maciek_k2 23.04.03, 20:02 Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jo Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 20:14 ki, haha, czas jest pojęciem względnym ,nigdy nie będzie go wystarczająco , a potrzeba go trochę na swoje ego ,na zadumę ,na refleksję ,na relaks i to są dla mnie te powody. i to są te powody wg mnie. Relaks, przecież tu na forum ,opowiadane są najzabawniesze dowcipy, gdzies to czytałam ,powtórzę jedynie. ki ,straciłes 30 sekund na tego posta, nie szkoda Ci ? hihih Pozdrawiam . Echh Maćku ,echhh. Ty prowokatorze:P;-) Jo Odpowiedz Link Zgłoś
wyglodnialy_wilczek Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? 23.04.03, 20:47 k2 to lepsze niz komedia a jakie oszczednosci ..., mozna poznac ciekawych ludzi, podyskutowac troszeczke, mozna tez sie duzo nauczyc, nie moge jednak podac przykladow by nie byc posadzonym o kryptoreklame :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kleszczo Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? 23.04.03, 21:36 A ja tylko jedno zdanie - Szczęśliwi czasu nie liczą. kleszczo Odpowiedz Link Zgłoś
ejsi Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? 24.04.03, 00:36 kleszczo napisał: > A ja tylko jedno zdanie - Szczęśliwi czasu nie liczą. > > kleszczo A tacy tutaj bywają? Wyjątków od reguły proszę nie brać pod uwagę. Szczęśliwi w świecie rzeczywistym, czasu nie liczą:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oranje nie szkoda wam czasu? IP: *.hti.pl 01.05.03, 19:14 kleszczo napisał: > A ja tylko jedno zdanie - Szczęśliwi czasu nie liczą. > szczesliwym modemy licza czas! Odpowiedz Link Zgłoś
cati Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? 25.04.03, 12:12 Apsik :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok_telesfor Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? IP: 62.65.141.* 25.04.03, 14:56 szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wi Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? IP: *.icpnet.pl 25.04.03, 19:46 i Ty Macieju zadajesz takie pytanie???!!!??? he he h eh Odpowiedz Link Zgłoś
mea Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? 03.05.03, 20:27 odpowiedz: nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k2 Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? IP: 213.17.145.* 04.05.03, 23:20 banda pedalow co nie maja co robic wchodza na czat i sie uzalezaja kazda imilosc czatowa to kupa gowna wiec pieprzcie sie wszyscy nie wylanczajac mnie samego siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? IP: *.icpnet.pl 05.05.03, 00:07 maciek jestes pedalkiem?)))))))))))))) no no Odpowiedz Link Zgłoś
trans Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? 05.05.03, 10:15 Gość portalu: k2 napisał(a): > banda pedalow co nie maja co robic wchodza na czat i sie uzalezaja kazda > imilosc czatowa to kupa gowna wiec pieprzcie sie wszyscy nie wylanczajac mnie > samego siebie Rozumiem, że znasz tu każdego faceta osobiście że się wypowiadasz o nich 'banda pedałów itd.', (z każdym się 'rżnąłeś' i stąd wniosek że to pedały) masz szczęście że nie wyzywasz tu kobiet bo niejedna mogłaby ci za to dać w pysk. Pewnie ty po prostu zazdrościsz wszystkim, że nie mają co robić więc wchodzą na czat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k2 Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? IP: 213.17.145.* 05.05.03, 12:41 sorry za wpis jeszcze raz PRZEPRASZAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: binka Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? IP: *.gdynia.mm.pl 05.05.03, 19:02 Gość portalu: k2 napisał(a): > banda pedalow co nie maja co robic wchodza na czat i sie uzalezaja kazda > imilosc czatowa to kupa gowna wiec pieprzcie sie wszyscy nie wylanczajac mnie > samego siebie mam podejrzenie ,że piłeś cały długi weekend majowy: piłeś-nie pisz na forum:-))) ewentualnie:nie pij wiecej:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_82 Re: Po co tu wchodzicie , nie szkoda wam czasu? 05.05.03, 17:41 A Tobie Maćku? Nie dość, że tu wszedłeś, to jeszcze straciłś czas na zamieszczenie hasła..hihihihihihihiihi...to pytanie bez sensu, jedni z nudów, inni bo to lubią a ja -bo mam jeszcze godzinę do pciągu i byłam ciekawa, co napisałeś na forum.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie rutyna. 16.05.03, 22:59 no wlasnie. ja tu ostatnio wchodze z przyzwyczajenia, mimo, ze de facto wcale mi sie nie chce bawic w literki. ci najwazniejsi i tak sa juz dawno czescia mojego realu, z nowymi nie chce mi sie gadac, rozleniwiona jestem moze... pozostala szara masa... czy mamy sobie jeszcze cos do powiedzenia?... mam nadzieje, ze nikt nie poczuje sie urazony... ale moze moj etap czatu sie konczy? Odpowiedz Link Zgłoś
driada Re: rutyna. 18.05.03, 00:00 Ale mi ulżyło ;)Dokładnie na takim samym etapie "czatowej przygody" jestem od ponad pół roku.Widać taka jest po prostu kolej rzeczy.Przepraszam za to pozostałych bywalców czatu. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
k2ki Re: rutyna. 18.05.03, 11:15 to napewno rutyna i przyzwyczajenie , duzo racji macie dziewczyny :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: rutyna. IP: *.asm.bellsouth.net 18.05.03, 16:10 czuje sie urazony :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: rutyna. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.03, 16:30 no i sa wyjatki oczywscie....;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojobar Re: rutyna dzala nasennie na czat:-)) IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.03, 13:12 senne_marzenie napisała: > no wlasnie. ja tu ostatnio wchodze z przyzwyczajenia, mimo, ze de facto wcale > mi sie nie chce bawic w literki. ci najwazniejsi i tak sa juz dawno czescia > mojego realu, z nowymi nie chce mi sie gadac, rozleniwiona jestem moze... > pozostala szara masa... czy mamy sobie jeszcze cos do powiedzenia?... > mam nadzieje, ze nikt nie poczuje sie urazony... ale moze moj etap czatu sie > konczy? > senna_ kazdy to przechodzi a wiec jest u Ciebie wszystko oki!!!! czat trwa ok . 1 roku i mija oczywiscie sa wyjatki ale tych nie wymienie hihihihi:-)))) kazdy przecie wie o kogo chodzi:-)))))))))))))))) buchahahahahahahhahah:-))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: rutyna dzala nasennie na czat:-)) 19.05.03, 13:44 Gość portalu: jojobar napisał(a): > senna_ kazdy to przechodzi a wiec jest u Ciebie wszystko oki!!!! > czat trwa ok . 1 roku i mija oczywiscie sa wyjatki ale tych nie wymienie > hihihihi:-)))) > kazdy przecie wie o kogo chodzi:-)))))))))))))))) > buchahahahahahahhahah:-))))))))))))))) Nie jestem senna_ (wrrr) naucz sie czytac, albo nie pisz do mnie w ogole:( PS.moj czat trwa juz prawie 2 lata... to jest nienormalne wg ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd ;)) 19.05.03, 14:00 senne_marzenie napisała: > Nie jestem senna_ (wrrr) naucz sie czytac, > albo nie pisz do mnie w ogole:( > > PS.moj czat trwa juz prawie 2 lata... to jest nienormalne wg ciebie? > I znowu oszukuje, przed chwilą mówiła, że jest senna;)) a tak w ogóle to strasznie bojowo nastawiona dzisiaj... może to tak się dzieje, gdy się już prawie 2 lata czatuje;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojobar Re: rutyna dzala nasennie na czat:-)) IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.03, 14:25 senne_marzenie napisała: > Gość portalu: jojobar napisał(a): > > > senna_ kazdy to przechodzi a wiec jest u Ciebie wszystko oki!!!! > > czat trwa ok . 1 roku i mija oczywiscie sa wyjatki ale tych nie wymienie > > hihihihi:-)))) > > kazdy przecie wie o kogo chodzi:-)))))))))))))))) > > buchahahahahahahhahah:-))))))))))))))) > > Nie jestem senna_ (wrrr) naucz sie czytac, > albo nie pisz do mnie w ogole:( no dobra senne:-)))))))))))))))9 2 lata to w granicach normy.............. to trwa tzn. glupota czastowa tak to sie tymczasowo ta choroba nazywa ok 1 do 2 lat..... ale nie jest smertelna po prostu mija jedyne szkody jakie wyrzadza to duuza strata czasu na bzdurne sleczenie przy monitorze oslabiernie wzroku gorsze postepy w nauce utrata kondycji fizycznej zaburzenia funkcji organizumu itd..... itd... a wiec badz szczesliwa, ze Ci przeszlo:-)))))))))))))) > > PS.moj czat trwa juz prawie 2 lata... to jest nienormalne wg ciebie? > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojobaryt Re: o, ekspert sie znalazl.... (n/t) IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.03, 14:36 senne_marzenie napisała: > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) a widzisz , ze sie znalazl:-))))))))))))))) :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: o, ekspert sie znalazl.... (n/t) 19.05.03, 14:40 to moze cos jeszcze blyskotliwego napiszesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojobaryt Re: o, ekspert sie znalazl.... (n/t) IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.03, 14:53 senne_marzenie napisała: > to moze cos jeszcze blyskotliwego napiszesz?:) > uuuuuuuuuuuuu hmmmmmmmmmmmmm a co to za nona mnie masz czy co?????????? :- )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: o, ekspert sie znalazl.... (n/t) 19.05.03, 17:38 non nie jest blyskotliwy, tylko przebiegly. pisalam o tym juz dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: binka ;-( IP: *.gdynia.mm.pl 19.05.03, 17:46 poniedziałkowo,deszczowo,barowo i tak jakoś kłotliwie.chyba wraca pytanie "czatować czy nie czatować?-eta wapros!" Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: o, ekspert sie znalazl.... (n/t) 20.05.03, 10:15 To prawda, zaba pisał, że "Ty nonie" to może być obelga, hehehe. Jak widzę była to przepowiednia z gatunku samosprawdzających się. (Nie mówię, że to cieszy). P.S. Hyhy zresztą to ciekawe, dlaczego coponiektóre wątki skręcają offtopicowo w moją stronę? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: pozdrowienia_dla_czatusiów:))) 20.05.03, 12:04 nonstop napisał: > Hyhy zresztą to ciekawe, dlaczego coponiektóre wątki skręcają offtopicowo w > moją stronę? Non persona bardzo znana... I przez wszystkich lubiana... Wszyscy nonu poświęcają uwagę.. Bo jego słowa mają swoją wagę... Nie szkoda wam czasu..??? I po co tyle...hałasu...!!! Urszulka_ma czasu wiele... Do pisania kropkowanych literek... Bawi się czasem świetnie.. W towarzystwie wyborowym.. I pozdrawia wszystkich "czatowych"... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mom1 Re: pozdrowienia_dla_czatusiów:))) 20.05.03, 12:41 No coz, wtrace i ja swoje trzy grosze :-)) Przede wszystkim pozdrawiam wszystkich czatownikow i tych bardziej i mniej entuzjastycznych.Czatuje ponad rok.Ostatniej wiosny a szczegolnie lata pytanie Macka byloby skierowane jak gdyby wprost do mnie. Spedzalam na czacie mase godzin,wybieralam czatowanie odrzucajac alternatywne propozycje spedzania czasu.Teraz jest inaczej, teraz czatuje wtedy ( zwykle wieczorkiem i niedlugo) jak nie mam nic lepszego do roboty ( bez urazy kochani).To swiadomy wybor bo w zeszlym roku bylam chyba uzalezniona, nie dosc ze siedzialam ciagle na czacie to jeszcze rozmawialam o nim w realu , rodzina i znajomi mieli mnie chyba dosc i patrzyli na mnie podejrzliwie.Dzien zaczynalam od wlaczenia komputera i poszukania ludzi z ktorymi moglabym poczatowac.Nie chce juz tego, chociaz ciagle lubie pogadac ze znajomymi i ciesze sie jak wpadam na znajome nicki :-) Stwierdzilam przy okazji, ze coraz mniej mam do powiedzenia na czacie a moze coraz mniej chce mi sie gadac. Czy to czat sie zmienil czy ja??? Czat chyba troche tez, stal sie taki grzeczny, wszyscy przesylaja sobie buziaczki i cmokaski, brakuje prowokatorow wzniecajacych ciekawe dyskusje.A moze racje maja Ci z Was, ktorzy twierdza, ze rok, dwa to czatowa norma, zachlystujemy sie najpierw a potem pytamy : qrcze, jak to mozliwe , ze godzinami potrafilam (potrafilem) gadac o niczym???? I na koniec, NIKOGO nie chce zniechecic, sama jeszcze sie calkiem nie wyleczylam :-)))) ale pamietajcie, prawdziwe zycie jest w realu......mom czesciowo wyleczona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rexio Re: pozdrowienia_dla_czatusiów:))) IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.03, 13:26 mom1 napisała: > No coz, wtrace i ja swoje trzy grosze :-)) Przede wszystkim pozdrawiam > wszystkich czatownikow i tych bardziej i mniej entuzjastycznych.Czatuje ponad > rok.Ostatniej wiosny a szczegolnie lata pytanie Macka byloby skierowane jak > gdyby wprost do mnie. Spedzalam na czacie mase godzin,wybieralam czatowanie > odrzucajac alternatywne propozycje spedzania czasu.Teraz jest inaczej, teraz > czatuje wtedy ( zwykle wieczorkiem i niedlugo) jak nie mam nic lepszego do > roboty ( bez urazy kochani).To swiadomy wybor bo w zeszlym roku bylam chyba > uzalezniona, nie dosc ze siedzialam ciagle na czacie to jeszcze rozmawialam o > nim w realu , rodzina i znajomi mieli mnie chyba dosc i patrzyli na mnie > podejrzliwie.Dzien zaczynalam od wlaczenia komputera i poszukania ludzi z > ktorymi moglabym poczatowac.Nie chce juz tego, chociaz ciagle lubie pogadac ze > znajomymi i ciesze sie jak wpadam na znajome nicki :-) Stwierdzilam przy > okazji, ze coraz mniej mam do powiedzenia na czacie a moze coraz mniej chce mi > sie gadac. Czy to czat sie zmienil czy ja??? Czat chyba troche tez, stal sie > taki grzeczny, wszyscy przesylaja sobie buziaczki i cmokaski, brakuje > prowokatorow wzniecajacych ciekawe dyskusje.A moze racje maja Ci z Was, ktorzy > twierdza, ze rok, dwa to czatowa norma, zachlystujemy sie najpierw a potem > pytamy : qrcze, jak to mozliwe , ze godzinami potrafilam (potrafilem) gadac o > niczym???? I na koniec, NIKOGO nie chce zniechecic, sama jeszcze sie calkiem > nie wyleczylam :-)))) ale pamietajcie, prawdziwe zycie jest w realu......mom > czesciowo wyleczona świeta racja mom świeta racja..................................... tak jest naprawdę........... Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: o, ekspert sie znalazl.... (n/t) 20.05.03, 12:31 nonstop napisał: > P.S. > Hyhy zresztą to ciekawe, dlaczego coponiektóre wątki skręcają offtopicowo w > moją stronę? > taka jest cena popularnosci:) jak nie wiadomo co napisac, pisze sie "non":) Odpowiedz Link Zgłoś
adam.gazeta.pl Re: o, ekspert sie znalazl.... (n/t) 05.10.03, 12:36 okazuje się że każdy jest tu ekspertem szkoda tylko że nie od tego co trzeba:]]] Odpowiedz Link Zgłoś