Dodaj do ulubionych

Dygresja sobie taka

06.06.05, 02:46
Kazdy nowo zalozony watek na forum jest tylko odzwierciedleniem zwiazkow
zaistnialych na czacie, a takze okazja do ich poglebienia tudziez splycenia.
Okazja nadarzajaca sie z monotonna czestotliwoscia i nieznosna wrecz
przewidywalnoscia.

:-)
Obserwuj wątek
    • oldkompleks Re: Dygresja sobie taka 06.06.05, 09:24
      chcesz o tym porozmawiać?
      ;0)
      • galateia Re: Dygresja sobie taka 06.06.05, 11:08
        oldkompleks napisał:

        > chcesz o tym porozmawiać?
        > ;0)

        Jezeli wynik rozmowy bedzie nieprzewidywalny, wowczas z mila checia.

        ;-)
        • oldpiernik Re: Dygresja sobie taka 06.06.05, 11:31
          Chęć, to już coś...
          Jeśli rozmowa będzie miła.
          Na razie nieprzewidziana ;0) zmiana nicka....
    • elle.bellee Re: Dygresja sobie taka 06.06.05, 12:49
      trudno się z tą opinią nie zgodzić:)
      • jenny_s Re: Grecja sobie Itaka 06.06.05, 13:26
        elle.bellee napisała:
        "trudno się z tą opinią nie zgodzić:)"

        Na tym, najogólniej rzecz ujmując, polega truizm.


        • oldpiernik Re: Grecja sobie Itaka 06.06.05, 13:29
          Potrójmy, komu to zaszkodzi?
          • she_5 z klasyków 06.06.05, 13:41
            oldpiernik napisał:

            > Potrójmy

            "Szczęście to taka rzecz, która się troi, kiedy się ją dzieli."
            • oldpiernik kiedy się uda 06.06.05, 14:14
              nie dzielić włosa na czworo

              :0)
          • toulaa Re: Grecja sobie Itaka 06.06.05, 14:28
            oldpiernik napisał:

            > Potrójmy, komu to zaszkodzi?


            Ha, a ja myślałam, że w trójce zawsze o jednego/jedną za dużo.

            P.S. 1. Nie chodzi o trojki rosyjskie.
            P. S. 2 Ani o trójniaki
            • she_5 Re: Grecja sobie Itaka 06.06.05, 14:30
              toulaa napisała:
              > w trójce zawsze o jednego/jedną za dużo

              Czemu zawsze ja jestem wypadająca?
              • toulaa Re: Grecja sobie Itaka 06.06.05, 14:34
                she_5 napisała:

                > Czemu zawsze ja jestem wypadająca?


                No co Ty, szy, Ty jesteś wpadająca! (w oko)
              • she_5 PieS. 06.06.05, 14:35
                Tak tak - właśnie chcę o tym porozmawiac ;).
                • toulaa Re: PieS. 06.06.05, 14:39
                  Tak, tak, przeanalizujmy tę sytuację, i zastanówmy się nad rozwiązaniem.

                  I "zostańmy przyjaciółmi" ;)
        • agni_me depresja taka (Weltschmerz) 06.06.05, 14:38
          :) świetnie, jen, tym wpisem w wątku założonym na forum odzwierciedliłaś
          związki zaistniałe na czacie, a także pogłębiłaś je tudzież spłyciłaś. Z
          nieznośną wręcz przewidywalnością trafiłaś w sedno.




          • jenny_s dyrekcja sobie tka 06.06.05, 15:29
            nienawidzę tudzież kocham



            • hippy_pottamus Re: dyrekcja sobie tka 06.06.05, 15:35
              jenny_s napisała:

              > nienawidzę tudzież kocham

              tudzież na pewno będzie w kropce z nadmiaru sprzecznych uczuć
              ;-)
              • mela2 Re: dyrekcja sobie tka 06.06.05, 23:51
                schizofrenia szyta na miarę?
                to ja już wolę moją neurozę ;)
              • oldpiernik Re: dyrekcja sobie tka 07.06.05, 07:07
                tam dzieże
                coby chleb jaki był
    • ewka5 Re: Dygresja sobie taka 07.06.05, 08:02
      chwileczke, nie badzcie tacy szybcy!
      Kolezanka chciala mysl wyrazic, refleksje nawet, ktora naszla ja pora jakas, i
      jej to prawo - i refleksji, ze naszla, i kolezanki, ze dala sie najsc oraz dala
      wyraz poslugujac sie klawiatura.

      Mnie na ten przyklad bardzo interesuje, co kolezanka miala (albo i ma wciaz) na
      mysli mowiac o monotonnej czestotliwosci.
      • rivers Re: Dygresja sobie taka 07.06.05, 15:00
        ewka5 napisała:

        > Mnie na ten przyklad bardzo interesuje, co kolezanka miala (albo i ma wciaz)
        > na mysli mowiac o monotonnej czestotliwosci.

        Jak A potraci strune, to B zaczyna tanczyc. I zawsze jest to ta sama struna i
        zawsze ten sam taniec.
        • toulaa Re: Dygresja sobie taka 07.06.05, 15:09
          rivers napisał:

          I zawsze jest to ta sama struna i
          > zawsze ten sam taniec.




          Czy chodzi może o Arię na strunie (pardon) G z suity D-dur, opus trzecie,
          Johanna Sebastiana B.?


          • ewka5 Re: Dygresja sobie taka 08.06.05, 06:13
            toulaa napisała:

            > Czy chodzi może o Arię na strunie (pardon) G z suity D-dur, opus trzecie,
            Johanna Sebastiana B.?

            * i tu Toula chciala dac wyraz wyrazny acz podskorny, ze nie ma splaszczonego
            czola.
            Ja przyjelam.
        • ewka5 Re: Dygresja sobie taka 08.06.05, 06:18
          rivers napisał:

          > Jak A potraci strune, to B zaczyna tanczyc. I zawsze jest to ta sama struna i
          zawsze ten sam taniec.

          * Riv, dajze pokoj! Jak to zawsze ten sam?!
          Toz razu jednego to menuet, raz walc, tango, a i chocholi taniec na pewno sie
          trafia.
          Ciekawe, czy wedle zyczenia czy tez wedle umienia (nie mylic z mieniem
          posiadanym).
      • hippy_pottamus Re: Czestotkliwosc sobie taka 07.06.05, 15:06
        ewka5 napisała:

        > Mnie na ten przyklad bardzo interesuje, co kolezanka miala (albo i ma wciaz)
        > na mysli mowiac o monotonnej czestotliwosci.

        no i wewku zabilas mnie cwieka na smierc; bo najpierw bylam przekonana, ze to
        taka po prostu nie-zmienna, ale potem sobie pomyslalam, ze rownie dobrze i
        zmienna, byle periodycznie w sposob do obrzydliwosci przewidywalny;
        heh, tylko potwor moglby dylemat rozstrzyc [ewęt. rozstrzygnąć] ;-)
        m.
        • ewka5 Re: Czestotkliwosc sobie taka 08.06.05, 06:24
          hippy_pottamus napisała:

          > no i wewku zabilas mnie cwieka na smierc;

          * nie chcialam, naprawde nie chcialam!

          > heh, tylko potwor moglby dylemat rozstrzyc [ewęt. rozstrzygnąć] ;-)

          * tak, racja.
          Wywolajmy wiec na scene Potwora (zamiast autora):

          POTWOR! POTWOR! POTWOR! POTWOR!

          (tu brawa zagrzewajace, chyba na stojaco, nie?)
      • kreon1 Re: Dygresja sobie taka 07.06.05, 15:15
        ewka5 napisała:

        Mnie na ten przyklad bardzo interesuje, co kolezanka miala (albo i ma wciaz) na
        mysli mowiac o monotonnej czestotliwosci.


        Jestem pewny, że koleżanka miała na myśli ruch wachadłowy, gdzie występuje
        monotonia jak również częstoliwość.A także okres ale tego chyba nie miała na
        myśli:))
        • nonstop Re: Dygresja sobie taka 07.06.05, 15:31
          "wachadło poci się w ruhu"
          • rivers Re: Dygresja sobie taka 07.06.05, 17:48
            nonstop napisał:

            > "wachadło poci się w ruhu"

            Moze warto zastygnac
    • galateia Re: Dygresja sobie taka 08.06.05, 00:53
      Dziekuje wszystkim za potwierdzenie tej tezy, sobie rowniez.

      ;-)
      • ewka5 Re: Dygresja sobie taka 08.06.05, 06:10
        galateia napisała:

        > Dziekuje wszystkim za potwierdzenie tej tezy, sobie rowniez.

        * a co z matka Łitnej Hiuston, znaczy z podziekowaniami?
        • hippy_pottamus Re: Dygresja sobie taka 08.06.05, 11:43
          musi wystarczyc ojciec brytnej spirs
          m.

          PiEs
          ja dalej tesknie, no!
    • oldpiernik Re: Dygresja sobie taka 13.06.05, 13:12
      Taaa, zapatrzony w ogłoszoną tu przewidywalność dałem się, z nagła, ograbić z
      telefonu.
      Co zresztą było do przewidzenia.
      • hippy_pottamus Re: Dygresja sobie taka 13.06.05, 14:34
        nieprzewidywalnie zagadnieto cie celem przeniesienia prawa wlasnosci?? ;)
        gdyby to bylo w mojej starej dzielnicy, to faktycznie - do przewidzenia ;-)
        a tak wogle to wspolczuwam, Oldzik
        m.
        • oldpiernik Re: Dygresja sobie taka 14.06.05, 09:01
          trudno, zanabyłem duplikata ;0)
          czekam na reaktywację
          hehehe
          swoją drogą, to było w bardzo porządnej dzielnicy

          OLDGAPA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka