Dodaj do ulubionych

wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy normaln

21.11.14, 18:13
normalnym narodem?
dorośliśmy do demokracji?
w sejmikach wielu województwach PSL na czele, w wielu na 2 miejscu
20% głosów nieważnych, w niektórych powiatach nawet 40%
Nie oszukujmy się - dlatego, że ludzie są wtórnymi analfabetami
i kilka złożonych kartek z krateczkami to zbyt złożone zadanie
Oczywiście - PKW to banda ignorantów, ale na miłość boską są grancie głupoty...
Też mieszkacie w powiatach, gdzie połowa ludzi nie potrafi znaleźć okienka???

Wiecie jak to się skończy?
Będziemy albo landem, albo gubernią.
Na samodzielny byt najwyraźniej jesteśmy za głupi....

jeep
Obserwuj wątek
    • teodor_jeske_choinski_1 Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 21.11.14, 18:22
      jeepwdyzlu napisał:
      Na samodzielny byt najwyraźniej jesteśmy za głupi....
      -----------------------------------------------------------------
      Spoko, kadra administracyjna już w Polsce jest.
      To "ocaleni z Holocaustu"(przez Schindlera) i pogromu marcowego.
      • krzy-czy Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 21.11.14, 19:41
        wietaco chłopaki-cos takiego se przypomniałem, a nawet nie pamietam kto to powiedział-ale musieł być to madry człenio.
        gdyby wybory miały coś zmienić-ZAKAZANO BY ICH.
    • erka_46 Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 21.11.14, 21:04
      Nie jest tak żle,Amerykanie miesiąc przeszło głosy swe liczyli a i tak prezydent został wybrany.

      Najgłośniejsza ostatnio kontrowersja prezydencka miała miejsce dwanaście lat temu, kiedy to o prezydenturę ubiegał się demokrata Al Gore oraz republikanin George W. Bush. Na ogłoszenie wyników wyborów – kto został czterdziestym trzecim prezydentem USA – cały świat czekał aż 36 dni.

      A zatem kto tu jest nienormalny,chyba jedynie ty,bo skoro tak Polski i Polaków nie cierpisz to dawno już winieneś wynieść się z niej do Ameryki,możesz też do Niemiec tam bliżej.
      • krzy-czy Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 22.11.14, 07:54
        no pewnie-pindosi mieli burdel to i wolacy koniecznie muszą iść ich sladem.
      • gandalph Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz, gdzie 23.11.14, 13:40
        Zatem przypomnę:
        w wyborach 2000 roku republikanin George Bush (jr.) i demokrata Al Gore szli łeb w łeb. Kluczowe miały być wyniki ze stanu Floryda, gdzie - przypomnę - gubernatorem był brat kandydata, Jeb Bush (a więc należało brać pod uwagę ewentualne posądzenia o kumoterstwo). Tymczasem po głosowaniu w tym stanie pojawiło się ileś protestów wyborczych (bo różnym "kolorowym" baranom kratki się pomyliły), właśnie dlatego głosy przeliczano ręcznie, a to trwało. Tu warto przypomnieć, że w USA wyborcy wybierają elektorów, a nie bezpośrednio prezydenta, na zasadzie zwycięzca w stanie bierze wszystko. I dlatego na Florydzie konieczne było bardzo staranne liczenie głosów (zwycięzca brał wszystko - przy minimalnej różnicy głosów, równocześnie przeważał szalę w kolegium elektorów). Dlatego nie ma żadnego porównania tamtej sytuacji z obecnym bajzlem w Polsce, gdzie jakiś niedoważony informatyk nie potrafił zaprogramować zwykłego kalkulatora.
        • erka_46 prócz tego,że Polaków nie cierpisz... 23.11.14, 18:55
          ...to jeszcze rasistą chyba jesteś,skoro tak mówisz:

          bo różnym "kolorowym" baranom kratki się pomyliły

          - reszta jest mało ważna,u nas głosy przeliczyli przy tym całym burdelu w tydzień,zatem jesteśmy o niebo lepsi,wszak Floryda jest połową Polski,czyli ten ich miesiąc to jak dwa miesiące,a my w tydzień się uwinęliśmy.
          Może nam się tak szybko udało,że nie mamy takich baranów jakich ma Floryda,jak myslisz ?

          • gandalph Re: prócz tego,że Polaków nie cierpisz... 24.11.14, 16:50
            Racz się oddalić w podskokach.
          • stasi1 Jeszcze dochodzi do tego 25.11.14, 22:16
            to że na Florydzie mieli dwie kratki. Ten lub ten. A u nas listy w każdym sejmiku inne. Na listach kupę nazwisk
    • gandalph Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 23.11.14, 13:59
      "Będziemy albo landem, albo gubernią.
      Na samodzielny byt najwyraźniej jesteśmy za głupi....
      "

      Tego właśnie się boję, bo niepodległość, mimo upływu 25 lat, najwyraźniej nam nie wychodzi.
      • krzy-czy Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 23.11.14, 15:30
        napisałeś KOLOROWY kratki się pop.....
        czy miałeś na mysli umaszczenie skóry, czy może kolorowy zawrót głowy.????
        • gandalph Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 23.11.14, 16:35
          krzy-czy napisał:

          > napisałeś KOLOROWY kratki się pop.....
          > czy miałeś na mysli umaszczenie skóry, czy może kolorowy zawrót głowy.????

          Osobnikom innym niż WASP (white anglo-saxon protestant) popieprzyły się kratki na kartkach do głosowania, stąd było wiele protestów wyborczych PO GŁOSOWANIU, a ponieważ różnica między kandydatami była minimalna, nakazano ręczne liczenie głosów. Bo wynik w głosowaniu łącznym zależał od wyniku głosowania na Florydzie. (patrz MAPA). A jeszcze do tego wszystkiego o wyniku zdecydował ostatecznie werdykt Sądu Najwyższego). Ostatecznie Bush wygrał na Florydzie większością podobno 537 głosów. W skali całego kraju Gore zdobył więcej głosów, ale mniej elektorów.
          Czyli, zawiodła technika, bo od tego się zaczęło, ale wygrała demokracja. W Polsce i jedno, i drugie nie działa.
          • krzy-czy Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 23.11.14, 16:51
            .osobniom innym niż...
            jakie to szczęście że takich np,wolskich katoli uważają tamuj za różnobarwnych.
            czy też tylko ty ich za takowych uważasz.
            • gandalph Nie wiem o co ciebie biega 23.11.14, 18:01
              Nie uznaję tzw. poprawności politycznej, dlatego dla mnie Murzyn to Murzyn, a nie żaden Afroamerykanin. Oszołomstwa religijnego w żadnym wydaniu nie trawię, nieważne, katolskie czy turbanowe. Lewactwo to dla mnie karaluchy, które należy tłuc. Co więcej, natrętne/namolne "poprawiactwo" wywołuje u mnie na zasadzie przekory np. chęć używania słowa "kaffer" zamiast Afro... coś tam.
              • krzy-czy Re: Nie wiem o co ciebie biega 23.11.14, 20:51
                NO, z poprzedniego twojego liściku wynika ze tylko biały angolski protestant jezd mundry.
                jakiego prawiczkowego kukluxkalnu nie załozyłeś jeszcze.
                trochę żal ze prawiczków nie wykończyli ruskie.
                ale nic straconego.
                • jeepwdyzlu Re: Nie wiem o co ciebie biega 24.11.14, 11:27
                  ale krzy czy po co bronisz sprawy nie do obrony
                  ta afera z wyborami pokazuje wtórny analfabetyzm 20% społeczeństwa
                  i arogancję elit - vide zachowanie PKW przez pierwsze 3 dni afery)
                  jeep
                  • krzy-czy Re: Nie wiem o co ciebie biega 24.11.14, 11:55
                    w tem momencie nie bonią nijakich wyborów czy analfabetyzmu, nie arogancji elit.
                    śmieszy mnie ze tylko biali anglosascy protestanci są zdolni do właściwego postanowienia krzyżyka wwe właściwej kratce karty do głosowania. smutne że wolscy katolicy nie są do tego zdolni.
                    • jeepwdyzlu Re: Nie wiem o co ciebie biega 24.11.14, 12:01
                      tym się różnimy
                      ciebie to śmieszy
                      mnie martwi
                      i widzę w tym
                      efekt zastoju państwa w latach 44-89

                      przy okazji
                      wolscy katolicy
                      ?
                      daruj sobie.... to nie forum militaria, z którego podłapałeś ten ton
                      w dodatku stosowany tam wyłącznie przez agentów moskwy...
                      jeep
                      • krzy-czy Re: Nie wiem o co ciebie biega 25.11.14, 11:20
                        widzisz dżypie,ciebie się wszystko z dupąkojarzy.
                        mowa o białych anglosasach protestantach i |kolorowych" w usa a dokładnie na florydzie o czym nasz pan i władca zapodał. co uny tamuj mieli w latach 44-89???????????? no-tamtejsi wolscy katolicy zostali przez niego zaliczeni do tych KOLOROWYCH.

                        WOLSKA-toz to czyste słowa jednego z wybitniejszych naszych polityków,nie znającego słów
                        HYMNU NARDOWOWEGO.a więc KLASYKA.
                        z drugiejs strony gwarantuję ci że podobną znajomości tegoż hymnu może sie poszczycić tak circa/about/w blizi/około 91% wolskich polityków.

                        na tamtem forumie w zasadzie TYLKO JA uzywałem/i uzywam/tego pojęcia.
                        wrzuć mnie może raczej do szufladki z agentami kima.może też być łukaszenki.
                    • erka_46 Re: Nie wiem o co ciebie biega 25.11.14, 11:22
                      Jesteś akurat w błędzie.
                      Podkarpacie jest ostoją polskiej tradycji oraz Kościoła katolickiego i jakoś umieli wybrać tych ,których wybrać pragnęli.


                      wolscy katolicy - jakiś debil okrutnie się natrudził,żeby to spłodzić.


    • snajper55 Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 25.11.14, 05:25
      jeepwdyzlu napisał:

      > normalnym narodem?
      > dorośliśmy do demokracji?
      > w sejmikach wielu województwach PSL na czele, w wielu na 2 miejscu
      > 20% głosów nieważnych, w niektórych powiatach nawet 40%
      > Nie oszukujmy się - dlatego, że ludzie są wtórnymi analfabetami
      > i kilka złożonych kartek z krateczkami to zbyt złożone zadanie

      Dlaczego uważasz, że zbyt złożone? Jest obowiązek głosowania? Ludzie głosowali na tych, których znali, na wójtów, burmistrzów, prezydentów. Do sejmików kandydatów nie znali (pomijam przyczyny), więc wrzucali karty bez skreśleń. Czy to przejaw analfabetyzmu? Głupoty? Według mnie na pewno nie.

      > Oczywiście - PKW to banda ignorantów, ale na miłość boską są grancie głupoty...
      > Też mieszkacie w powiatach, gdzie połowa ludzi nie potrafi znaleźć okienka???

      Co ma do tego PKW?

      S.
      • jeepwdyzlu Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 25.11.14, 10:48
        snajper włącz telewizor
        poczytaj socjologów
        20% głosó nieważnych w głosowaniach do sejmików - bo za trrudne
        1% głosów nieważnych w głosowaniach na wójtów burmistrzów prezydentów - bo jedna kartka i jednoznaczna sytuacja
        a czemu PKW arogancka?
        Bo to sędziowie a ci przez ostatnie 25 lat są zbyt rozpieszczani - uważają się za stojących ponad krytyką...
        jeep
        • snajper55 Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 25.11.14, 11:24
          jeepwdyzlu napisał:

          > snajper włącz telewizor
          > poczytaj socjologów
          > 20% głosó nieważnych w głosowaniach do sejmików - bo za trrudne

          A także (przede wszystkim?), bo kandydaci nieznani.

          > 1% głosów nieważnych w głosowaniach na wójtów burmistrzów prezydentów - bo jedn
          > a kartka i jednoznaczna sytuacja

          A także (przede wszystkim?), bo kandydaci znani.

          Ja Gronkiewicz znam a kandydatów do warszawskiego sejmiku - nie. Sądzę, że 90% wyborców ma podobnie.

          > a czemu PKW arogancka?
          > Bo to sędziowie a ci przez ostatnie 25 lat są zbyt rozpieszczani - uważają się
          > za stojących ponad krytyką...

          Aroganccy sędziowie, aroganccy lekarze, aroganccy politycy i urzędnicy. Tylko my nie jesteśmy aroganccy. Daj spokój, oni są tacy sami jak my wszyscy.

          S.
          • gandalph Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 25.11.14, 11:51
            "Daj spokój, oni są tacy sami jak my wszyscy. "

            Jakieś wnioski?
            Bo mnie się od razu nasuwa pytanie: "Czy my na pewno jesteśmy normalni?". Czyli wracamy do punktu wyjścia.
        • krzy-czy Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 25.11.14, 11:25
          największym Debilizmem w tem całem bałaganie jest upartyjnienie wyborów LOKALNYCH.
          sekretarz/prezes/szef partii ma decydować o usytuowaniu smietników,naprawie chodników itditp,naturalnie zgodnie z ideologią partii.
          • gandalph Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 25.11.14, 12:19
            krzy-czy napisał:

            > największym Debilizmem w tem całem bałaganie jest upartyjnienie wyborów LOKALNY
            > CH.
            > sekretarz/prezes/szef partii ma decydować o usytuowaniu smietników,naprawie ch
            > odników itditp,naturalnie zgodnie z ideologią partii.

            Gdzie, tzn. na jakim szczeblu, Twoim zdaniem biegnie granica sensowności "upartyjnienia wyborów"?
            • krzy-czy Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 25.11.14, 17:53
              wicie kumie-nie jest moją brochą wyznaczanie granic sensowności takich wyborów.
              skądinąd śmieszy mnie fakt partyjnego wyznaczania miejsca postawienie toitoiki zgodnie z z wqytycznymi naszej ukochanej partii przez wybranego w demokratycznych wyborach burmiszcza.
              • gandalph Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 25.11.14, 18:31
                krzy-czy napisał:

                > wicie kumie-nie jest moją brochą wyznaczanie granic sensowności takich wyborów.
                > skądinąd śmieszy mnie fakt partyjnego wyznaczania miejsca postawienie toitoiki
                > zgodnie z z wqytycznymi naszej ukochanej partii przez wybranego w demokratyczn
                > ych wyborach burmiszcza.

                No to skoro ustawianie toi-toiek cię śmieszy, to zechciej napisać, co by cię nie śmieszyło.
                • krzy-czy Re: wybory w Polsce - czy my na pewno jesteśmy no 25.11.14, 20:58
                  wicie kumie-nie to jest śmieszne-co smieszne.
                  śmieszne jest to co kogo rożśmiesza.
                  masz deczko spaczone poczucie humoru-ale toj już twoja , a nie moja brocha.
                  • gandalph Ja pytam poważnie 25.11.14, 22:29
                    Skoro uważasz, że nie przystoi/jest śmieszne, by partyjniacy (mniejsza o maść) zajmowali się ustawianiem toi-toi, kładzeniem chodników, to pytam: wskaż godne ich zajęcie. Ja pytam, a ty sobie jaja robisz.
                    • krzy-czy Re: Ja pytam poważnie 26.11.14, 08:14
                      godne zajęcie????
                      no, mogliby chłopaki OSOBIŚCIE zajmować sie tem układaniem chodników.szufle-piaskówki, gumowe młotki w garść,ze dwie taczki.ot i odpowiedź-bez robienia jaj.
    • gandalph Pra-przyczyny 25.11.14, 22:53
      1. Roku pańskiego 1972 (? Może to był 1971 albo 1973, nieważne), z wielką pompą i paradą, rozpoczął był działalność komitet prof. Szczepańskiego, który miał sporządzić raport na temat stanu oświaty w Polsce. Co to ma wspólnego z wątkiem - za chwilę. Jak to często-gęsto w Polszcze bywało, zaczęło się od werbli i fanfar, po czym szybko o sprawie zapomniano.
      Gdzieś tak ok. roku 1979, a może 1980, w każdym razie przed "pierwszą Solidarnością", pocztą pantoflową dotarły do mnie odpryski tegoż raportu, tzn. konkluzje, które też wyjaśniały, dlaczego raport został schowany pod korcem. A stan był taki: ~25% analfabetów, ~30-35% wtórnych analfabetów. Inaczej mówiąc: połowa społeczeństwa "doby szczęśliwości" albo w ogóle nie umiała czytać, albo nie rozumiała tego, co czyta. Proszę pamiętać: raport powstał w pierwszej połowie lat 70-ych!
      Pytanie retoryczne: jak od tego czasu zmienił się stan oświaty w Polsce: a) polepszył się, b) nie zmienił się, c) pogorszył się, d) masakra?

      2. Partie i organizacje społeczne w Polsce są słabe i bardzo słabe. Jeżeli są w stanie trwać, to tylko na "państwowym cycku". No to ja się pytam: co to za opozycja, która żyje ze środków budżetowych? Pytanie drugie: czy w sytuacji finansowania partii przez podatników, czyli finansowania PiS przez zwolenników PO, finansowania PSL przez zwolenników PiS itd., jakakolwiek partia zdobędzie się na "odcięcie od żłoba"?
      3. Posłów w sejmie jest 460, do tego 100 senatorów, dochodzą jeszcze eurodeputowani. Aby wystartować w wyborach, każda partia musi "wyskrobać" grube setki/tysiące kandydatów, tymczasem ta i owa partia nawet nie ma tylu członków. Zatem co? Bierze się kandydatów "z łapanki", vide Ruch Palikota.
      Czy teraz jest jasne, dlaczego wyborca głupieje (patrz również p. 1) dostając do ręki płachty z setkami nazwisk, których w ogóle nie kojarzy? W dodatku w każdym okręgu startuje z danej partii jakiś osobnik mniej lub bardziej znany (nawet ze złej strony) i całe tabuny miernot, które ten jeden znany kandydat "wciąga na członka", ups, na posła. Przykłady? Bardzo proszę: w 1991 r. JKBielecki w Gdańsku dostał grubo ponad 100 tys. głosów, ale drugi na liście KLD miał ich 500! No to ja się pytam, wobec kogo te miernoty będą lojalne, wobec wyborców czy kolesi partyjnych?
      Pra-przyczyny patologii: 1) za dużo posłów w sejmie, 200 by wystarczyło, senat do skasowania, 2) wadliwa ordynacja wyborcza - powinna być większościowa i jednomandatowe okręgi, 3) za dużo radnych, 4) za wiele uprawnień dano samorządom, np. policja, oświata, służba zdrowia. Efekt: sitwy lokalne.
      To tylko tak pokrótce.
      A publika łyka i łyka.
      • krzy-czy Re: Pra-przyczyny 26.11.14, 10:15
        tak jakoś smiesznie wychodzi na to ze zmian może dokonać tylko mała rewolucja. jakiś taki polski majdan albo cóś podobnego.sami nasi "wybrańcy" tego nie zrobią. wyszłoby na to ze kopią się włąsną nogą we własną żopę.zrsztą po majdanie,prez [pierwsze dwa tygodnie NOWI WYBRAŃCY
        myśleli by że uną są te sprawiedliwe, demokratyczne i co tam jeszcze chcesz.po 2-3 tygodniach załapaliby ze nie po to są uny wybrany żeby cóś dla społeczeństwa robić. wszak koszulka jest bliziutka ciałku.
        i wychodzi na to że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłaby silna DYKTATURA. no i karcenie wrogów wzorem feliksa edmundowicza. pociągi w zsrr uchodziły za wzór punktualności. a taka anegdotka jest o tym.
        po rewolucji były lkopoty z zaopatrzeniem we WSZYSTKO. gdzieś tam do moskwy jechał pciąg z węglem. ni gdzieś tam, w szczerym polu zatrzymał sie. powó-zabrakło węgla w węglarce.
        na miejsce przybył feliks. w piecu parowozu napalił sekretarzami z najbliższego miasteczka.
        i od teg czasu koleje w cccp stały się wzorem punktualności.

        no coś ty-izbę REFLEKSJI likwidoać?????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka