Dodaj do ulubionych

"Małomówny" Igor

28.08.05, 02:00
Witajcie!
Piszę o dzikiej godzinie, bo pół wieczoru i nocy zajęta byłam czytaniem tego
forum.
Myślę, że teraz jest czas, żeby do Was napisać wstępnie zapytać o radę,
Wasze opinie.
Mój starszy syn ma teraz prawie 26 miesięcy. Ogólnie jest dzieckiem dobrze
rozwiniętym, bystrym, bardzo ruchliwym i sprytnym. Tylko... no właśnie, z
mową u niego kiepsko. Mówi podstawowe wyrazy - mama, jaja (tata i jajka),
dziadzia, baba, naśladuje zwierzęta (wszystkie domowe), pojazdy (głównie
brum), mówi też nie, ma (nie ma), mniam (kiedy głodny). To właściwie
wszystko. Czasem coś do siebie szeleści (zlepek głosek śćść, brzmi cos jak
ciuś ciuś). Nie buduje prostych zdań (nawet z 2 słów). Komunikuje sie z nami
głównie za pomocą gestów - pokazuje, prowadzi do celu.
Igorkowi pojawil się brat, z którym mieliśmy (i mamy nadal) problemy
zdrowotne i niestety, Igorka problemy chyba zostaly przeze mnie
zbagatelizowane - albo po prostu nie widziałam w jego "małomówności" nic
złego.


Napiszę jeszcze, że urodził się z ciąży tzw. hypotroficznej, w 37 tc z
wcześniaczą wagą - 2300 g. Po urodzeniu badany byl przez neurologa, mial usg
(wszystko dobrze). I nie wiem, czy to ma znaczenie - w ciąży bralam sporo
lekow, bo byla zagrożona.

Jeszcze nie konsultowałam się z żadnym specjalistą, poza tym, tu gdzie
mieszkam, specjalistow po prostu nie ma.Musialabym jeżdzić do Wrocławia.
Do pediatry wybieram się w poniedziałek, wówczas popytam, co ona myśli o
mowie Igorka.

Ale najpierw chcę zapytać Was - jak myślicie? Czy to już pora, żeby się
martwić? A może za późno? Będę wdzięczna za każdego posta.

PS. I czy profilaktycznie podawać tran? ;)
Obserwuj wątek
    • kmianka Re: "Małomówny" Igor 28.08.05, 02:07
      Dodam jeszze, że od kiedy pojawil się brat, Igorek troszkę jkby się cofnął w
      rozwoju - nie możemy oduczyc go od picia przez smoczek, mimo, że już siadal na
      nocnik przestał. Zrobił się bardziej wrażliwy, płaczliwy, nerwowy.
      A jego młodszy brat (ma rok) ma identyczny zasob slownictwa co Igorek.

      I jeszcze jedno pytanie - czy możliwe jest, że brak postępow w mówieniu (choć
      slowa baba i dziadzia nauczyl się 2 mies. temu) może być spowodowany
      pojawieniem się młodszego brata?
      • anatemka Re: "Małomówny" Igor 28.08.05, 14:29
        Tranu nie dawaj, poczekaj z tym do października-listopada.
        Podobno pojawienie sie rodzeństwa "uwstecznia" starszaka. Widocznie tak jest i
        w Twoim przypadku, minie z czasem:)
        Dzieci rozwijają się skokami, może stąd przerwa w pojawianiu się nowych
        wyrazów. Twój syn mówi, piszesz, że was rozumie, że mozna się z nim dogadać, to
        dobrze:)) Ja bym jeszcze poczekała z rok, do 3cich urodzin.
        • sewerynki Re: "Małomówny" Igor 28.08.05, 18:42
          A ja bym poczekała, może troszkę krócej, z pół roku. Pojawienie się młodszego
          rodzeństwa wydaje mi się może mieć jak najbardziej wpływ.
          Zastanów się też czy jakieś inne oprócz opóźnienia mowy jego zachowania budzą w
          tobie niepokój czy tylko to. Jeśli są jakieś inne, skonsultuj się sama z
          psychologiem wczesnodziecięcym, jak nie to daj mu trochę czasu i więcej uwagi.
          Życzymy powodzenia.
    • smoki2 Re: "Małomówny" Igor 14.12.05, 21:37
      Witaj Krzemianko :)

      U nas tez Dawid cofnal sie z mowieniem po urodzeniu Michala. A i tak jego
      slownictwo ograniczalo sie do 15 slow (w tym dzwiekonasladowcze). W wieku okolo
      3 lat nagle zaczal mowic chociaz nadal duzo ponizej swojej normy wiekowej.
      Chyba najwazniejsze jest rozumienie mowy a to u Dawida jest OK
      • kmianka Re: "Małomówny" Igor 20.12.05, 21:56
        Czytalam na Twoim blogu, że Dawid mówi. I cieszę się bardzo :) Takie czekanie
        jest bardzo stresujące.
        U nas nadal bieda, 1,5 roczniak więcej mowi niz 2,5 letni.
        Ale czekamy.
        • andaef Re: "Małomówny" Igor 21.12.05, 08:57
          Aniu,
          zacznij moze diagnozowac Igora,
          moze zacznij od logopedy, cwiczenia plecane moga mu pomoc, na pewno nie
          zaszkodza,
          logopeda pokaze Ci tez cwiczenia do samodzielnego wykonywania w domu,
          jesli jezdzenie do W-wia nie bedzie sprawialo Ci duzego problemu, mozecie
          skorzystac z zajec terapeutycznych,
          niedlugo w Promyku powstanie nowa grupa, beda tam zajecia 3 razy w tygodniu,
          spotkania z pcychologiem, neurologiem, logopeda, cwiczenia grupowe.
          Takiej grupie specjalistow na pewno nie umkna zadne nieprawidlowosci, jesli
          okaze sie, ze poprostu nie przyszedl jeszce czas zeby Igor zaczal mowic, to i
          tak bedziesz miec z tego korzysci:
          - bedziesz spokojna !
          - Igor nauczy sie przebywac w grupie dzieci
          zajecia maja byc bezplatne,

          glowa do gory i sie nie martw, chlopcy czesto zaczynaja pozniej mowic


          powodzenia
          Ania
          • n_nadia do andaef 21.12.05, 09:52
            To bardzo ciekawe o piszesz. A mozesz napisac, gdzie znajduje sie Promyk?
            Czy to jest ta fundacja przy ul. 1-sierpnia?
            Jak mozna dostac sie tam na zajecia, o ktorych piszesz?
            Czy potrzebne jest jakies skierowanie od specjalisty, opinia psychologa?
            Czy jakies szczegolne wymagania trzeba spelniac?

            Pozdrawiam
            nadia
            • andaef Re: do andaef 21.12.05, 11:54
              Fundacja jest w Wa-wie wlasnie na 1-sierpnia,
              nie wiem jednak czy tam tez beda organizowane takie zajecia, wiem na pewno, ze
              beda we Wroclawiu (ul. Swobodna),
              jakies skierowanie trzeba miec, dzisiaj wieczorem bede rozmawiac z logopedka
              Natalki i wyciagne od niej wszelkie informacje,
              jutro napisze Wam dokladnie, co trzeba miec aby w tych zajeciach uczestniczyc,
              wiem, ze warunkiem niezbednym jest zobowiazanie do regularnego w nich
              uczestniczenia i pozniejsze pojawianie sie na zajeciach, a to chyba nie jest
              trudny do spelnienia warunek :)


              pozdr.
              A.
        • anies75 Re: "Małomówny" Igor 15.01.06, 23:07
          Krzemianko moj Wojtus jak dotad prawie nic nie mówi :(
          czekam czekam i nic
    • monika9990 Re: "Małomówny" Igor 21.12.05, 11:10
      Moje chłopaki też mało mówią mimo,że urodziły się zdrowe i rozwijają się
      prawidlowo. Myślalam aby pojść ze starszym do logopedy. Najpierw postanowiłam
      sama z nim poćwiczyć. Poczytałam tutaj jakie są propozycje ćwiczeń. Muszę
      powiedzieć, że Kacperek (2,5) zaczął robić rewelacyjne postępy. Uwielbia
      dmuchanie w słomkę i gaszenie śmieczek, zaczął powtarzać krótkie wyrazy,
      powtarza słowa sylabami, wzbogacił słownictwo. I łezka się pojawiła w oku jak
      powiedział "mamo kocham cię". Serdecznie dziekuję za to forum.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka