Dodaj do ulubionych

Problem nie z grypą a.....

IP: *.chello.pl 14.12.09, 19:37
W sobotę wezwałam lekarkę , temperatura 40stopni, suchy duszący kaszel i
ogólnie złe samopoczucie.Stwierdziła zapalenie tchawicy i powiedziała, że to w
tej chwili najbardziej rozpowszechniony wirus.Stwierdziła, że z jej obserwacji
grypa zdarza się sporadycznie, natomiast bardzo często właśnie zapalenie
tchawicy dające objawy duszności, przebiegające z wysoką temperaturą i trudno
się leczące.
Obserwuj wątek
    • Gość: d Re: Problem nie z grypą a..... IP: 65.200.138.* 14.12.09, 19:56
      To wyglada na grype. Nie rozumiem jednostek chorobowych pt.
      zapalenie oskrzeli, zapalenie tchawicy. Przeciez COS to zapalenie
      powoduje. jak infekcja to co? Wirusowa? Bakteryjna? A jak nie
      infekcja to co? Alergia?

      Tez mi sie wydaje, ze grypa jest niedodiagnozowana i wiekszosc
      chorych doroslych i dzieci dostaje diagnoze "jakas wirusowka". To
      nie wiek sredni, wirusy juz maja nazwy.
      • bonobo44 Re: Problem nie z grypą a..... 14.12.09, 21:03
        czyżby MZ zabezpieczało się już na wypadek fali pozwów późną wiosną?
        albo po prostu tak, od wszelkiego groma?

        to samo robiło w latach po Czarnobylu ze zwiększoną ilością
        zachorowań na raka...nie ma ich w naszych ówczesnych oficjalnych
        statystykach, bo ludzie nawet w szpitalach onkologicznych umierali w
        najlepszym razie na "niewydolność układu krążenia"...
        ale to były czasy schyłkowego realnego socjalizmu...
        czy to nie jest aby przypadkiem dowód na to, że zarówno ówcześni,
        jak i obecni decydenci w MZ to dokładnie ta sama stara dobra
        polska szkoła "pro-społecznego" myślenia?
        :-(
          • bonobo44 Re: Problem nie z grypą a..... 14.12.09, 21:32
            nie bój się, większość ludzi przechodzi ją tak jak ty, tzn.
            stosunkowo łagodnie... podobnie jak (szczęśliwie) leżąca za mną moja
            żona, osłabiona, z bólami głowy, kaszlem, z gorączką, która
            szczęśliwie dała się już jednak zbić do rozsądnego poziomu...
            tradycyjnie - antybiotykami i pyralginą...
            boję się, co będzie z dziećmi, które mają to jeszcze przed sobą...

            sam łykam nalewkę czosnkową i póki co (taki rusycyzm ;), to
            cholerstwo się mnie nie ima... no ale, jeśli mnie nawet diabli
            wezmą, to przynajmniej pani K będzie mogła spać spokojnie
            (przynajmniej do wiosny), a i to nieszczęsne forum wreszcie
            odetchnie 8-)

            życzę szybkiego powrotu do zdrowia...
          • myelegans Re: Problem nie z grypą a..... 15.12.09, 01:57
            Wysoka, trudna do zbicia goraczka, bole miesni, stawow, glowy,
            ogolne rozbicie, zle samopoczucie, brak energii, bol gardla, kaszel
            duszacy, przechodzacy pozniej w mokry, to typowe objawy grypy.
            A jak z apetytem?
            Wylez, i powoli.

            Zdrowka zycze
    • kleska_urodzaju Re: Problem nie z grypą a..... 15.12.09, 09:14
      Nie musi to być grypa!
      Lekarka ma dużo racji.
      Robiłaś test w kierunku grypy?
      U mnie i mojej partnerki takie objawy choroby grypą nie były.
      Oboje zrobiliśmy testy w kierunku grypy.
      Pobrane wymazy nie potwierdziły żadnego rodzaju grypy!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka