12.01.11, 18:07
Ta cisza ma w sobie coś sympatycznie
Obserwuj wątek
    • elfkabezhaltera 50+ 12.01.11, 19:05
      Jeszcze mi brakuje 7-miu lat
      • niki_de Re: 50+ 12.01.11, 19:27
        .... mi 9ciu.
        Kiedy dopada mnie smętnica nostalgiczna spowodowana upływem czasu przypominam sobie słowa koleżanki - "będzie jeszcze więcej", to mnie od razu "prostuje" - teraz jest teraz i jest tylko raz ;-).
        Przeczytałam streszczenie polecanej przez Ciebie Leno, książki - nie ominę.
        Ostatnio skończyłam Kronikę ptaka nakręcacza Haruki Murakamiego - dobrze mi się ją czytało.
        Pozdrawiam
        Niki

    • czlowieek Re: Cisza. 12.01.11, 22:02
      Ja jestem. I 50+, i miłośnik Kamienia.
    • boja55 Re: Cisza. 13.01.11, 08:28
      Właśnie dziś kończę 56 lat i wcale staro się nie czuję.Książkę którą polecasz przejrzę , bo lubię czytać.
      • myga boja55 13.01.11, 09:50
        Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
        • oryginal23 Re: boja55 13.01.11, 10:21
          Sto lat!
          23.
    • lena1952 Re: Cisza. 13.01.11, 10:46
      W dniu urodzin, Samych Dobrych Dni.
      Lena.
      • boja55 Re: Cisza. 13.01.11, 12:21
        Bardzo dziękuję Wam za życzenia.
        • niki_de Re: Cisza. 13.01.11, 12:28
          :-)
          Wszystkiego Najlepszego, tego co do szczęścia jest potrzebne.
          Pozdrawiam
          Niki
          • wiesj23 Re: Cisza. 13.01.11, 12:38
            co by Ci zdrowie służyło
            w duszy grało
            szczęście cieniem było
            a złe przystępu nie miało
    • e4ska Re: Cisza. 13.01.11, 23:13
      A może postawić na coś bardziej "czasowego"?

      Ten Pilch, alkoholik czy może (z naciskiem na "może") ćwierćpijak Pilch, autor scenariusza do kultowego filmu terapeutów i ich wychowanków pt. "Żółty szalik" został przeczytany i uhonorowany w ojczyźnie AA.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,8945848,Sukces_powiesci_Pilcha_w_USA___Jedna_z_najlepszych.html
      Miejmy nadzieję, że "Tysiąc spokojnych nocy" jest równie dydaktyczny, wstrząsający - zatem pomocowy dla braci alkoholicznej i jej gurów co słynny szalik, który bawi, uczy, wychowuje. Osobiście nie doświadczyłam, bo nie oglądam polskich filmów... ale skoro szalik jest w lekturach obowiązkowych szkółek abstynencyjnych, to przecie i spokojne noce sroce spod ogona nie wypadły.

      Osobiście obśmiałam się pod zielonym szalikiem w trakcie księgarnianej, nieetycznej finasowo lektury jednego z opowiadań Pilcha, bodajże w zbiorku "Pod upadłym aniołem", w którym to opowiadaniu pisarz ukazuje sposób pozyskiwania korzyści materialnych za pomocą pisania piciorysów.

      Ciekawe, czy coś z opisywanego zarobkowania jest prawdą... ;-)))

      Czy na odwykach kwitnie handel piciorysami? Wie ktoś?
      • lena1952 Re: Cisza. 13.01.11, 23:33

        P Czytałam Pilcha, tylko ' Pod upadłym aniołem'''





        p



        Czytałam, Pilcha tylko''Pod upadłym aniołem''
        Poszukam, te, które polecasz. Dobrej nocy.L.









        • lena1952 Re: Cisza. 13.01.11, 23:35
          Przepraszam, za to co nawyczyniałam na tej klawiaturze.Czas spać. L.
      • boja55 Żółty szalik 29.12.13, 22:46
        Właśnie dzisiaj obejrzałem ten film . Eska napisała tu coś o handlu piciorysami , bo pewnie scenariusz tego filmu traktuje jako fragment jakiegoś piciorysu , ale dla mnie ten film był bardzo sugestywny . Nie piję długo , czasami bywam na imprezach gdzie jest alkohol , często słucham doświadczeń alkoholików na mitingach AA , lecz dopiero dziś naocznie zobaczyłem siebie kiedy piłem . Dla mnie to było mocne i dające dużo do myślenia .
        • wolfbreslau Re: Żółty szalik 02.01.14, 10:04
          boja55 napisał:

          > Właśnie dzisiaj obejrzałem ten film . Eska napisała tu coś o handlu piciorysami
          > , bo pewnie scenariusz tego filmu traktuje jako fragment jakiegoś piciorysu ,
          > ale dla mnie ten film był bardzo sugestywny . Nie piję długo , czasami bywam na
          > imprezach gdzie jest alkohol , często słucham doświadczeń alkoholików na mitin
          > gach AA , lecz dopiero dziś naocznie zobaczyłem siebie kiedy piłem . Dla mnie t
          > o było mocne i dające dużo do myślenia .

          film jak dla mnie swietny...dobra opowiesc o pijaku.i jego pijackich postanowieniach, rozterkach, bólach itp...a czy tam w nim jest jakas dydaktyka? nie wiem. i szczerze mówiac nie obchodzi mnie to. cenie dobra literature, filmy, nie za ich "dydaktycznosc", tylko za to ze mnie sie podobaja :-)
          i w pewien sposób zolty szalik jest opowiescia o pewnych sytuacjach z mojego zycia. a kilka scen z tego filmu jest niemal doslownym przeniesieniem z mojego zycia i wtedy odczuwam swego rodzaju niepokój, niekiedy nawet ból, poczucie straty i wstyd. ale tak wlasnie reaguje na to, co subiektywnie uwazam za dobre w literaturze, muzyce, i ogolnie pojętej sztuce.
          jest mi obojetne, ze ktos za to dostał pieniadze. artysta, bez pieniedzy nie wydaje mi sie wiekszym tylko dlatego ze jest głupi i biedny. a sztuka dla sztuki mnie nie interesi
          hey
          • aaugustw Re: Żółty szalik 02.01.14, 11:10
            wolfbreslau napisał (o "Szaliku"):
            > film jak dla mnie swietny...dobra opowiesc o pijaku.i jego pijackich postanowie
            > niach, rozterkach, bólach itp...a czy tam w nim jest jakas dydaktyka? nie wiem...
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Nie wiesz, wiec ci mowie; Tam sa poruszone sumienia, a wiec jest i dydaktyka...!
            _______________________________.
            wolfbreslau napisał (o "Szaliku") dalej:
            > . i szczerze mówiac nie obchodzi mnie to. cenie dobra literature, filmy, nie za
            > ich "dydaktycznosc", tylko za to ze mnie sie podobaja :-)
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            • wolfbreslau Re: Żółty szalik 02.01.14, 11:24
              po raz kolejny Guciu piszesz to, co sam napisalem o sobie i dodatkowo mnie zapewniasz o tym , ze to jest to co jest .....masło maslane.
              mój szalik, moja sprawa....a serce to pompa tłocząca tlen krwioobiegiem do mojego mózgu i reszty ciała....to moja duchowość :-)
              • aaugustw Re: Żółty szalik 02.01.14, 11:30
                wolfbreslau napisał:
                > po raz kolejny Guciu piszesz to, co sam napisalem o sobie... ...masło maslane.
                > ....a serce to pompa tłocząca tlen krwioobiegiem do mojego mózgu....
                to moja duchowość :-)
                ____________________.
                Jedno wyklucza drugie...! ;-)
                Pisalem o duchowosci; raz mowisz, ze pisze to samo, co i ty, raz znowu inaczej...(!?)
                A...
                Ps. Watpliwosci mam tylko z tym pojeciem, co ty nazywasz mozgiem...! :-\
                • wolfbreslau Re: Żółty szalik 02.01.14, 11:37
                  aaugustw napisał:

                  > Ps. Watpliwosci mam tylko z tym pojeciem, co ty nazywasz mozgiem...! :-\

                  dla mnie to komplement ;-)
                  • wolfbreslau Re: Żółty szalik 02.01.14, 12:25
                    wiekszosc alkoholików Auguście umiera w wlasnych domach , w wlasnych łózkach, czasem szpitalnych. i z reguły na inne choroby niz alkoholizm. najczesciej na nowotwór. pozostali kończą na przykład na ulicy w rynsztoku, nawet nie na datoxie i w zadnym wypadku w więzieniu. w więzieniu większość to przestepcy, alkoholików jest tak procentowo mało. moze teraz zmienila sie nieco specyfika, zaczyna być więcej narkomanów niż alkoholików- taki symbol czasów.
                    • aaugustw Re: Żółty szalik 02.01.14, 13:42
                      wolfbreslau napisał (do A...):
                      > wiekszosc alkoholików Auguście umiera w wlasnych domach , w wlasnych łózkach, c
                      > zasem szpitalnych. i z reguły na inne choroby niz alkoholizm. najczesciej na no
                      > wotwór. pozostali kończą na przykład na ulicy w rynsztoku, nawet nie na datoxie
                      > i w zadnym wypadku w więzieniu. w więzieniu większość to przestepcy, alkoholik
                      > ów jest tak procentowo mało...
                      _________________________________________________.
                      Oj pampersiku, masz jeszcze wiele do nauczenia sie...!
                      Zabieraj glos tylko tam gdzie naprawde jestes tego pewien
                      (dot. takze Eski) i sluchaj wiecej doswiadczonych w temacie...
                      W wiezieniach siedzi ok. 90% za przestepstwa popelnione
                      pod wplywem... - (pozostale 10% to pedofile...!) ;-)
                      A wiec to co napisalem, ze alkoholicy koncza takze w wiezieniach - to fakt...!
                      A´propos: co do tego umierania niby na inne choroby (marskosc, zawal, etc)
                      to nic nowego nie wymysliles, ale to caly czas dalej jest --> Choroba alkoholowa..!
                      A...
                      • wolfbreslau Re: Żółty szalik 02.01.14, 13:47
                        aaugustw napisał:

                        > wolfbreslau napisał (do A...):
                        :_)
                        ja w wiezieniu siedziałem i u polaków i u szwabów....Ty se tylko budujesz bajki programowe
                        • wolfbreslau Re: Żółty szalik 02.01.14, 13:52
                          u polaków siedziałem. bo siedziałem :-
                          ) , w wojskowym więzieniu, amnestia mnie wyzwoliła
                          u szwabów -areszt
                          u holendrów -areszt do sprawy nieodnabytej

                          jestem wolnym człowqekiem Guciu ....ściga mnie tylko Polski . /nazwa wlasna/ urzad skar
                        • aaugustw Re: Żółty szalik 02.01.14, 13:56
                          wolfbreslau napisał:
                          > ....Ty se tylko budujesz bajki programowe
                          __________________.
                          Lzesz jak pies, wilku...!
                          To co podalem to FAKTY...!
                          Chodzilem tam do nich (z AA) ponad 2 lata...!
                          A...
                          Ps. A co do wiezienia od wewnatrz, to nie
                          mam zamiaru tutaj sie z toba licytowac...
                          • wolfbreslau Re: Żółty szalik 02.01.14, 13:57
                            no i włąsnie sie zalicytowałeś kolego !
                            • aaugustw Re: Żółty szalik 02.01.14, 14:00
                              wolfbreslau napisał:
                              > no i włąsnie sie zalicytowałeś kolego !
                              _________________.
                              To byla juz tylko trzezwa licytacja,
                              nie chwalenie sie jak ty to robisz swoim
                              watpliwymi osiagnieciam pijanymi...!
                              Wazne jest wychodzenie z tego szajsu, nie
                              przezyte, "bohaterskie" przygody po pijaku...
                              A...
                              • wolfbreslau Re: Żółty szalik 04.01.14, 09:02
                                wiesz ASugust. ja mam swego rodzaju "szacunek" , dla tych roznych misjonarzy co lazili po wezieniach...tyle ,ze sam doskonale wiem, jaki z tego byl pozytek. w 99% zaden. misjonarze stanowia swego rodzju odskocznie od nudy i daja niekiedy pole do popisu na polu uzyskania warunku, lub przerwy w odbywaniu kary..i takie tam.
                                ale nadal sie trzyma swego zdania: w wiezieniach siedza przestepcy, a wiekszosc alkoholikow umiera w domach i szpitalach i nigdy nawet nie otrze sie o rynsztok, wiezienie i psychiatryk.
                                to sa realia.
                                a nie programowe bajdy jak to nazwalem....
                                ale ok...ratuj swiat jak potrafisz Guciek. daj jednak sobie szanse, i ratuj sie sam niekiedy :-)
                                • aaugustw Re: Żółty szalik 04.01.14, 11:22
                                  wolfbreslau napisał:
                                  > wiesz ASugust. ja mam swego rodzaju "szacunek" , dla tych roznych misjonarzy co
                                  > lazili po wezieniach...tyle ,ze sam doskonale wiem, jaki z tego byl pozytek. w
                                  > 99% zaden. misjonarze stanowia swego rodzju odskocznie od nudy...
                                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                  Pieprzysz glodne kawalki... - Nie masz zielonego pojecia, ilu stamtad, dzieki
                                  Programowi AA wyszlo na ludzi i przawroceni zostali do spoleczenstwa...!
                                  Pare dni temu pisalem, ze bedac na Mityngu uslyszalem swiadectwo faceta
                                  ktory przesiedzial polowe swego zycia w kryminale... - Ciarki przechodzily
                                  mi po skorze, kiedy go sluchalem, jak z takiego sieroty mogl powstac
                                  prawy, dorosly mezczyzna...!
                                  Nb. nie znam drugiego panstwa w Europie gdzie sluzba w wieziennictwie tak
                                  mocno bylaby rozbudowana, jak w PL, gdzie Mityngi AA prowadzone sa juz
                                  w samych wiezieniach...
                                  ______________________________.
                                  wolfbreslau napisał dalej:
                                  > ... w wiezieniach siedza przestepcy, a wiekszosc alkoholikow
                                  umiera w domach i szpitalach...
                                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                  Ci przestepcy wlasnie w 90% siedza za czyny popelnione pod "wplywem"...!
                                  ______________________________.
                                  wolfbreslau napisał dalej:
                                  > ... ok...ratuj swiat jak potrafisz Guciek. daj jednak sobie szanse, i ratuj sie
                                  > sam niekiedy :-)
                                  - - - - - - - - - - - - - - - -
                                  • wolfbreslau Re: Żółty szalik 04.01.14, 12:12
                                    aaugustw napisał:

                                    > Ratujac innych, ratuje siebie...!
                                    > A...

                                    i tego sie trzymaj ....
                                    a co sie tyczy statystyki....przestrepstwa sie popelnia...a czy pod wplywem/?
                                    to jest nieistotne. statystycznie w pudle siedza osadzeni. nie alkoholicy. zreszta mało ich tam jest, znaczy alkoholików. jest za to mnóstwo zlodziei, oszustów, gwalcicieli, cwaniaków i wszelkiej maści innych.
                                    • aaugustw Re: Żółty szalik 04.01.14, 15:16
                                      wolfbreslau napisał:
                                      > ... statystycznie w pudle siedza osadzeni. nie alkoholicy. zreszta
                                      mało ich tam jest, znaczy alkoholików. jest za to mnóstwo zlodziei,
                                      oszustów, gwalcicieli, cwaniaków i wszelkiej maści innych.
                                      ______________________________________________.
                                      A co najciekawsze; wszyscy oni sa niewinni...! ;-)
                                      A...
                                      Ps. Spojrzec na to z drugiej strony medalu, to maja oni
                                      racje... - No bo jak mozna skazywac chorego, czy nadpobudliwego (sex),
                                      albo gwalciciela nieletnich, przeciez to chorzy, bezbronni ludzie dokonujacy
                                      swych czynow pod wplywem "chemii"...! ;-)
                                      A...
                                      • iskram Re: Żółty szalik 04.01.14, 18:48
                                        aaugustw napisał:
                                        > A co najciekawsze; wszyscy oni sa niewinni...! ;-)
                                        > A...
                                        > Ps. Spojrzec na to z drugiej strony medalu, to maja oni
                                        > racje... - No bo jak mozna skazywac chorego, czy nadpobudliwego (sex),
                                        > albo gwalciciela nieletnich, przeciez to chorzy, bezbronni ludzie dokonujacy
                                        > swych czynow pod wplywem "chemii"...! ;-)
                                        > A...
                                        iskram napisała:
                                        Zapomniałeś dodać że siedza tam( w więzieniu) też Ci co je zbudowali! Albo siedzieć będa ?
                                        • aaugustw Żółte slonce... 04.01.14, 21:45
                                          iskram napisała (do A...):
                                          > Zapomniałeś dodać że siedza tam( w więzieniu)
                                          też Ci co je zbudowali! Albo siedzieć będa ?
                                          ________________________________________.
                                          No wlasnie... - Ludzie sami buduja sobie wiezienia
                                          zamiast skorzystac z przetartej juz drogi, np. u alko
                                          z drogi, ktora przebyli juz trzezwi alkoholicy...! ;-)
                                          A ja skorzystam teraz z prawa do trzytogodniowego
                                          odtrucia z tego Forum...! :-\
                                          Do "uslyszenia" za trzy tygodnie...!
                                          (walizki juz oddane, bilety juz w kieszeni...!)
                                          Pogody ducha wszystkim... - Trzezwymi badzmy...! ;-)
                                          A...
                                          • iskram Re: Żółte slonce... 05.01.14, 13:38
                                            > Do "uslyszenia" za trzy tygodnie...!
                                            > (walizki juz oddane, bilety juz w kieszeni...!)
                                            > Pogody ducha wszystkim... - Trzezwymi badzmy...! ;-)
                                            > A...
                                            iskram napisała:
                                            Miłego wypoczynku.....
                                      • wolfbreslau Re: Żółty szalik 07.01.14, 09:56
                                        aaugustw napisał:


                                        > A co najciekawsze; wszyscy oni sa niewinni...! ;-)
                                        > A...
                                        >
                                        to akurat prawda ;-)

                                        a przy okazji sugeruje by :
                                        zlodziei wysylac do anonimowych zlodziei
                                        bandytow, do anonimowych bandziorów
                                        gangsterow, fdo anonimowych mafiozów, przemytnikow do anonimowych kontrabandzistow, dziwki wszelkiej masci do anonimowych cudzoloznic, gwalcicieli do anonimowych nadpopedliwych, pedofili na madagaskar, pijanych kierowcow do anonimowych organizatorow ruchu kolowego itd etc....skarb panstwa by zyskal miliony.
                                        jest jeszcze inna opcja....zrobic to co w sredniowieczu :-)
                                        w dyby, pod pręgierz, lub do narrenturmy i efekt bedzie taki sam jak azja wbity na pal....czyli gó... :-)
                                        • iskram Re: Żółty szalik 07.01.14, 13:34
                                          Wszyscy jesteśmy grzesznikami- trzeba najpierw zobaczyć belke w swoim oku!
        • alkodarek Re: Żółty szalik 02.01.14, 11:29
          Film wielokrotnie oglądałem w czasach gdy jeszcze piłem nałogowo, dawał takie możliwości użalania się nad sobą i tak mi się dobrze podczas oglądania zapijało ból istnienia. Teraz wiem, Bardzo dobre aktorstwo Gajosa, dla mnie rola oskarowa. Kiedyś był dla mnie do bólu prawdziwy, dzisiaj wiem, że rozwiązanie problemu obsesji alkoholowej jest banalnie proste. Całość bardzo fajna ale nie dokończona jak wszystkie terapeutyczno-aowskie farmazony ( nie mylić z pożytecznymi elementami tychże). Cóż, tak niepewny los dotyczy wszystkich zapatrzonych w behawioralne metody leczenia.
          • aaugustw Re: Żółty szalik 02.01.14, 11:36
            alkodarek napisał:
            > Film wielokrotnie oglądałem...
            > ... dzisiaj wiem, że rozwiązanie problemu obsesji alkoholowej jest banalnie proste...
            > Całość bardzo fajna ale nie dokończona jak wszystkie terapeutyczno-aowskie
            farmazony ( nie mylić z pożytecznymi elementami tychże). Cóż, tak niepewny los
            dotyczy wszystkich zapatrzonych w behawioralne metody leczenia.
            ____________________________________________________________________.
            Male sprostowanie: ... Taki los dotyczy wszystkich chorych alkoholikow (nie mylic
            z drobnopijoczkami typu Eska, alkodaek i wielu tu jeszcze innymi)... - Z alkoholizmu
            wychodzi ok. 8 - 10 % chorych alkoholikow, reszta musi umrzec, albo skonczyc na
            psychiatryku lub w wiezieniu... - Dla drobnopijoczkow z kolei (jak pisze alkodarek);
            rozwiązanie problemu obsesji alkoholowej jest banalnie proste...
            A...
    • wolfbreslau Re: Cisza. 02.01.14, 12:46
      nawiązując do postu Leny sprzed lat 2...nie czytałem owej powiesci, ale sam nieraz miewam nastroje nostalgiczne. lubie na przykład filmy z lat 60/choć to czas mojego dziecinstwa/ i filmy z lat '70 , bo to czas mojego wybuchu. mam wtedy wiele czułości ....gdy ogladam te filmy. ale zdaje sobie sprawe, ze to jest magia wspomnień, czar minionych lat....niekoniecznie zas realna prawda tamtych l..at. tak mi przyszło do głowy teraz: pamietam zime stulecia z '79--miałem wtedy urlopz armii na jakies trzy miesiace, włosy mi odrosły, w sylwestra spadło tyle sniegu, ze w pociągu z gdyni do warszawy nie zamykały sie drzwi do wagonu, było ponad metr sniegu, mróz około 32 stopnie. a ja ? a ja chodziłem po warszawie w moim nowym kozuchu made in izrael / cudny był/ , pod spodem miałem tylko podkoszulke i uganiałem sie za rudą , kręconowłosą pieknością z ulicy Platynowej. mielismy wtedy po 17 lat....lecz cóż, niestety, po tygodniu mój urlop z armii sie skonczył dośc brutalnie o godzinie rannej u moich rodziców. i musiałem wrócić do szkoły wojskowej , zeby odsnieżać trójmiasto przy pomocy czołgowych ciągników polowych z spychaczem w roli głównej....i wiecie? teraz , gdy to wspominam, nadal jest mi błogo na sama myśl ,ze miałem 17 lat, byłem jak młody bóg i żaden mróż, snieg mi nie mroził moich uczuć :-) a dziewczyny do 5 rano tańczyły z nami w "Kamiennej" w rytm muzyki z grającej szafy ....po 10 złotych za utwór..
      www.youtube.com/watch?v=tv34KjGU-D4
      ps - "kamiennej" już nie ma . miesciła sie w prywatnym domu w sopot-kamienny potok.
      wlasciwie nic już nie ma z mojej młodości....ale ja jestem nadal. jak ten słupek przy drodze, co wskazuje kilometry...ino w którym kierunku ?
      --
      trzeźwiejący bohater w pampersie
      • deoand Re: Wszyscy młodzi inaczej . 05.01.14, 00:34
        Na forum to same stare dziadygi i , żeby ładnie to ująć genderowe kwitnące Damy .
        • e4ska Re: Wszyscy młodzi inaczej . 05.01.14, 09:25
          A na forach randkowych jeszcze gorzej się zdarza! - i to jest dopiero problem! Albo na takim dziesięciodniowym leczeniu kaca za państwową kasę, która się po prostu należy.

          Ale cóż - czy to pijaczka gender, czy to pijak dziadyga... kochliwe towarzystwo jest.
          Widać ducha mają one/oni pięknego i seksualnie pociągającego. Zmień se foruma i wejdź na takie z avatarkami - tam ci pisują nie tylko Maryliny Monroe, ale wręcz ulotne seks-butterflajki z japońskich kreskówek, a już moderują fora ślicznotki do zaparcia tchu! (czy innego zaparcia).

          Dla dobra userów z FU należy rozpić dzieci i młodzież. No to do roboty.
          • deoand Re: Wszyscy młodzi inaczej . 05.01.14, 09:41
            Nie pomoże puder , róż kiedy d.....pa stara już !
      • lena1952 Re: Cisza. 05.01.14, 13:08
        No co Ty Wolf? jaki "słupek przy drodze "?
        " człowiek wmówił sobie, że ma za krótkie życie, w związku z czym zwykł się tłumaczyć ustawicznym brakiem czasu. Tylko powiedzmy, gdyby żył dwa razy dłużej, miałby go więcej?
        Wątpię.
        jeśli komuś udało się skonstruować zegar, który odmierzałby człowiekowi czas zmarnowany,pusty, i czas pełny, poświęcony jakiemuś pożytkowi, choćby własnemu,okazałoby się, że większość życia zmarnował. Więc może i tak to życie dane jest nam w nadmiarze.
        Czas pusty i pełny "
        To jest fragment prozy, Wiesława Myśliwskiego, jego ostatnio wydanej powieści "Ostatnie rozdanie". Dostałam na prezent gwiazdkowy, jestem w trakcie czytania. Chyba jednak po zakończeniu lektury, już polecać jej nie będę. bo po tym co tu Deo napisał, większość z nas prawdopodobnie oślepła.A szkoda, bo książka recenzje ma doskonałe.

        Wolf, a Twój "słupek przy drodze" niech Ci odmierza kilometry w kierunku "czasu pełnego"
        pełnego dobrych spraw. L.
        • wolfbreslau Re: Cisza. 07.01.14, 10:01
          lena1952 napisała:

          >
          > " człowiek wmówił sobie, że ma za krótkie życie, w związku z czym zwykł się tłu
          > maczyć ustawicznym brakiem czasu. Tylko powiedzmy, gdyby żył dwa razy dłużej, m
          > iałby go więcej?
          > Wątpię.

          to jest akurat udowodnione. telefony komorkowe wymyslono, by oszczedzic czas , pieniadze i ulatwic wiele rzeczy. efekt jest taki ,ze czasu mam mniej, niz w epoce przedtelefonowej, pieniedzy wydaje wiecej na same abonamenty i jedynym ulatwieniem jest to, ze gdy sie pogubie ze swoja przyjaciolka na zakupach w hipermarkecie, to telefonicznie mozemy sie odnalzeźć kolo stoiska z majtkami :-)
        • wolfbreslau Re: Cisza. 07.01.14, 10:28
          lena1952 napisała:
          . Więc może i tak to życie dane jest n
          > am w nadmiarze.
          > Czas pusty i pełny "
          >
          moze, zabrzmi to okrutnie, ale to prawda. zyjemy za dlugo. gatunkowo powinnismy zyc jakies 40- 50 lat. kobiety nie dozywalyby menopazuzy, ktora jest nieznana samicom na wolnosci, faceci nie mieliby andropauzy , samiec niezdolny do samczych zachowan i machania maczuga idzie w odstawkie i umiera gdzies poza jaskinia itd etc...mozna mnozyc niepodwazalne przyklady tego, ze wydluzajac czas naszego zycia przy pomocy nowoczesnej medycyny, lepszych coraz warunkow zycia. tak naprawde robimy sobie kuku . i 3/4 naszego czasu na ziemi jest czasem jałowym.
          oczywiscie zaraz jakis fundamentalista zacznie przytaczac przyklady Dawidów, Matuzalemów, Faraonów, kanclerzy Zamoyskich, cuduf niewiduf itd etc. ale to nie zmienia faktu. progres ludzkosci skonczyl sie wraz z jej dluższowiecznością. niech nas nie zwodza, te wszystkie rzekome wynalazki typu tv, telefony i automobile....to wszystko teoretycznie wymyslili ludzie i opracowali podstawy w wiekach poprzednich. gdy mieli swiadomosc kruchości i krotkosci zycia. dlatego pisali rzeczy genialne i pponadczasowe wieku lat 20- stu, 30-stu...a potem szli do piachu.
          owszem -bywały wyjątki, ale te jak wiadomo potwierdzają regułę :-)
    • wolfbreslau Re: do Leny 07.01.14, 11:26
      tak mi sie przypomnialo Leno ...od jakiegos czasu jezdze co jakis czas po pewnej linii w warszawie. przyzwyczailem sie do niej. a tu nagle....jade i fertig. stoi znak: zakaz ruchu wszelkich pojazdów na odcinku 350 metrow ....:-) brak dopisku ,ze nie dotyczy komunikacji miejskiej
      mysle sobie: ki ch**
      a to poprostu zmiana trasy i skrocenie jej. tylko zmiennik zapomnial mi przekazac tej wiadomosci. dowodzi to jednego: dobrze czasem patrzec na slupki koło drogi .
      hey
      • lena1952 Re: do Leny 07.01.14, 13:31
        Bardzo trzeba patrzeć na słupki przy drodze.
        Było tak, dawno, dawno temu, nie wiem czy już była policja, czy jeszcze milicja, jeździłam samochodem jedną i tą samą ulicą, przez jedno popołudnie chyba 5 albo 6 razy. Mieszkałam na jednym końcu tej ulicy, a na drugim końcu była moja praca, do której czasami jeździłam, jak byłam potrzebna i wtedy byłam potrzebna chyba te 5 razy. Za piątym razem, zatrzymuje mnie pan władza i pyta "widzi pani, że jest postawiony znak stopu, ponieważ w bok jest rozkopane", a ja na to "żartuje pan, ja dzisiaj tędy jadę 5 raz i nie widziałam"
        Nie dostałam mandatu, pana władzę zamurowało, chyba, powiedział tylko coś w stylu "to teraz już pani wie".
        A żeby nie było, że jest to nie w temacie forum, to powiem, że byłam wtedy trzeźwa do bólu, a August pewnie powie, że zachowanie absolutnie pijane.
        Pozwalam się z siebie pośmiać. Pozdrawiam . L.
        • wolfbreslau Re: do Leny 07.01.14, 14:17
          lena1952 napisała:

          "żar
          > tuje pan, ja dzisiaj tędy jadę 5 raz i nie widziałam"

          babskie sposoby na władze, do tego rutyna i przyzwyczajenie / to chyba synonim / . od dziś postanowiłem edytowac wtórnie cokolwiek napisze na kompie. pisze gorzej niz kiedyś, bo już nawet nie patrze w klawiature. a ze klawiatura mi podskakuje i przestawia text, do tego sam stawiam litery w przedziwny sposób na opak/ szybciej mysle niż klikam/ --syn mi powiedzial po kilku ostatnich sms-ach...tato zbastuj , bo nie kumam co piszesz .
          mam jednak problem z polskimi fontami...zapomnialem , jakie sa skroty do nich na klawiaturze. a jak pisze na M-acu, to juz w ogole mam problem :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka