gandalph
03.09.13, 14:11
[Małorolnym dla wyjaśnienia: gdy 3. września 1939 Wielka Brytania wypowiedziała wojnę Niemcom, Churchill wszedł do gabinetu wojennego Chamberlaina jako Pierwszy Lord Admiralicji. Zaraz potem wszelkie możliwe łącza Royal Navy rozgrzały się do czerwoności przekazując wiadomość: "Winston is back!" (to nie zmienia mojej oceny W. S. Churchilla, ale to inna para kaloszy)].
Ponad dwa tygodnie temu, będąc mocno zajęty na tyle, by nie móc udzielać się na poletkach innych niż zawodowe, zdecydowałem się na eksperyment:
Spsienie forum jest li tylko moim subiektywnym wrażeniem, czy rzeczywistością? Pytam zatem "małorolnych" ludków z tego forum: gdzież są wasze wątki? Gdzie wasza erupcja intelektu i erudycji?
Mało tego, zadałem sobie trud i policzyłem za półtora roku wstecz, od 1. stycznia 2012, dalej mi się nie chciało, kto ile wątków założył (do 20. sierpnia); nie uwzględniałem tych, które ograniczyły się tylko do jednego postu, postu założyciela. Oto rezultaty:
1. gandalph 16
2. jeep 12
3. erka-4 8
4. eres2 6
5. 99venus 5
6. konrad_dk 4
7. sjs2011 4
8. grba 3
Dalej idzie forumowa "drobnica" z 1-2 wątkami. Nie ma na liście moich "milusińskich": augenthalera i tego drugiego, jak mu tam...
Wychodząc z założenia, że już dość przestrzeni publicznej zaanektowały durnie, chamy, prostacy, ..uje itp., zdecydowałem: Non Possumus, nie oddam wam tego forum. Ale od dzisiaj nie liczcie na względy.
To dla wyjaśnienia...