Dodaj do ulubionych

Kasjer du*a!

27.02.19, 17:48
Miałem w ostatnich 2 dniach wątpliwą przyjemność wymiany poglądów na YT w dyskusji pod/wokół pewnego filmiku, który ktoś zamieścił jakiś czas temu, dotyczącego przebiegu kampanii francuskiej w 1940. Delikatnie krytykowałem to „dzieło” jak nic nie wnoszące do tematu poza samym stwierdzeniem, że z punktu widzenia Niemców nie był to bynajmniej spacerek, ani też bezładna ucieczka Francuzów. Napisałem także, że wiele poglądów trzeba będzie wyprostować, gdy na jakiś cywilizowany język zostanie przetłumaczona wydana w 2005 r. książka Erkki Hautamäki, 'Suomi myrskyn silmässä' ("Finland in the Eye of a Storm"). Poszargałem widocznie świętości, bo odezwał się jakiś „wielep” [od „wie lepiej”], że świat już zna Erkki Hautamäki, że to kolejny Suworow itp. i czemu, jako nie-historyk wypowiadam się w sprawach, o których nie mam pojęcia. Zadałem również nieśmiałe pytanie, co warte są publikacje na temat Francji pisane bez źródeł francuskich (sprzed 1940). A tych rzeczywiście przez 70 lat nie było.
A w dalszym ciągu dowiedziałem się o powierzchowności swojej wiedzy. OK, niech będzie. Skończyłem na tym, że 1. Zapytałem, czy czytał wzmiankowaną książkę, ergo czy zna fiński lub szwedzki? 2. Wyliczyłem parę przykładów spraw, które „zawalili” tzw. zawodowi historycy, a odkręcać musieli profani. Wspomnę choćby p. Marka Grajka, emerytowanego kryptologa, który WIE, co pisze, gdy pisze o „Enigmie”, w odróżnieniu od takiego Grzegorza Nowika, który jest TYLKO historykiem. Jeśli p. Grajek pisze, że nie jest możliwe, by polskie Biuro Szyfrów „czytało” jak chciało Sowietów przed 1939 r., to wie, co mówi, natomiast p. Grajek – pierdololo.
Ale godzi się przypomnieć czytelnikom nie będącym zawodowymi historykami, że dokumenty, na których bazują historycy, można sfałszować tak, jak ubecy produkowali masowo po 1945 r. „dokumenty” mające świadczyć, że akowiec X lub Y współpracował z Niemcami. Już 30 lat temu Jacek Staszewski odkrył, że August III Sas ma u nas fatalną prasę, bo to pruska propaganda z epoki przyprawiła mu gębę błazna. Tymczasem dowodów materialnych sfałszować się nie da, jak choćby znalezisk na polach dawnych bitew, np. pod Waterloo. Składu chemicznego stali z pancerzy „Tygrysów” sfałszować się nie da, w związku z tym, jeśli historyk twierdzi coś innego, to pierdololo.
Odległości od Grunwaldu do Malborka zmienić się nie da, była taka sama w 1410 r., jak i obecnie. Ówczesne dzienne tempo marszowe wojsk wynosiło ~25 km, a więc, jeśli historyk twierdzi, że w 2 dni Jagiełło mógł z wojskiem dotrzeć pod Malbork, to pierdololo…
Jeżeli najlepsi strzelcy armii amerykańskiej i australijskiej, czy też policji, nie byli w stanie oddać w ciągu 5 s więcej niż dwóch strzałów z Mannlichera-Carcano (i to celnych, do ruchomego celu), to jakim cudem osiągnął to zwykły neptyk, Lee Harvey Oswald? [krótko: Oswald strzelał, raz trafił, ale to nie on oddał strzał śmiertelny. Zatem spekulacje: dla kogo pracował, to po prostu pierdololo…].
I mógłbym tak długo, bardzo długo wymieniać, dlaczego nie da się pisać historii na podstawie samych tylko papierzysk.
Obserwuj wątek
    • gandalph Re: Kasjer du*a! 27.02.19, 18:01
      "natomiast p. Grajek – pierdololo." Miało być oczywiście p. Nowik. Terribly sorry!
      • rabbi.rozencwajg Re: Kasjer du*a! 01.03.19, 13:09
        W 2005 r byla w trakcie tlumaczenia na niemiecki.
        • gandalph Re: Kasjer du*a! 01.03.19, 13:38
          Tia, w 2012 zapowiadano, że za 2 lata...
          • gandalph Re: Kasjer du*a! 01.03.19, 14:15
            Tekst niemiecki z sierpnia 2013 nt. Erkki Hautamäki i jego odkryć:

            [Mógłbym go przetłumaczyć, ale mi się nie chce, poza jednym fragmentem]:
            "Finnische Dokumente über den II. Weltkrieg und seine Vorgeschichte. Die Gilde deutscher Historiker ist aufgefordert, das nachstehende Buch zur Kenntnis zu nehmen und kritisch zu bewerten. Sollten sich die finnischen geheimdienstlichen Erkenntnisse als seriös erweisen, muß die jüngste Geschichte umgeschrieben werden."
            "Fińskie dokumenty o II W. Św. i okresie ją poprzedzającym. Organizacja historyków niemieckich otrzymała zlecenie udostępnienia poniższej książki i krytycznego jej ocenienia. Jeżeli stwierdzenia fińskich tajnych służb okażą się być poważne, najnowszą historię będzie należało napisać na nowo".
            Chodzi o dokumenty z tzw. teczki/archiwum S-32, udostępnionej autorowi przez szefa sztabu marsz. Mannerheima, Vilho Tahanvainena; dokumenty pochodziły, rzecz jasna, ze źródeł wywiadowczych.
            [Całość, patrz Germanvictims]
            Tezy główne - spisek antyniemiecki: Stalin-Churchill-Roosevelt, powstał PRZED 1. września 1939. Mówiąc w dużym skrócie przewidywał utworzenie niemal jednocześnie 4-ch frontów antyniemieckich [niech nikogo nie myli fakt, że do 3. września 1939 Churchill nie pełnił żadnej funkcji]:
            1. północny - lądowanie wojsk francusko-brytyjskich w Danii i pn. Norwegii pod przykrywką pomocy dla Finlandii będącej w wojnie z Sowietami, [akcję miała firmować Polska, tzn. armia Sikorskiego i dlatego zapadła decyzja w sprawie katyńskiej - prawdopodobnie].
            2. zachodni - atak Francji (z sojusznikami) na Niemcy
            3. południowy - atak wojsk jugosłowiańskich i greckich na południowe rejony Niemiec w celu związania Wehrmachtu przed głównym uderzeniem
            4. wschodni - atak sowiecki wyznaczony na 10. lipca 1941.
            Teza o wyłącznej odpowiedzialności Niemiec/III Rzeszy za wybuch II. W. Św. nie trzyma się kupy. Nie na darmo Rudolf Hess przesiedział 45 lat pod kluczem i ostatecznie został sprzątnięty przez Brytyjczyków.
            UWAGA: to wszystko to tylko erzac książki wspomnianej na wstępie, której wydania niemieckiego ciągle nie widać.
            • gandalph Re: Kasjer du*a! 01.03.19, 14:16
              ...BTW: "stwierdzenia fińskich tajnych służb" zostały tymczasem potwierdzone.
              • rabbi.rozencwajg Tutaj masz dyskusję na aktualny temat 01.03.19, 16:49
                prowadzoną na jakimś forum szwedzkojęzycznym.
                Włącz sobie translatora i voila!..

                forum.skalman.nu/viewtopic.php?t=33402
                • gandalph Re: Tutaj masz dyskusję na aktualny temat 01.03.19, 22:12
                  No i co? Z translatorem to sobie możesz...
                  • rabbi.rozencwajg Re: Tutaj masz dyskusję na aktualny temat 02.03.19, 17:52
                    To trzeba było szwedzkiego się uczyć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka