17.03.04, 23:32
Witam wszystkich rodziców dzieci z opóźnioną mową. Mój synek ma już 4,5 roku
i dopiero zaczyna budować proste zdania. Bardzo często mówi po swojemu.
Dopiero od niedawna widzę poprawę w powtarzaniu usłyszanych słów, wcześniej
był to bełkot (jedna z logopedek zasugerowała w związku z tym zaburzoną
percepcję słuchową). Ja wciąż szukam przyczyny i dlatego chciałabym, żebyśmy
wspólnie stworzyli listę specjalistów i poradni, które mogą pomóc w diagnozie.
My już "zaliczyliśmy":
-laryngologa
-neurologa
-poradnię audiologiczną
-ortodontę
-psychologa
a wkrótce odwiedzimy:
-poradnię foniatryczną
-specjalistę od SI.
Czy byliście jeszcze u jakiegoś innego specjalisty, bo jeśli kolejne wizyty
tak jak poprzednie nie wykażą odchyleń od normy, to ja już nie mam pomysłów
co dalej.
Obserwuj wątek
    • monika.zdz Re: diagnoza 18.03.04, 15:03
      Ja byłam z synem u:
      psychologa
      logopedy
      nurologa
      rehabilitanta
      (to w ramach Ośrodka Wczesnej Interwencji)
      idziemy teraz na badanie słuchu do Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu na
      badanie audiologiczne.
      A,co badają foniatra i specjalista do SI ? Może i ja bym się tam wybrała z moją
      niemową?
      • rysa9 Re: diagnoza 18.03.04, 22:08
        Moniko, z tego co wiem foniatra bada narząd mowy, czy jest prawidłowo zbudowany
        i sprawny.
        A jeśli chodzi o integrację sensoryczną, to najlepiej poczytaj stronę
        www.pstis.org
        W ostatnim numerze "Zwierciadła" też był na ten temat artykuł.
    • boniedydy Re: diagnoza 19.03.04, 08:59
      rysa9 napisała:

      > a wkrótce odwiedzimy:
      > -poradnię foniatryczną
      > -specjalistę od SI.
      > Czy byliście jeszcze u jakiegoś innego specjalisty, bo jeśli kolejne wizyty
      > tak jak poprzednie nie wykażą odchyleń od normy, to ja już nie mam pomysłów
      > co dalej.

      Nie przejmuj sie, specjalista od SI na pewno cos wykaże.

      boniedydy
      • rysa9 Re: diagnoza 19.03.04, 14:08
        boniedydy napisała:

        > Nie przejmuj sie, specjalista od SI na pewno cos wykaże.


        :-))))
    • rysa9 Re: diagnoza 05.04.04, 22:21
      Córka mojej znajomej nie mówiła do piątego roku życia. W końcu trafili do
      warszawskiego lekarza (kręgarza ale nie tylko i nie żaden szaman tylko wybitny
      specjalista, w każdym bądź razie czekali na wizytę pół roku). No i się okazało,
      że dziewczynka miała przesunięty jeden z kręgów szyjnych, który powodował ucisk
      a to z kolei utrudniało mowę.
      Piszę to dla tych, których dzieci prawie nic nie mówią, bo tak było z tą
      dziewczynką.
      U mnie ucisk odpada bo mój nadaje od rana do wieczora ;-)

      PS. Gdyby ktoś był zainteresowany, to mam namiar na tego lekarza.
    • soffica Re: diagnoza 05.04.04, 22:52
      Rysa, a skąd jesteś? No i jak postępy Twojego synka :)
      • rysa9 Re: diagnoza 06.04.04, 22:36
        Cześć Soffica,
        Ostatnio mój synek nabrał rozpędu i tfu! tfu! robi coraz większe postępy. Chyba
        jest tak jak pisze Anatemka, że na wiosnę mowa się rozwija. A jak tam Twój
        siostrzeniec?
        PS. Ja jestem z Łodzi a Ty jakie miasto reprezentujesz :-) ?
        • anatemka Re: diagnoza 22.04.04, 19:40
          a my idziemy jutro do logopedy. B.b.jestem ciekawa czego się dowiem.
          • rysa9 Re: diagnoza 23.04.04, 23:34
            i czego sie dowiedziałaś, Anatemka?
          • krupki Re: diagnoza 23.06.04, 22:01
            Anatemka, a gdzie Ty chodzisz do logopedy (do kogo? czy w Lublinie?). A jeśli chodzi o psychologa, to czy odwiedzasz jakiegoś, ewentualnie kogo mogłabyś polecić?

            Maciek
            • anatemka Re: diagnoza 24.06.04, 15:43
              chodzę do DSK do dr Bytnar-Chys. U psychologa nie byłam, mam namiary na
              psycholog dziecięca w Lublinie (znalazłam ją kiedys na forum edziecka), jesli
              chcesz moge ci napisać.
    • darcia73 Re: diagnoza 23.06.04, 21:20
      Niedawno byłam z Przemkiem u neurologa na badaniu kontrolnym (chodzimy tam raz
      do roku, od 6 m-ca życia)Neurolog dał skierowanie do foniatry i psychologa. W
      gabinecie foniatrycznym zbadano Przemkowi słuch przy pomocy urzadzeń
      podłączonych do komputera, nie znam profeesjonalnej nazwy takich badań. Słuch
      jest w porzadku. Narząd mowy też. Uszy też. Mam czekać i postępować wg
      wskazówek, ktore dostałam typu mowić do dziecka wyraźnie, czytać mu, nie
      pozwalać na stosowanie wyrazów dzwiekonasladowczych. 30 czerwca idziemy do
      psychologa. Zobaczymy co tam stwierdzą
      • rysa9 Re: diagnoza 23.06.04, 23:44

        > nie pozwalać na stosowanie wyrazów dzwiekonasladowczych.

        Czemu??? Przecież od takich wyrazów każde dziecko zaczyna mówić?
        • anatemka Re: diagnoza 24.06.04, 15:45
          no własnie, sa podstawą do tworzenia innych wyrazów.
          • darcia73 Re: diagnoza 25.06.04, 17:31
            Tez mnie to zdziwilo, ale moj mały używa przewaznie wyrazow
            dzwiekonasladowczych; pies to ło-ło, samochod - brr-brr, motor -bar bar(on to
            tak sniesznie wymawia nasladując wycie silnika), samolot - waaaaaaa (dlugo
            ciągnie samogloskę). Foniatra stwiedził, ze mam poparwiać dzicko , kiedy tak
            powie . Np on brr -brr a ja : nie synku to nie brr brr a samochód.
    • beata12 Re: diagnoza 23.06.04, 22:40
      polecam udac sie na badanie EEG
      • darcia73 Re: diagnoza 25.06.04, 17:27
        beata12 napisała:

        > polecam udac sie na badanie EEG

        Na badanie EEG idziemy 30 wrzesnia. Też skierowanie od neurologa. To był
        najwczesniejszy termin. A tak w ogole moze ktos dokąldnie wie, na czym to
        polega?
        • anatemka Re: diagnoza 25.06.04, 19:01
          zakłada sie dziecku taką "czapkę" z elektrodami na glowę i ma leżec spokojnie
          ok.30-60min, młodsze dzieci nie chcą leżeć, więc budzi się je np.o 3 lub 5 w
          nocy, aby spało podczas badania. Dla dorosłych sama przyjemność, ale dla małego
          dziecka to chyba troche stresujace.
          • igga-81 Re: diagnoza 25.06.04, 19:07
            moja córka raz dała sobie zrobić ale nie wyszło! kiedy chcieliśmy powtórzyć to
            tak darła sie w niebogłosy, ściągała, poprostu kopała wrzeszczała. Nie dała
            sobie i koniec. A pani doktor jeszcze na nią nakrzyczała bo przeciez "takie
            duże dziecko". Faktycznie prawie dorosłe. Niecałe 2 i pół roku. Okropną traumę
            jej zafundowałam.
            • sandraw Re: diagnoza 11.07.04, 11:44
              a ja rehabilituję moją 3,5letnią córcię met. Domana. Mała ma największe
              problemy z mową i z rozumieniem mowy, ale od momentu rozpoczęcia rehabilitacji
              widzę ogromne postępy. Jeszcze żeby zaczęła używac mowy spontanicznie, no i na
              każdy temat.. ehhh, co tu poradzić...
              całuski
              • igga-81 do sandryw 11.07.04, 15:37
                sandro napisz prosze coś więcej o tej metodzie rehabilitacyjnej, jestem bardzo
                ciekawa, mam podobny problem...
                pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka