezentacja osob
              zydowskiego pochodzenia w kierownictwie owczesnych sluzb bezpieczenstwa. Ale to
              temat na odrebna, bardzo dluga dyskusje, w ktorej, zeby cos zrozumiec, nie mozna
              poslugiwac sie swoimi faszystowskimi uprzedzeniami, jeno rozumem i wiedza. Jest
              sporo literatury na ten temat, ktora w przystepny sposob zagadnienie to zlozone
              wyjasnia. Ossey raczej nie zbrukal sie przeczytaniem ktorejkolwiek z tych
              ksiazek, co zas Ciebie tyczy, Klaro, nie wiem, wszystko jeszcze przed Toba.

              Jezeli jestes osoba chora psychicznie, tzn majaca urojenia, przypisujaca ludziom
              cos co nie jest ich udzialem (np, ze cos ukradli, ze sa pochodzenia wloskiego
              albo zydowskiego, albo ze sa nieslubnymi synami Stalina) to radze sie leczyc, bo
              moze byc za pozno. Z chorobami psychicznymi nie mozna igrac i leczenia nie wolno
              zaniedbywac.


              • Gość: ossey Re: i to jest cala esencja klosowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 19:21
                "Wstydze sie polskiego antysemityzmu, prymitywizu, alkoholizmu,
                zezwierzecenia.Jako narod, jako spoleczenstwo mamy powody do wstydu,"

                Widzisz klosowski jakim trzeba byc podlym czlowiekiem zeby takie osady wyadawac
                o wlasnym kraju jego mieszkancach...i ty mienisz sie patriota?
                Czego my mamy sie panie klosowski wstydzic ? Czy w Polsce jest jakis wyjatkowy
                wskaznik populacji alkoholikow ? Gdzie ty widzisz prymitywizm...masz jakies
                badania jak wypadamy na tle innych nacji.O jakim ty zezwierzeceniu piszesz...?
                Chlopie ty sie lecz z kompleksow.
                W odroznieniu od ciebie uwazam ze mamy wspaniala historie , wspanialych ludzi i
                mamy sie czy chwalic i na tle narodow europejskich wypadamy pod kazdym wzgledem
                pozytywnie...klosowski nie kompromituj sie i przestan powtarzac wykute formulki
                z postkounistycznych gadzinowek.
                tak panie klosowski jesli mamy mowic o polskim prymitywizmie...to jestes
                idealnym przykladem...prymitywnego zakompleksionego polaczka.
                • klosowski333 Re: i to jest cala esencja klosowskiego 26.01.10, 19:44
                  Ossey, gdzie widze prymitywizm i antysemityzm? Daleko nie musze szukac,
                  wystaczy, ze zagladam do Twoich postow. Jestes postacia tu wyjatkowa ze swoja
                  totalna glupota. Wypominanie innym, ze sie kompromituja w Twoim wykonaniu jest
                  niezwykle pocieszne.

                  Nie ma ludzi idealnych, nie ma narodow bez skazy. Miara dojrzalosci narodow jest
                  umiejetnosc rozliczania sie z wlasnych bledow i zbrodni. Polska ma dluga, bujna
                  i zlozona historie, a narod polski jest wypadkowa calego szeregu zjawisk i
                  uwarunkowan politycznych, etnicznych, kulturowych, jezykowych czy obyczajowych.

                  Nie wiem czy wiesz, niedouczony Osseyu, ze spora czesc naszego rodu
                  piastowskiego miala obok slowianskiego rowniez niemieckie pochodzenie. Tam w
                  dobrym tonie bylo wziac za zone niemiecka ksiezniczke. Wsrod polskich krolow
                  mielismy osoby pochodzace z Niemiec, z Francji, Szwecji, Wegier, Litwy czy
                  Czech. Oto jest nasze dziedzictwo narodowe. Nie faszystowskie, neonazistowskie,
                  jednoetniczne, narodowe, nacjonalistyczne, a wlasnie bogate, zlozone i
                  wielokulturowe. Taka tez byla cala historia Polski az do 1945 roku. W tymze
                  momencie rozpoczela sie u nas komuna.

                  Pierwszym prezydentem Polski byl Litwin, ktorego brat sluzyl zreszta w
                  dyplomacji republiki kowienskiej. Jozef Pilsudski rowniez mial litewskie
                  korzenie. O pozytywnym wkladzie zydowskich Polakow juz wspominalem w innym
                  watku. To jest nasz dorobek, nasze dziedzictwo, nasza duma, ze bylismy narodem
                  zlozonym i roznorodnym.

                  Ale jak kazdy narod mamy powody do wstydu. Jak kazdy narod mamy za soba bledy.
                  Francuzi w bolach rozliczyli sie ze swoich zbrodni w Algierii, Brytyjczycy ze
                  swoich zbrodni w Inochinach, Niemcy jeszcze dlugo rozliczac sie beda ze swojej
                  nazistowskiej przeszlosci. Ukraincy maja za soba pogromy Zydow, podobnie jak
                  Rumuni, ktorym ciazy do dzisiaj antyromska postawa. Zadna inna wojna nie
                  spustoszyla wczesniej tak Polski jak barbarzynski najazd Szwedow, po czesci
                  wywolany wzgledami politycznymi, a mianowicie roszczeniami do tronu szwedzkiego
                  polskich wladow, ktorzy notabene szwedzkiego byli pochodzenia.

                  Kazdy narod bez wyjatku ma sie z czego rozliczac. Obowiazkiem kazdego narodu
                  jest tepic w swoich szeregach zwyrodniale postawy, np takie jak Twoje, Ossey.
                  Nie mysl sobie, ze bedac neonazista zaskarbisz sobie wzgledy wiekszej czesci
                  spoleczenstwa. Im wyksztalcenie w gore tym mniej takich oszolomow jak Ty.
                  • Gość: ossey Re: i to jest cala esencja klosowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 12:40
                    ales ty glupi klosowski...i do tego bldego pojecia nie masz o historii plus nie
                    potrawisz skleic w calosc swoich idiotycznych tez. Znowu piszesz o faktch
                    ktorych nie rozumiesz ..do ksiazek klosowski..

                    ps. kogo panie klosowski mamy przeprszac i za co ? Tego nie napisales...szkoda.
                    • klosowski333 Re: i to jest cala esencja klosowskiego 27.01.10, 13:14
                      Ossey, nie wiem czy sie martwic czy cieszyc, ze ktos taki jak Ty nazywa mnie
                      glupim. Jakie ma znaczenie to co Ty sobie myslisz o ludziach, narodach czy
                      zdarzeniach?
              • Gość: Baaa Re: Szmalcownicy IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 03:27
                a mnie wstyd,że nawet przez myśl panu nie przemknie przeproszenie za
                swój naród,który wedle pana był tylko
                krzywdzony,męczony ,odrzucony,a generalnie w całej masie prawy
                szlachetny no i wybrany,ale każda liszka swój ogon chwali..A ja
                wstydzę się za pana,że nie widzi pan belki w swoim oku,a u innych i
                od innych wymaga pan głaskania po żydowskiej główce i
                komplementów,jacy to jesteście mądrzy,dobrzy,szlachetni.A jak
                zabraknie jednego przymiotnika,to
                urojenia,psychuszka,antysemityzm.My Polacy mamy takie powiedzenie-
                Józefie,nie chwalą nas ,chwalmy się sami.A prymitywne gadanie o
                chorobach ,o tylko złych polakach,to filozofia Kalego,jak się nie ma
                agrumentów,to się bluzga,ale to nie nasza specjalność panie k!
                • klosowski333 Re: Szmalcownicy 27.01.10, 09:57
                  Kolejny do psychiatryka. Moge zapytac z jakiego narodu sie wywodzisz? Pewnie
                  przez pomylke napisales "my, Polacy". Przyznaj, ze jestes eskomoskiego albo
                  wenezuelskiego pochodzenia i zastanow sie za co masz przepraszac.

                  Tak wlasnie dyskutuje sie z głabami. Ich glupota oscyluje w granicach
                  uposledzenia umyslowego. Dawno sie z czyms takim nie zetknalem podczas swoich
                  dyskusji na rozmaitych forach.
      • trawny Re: Szmalcownicy 26.01.10, 13:33
        Warto przeczytać coś na ten temat.www.glaukopis.pl/pdf/czytelnia/PatternsOfCooperationCollaborationAndBetrayal.pdf oraz to
        • referee Re: Szmalcownicy 26.01.10, 18:29
          Nie wiedzialem ze kol. Klosowski jest Zydem(czyli tym po matce). Ale
          jakie to ma znaczenie? No moze takie,ze broni Zydow? Niewazne.
          Zyd czy nie Zyd.Wazne jaki czlowiek.Kryteriam dla humanistow i
          intelektualistow w ocenie czlowieka jest jego charakter,zachowanie a
          nie narodowosc.Ale do rzeczy
          Na wikipedie nie ma sie co powolywac lepiej na fachowe zrodla po
          drugie z tego co wiem to Morel mieszkal pozniej w Izraelu i Izrael
          go nie wydal Polsce jako przestepcy stalinowskiego.A tej zony
          ekonomisty Brusta(?) albo Brusa tez chyba nie wydali
          Anglicy.Nazywala sie Wolinska i mieszkala na Wyspach.Podobnie jest
          ze Stefanem Michnikiem.Bardzo jestem zaskoczony ze Szwedzi slynacy z
          praworzdnosci nie pozbawia obywatelstwa stalinowskiego sedziego.
          Ja jako referee bede neutralny.Dlatego bardzo dziwi mnie ze
          wszystkie te osoby deklarowaly sie jako Zydzi. A dlaczego nie jako
          Polacy.
          Jakby ktos sie interesowal historia to podpowiem ze Swiatlo byly
          UBek jak uciekl do Niemiec,to sluzby specjalne olaly jego zbrodnicza
          dzialalnosc w stalinizimie.Ba,malo daly mu ochrone i etat doradcy.
          Prosze tylko nie pytajcie mnie o narodowosc Swiatlo.Zakladam,ze 50%
          forumowiczow sie domysli.
          Moja konkluzja jest taka-ze rozumiem ze Klosowski jako Zyd (jesli
          nim wogole jest,bo dla mnie to troche za moherowe posty pisze
          nieraz.Bardziej to on Moherowiec) stoi po stronie Zydow a Ossey jako
          Polak(mam nadzieje ze Ossey nie jest MOherowcem) po stronie Polakow.
          No coz nie kazdy moze byc referee
          • klosowski333 Re: Szmalcownicy 26.01.10, 18:47
            Nie kazdy moze byc referee (czyli bezstronny i obiektywny), co wiecej w praktyce
            nikt nigdy nie jest calkiem bezstronny i obiektywny.
            Swiatlo uwazal sie za Polaka, Wolinska uwazala sie za Polke zydowskiego
            pochodzenia, tylko Morel po przyjezdzie do Izraela mowil o sobie, ze jest po
            prostu Zydem. Z kolei Michnik wyemigrowal do Szwecji, gdzie tam zwiazal sie ze
            srodowiskami polonijnymi, czesto tez majacymi komunistyczna przeszlosc. Jego
            brat, Adam, uwaza sie za polskiego Polaka, zas ojciec Michnikow uwazal sie za
            Ukrainca, Polaka i Zyda (byl komunista, co nieco te internacjonalna postawe
            tlumaczy).

            Rozumiem, bezstronny, ze probujesz mnie obrazac opisujac jako osobe moherowa.
            Mam to gdzies. Czytalem Twoje posty i sa one tak bezstronne jak czerwien trawy,
            brąz morza czy zielen wegla. Nie bede dluzny i nie bede probowal Cie obrazac,
            nie ma to zadnego sensu i znaczenia. Nie jestem tu po to by mnie chwalic i
            cenic, wyrazam tylko wlasne opinie. Czy Ty jestes moherowcem czy nie, to nie moj
            problem i nie bede sie nad tym tematem rozwodzil.


            • referee Re: Szmalcownicy 26.01.10, 19:12
              klosowski333 napisał:

              > Nie kazdy moze byc referee (czyli bezstronny i obiektywny), co
              wiecej w praktyc
              > e
              > nikt nigdy nie jest calkiem bezstronny i obiektywny.
              > Swiatlo uwazal sie za Polaka, Wolinska uwazala sie za Polke
              zydowskiego
              > pochodzenia, tylko Morel po przyjezdzie do Izraela mowil o sobie,
              ze jest po
              > prostu Zydem. Z kolei Michnik wyemigrowal do Szwecji, gdzie tam
              zwiazal sie ze
              > srodowiskami polonijnymi, czesto tez majacymi komunistyczna
              przeszlosc. Jego
              > brat, Adam, uwaza sie za polskiego Polaka, zas ojciec Michnikow
              uwazal sie za
              > Ukrainca, Polaka i Zyda (byl komunista, co nieco te
              internacjonalna postawe
              > tlumaczy).
              >
              > Rozumiem, bezstronny, ze probujesz mnie obrazac opisujac jako
              osobe moherowa.
              > Mam to gdzies. Czytalem Twoje posty i sa one tak bezstronne jak
              czerwien trawy,
              > brąz morza czy zielen wegla. Nie bede dluzny i nie bede probowal
              Cie obrazac,
              > nie ma to zadnego sensu i znaczenia. Nie jestem tu po to by mnie
              chwalic i
              > cenic, wyrazam tylko wlasne opinie. Czy Ty jestes moherowcem czy
              nie, to nie mo
              > j
              > problem i nie bede sie nad tym tematem rozwodzil.
              >
              >
              A co ty masz manie na punkcie twojej osoby.Czyzbys byl egomanem?
              Czlowiek jestes tutaj jednym z tysiecy w tym forum i ciesz sie ze
              nie ma juz Urzedu na Mysiej i ukladow z przed 1989 i mozesz pisac co
              chcesz.

              Zastanawiam po dzis dzien,dlaczego ten tercet czy kwartet nie zostal
              prawnie ukarany? Dlaczego demokratyczna Szwecja nie ukarala
              Stefana.No prosze koles nawet tam zadawal sie jeszcze z
              komuchami.Tego nie wiedzialem.No prosze niezly skandal.
              Dlaczego nie pozabawiono obywatelstw tych stalinowskich przestepcow?

              Widzisz "tega glowo" i juz masz jedna z odpowiedzi na twoje
              statystyki.
              Prawo powinno byc dla wszystkich takie same,takze dla
              stalinowcow,bez wzgledu na ich narodowosc.
              • klosowski333 Re: Szmalcownicy 26.01.10, 19:23
                Referee, szczerze mowiac nie za bardzo wiem o czym piszesz i do czego sie
                odnosisz. Byc moze masz jakis problem, ale nie potrafie stwierdzic z czym i z
                kim. Mam nadzieje, ze nie ze mna, wszak jestem jednym z tysiecy forumowiczow.

                Oczywiscie, ze ciesze sie, ze nie ma juz komuny w moim kraju. To nie podlega
                dyskusji.

                Co do kwestii kary, to ani Szwecja, ani Izrael, ani USA czy inne zachodnie kraje
                nie maja obowiazku robic to co im kaze polska prokuratura. Jezeli nie wykazane
                zostaly zbrodnie ludobojstwa, ktore nie ulegaja przedawnieniu, to inna
                kwalifikacja czynu jest dla krajow zachodnich demokracji malo wiazaca. Mam
                nadzieje, ze nie wietrzysz tu spisku, ja mysle, ze decyduja wzgledy formalne.
                Izrael, podobnie jak Francja, z reguly i z definicji nie wydaje swoich
                obywateli. Ze Szwecja to nie wiem. Stefan Michnik zwiazal sie z polska
                emigracja, bo czul sie Polakiem. Chyba nie mial obowiazku zapisywac sie do gminy
                zydowskiej. Po 1968 roku bardzo wielu Polakow zydowskiego pochodzenia wlasnie w
                Szwecji osiadlo. Czesc z nich miala komunistyczna przeszlosc. Ogolnie sporo
                Polakow przezylo okres flirtu z komuna w taki czy w inny sposob np Tadeusz
                Konwicki, Czeslaw Milosz, Leszek Kolakowski czy Jacek Kuron. W kazdym z tych
                przypadkow zdazyli sie jednak ze swojej fascynacji wyleczyc.

                • Gość: eres2 Re: Szmalcownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 21:59
                  Chapeau bas!
                  Jakże Ci zazdroszczę twojej cierpliwości i wyrozumiałości.
                  • klosowski333 Re: Szmalcownicy 26.01.10, 22:18
                    Dzieki, Eres, ale nawet ja mam granice cierpliwosci, a w kwestii antysemityzmu
                    czy rasizmu zbyt wyrozumialy nie jestem.

                    W ramach wytyczenia sobie granic cierpliwosci nie zamierzam wiecznie ciagnac
                    takiej jałowej wymiany postow, ktora nic nie wnosi. Z doswiadczenia wiadomo, ze
                    na uprzedzenia, fobie, poslugiwanie sie stereotypami, powtarzanie zaslyszanych
                    plotek i wierzenie w nie (np Zydzi porywaja chrzescijanskie dzieci by przerobic
                    je na mace) podatni sa specyficzni ludzie, prostsi, zazwyczaj gorzej
                    wyksztalceni, majacy nizszy status spoleczny. Oni, nie bedac zdolnymi do
                    przeprowadzenia glebszej genezy i analizy okreslonych zjawisk, potrzebuja sobie
                    wszystko upraszczac, by zbudowac wizje swiata w taki sposob, by byla dla nich
                    zrozumiala. Jezeli do tego sa sfrustrowani swoim nie do konca szczesliwym
                    zyciem, nie pozbawionym problemow, to sklonni sa szukac winnych swoich krzywd.
                    Pojawiaja sie wiec mityczne czy na poły mityczne uklady czy spiski, a z drugiej
                    strony swiat czarno-bialy wydaje sie byc latwiejszy dla nich do ogarniecia. By
                    swiat w swojej wyobrazni zbudowac w taki sposob nie trzeba sie uzbrajac w
                    wiedze, ktorej zdobywanie takim ludziom przychodzi jednak z pewnym trudem.
                    Proste rozwiazania i wyjasnienia sa wiec dla nich o wiele bardziej atrakcyjne.


                    • referee Re: Szmalcownicy 29.01.10, 22:17
                      Dzieki Klosowski i dzieki Eres,ale jak podobnie jak wy mam granice
                      cierpliwosci a antysemityzmu,antypolonizmu czy rasizmu nie toleruje
                      i nie akceptuje.
                      Ciesze sie ze padl komunizm mozna wyrazac swoje poglady
                      swobodnie.Dlatego forum umozliwia nam forumowi koledzy i kolezanki
                      prezentowanie swoich pogladow,polemike,dyskusje.
                      Przeciez to sens demokracji.
                      Fajnie ze zwracamy tutaj uwage na antysemityzm,antypolonizm i rasizm.
                      Fajnie jesli jestesmyw stosunku do kazdego tego mankamentu
                      sprawiedliwi w ocenie i nie uwazali,ze mam prawo do prawdy,wiedzy
                      absolutnej.
                      Bardzo sie ciesze jak sobie forumowicze takze slodza i prawia
                      komplementy.Nie chcialem urazic kolegi Klosowskiego.Postaram sie byc
                      mily i przyjemny w dyskusjach.
                      Co do moehrowych pogladow to nie mialem nic zlego na mysli.Kzady ma
                      do nich prawo.To tylko taki zart dla kogos kto mysli troche jak
                      stary pierdolka.
                      Niewazne czy ktos jest Zydem czy jakims Arabem czy Romem albo
                      Polakiem wazne zeby byl ok i nie byl komunista albo nazista.
            • Gość: baaa Re: Szmalcownicy IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 10:00
              I znowu dziwne gadanie.A ,że własne opinie się rozpowszechnia,a to widać,to
              słychać ,to czuć/cytat z Sienkiewicza/.A jak ktoś był za przeproszeniem podły,to
              na pewno przyznał się do polskiego pochodzenia,albo przynajmniej do tego ,że żył
              w Polsce .A Morel,jeden z wielu ,co za nic mieli inne nacje,morderca.I nie da
              się ukryć,że go Izrael chronił aż do śmierci.Reszta tych wielkich bandytów co
              zależnie od okoliczności ,albo byli Żydami,albo Sowietami albo kim się dało na
              szczęście już nie żyje.Ale pamięć o ich podłościach pozostała.I nie pomoże
              wrzask o antysemityźmie i plucie na tych co odważą się o tym mówić
              • Gość: eres2 Re: Szmalcownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 00:57
                Morel, czy tylko Morel?:
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,106446996,106531262,Morel_czy_tylko_Morel_Cz_I.html
    • wislok1 Taa 26.01.10, 21:21
      . Wypada dodac, ze w
      tym okresie okolo 300 zagwistow i agentow gestapo mieszkalo stale na
      terenie budynku gestapo w al.
      Szucha 11, skad wychodzili "do pracy" w Warszawie, badz na wyjazdy
      terenowe ???

      300 mieszkało w jednym budynku,a rano cały tłum wyruszał jako agenci w tyrolskich kapelusikach i prochowcach do roboty ???
      Buahahaha.
      Dawno większych idiotyzmów nie czytałem.
      Z całego tekstu może 1/3 to prawda, reszta konfabulacja
      • Gość: Okej! Re: Taa ..a niech tam IP: *.dsl.bell.ca 31.01.10, 02:11
        ..wychodzilo ich nie trzystu tylko stu ale kazdy pracowal za trzech ..
        co w glowce sie nie miesci ?..przyzwyczajali od malenkosci do postawy
        ofiary a tu masz ci babo placek ..kolaboracja,gestapo,szmalcownictwo..
        • wislok1 Re: Taa ..a niech tam 31.01.10, 21:28
          W główce się nie mieści skala idiotyzmu.
          Gestapo nie prowadziło hotelu z wyżywieniem dla agentów na Szucha.

          Agenci byli zakonspiowani. Agent tajnej policji mieszkający w budynku tajnej policji i wychodzący rano do roboty
          razem ze setką kolegów ? Buahaha

          Wiadomo, że gestapo miało swoch agentów wśród Żydów, ale autor conajmniej fantazjuje ile wlezie.
          Razem było ich kilkudziesięciu w getcie.
          Po likwidacji getta zabawa się skończyła.
          Agenci i policjanci żydowscy trafiali do piachu. Już nie byli potrzebni
    • Gość: dad Re: Szmalcownicy IP: *.dsl.bell.ca 28.01.10, 00:19
      Szapsel Rotholc (ur. 2 lipca 1913 w Warszawie, zm. 1982 w Toronto) -
      polski bokser żydowskiego pochodzenia, medalista mistrzostw Europy.

      Był zawodnikiem klubu Gwiazda Warszawa w latach 1929-1939, należał
      do najlepszych bokserów wagi muszej w Polsce. Z powodzeniem
      startował w mistrzostwach Europy w Budapeszcie 1934, zdobywając
      brązowy medal. Był mistrzem Polski w 1933 i wicemistrzem w 1934 w
      kategorii muszej. Wystąpił 16 razy w reprezentacji Polski, odnosząc
      15 zwycięstw i 1 remis w latach 1934-1939. Zajmował kolejno 10 i 6
      miejsce w Plebiscycie Przeglądu Sportowego 1934 i 1935.

      Był jednym z nielicznych bokserów pochodzenia żydowskiego, któremu
      udało się przeżyć okupację hitlerowską. Po wojnie zamieszkał w
      Łodzi, w 1949 wyemigrował do Kanady. Na łożu śmierci wyznał
      najbliższej rodzinie, że w czasie wojny służył jako policjant
      żydowski w getcie warszawskim.
      wiki
      • sas125 Re: Szmalcownicy 31.01.10, 00:10
        juz teraz wiecie dlaczego zaistnial tak frontalny atak na polska policje
        granatową -zeby odwrocic uwage od policji zydowskiej ktora ma zdecydowanie
        wiecej na sumieniu. przypomne ze byli polscy policjanci zostali przez niemcow
        wezwani do pracy pod kara smierci za odmowę.
        policja zydowska byla ochotnicza.
        • Gość: eres2 Re: Szmalcownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 13:27
          Wezwanie okupanta niemieckiego zbojkotowała znakomita większość
          polskich „granatowych” policjantów; spośród 28 tys. ogólnej liczby
          przedwojennych funkcjonariuszy Policji Państwowej 11 tys. poszło na
          współpracę z hitlerowskim okupantem i - jak wiadomo - służyli
          Niemcom bardzo gorliwie.
          W historiografii znajduje się wiele opisów zbrodni i podłości
          popełnionych przez granatowych kolaborantów, ale i wykonanych na
          nich wyroków śmierci przez podziemie niepodległościowe. O karach,
          jakie miały ze strony Niemców spotkać tych polskich policjantów,
          którzy nie zastosowali się do wezwania okupanta i nie poszli na
          współpracę z Niemcami, w literaturze historycznej czy
          pamiętnikarskiej nie ma wzmianek.
          Więcej o „granatowych”:
          forum.gazeta.pl/forum/w,175,96851271,101223570,Re_Polnische_Polizei.html
          • sas125 Re: Szmalcownicy 31.01.10, 21:14
            O karach,
            jakie miały ze strony Niemców spotkać tych polskich policjantów,
            którzy nie zastosowali się do wezwania okupanta i nie poszli na
            współpracę z Niemcami, w literaturze historycznej czy
            pamiętnikarskiej nie ma wzmianek.
            to niewiele znaczy, wiele lat nie bylo wzmianek o ilosci Polakow rozstrzelanych
            za pomoc Zydom
            co czuje Zyd patrzac na zdjecie polskiej rodziny Olmow schludnie ubrane dzieci,
            usmiechnieta matka ktore w calosci rozstrzelano za pomoc Zydom
            a symboliczne uhoronowanie nastapilo dopiero po wielu latach
            polecam ksiazki K,jasiewicza o okupacji i Zydach w latach 1939 1941
            osobiscie poznalem Zyda studenta ktory nigdy nie slyszal o Zegocie.
            • Gość: eres2 Re: Szmalcownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 12:25
              Sas: osobiscie poznalem Zyda studenta ktory nigdy nie slyszal o
              Zegocie.

              eres: Ludzie nie posiadający elementarnej wiedzy, bądź niedouczeni,
              czy po prostu tępi, znajdują się wszędzie, nie rozumiem, dlaczego
              nie miałoby ich być pośród Żydów. Poznał/zna ich każdy z nas. Znałem
              młodych, wykształconych Polaków nie rozróżniających powstań, tego w
              warszawskim getcie od tego z roku 1944. Poznałem wykształconego
              Niemca, który ze zdziwieniem dowiedział się, że Szczecin był kiedyś
              miastem niemieckim.

              Jeszcze o „granatowych”:
              forum.gazeta.pl/forum/w,175,96851271,101223570,Re_Polnische_Polizei.html
              • sas125 Re: Szmalcownicy 04.02.10, 16:38
                wczesny M. Edelman tez nie odroznial powstan , tzn znal powstanie warszawskie w
                1944 , a pacyfikację getta nie zakwalifikowal do miana powstania.
                wypisywanie pogladow typu ze w pacyfikacji getta braly udzial oddzialy SS i
                polska policja granatowa jest rowniez falszem ,bo policja granatowa nie
                stanowila oddzialow liniowych i nie brala udzialu w walkach i mordach .dziwne
                ze przemilcza sie role policji zydowskiej w pacyfikacji getta.
                • Gość: eres2 Re: Szmalcownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 01:17
                  sas: wczesny M. Edelman tez nie odroznial powstan , tzn znal
                  powstanie warszawskie w 1944 , a pacyfikację getta nie
                  zakwalifikowal do miana powstania.
                  eres: Ośmieszasz się Sasie, nie stroń od literatury! Twoja
                  wiedza to papka podawana przez żydożerców w mediach toruńskiej
                  sekty. Weźże do ręki choćby tę niewielką książkę: „Strażnik. Marek
                  Edelman odpowiada”.
                  Należysz do osób wyznających skompromitowaną zasadę: „…jeśli fakty
                  przeczą mojej tezie, to tym gorzej dla faktów”. Z takimi
                  adwersarzami rzeczowa polemika jest praktycznie całkowicie
                  niemożliwa. Zamiast komentarza moja rada: przeczytaj choć jedną z
                  tych pozycji internetowych:
                  www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Holocaust/nowarsaw.html
                  www.holocaustresearchproject.org/nazioccupation/stroop.html
                  Twojej uwadze polecam zawarte w tych artykułach tabelki. Poza
                  liczbami uczestniczących w pacyfikacji polskich policjantów
                  granatowych znajdziesz tam także liczbę uczestniczących w
                  niemieckich akcjach pacyfikacyjnych funkcjonariuszy polskiej straży
                  pożarnej, o czym w moim wpisie nawet nie wspomniałem. Mam nadzieję,
                  że w swojej naiwności nie przypiszesz tym strażakom roli gaszących w
                  getcie pożarów wzniecanych przez Niemców.

                  Jestem w posiadaniu pełnej kopii jednego z trzech egzemplarzy owego
                  raportu zawirającego 76 stron maszynopisu + 51-stronicowy raport
                  zdjęciowy (Bilderbericht) zawierający zdjęcia dokumentujące akcje
                  pacyfikacyjne na terenie getta.
                  Jeśli zadasz sobie nieco trudu, to zapewne i Ty znajdziesz w
                  Internecie kopię owego osławionego raportu gen. Jürgena Stroopa
                  (jego pełny stopień: SS-Gruppenführer und Generalleutnant der
                  Polizei).

                  sas: wypisywanie pogladow typu ze w pacyfikacji getta braly
                  udzial oddzialy SS i
                  polska policja granatowa jest rowniez falszem ,bo policja granatowa
                  nie
                  stanowila oddzialow liniowych i nie brala udzialu w walkach i
                  mordach .
                  eres: Wyciąg danych liczbowych zawartych w owym raporcie gen.
                  Stroopa:
                  Do walk z powstańcami użytych zostało w getcie przez Niemców 36
                  oficerów i 2054 podoficerów i szeregowców, w tym:
                  - sztab zgrupowania bojowego (6 + 5)
                  - 3 bataliony grenadierów pancernych SS (4 + 440)
                  - 1 batalion kawalerii SS (5 + 381)
                  - 1 batalion 22. pułku policji SS (3 + 94)
                  - 3. batalion 22. pułku policji SS (3 + 134)
                  - sekcja techniczna (1 + 6)
                  - polska policja „garnatowa” (4 + 363)
                  - specjalna jednostka polskiej straży pożarnej (160)
                  - Policja Bezpieczeństwa (3 + 32)
                  - oraz oddziały Wehrmachtu:
                  - 3. bateria 8. pułku lekkiej artylerii p-lotn. (2 + 22)
                  - pododdział szkolnego batalionu pociągów pancernych (2 + 42)
                  - pododdział 14. rez. batalionu saperów (z miotaczami płomieni) (1 +
                  34)
                  - batalion tzw. „askarysów” („Trawniki-Männer”), czyli kolaborantów
                  litewskich (szaulisi) i ukraińskich.

                  sas: dziwne ze przemilcza sie role policji zydowskiej w
                  pacyfikacji getta.
                  eres: Oszczędziłbyś sobie wstydu. Powyższe Twoje stwierdzenie
                  świadczy, że całkowicie obca jest Ci historiografia.
                  Funkcjonariusze Żydowskiej Służby Porządkowej getta w owym czasie
                  dzielili los swoich żydowskich towarzyszy niedoli – razem z
                  pozostałymi przy życiu mieszkańcami getta deportowani zostali do
                  obozów zagłady.
                  • sas125 Re: Szmalcownicy 23.02.10, 00:17
                    eres napisal Ośmieszasz się Sasie, nie stroń od literatury! Twoja
                    > wiedza to papka podawana przez żydożerców w mediach toruńskiej
                    > sekty.
                    sas : odpowidam w stylu eresa - im glupszy Zyd tym wiecej wokol siebie widzi
                    antysemityzmu /Slonimski/
                    po tej wymianie kurtuazji powtorzę- Gran. Policja nie brala udzialu w walkach
                    -zgodnie z rozkazami otaczala teren getta na zewnatrz muru -po tzw. stronie
                    aryjskiej tworzac kordon bezpieczenstwa -/ przy okazji przypomnę o micie tzw.
                    karuzeli pod murami plonacego getta /
                    mam nadzieje ze w swojej megalomanii eres nie napisze ze polscy strazacy sikali
                    benzyną na Zydow.
                    nikt nie zna faktu ze nagle Zydzi w gettcie oglosili sobie wolnosc i probowali
                    wyrzucic niemcow i swoich prohitlerowskich pobratymcow za mur a wiec gdzie tu
                    powstanie ? polecam jednak wspomnienia Edelmana okreslajace walki jako
                    rozpaczliwą i bohaterską obronę .../
                    Funkcjonariusze Żydowskiej Służby Porządkowej getta w owym czasie
                    > dzielili los swoich żydowskich towarzyszy niedoli – razem z
                    > pozostałymi przy życiu mieszkańcami getta deportowani zostali do
                    > obozów zagłady.- tym gorzej czy lepiej dla nich ? ktos po nich plakal ?
                    po za tym zasypywanie liczbami bezmyslnie zestawionymi jest bez sensu
                    mozna udowodniac ze skoro policji polish bylo duzo to musieli bardzo przyczynic
                    sie do zaglady getta. mozna wykazywac ze skoro pociagi wozily zydow do auschwitz
                    to kolejarze sa wspolodpowiedzilni za zaglade i murarze za komory gazowe ,
                    hutnicy tez winni bo wykonali szyny kolejowe pod wagony.
                    nie zamierzam wdawac sie w talmudyczna sofistykę z eresem czy grossem
                    p.s. wiekszosc wydawnictw do 1990 r nadaje sie na makulaturę
                    ja znam relacji od swiadkow tych wydarzen , dlatego gdy w polskich szkolach
                    uczono ze w Auschwitz zamordowano 3,5mln ludzi wiedzialem ze to klamstwo,
                    podobnie jak mit o wielkim zbrojnym powstaniu w gettcie ,czy o bohaterskich
                    wyczynach Bielskiego .
                    on ile dobrze pamietam to w bitwie powietrznej o Anglie bral udzial jeden pilot
                    zydowski - i to chyba caly wklad zydow na polu chwaly II wojny swiatowej.
                    • Gość: Polak z Kresow Re: Szmalcownicy IP: 65.94.230.* 02.03.10, 00:20
                      z procesu Eichmanna .jeden ze swiadkow " Gdyby Zydzi nie sluchali
                      zydowskich konsyliow Judenratow to polowa z nich by przezyla !Policja
                      w gettcie byla narzedziem w rekach hitlerowcow,polityka Judenratow
                      oparta byla na kolaboracji z Niemcami" .A juz sam Eichmann
                      "Kolaboracja Zydow byla fundamentem hitlerowskiej polityki skierowanej
                      przeciwko nim"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka