Dodaj do ulubionych

Może głupie, ale...czy Chrystus to nazwisko?

12.07.06, 16:25
Czy przydomek? Czy jeszcze coś innego? I jeszcze: jak w czasach, kiedy Jezus
Chrystus żył w ludzkiej postaci, wymawiano jego imię i ?nazwisko? - bo teraz
przecież w każdym języku różnie?
Obserwuj wątek
    • marcowsky Re: Może głupie, ale...czy Chrystus to nazwisko? 12.07.06, 19:53
      Christos pocodzi z greki- i znaczy pomazaniec,namaszcony.Jezus z hebrajskiego-
      Jehoszua lub Jeszua tzn. Jahwe pomoca.Po polaczeniu tych dwoch imion powstal
      nasz lacinski (polski) Jezus Chrystus.W czsach Jezusa w 1 wne nie istnialo cos
      takiego jak nazwisko.Imie syna wiazano z imienniem ojca co w tym przypadku
      raczej jest troche skomplikowane choc w NT funkcjonuje Jezus jako syn Jozefa!
      Imie wiazano rowniez z miejscem urodzenia lub zamieszkania np Jezus Nazarejczyk
      (miasto zamieszkania)lub Galilejczyk (nazwa prowincji w ktorej lezy Nazaret).
      Slownik mitow i tradycji kultury-Wladyslaw Kopaliski PIW 1991.
      • kossace Re: Może głupie, ale...czy Chrystus to nazwisko? 12.07.06, 21:16
        Racja, nazwiska wówczas nie były w użyciu. Ale wracając co do samego imienia
        Jezus, otóż w różnych regionach Azji oraz językach znany był pod różnymi
        wariacjami. Oprócz już wymienionych hebrajskiego- Jehoszua lub Jeszua, to
        ówcześnie w aramejskim nazywany był Jesu, w arabskich i tybetańskich przekazach
        widnieje jako Issa, w hinduskich zapiskach znany był jako Isha, Yusu, Yessu
        oraz Yuzu w podaniach perskich i z okolic Kaszmiru. Co ciekawe wg celtyckiej
        tradycji mesjanistycznej mesjasz to Esus.

        pozdr
        • kyos Re: Może głupie, ale...czy Chrystus to nazwisko? 13.07.06, 12:03
          kossace napisał:

          > Racja, nazwiska wówczas nie były w użyciu.

          i tu bym się nie zgodził - może Żydzi nie znali nazwisk, ale Rzymianie tak - u
          nich nazwiska składały się nawet z trzech członów: imienia, nazwiska rodowego,
          przydomku dla danej gałęzi rodu (stąd Gajusz Juliusz Cezar)
          ciekawostą jest że kobiety nie miały imion, ich "imiona" to żeńskie formy
          nazwisk (Juliusz-Julia, Antoniusz-Antonia, Oktawiusz-Oktawia)

          często też jako imię funkcjonował liczebnik od kolejności urodzenia się
          (Primus, Secundus, Tercius, itd.)
          • kossace Re: Może głupie, ale...czy Chrystus to nazwisko? 13.07.06, 12:55
            kyos napisał:

            > kossace napisał:
            >
            > > Racja, nazwiska wówczas nie były w użyciu.
            >
            > i tu bym się nie zgodził - może Żydzi nie znali nazwisk, ale Rzymianie tak -
            u
            > nich nazwiska składały się nawet z trzech członów: imienia, nazwiska
            rodowego,
            > przydomku dla danej gałęzi rodu (stąd Gajusz Juliusz Cezar)
            > ciekawostą jest że kobiety nie miały imion, ich "imiona" to żeńskie formy
            > nazwisk (Juliusz-Julia, Antoniusz-Antonia, Oktawiusz-Oktawia)
            >
            > często też jako imię funkcjonował liczebnik od kolejności urodzenia się
            > (Primus, Secundus, Tercius, itd.)

            no właśnie pisząc wczoraj powyzszego posta myśłałem o Rzymianach..., czy oby
            przypadkiem u nich nazwiska nie były używane..., traktujac je jako podwójne czy
            potrójne imiona, przydomki właśnie, przymioty...
            • marcowsky Re: Może głupie, ale...czy Chrystus to nazwisko? 13.07.06, 14:39
              Na temat imiom i nazwisk w starozytnej Grecji i Rzymie mozna znalezc
              wyczerpujace informacje min. w ksiazce Lidii Winniczuk- Ludzie,zwyczaje i
              obyczaje starozytnej Grecji i Rzymu, PWN 1983 tom I i II.W tomie I sa rozdzialy
              tylko o ww zagadnieniach.
            • kyos Re: Może głupie, ale...czy Chrystus to nazwisko? 14.07.06, 12:16
              kossace napisał:

              > no właśnie pisząc wczoraj powyzszego posta myśłałem o Rzymianach..., czy oby
              > przypadkiem u nich nazwiska nie były używane..., traktujac je jako podwójne
              > czy potrójne imiona, przydomki właśnie, przymioty...

              nazwisko jest to miano które się dziedziczy
              imię zaś wyróżnia konkretną osobę
              a więc Rzymianie używali nazwisk :)

              choć trochę inaczej oczywiście jest z kobietami (co wiązało się np. z jej
              pozycją w świetle rzymskiego prawa rodzinnego i osobowego) - one nie nosiły
              własnych imion - córki Marka Antoniusza nazywane były Antoniami ("Starszą"
              i "Młodszą"), siostra Gajusza Juliusza Cezara - Julią, itd.

              przypuszczam też że pierwsze nazwiska wśród Żydów (zwł. Kohen i Lewi) powstały
              wówczas pod wpływem rzymskim - spisy powszechne przeprowadzane przez Imperium
              Rzymskie
    • kyos ikonografia chrześcijańska 09.07.07, 03:20
      "Leksykon sztuki chrześcijańskiej. Tematy, postacie, symbole"
      Jutta Seibert, Kielce 2007
      • algimin Juzuś Chrystus pasierb czy syn Józefa... 08.10.07, 18:51
        ... tak czy inaczej udrzające
        podobieństwo imion.
        • kyos Re: Juzuś Chrystus pasierb czy syn Józefa... 09.10.07, 21:15
          algimin napisał:

          > ... tak czy inaczej udrzające
          > podobieństwo imion.

          czy ja wiem ?
          te imiona chyba mają ze sobą mniej wspólnego niż np. Maciej i Mateusz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka