paulina.oliwier
30.09.09, 12:12
Logopeda kazała czekac aż się odblokuje z mową. Nie jest opóźniony w
rozwoju, wszystko rozumie co się do niego mówi, wykonuje polecenia,
zna osoby z bliskiego i dalszego otoczenia. Powiedziała że nie
przyśpieszy jego rozwoju, bo przecież nikt go do gania nie zmusi.
Umówiłyśmy się na telefon za pół roku. Oczywiście mamy robic
cwiczenia, mówic wyrazy dwu sylabowe (mam do tego płytę, więc nie
muszę cały dzień gadac, tylko będę też małemu puszczac jak się
bawi), malowanie farbami, lepie z masy solnej, gryzienie skórki od
chleba, rysowanie kredkami, pokazywanie obrazków, wskazywanie na
osoby, zwierzęta (mamy książki dźwiękowe), pojazdy i inne znane
rzeczy, wydawanie poleceń -przynieś to, zanieś to, wyrzuc to (mówic
co dokładnie ). I czekac cierpliwie aż się dziecko przełamie. Mam
nadzieję, że zacznie nie długo gadac, bo ciężko nam się z nim
porozumiec, on tylko pokazuje co chce i się denerwuje jak nie
rozumiemy.