marta13sar
27.09.12, 15:09
Witam. Moja przyjaciółka jest alkoholiczką. Półtora roku temu przyznała mi się (chociaż się domyślałam). Prawie 2 tyg temu wszyła sobie esperal. Sześć dni temu zdjęto jej szwy (po 7 dniach). Ale bardzo boli ją jak siedzi, czy leży. Czy to ma tak boleć. Nie ma tego miejsca zaczerwienionego, czy zaognionego, "ranka" dobrze się goi, ale po prostu bardzo boli miejsce, gdzie ten esperal jest, wczoraj wieczorem nie mogła wytrzymać. Czy to normalne? Jak długo ból może się utrzymaywać. Bardzo proszę o pomoc. Aha. jest to jedyna metoda walki z nałogiem, koleżanka nie chce żadnych mitingów, rozmów z psychologami, ani spotkań AA. Pomagam jak mogę. Mam nadzieję, że dobrze zrobiłam namawiając ją na zaszycie.